logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Wiatrak z pompą do ładowania magazynu energii – jaką ciecz wybrać?

ryszardeichberger 28 Mar 2026 11:21 534 21
REKLAMA
  • #1 21872362
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Mam pytanie, Jeżeli wykorzystać wiatrak z przekładnią automatyczną do pompowania cieczy na wysokość np. 4 m, żeby po napełnieniu zbiornika wykorzystać to jako energię grawitacji do ładowania akumulatora.
    Problem tylko w tym, żeby znaleźć ciecz, która ma największy ciężar właściwy, co zmniejszy całą instalację. Na razie to tylko projekt, ale wszystko mam sprawdzone doświadczalnie, działa bez elektroniki i czujników. Dodam tylko, że można w ten sposób wykorzystać całą energię wiatru
  • REKLAMA
  • #2 21872365
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15097
    Pomógł: 1993
    Ocena: 4597
    Najcięższa to będzie rtęć.
  • #3 21872406
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Niestety, trująca, ale faktycznie spełnia prawie wszystkie warunki
  • #4 21872411
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15097
    Pomógł: 1993
    Ocena: 4597
    Jak będzie w obiegu zamkniętym, jak w termometrze, to nic nie grozi, tylko skąd "zdobyć" kilka, albo więcej litrów?
  • REKLAMA
  • #5 21872418
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Dlatego myślałem bardziej o jakiejś mieszance, np. oleju z czymś, co nie zaszkodzi pompie
  • #6 21872419
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15097
    Pomógł: 1993
    Ocena: 4597
    No tak, ale oleje zazwyczaj są lżejsze od wody...Myślę, ze ten pomysł nie jest zbyt efektowny.
  • #7 21872424
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Dodam tylko, że układ będzie zamknięty, ale nie hermetyczny, czyli można odciąć od zanieczyszczeń, ale nie od powietrza
  • Pomocny post
    #8 21872430
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15097
    Pomógł: 1993
    Ocena: 4597
    Nie, oczywiście z rtęcią to raczej był żart, choć ciężar właściwy ma bardzo duży, ale nie mam innego pomysłu na ciężką ciecz.
  • REKLAMA
  • #9 21872431
    panzewsi
    Poziom 24  
    Posty: 476
    Pomógł: 68
    Ocena: 159
    Urządzenie o mocy 1 kilowata podnosi ciało o masie 100 kg na wysokość 1 m w ciągu 1 sekundy, także żeby takie urządzenie miało sens i mogło zgromadzić jakąś rozsądną energię musiałoby wchodzić w grę setki ton wody.
  • #11 21872482
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Tak tylko to nie ma gromadzić jakiejś wielkiej energii, tylko ładować magazyn energii prądem, może i krótkotrwałym, ale bardzo stabilnym. I jeżeli iść twoim tokiem myślenia, to wiatraki też nie są opłacalne, a w tym wypadku odzyskuję energię z wiatru przy niewielkich podmuchach i wichurach
  • #12 21872488
    panzewsi
    Poziom 24  
    Posty: 476
    Pomógł: 68
    Ocena: 159
    Jak chcesz ładować akumulator z wiatraka, to go ładuj bezpośrednio, przy pomocy kontrolera ładowania (który jest często wbudowany w wiatrak), a wszystko inne nie ma sensu. Poza tym zerknij na charakterystykę swojego wiatraka i zobacz jak się ma jego wydajność w zależności od prędkości wiatru. Podpowiem, bez szukania, że gdy wiatrak ma rozsądną wydajność, to nie będziesz chciał długo stać na takim wietrze, bo może Ci coś urwać, a u nas z reguły takie wiatry są rzadko.
  • #13 21872564
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Sprawność małej turbiny wiatrowej to max 30 procent, do tego kontroler ładowania pracuje tylko przy określonych obrotach, przy dużych wiatrach blokuje produkcję prądu, przy zbyt małych nie produkuje wcale. Dlatego myślę, że lepiej ładować chwilowo, wykorzystując cały potencjał wiatru, do tego można wykorzystać inny rodzaj łopat, bo nie chodzi w tym przypadku o prędkość obrotową, tylko o moc
  • #14 21872576
    panzewsi
    Poziom 24  
    Posty: 476
    Pomógł: 68
    Ocena: 159
    >>21872564
    Ale przy małym wietrze wydajność wiatraka jest znikoma i sprawa jest ekonomicznie nieopłacalna.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #15 21872670
    bosman
    Poziom 17  
    Posty: 176
    Pomógł: 11
    Ocena: 33
    Kwas siarkowy h2so4,gliceryna lub ciążka woda.
  • #16 21872740
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21884
    Pomógł: 2030
    Ocena: 5146
    panzewsi napisał:
    Ale przy małym wietrze wydajność wiatraka jest znikoma i sprawa jest ekonomicznie nieopłacalna.

    Do pompowania wody także, a i cały pomysł Autora to energetyczna herezja. I to niezależnie od czynnika -rtęci czy eteru.
  • #17 21872745
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Dlaczego jest nieopłacalna, skoro i tak jest darmowa? Może nie jest to duża energia, ale darmowa i odzyskiwana tylko wtedy, kiedy jest na to gotowa.
  • #18 21872781
    panzewsi
    Poziom 24  
    Posty: 476
    Pomógł: 68
    Ocena: 159
    >>21872745
    Jak pisałem wcześniej, zerknij na charakterystykę jakiegoś wiatraka w zależności od prędkości wiatru i wyciągnij wnioski, albo kup, zamontuj i wtedy same się wyciągną.
  • #19 21872833
    krzbor
    Poziom 29  
    Posty: 1738
    Pomógł: 40
    Ocena: 1046
    ryszardeichberger napisał:
    Sprawność małej turbiny wiatrowej to max 30 procent

    Tyle,że sprawność Twojego układu będzie jeszcze niższa. Pompa nie zadziała też przy małym wietrze. Do tego załóżmy, że będziesz miał wieżę o wysokości 10m i będziesz pompował tonę wody - wiesz ile to będzie energii? Otóż będzie to 0.027kWh, czyli przy obecnych stawkach 3 grosze. To energia potencjalna, elektrycznej będzie mniej.
  • #20 21873052
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Po pierwsze to pompą tłokową napędzaną wiatrakiem (nie elektryczną) niskobrotowym, ze zmiennym ruchem tłoka w zależności od siły wiatru. W takim przypadku sprawność energetyczna takiego wiatraka będzie dużo wyższa. Po drugie po zapełnieniu zbiornika górnego cieczą ten automatycznie się otwiera i przelewa do zbiornika dolnego, który jest dwa razy większy. Po trzecie odzysk energii następuje nie przez turbinę wodną, która moim zdaniem jest mało wydajna, a przez energię grawitacji. I nawet jak taki cykl miałby trwać minutę albo dwie, to mam ładowanie magazynu stabilnym prądem. Po czwarte cały układ pracuje bez żadnej elektroniki, jedyne co to prądnica
  • #21 21873077
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1651
    Pomógł: 83
    Ocena: 271
    Po piąte, sprawność całkowita wyjdzie poniżej 20%, niestety.
    Mając dobrze dobrany sterownik ładowania do turbiny wiatrowej można osiągnąć max 40% z turbiną poziomą, ale żaden układ mechaniczny nie zbliży się sprawnością do elektroniki. Więc
    ryszardeichberger napisał:
    sprawność energetyczna takiego wiatraka będzie dużo wyższa
    jest nieprawdą.
    Wcześniej myślałem że chcesz zbudować magazyn energii potencjalnej na dłużej niż doba, ale jak taki cykl miałby trwać minutę albo dwie to sensu w tym nie ma.
    ryszardeichberger napisał:
    mam ładowanie magazynu stabilnym prądem

    Przez minutę dwie? Zresztą akumulatorom to wszystko jedno.
    Tak jak koledzy wcześniej, również nie widzę zalet twojego rozwiązania, za to skomplikowana i droga konstrukcja i mnóstwo innych problemów do rozwiązania. Taki miś.

    Dodano po 13 [minuty]:

    ryszardeichberger napisał:
    tylko to nie ma gromadzić jakiejś wielkiej energii, tylko ładować magazyn energii prądem, może i krótkotrwałym, ale bardzo stabilnym

    Przeoczyłem to. Jeśli jest to jedyny argument, to kompletnie bez znaczenia. Ładuj od razu z wiatraka.
  • #22 21876200
    ryszardeichberger
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Problemu nie rozwiązałem ale będę szukał dalej

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wykorzystania wiatraka z przekładnią automatyczną do pompowania cieczy na wysokość około 4 m w celu magazynowania energii potencjalnej grawitacji i ładowania akumulatora. Głównym problemem jest wybór cieczy o jak największym ciężarze właściwym, co pozwoli zmniejszyć rozmiary instalacji. Propozycje obejmowały rtęć (ciężka, ale toksyczna), kwas siarkowy, glicerynę oraz ciężką wodę, jednak rtęć jest niepraktyczna ze względu na toksyczność i trudności w pozyskaniu. Oleje są lżejsze od wody, co ogranicza efektywność. Układ ma być zamknięty, ale nie hermetyczny, bez elektroniki i czujników, z pompą tłokową napędzaną bezpośrednio przez wiatrak niskobrotowy o zmiennym ruchu tłoka zależnym od siły wiatru. Energia grawitacyjna jest odzyskiwana przez przelew cieczy z górnego do dolnego zbiornika, a nie przez turbinę wodną. Sprawność całkowita takiego mechanicznego systemu jest oceniana na poniżej 20%, podczas gdy nowoczesne turbiny wiatrowe z kontrolerami ładowania osiągają do 30-40%. Krytyka wskazuje na niską efektywność, ekonomiczną nieopłacalność przy małych wiatrach oraz skomplikowaną konstrukcję. Pomimo to, autor podkreśla, że system ma służyć do stabilnego, krótkotrwałego ładowania magazynu energii przy zmiennych warunkach wiatrowych, wykorzystując pełny potencjał wiatru bez elektroniki. Ostatecznie rozwiązanie wymaga dalszych poszukiwań i optymalizacji.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA