logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
ADVERTISEMENT
ADVERTISEMENT
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Skoda Fabia MK1: buczenie 40-50 km/h, łożysko piasty po wymianie?

kreciarobota 26 Mar 2026 07:05 159 4
ADVERTISEMENT
  • #1 21870721
    kreciarobota
    Level 7  
    Posts: 59
    Rate: 10
    Cześć wszystkim!

    Panowie i panie, jest robota do zrobienia. Pacjentem jest Skoda Fabia MK1. Około rok temu wymieniałem piasty na przedniej osi (z łożyskami) na Maxgeara (może błąd, a może dobrze się stało). Byłem w tym roku na przeglądzie i wyszło na to, że do wymiany są tuleje przedniego wahacza (były już mocno zużyte, a w zasadzie to zerwane). Jak już ruszałem tuleje (Meyle HD), to wymieniłem cały wahacz wraz ze sworzniem (Meyle), końcówkę drążka kierowniczego (Meyle HD), gumy stabilizatora (Febi) i łączniki stabilizatora (Meyle HD). Z lewej strony wieloklin na piaście wyszedł bez problemu, ale z prawej zapiekło tak, że nie mogłem wybić - a było to demontowane rok temu. Próbowałem to wybić na starym wahaczu, sworzniu i tulejach wahacza. Biłem tylko w sworzeń, ewentualnie nie do końca wkręconą nakrętkę. Ostatecznie się poddałem (walczyłem z tym, bo chciałem oczyścić i zabezpieczyć na wypadek, gdybym musiał to jeszcze kiedyś rozbierać, a lepiej teraz niż za kilka lat). Ostatecznie się poddałem.

    I zawieszenie miodzio, ale przy ok. 40 km zaczyna buczeć do 50 paru i trochę przycicha, ale dalej coś huczy i ma minimalnie oscylujący charakter.
    Myślałem, że to może zbieżność nie ta (dlatego zrobiłem więcej niż trzeba było, żeby nie wymieniać zaraz znów i znów płacić za geometrię), ale zmieniłem na drugi komplet opon i dźwięk jest praktycznie taki sam.

    Czy łożysko piasty mogło się uszkodzić mimo tego, że uderzałem tylko w wieloklin i śrubę? Jestem sobie to w stanie wyobrazić, bo przy zapieczonym elemencie siły przenosiły się na piastę.

    Jeśli to będzie to, to w zasadzie już mogę grzać i wtedy z tym walczyć (nie grzałem, bo nie chciałem uszkodzić łożyska).

    Mam jeszcze ściągacz dwuramienny i zastanawiam się, czy on nie da rady temu...

    Nagrałem filmik i wydaje mi się, że jest luz (stukanie) na drążku kierowniczym (wewnętrznej części, nie tej wymienionej).

    Jeśli udałoby się wybić wieloklin, to może warto od razu wymienić przegub zewnętrzny półosi?





    Dalej mam zestaw do wyprasowania i wyprasowania piasty.
    Mam stare opony i założyłem je, bo zrobię od razu belkę tylną wraz z tulejami i wtedy pojadę na geometrię.

    Nie wiem, czy łożysko jest uszkodzone i co z tym stukaniem na filmiku...
  • ADVERTISEMENT
  • #2 21870794
    arekb81
    Level 30  
    Posts: 1625
    Help: 132
    Rate: 736
    kreciarobota wrote:
    Mam stare opony i założyłem je, bo zrobię od razu belkę tylną wraz z tulejami i wtedy pojadę na geometrię.


    Opony masz sprzed naprawy zawieszenia i ich zużycie jest "dopasowane" do geometrii zawieszenia sprzed naprawy. Teraz po zmianach nie pracują taką samą powierzchnią, jak wcześniej i stąd huczenie/buczenie.
  • ADVERTISEMENT
  • #3 21870846
    kreciarobota
    Level 7  
    Posts: 59
    Rate: 10
    >>21870794

    Tak, brałem to pod uwagę, ale zamieniłem przód z tyłem, założyłem też stary komplet z innym bieżnikiem i jest praktycznie to samo.

    Jestem w kropce bo jak pojadę na geometrię, będzie coś nie tak to znów trzeba będzie wyłożyć kasę.

    A co powiesz na ten stuk na nagraniu?

    Warto Twoim zdaniem odłożyć w czasie geometrię aż zrobię belkę? Nie jeżdżę dużo i założyłem opony które i tak w tym roku oddam do utylizacji ze względu choćby na wiek.
  • ADVERTISEMENT
  • #4 21871091
    lukaszlenart1
    Level 12  
    Posts: 123
    Rate: 27
    Probowałeś podnosić auto i rozpędzać koła na postoju? Często w ten sposób można coś ustalić.
  • #5 21872828
    kreciarobota
    Level 7  
    Posts: 59
    Rate: 10
    >>21871091

    Nie, miałem zamiar postawić na kobyłkach i trochę rozpędzić koła. Mimo wszystko obstawiam na geometrię - spalanie mi wzrosło i to nie mniej niż 15%. Po wjedzie na posesję sprawdziłem koła i oba bieżniki są suche po zewnętrznym obwodzie (ale musiałbym to jeszcze zweryfikować po dłuższej jeździe na wprost).

    W Skodzie Fabii 1.4 MPI też się tak reguluje na kolumnie McPhersona czy tylko na końcówce drążka kierowniczego?

    https://youtu.be/CDRt8xjWYyc?is=g6xWGGhCBbvD_DfI

    Czy będzie jakimś wielkim problemem jak podczas wymiany przełącznika wycieraczek zeemontowałem kierownicę i np. Przestawiłem ją o ząbek czy mimo tego poradzą sobie z geometrią?
ADVERTISEMENT