Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
BotlandBotland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oświetlenie rowerów-modernizacje, naprawy, tuning, własne konstrukcje.

rex999 27 Paź 2009 15:53 342683 915
  • #631
    pawel01
    Poziom 24  
    - pierwszej diody do + drugiej i tak dalej to jest połączenie szeregowe PODSTAWA ELEKTRONIKI SIĘ KŁANIA!
  • BotlandBotland
  • #632
    krekos
    Poziom 10  
    pawel01 napisał:
    - pierwszej diody do + drugiej i tak dalej to jest połączenie szeregowe PODSTAWA ELEKTRONIKI SIĘ KŁANIA!


    dzieki bardzo, ale jaki ze mnie tam elektronik;D
  • BotlandBotland
  • #633
    Sonienko
    Poziom 2  
    Witam,
    Jestem tu świeży - a skusił mnie do zarejestrowania się na tym forum właśnie ten temat.
    Oświetlenie roweru - to zagadnienie spędza mi sen z powiek od dłuższego czasu, gdyż pożuciłem samochód i BUS na rzecz ekologicznego środka transportu...
    Ale do rzeczy:

    Chcąc ułatwić sobie życie, zastosowałem w swoim wiełosipedzie sprowadzane dynamo o wartościach: 12V / 6W. Niestety -rzeczone ułatwienie stało się moją zmorą, bo standardy samochodowe, w dziedzinie oprawek żarówek, różnią się od rowerowych i też wybór żarówek przy tych wartościach jest dość ograniczony. No nic - ale polubiłem swoje dynamo, bo dzięki niemu, mam ładnie oświetlona drogę przed sobą.

    Na przedzie: żarówka 4W
    na tyle: tablicówka 1,2W.


    Wadą tego układu jest to, ze za cholerę nie mogę do zbilansować, przez co żarówki przy nadmiernej prędkości przepalają się.

    Wymyśliłem sobie układ "doskonały" - oparty na diodach LED. Mniejsza o większość - jesli już go zbuduję, to podzielę się szczegółowym opisem i fotkami.

    mam jednak kilka pytań:
    1.Czy prąd podawany prosto z dynama nadaje się do zasilania diod (z wbudowanym już opornikiem odpowiedniej wartości)?
    2. Jak można magazynować nadwyżki prądu, lub spowodować, by nie zagrażały układowi?
    3. Jakie podzespoły elektroniczne byłyby niezbędne, do tego, by ładować akumulator żelowy (o niewielkim amperażu) prosto z dynama?
  • #634
    pawel01
    Poziom 24  
    1. Można zasilać diody z dynama ale najlepiej dwie szeregowo połączyć sam tak mam w moim rowerze.
    2. Kondensatory po wyprostowaniu prądu.
    3. Widziałem takie rozwiązanie w jakimś rowerze ale na paluszki chyba były 600mAh ale to trzeba pogrzebać może cos na forum będzie. A żelowy to ciężko bo dynamo ma ledwie 3 W chyba że przewiną bys je na 7,2V.
  • #635
    Sonienko
    Poziom 2  
    części już w drodze - najbliższy weekend zapowiada się pod znakiem rozbierania całej (starej) instalacji i zakładania nowej ^^
  • #636
    ELEKTRON101
    Poziom 11  
    Może dodac kilka mocnych diod led z przodu i oświetlic ramę.
  • #637
    pawel01
    Poziom 24  
    Mam lepszy pomysł transformator 3v podłączyć do dynama. Stroną 3V do dynama a 230V do żaróweczek lób diud powinno zadziałać.
  • #638
    Madrik
    Moderator Robotyka
    pawel01 napisał:
    Mam lepszy pomysł transformator 3v podłączyć do dynama. Stroną 3V do dynama a 230V do żaróweczek lób diud powinno zadziałać.


    Świetne. A jak zakręcisz mocniej pedałami i na dynamie pokaże się 6V, to ile będzie na wyjściu? ;)
    To pewnie taki tempomat - "Za szybko jadę, bo żarówki pękają?" ;)
    Pomijam fakt zastosowania w pojeździe mechanicznym z metalu, narazonym na usterki i wypadki, napięcia niebezpiecznego dla życia. ;)
    Wiem, że są rowery elektryczne, ale chyba mają ciut inną zasadę działania, niż krzesło elektryczne. :D

    Jak wpadniesz na nastepną "taką" radę, to najpierw usiądź i solidnie walnij się czymś ciężkim w głowę. :|
  • #639
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Sonienko napisał:
    Chcąc ułatwić sobie życie, zastosowałem w swoim wiełosipedzie sprowadzane dynamo o wartościach: 12V / 6W. Niestety -rzeczone ułatwienie stało się moją zmorą, bo standardy samochodowe, w dziedzinie oprawek żarówek, różnią się od rowerowych i też wybór żarówek przy tych wartościach jest dość ograniczony. No nic - ale polubiłem swoje dynamo, bo dzięki niemu, mam ładnie oświetlona drogę przed sobą.
    Na przedzie: żarówka 4W
    na tyle: tablicówka 1,2W.

    Wadą tego układu jest to, ze za cholerę nie mogę do zbilansować, przez co żarówki przy nadmiernej prędkości przepalają się.

    Wymyśliłem sobie układ "doskonały" - oparty na diodach LED. Mniejsza o większość - jesli już go zbuduję, to podzielę się szczegółowym opisem i fotkami.

    mam jednak kilka pytań:
    1.Czy prąd podawany prosto z dynama nadaje się do zasilania diod (z wbudowanym już opornikiem odpowiedniej wartości)?
    2. Jak można magazynować nadwyżki prądu, lub spowodować, by nie zagrażały układowi?
    3. Jakie podzespoły elektroniczne byłyby niezbędne, do tego, by ładować akumulator żelowy (o niewielkim amperażu) prosto z dynama?

    Witam.
    Najlepiej będzie zastosować układ stabilizacji napięcia po między prądnicą a żarówkami, i problem z głowy. Żarówki wtedy sobie tak dobierzesz pod względem mocy żeby prądnica dawała radę gdy jedziesz wolno, a gdy będziesz jechał szybciej, to stabilizator utrzyma stałe napięcie dla żarówek. Oczywiście to rozwiązanie nie jest pozbawione wad (jak np: strata energii gdy jedziesz szybciej wyprodukowanej przez prądnicę w postaci nadwyżki napięcia razy prąd pobierany przez żarówki, która zostanie zamieniona na ciepło w stabilizatorze napięcia). W najprostszym wydaniu do budowy stabilizatora będą potrzebne 4 diody (najlepiej diody shotkiego aby zminimalizować spadek napięcia na prostowniku), kondensator elektrolityczny i stabilizator np: 78S12 (ponieważ ty masz instalację 12V). Oczywiście stabilizatorowi należy zagwarantować właściwe chłodzenie (radiator). Można go np: przykręcić przez podkładkę mikową lub teflonową izolującą elektrycznie do ramy roweru. I nie trzeba kombinować nic więcej (można by budować stabilizatory impulsowe prawie bez-stratne, a właściwie to już przetwornice, wtedy można by pozyskiwać więcej energii z prądnicy przy wyższych prędkościach, ale nie zmienia postaci rzeczy że jeżeli byś dał np: żarówki o większej mocy, to zbraknie energii z prądnicy przy małych prędkościach.
    Jeśli chodzi o zastosowanie diod LED zamiast żarówek, to jeśli nie będziesz miał stabilizacji napięcia, to będziesz miał te same problemy co z żarówkami przy różnych prędkościach.
    Ja kiedyś robiłem czerwone światło LED wkręcane w miejsce żarówki w tylną lampę rowerową. Prostownik, kondensator, dioda zenera i rezystor zmieściły się w oprawce żarówki, natomiast na zewnątrz w miejscu byłej bańki żarówki był tranzystor, dwa rezystory na zasilaniu diod oraz dwie diody LED. Całość zmontowana na pająka, wlutowana w oprawkę i zalana żywicą i wciąż działa. To pozwoliło na wstawienie z przodu żarówki o większej mocy. Efekt końcowy jest taki że lampa tylna świeci pełnym światłem (intensywniej niż wcześniej żarówka) już przy małej prędkości (intensywność świecenia nie zmienia się w miarę przyśpieszania), a z przodu mam prawie dwa razy lepsze światło niż wcześniej.
    Jeśli chodzi o magazynowanie energii, to jest to możliwe, ale w akumulatorach o bardzo małych pojemnościach, i czy ma to jakiś sens? Jeśli już, to tylko po to aby mogły świecić np: diody (czerwona z tyłu i biała z przodu) przez parę minut czy kilkanaście sekund, żeby było cię widać po nocy na drodze jak się zatrzymasz. Takie coś można zrealizować dając równolegle z zasilaniem diody LED np: kondensator do podtrzymania pamięci 5,5V 0,47F (oczywiście trzeba zagwarantować odpowiednie napięcie na zasilaniu np: stabilizatorem, i np: diodą prostowniczą aby kondensator nie był rozładowywany w przypadku gdy prądnica przestaje pracować). Lampy rowerowe tylne LED z takim podtrzymaniem świecenia są już produkowane, i można je kupić w sklepach rowerowych.
    pawel01 napisał:
    Mam lepszy pomysł, transformator 3V podłączyć do dynama. Stroną 3V do dynama, a 230V do żaróweczek lub diod, powinno zadziałać.

    Pomysł całkowicie nie praktyczny, i nie skuteczny. Przy mocach jakimi dysponujemy z prądnicy, transformator na straty pożre nam połowę albo i więcej. Ponadto transformatory są obliczane dla konkretnej częstotliwości pracy, a częstotliwość z prądnicy rowerowej będzie całkiem inna (dużo wyższa niż 50 Hz), i na dodatek zmienia się w bardzo duży zakresie (nawet kilkakrotnie) w zależności od prędkości jazdy. W takim przypadku transformator zaprojektowany na 50 Hz będzie miał dodatkowo dużo większe straty, a jego parametry całkiem inne niż te dla jakich został wyprodukowany. Do celów podnoszenia napięcia w takim przypadku trzeba by budować przetwornicę, a i tak było by to bezsensowne (bo lepiej, łatwiej j taniej jest pracować bezpośrednio na napięciu jakie daje prądnica), a przetwornica będzie bardzo droga.
    Pozdrawiam.
  • #640
    pawel01
    Poziom 24  
    Jak ten transformator sie nie nadaje to pozostaje przewinięcie dynama na większy prąd i natężenie.
  • #641
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    pawel01 napisał:
    Jak ten transformator się nie nadaje to pozostaje przewinięcie dynama na większy prąd i natężenie.

    Witam.
    Prąd i natężenie to jedno i to samo. Miałeś na myśli chyba prąd i napięcie. Jeśli tak, to tak się nie da. Prądnica ma jakąś określoną moc. Zwykle prądnice rowerowe mają 6V 3W. Przy mocy 3W i napięciu 6V natężenie prądu możesz uzyskać 0,5A. Oczywiście parametry szczytowe mogą być nieznacznie większe jeżeli prądnica będzie pracowała na wyższych niż nominalny zakres obrotach. Tak więc nie zależnie od tego co z tą prądnicą będziemy robili, to jej moc nie ulegnie zmianie poza całkowitą przebudową, a właściwie budową od podstaw nowej większej prądnicy - mocniejszy magnes, większy przekrój rdzenia, większa przestrzeń (okno) żeby pomieścić większe uzwojenia. Tylko przezwajając prądnicę na wyższe napięcie będziemy mieli mniejsze natężenie prądu możliwe do uzyskania (moc pozostanie ta sama), ponadto uzwojenie będzie nawinięte cieńszym drutem i z większą liczbą zwoi, przez co zwiększy się jego rezystancja, a tym samym straty w prądnicy. Prądnica będzie się bardziej nagrzewała, a jej sprawność i wydajność będzie niższa.
    Ponadto w jakim celu chcesz tak wysoko podnosić napięcie (aż do 230V)?
    Po to żeby wyeliminować problem zmiany natężenia świecenia żarówek przy zmianie prędkości? To nic nie da. Nie zależnie od tego na jakie napięcie będzie prądnica i żarówki, to i tak w takim samym dużym stopniu będzie się zmieniało napięcie w stosunku do prędkości przy takiej konstrukcji prądnicy jaką ma prądnica rowerowa.
    A po za tym gdzie znajdziesz żarówki na 230V o tak małych mocach? Oprócz tego żarówki na wyższe napięcie o tej samej mocy dają słabsze światło i są bardziej podatne na uszkodzenia na skutek wstrząsów (dłuższy i cieńszy żarnik), niż żarówki niskonapięciowe.
    Pozdrawiam.
  • #642
    pawel01
    Poziom 24  
    A powielaćz napięcia ? I mocne kondensatory przy nim?
  • #643
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    pawel01 napisał:
    A powielacz napięcia? I mocne kondensatory przy nim?

    Witam.
    Żadne tego typu wynalazki i udziwnienia instalacji oświetleniowej roweru zasilanej z prądnicy nic nie dadzą. Energia z niczego się nie bierze. Prądnica ma pewną moc, i stosowanie przetwornic, powielaczy, transformatorów, i innych wynalazków tego nie zmieni. Ponadto te dodatki też będą miały jakąś swoją sprawność, i wprowadzają dodatkowe straty. Tak więc nic nie zyskamy, tylko stracimy.
    A po za tym po co podnosić napięcie do 230V? Dużo łatwiej zdobyć żarówki o małych mocach na napięcie 6V czy 12V, niż na napięcie 230V (nie wiem czy są produkowane żarówki na 230V o tak małych mocach, a jeśli już, to o specjalnym zastosowaniu, będą drogie, i trudne do zdobycia). Ponadto żarówki o tej samej mocy na wyższe napięcie będą miały niższą sprawność, i będą bardziej wrażliwe na wstrząsy.
    Napisałeś że można by zastosować diody na 230V. Diody są na niskie napięcie, a wersje na 230V mają dołożony układ zasilania obniżający napięcie. Jest to często rezystor w szereg, na którym następuje spadek napięcia, i w którym występuje strata mocy nawet kilka razy większa, niż moc zużyta przez diodę. Są też diody na 230V z układem zasilania kondensatorowym, lub przetwornicą. Te natomiast wymagają zasilania prądem przemiennym o określonej częstotliwości, a twoje pomysły tego nie zapewniają. Tak czy inaczej dokonasz podwyższenia napięcia, i ponownego obniżenia tylko komplikując instalację i tracąc nie potrzebnie energię, podczas gdy stosując źródło światła niskonapięciowe, instalacja będzie dużo tańsza, prosta, mniej zawodna, i dużo bardziej ekonomiczna.
    Pozdrawiam.
  • #644
    pawel01
    Poziom 24  
    To jest jedyne rozwiązanie: akumulator 6 lub 12v żelowy i jakaś prądniczka co będzie podładowywac akumulator w moim mam akumulator tylko ładowania nie mam bo nie miałem jak dynama wcisnąć. Fajnie idzie pod ramę w miejsce nóżki zamontować kieszeń na akumulator 4,5 ah 6v.
  • #645
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Podłączenie prądnicy zawsze zwiększy obciążenie dla pedałującego - nie tylko musi napędzić prądnice, ale jeszcze z odpowiednią prędkością drałować na ciężkim rowerze.
    Ja bym wybrał demontowany aku Żelowy 12V i ładowarkę sieciową do niego + prosty tester napięcia. Raz na jakiś czas, gdy tester przypomni o karmieniu akusia, zabrać go na noc do domu i podładować.
    Niezłą lampką rowerą będą do tego Halogenki na 12V o kącie rozsyłu światła ok. 8* - sa takie, ale naprawdę trudne do wypatrzenia w sklepach. Wiem, że Philps takie miał kiedyś. Łatwiej trochę dostać 10*, ale to sporo większy stożek.
  • #646
    kamil bula
    Poziom 18  
    A ja jednak jestem za zmontowaniem prostownika i podłączeniem do dynama. Jak aku będzie już wysiadał czy coś, to zawsze można pojeździć trochę ''na dynamie''.

    Sam miałem w rowerze głośnik dynamiczny Tonsila o mocy 3W (z telewizora) i koniec mocy na TDA2003. Potem wymieniłem na TDA7056 żeby mniej prądu żarło bo miałem też akumulator swego czasu zamontowany, ale był on kiepściutki. Teraz jak przyjdzie wiosna mam zamiar wziąć rower do Lublina i jeździć nim na wykłady. :D

    Myślę o świetle stopu, kierunkowskazach, a jak to zrobię, to potem pozycja i ''długie'' :D Wszystko będzie na LEDach 5mm, ewentualnie Super Flux. Do zasilania mam zamiar użyć jakiegoś akumulatorka i jako ewentualne łądowanie podczas jazdy - prądnica rowerowa :D

    Już nie mogę się doczekać jak stanę rowerkiem na światłach, włączę kierunek... :D

    Pozdrawiam.
  • #647
    krystian84334
    Poziom 12  
    Witam mam dynamo piastowe 6V 3W i chciałbym podłączyc 30 diód jak należy dać opornik na takie napięcie i czy bedzie słabo świcić czy mocno.

    Dodano po 29 [sekundy]:

    jaki należy dać
  • #648
    golixxx
    Poziom 12  
    Witam, zapewne dynamo daje prąd przemienny wiec pasowało by dać jeszcze jakiś mostek prostowniczy. Diody najlepiej dać po dwie szeregowo i te sekcje spiąć równolegle nie trzeba by dawać wtedy rezystora, zależnie od koloru świecenia diody.
  • #649
    krystian84334
    Poziom 12  
    Oświetlenie rowerów-modernizacje, naprawy, tuning, własne konstrukcje.

    Dodano po 40 [sekundy]:

    JAK NA RYSUNKU POŁĄCZYĆ DIODY ?
  • #650
    Madrik
    Moderator Robotyka
    krystian84334 napisał:
    Witam mam dynamo piastowe 6V 3W i chciałbym podłączyc 30 diód jak należy dać opornik na takie napięcie i czy bedzie słabo świcić czy mocno.

    Dodano po 29 [sekundy]:

    jaki należy dać


    Przeczytaj temat:
    FAQ Diody LED - zasilanie.
    Jest przyklejony. Znajdziesz tam wszystko co potrzebujesz, no może z wyjątkiem kalkulatora, ale podobno liczenie na kartce papieru dobrze robi na stymulację umysłu.
    ;)

    A skąd my niby mamy wiedzieć, co ty chcesz zrobić, jakie dać diody i jak je połączyć?
    Wróżek u nas nie ma. A wszystko co potrzebujesz to jeden, prosty wzór matematyczny. Artmetykę w zakresie działań podstawowych już chyba w szkole miałeś? ;)
  • #651
    krystian84334
    Poziom 12  
    Aha i jeszcze jedno jakbym chciał podłączyc rezystor do dynama to ile by musiał mieć ten rezytor Watów

    Mam 30 diód niebieskich napięcie wynosi 3,20V a dynamo wytwarz 6V 3w

    Jaki rezystor dac na ile wat
  • #652
    golixxx
    Poziom 12  
    Jeśli byś dał tak jak mowiłem i zgodnie ze shcemacikiem który daje rezystor nie bedzie potrzebny. Lecz z dynama uzyskasz prad przemienny wiec jak wspomniałem wczesniej trzeba bedzie zastosować mostek prostowniczy.
    Oświetlenie rowerów-modernizacje, naprawy, tuning, własne konstrukcje.
  • #653
    Madrik
    Moderator Robotyka
    krystian84334 napisał:
    Aha i jeszcze jedno jakbym chciał podłączyc rezystor do dynama to ile by musiał mieć ten rezytor Watów

    Mam 30 diód niebieskich napięcie wynosi 3,20V a dynamo wytwarz 6V 3w

    Jaki rezystor dac na ile wat


    A przeczytałeś ten podany temat? Tam masz odpowiedź także na to pytanie.
    Wiem, że jesteś młody, niecierpliwy i chcesz mieć wszystko na gotowo, ale rośniesz i już w krótce nikt ci niczego na tacy nie poda. Trzeba zacząć się uczyć, jak zdobywać potrzebne informacje i wykorzystywać je w praktyce.
  • #654
    kamil bula
    Poziom 18  
    Mostek prostowniczy i dawanie po dwie diody w szereg bez żadnego rezystora może zakończyć się zniszczeniem LEDów. Obciążenie diod jest małe, dlatego podczas jazdy, napięcie po wyprostowaniu z ''obciążeniem diodowym'' może wynieść znacznie ponad 6 V. Ja dałbym rezystor, to znaczy sam też dawałem i siedzi u mnie jeszcze do dziś dioda z rezystorem, a przed nimi prostownik i filtr. Podczas pracy dynama bez obciążenia, a jedynie z prostownikiem i filtrem, na wyjściu było napięcie ponad 20 V. Ale to bez obciążenia. Więc radzę mieć o na uwadze.
  • #655
    krystian84334
    Poziom 12  
    ej kamil bula a jaki mam dać prostwonik i filtr daj jakiś link na allegro
  • #656
    kamil bula
    Poziom 18  
    Chodzi o zwykły układ Greatza, czyli prostownik (może być z czterech diod 1N4001) i do tego kondensator - proponuję na 25V, a pojemność czym większa tym lepiej
  • #657
    krystian84334
    Poziom 12  
    a mozesz dac jakiś link gdzie to kupic
  • #658
    kamil bula
    Poziom 18  
    Można zrobić samemu - to prosty układ. I taniej będzie. Masz tu zdjęcie mostka prostowniczego.

    Do złącz input (wejście) podłączasz prądnicę rowerową, a do output (wyjście), kondensator elektrolityczny, na 25V wystarczy. Pojemność najlepiej jak największa, żeby diody świeciły jak najbardziej stałym światłem, że tak się wyrażę. Diody oczywiście w szereg z opornikiem. Nie wiem czy mnie pamięć nie myli, ale ja chyba dawałem rezystory o wartości 360 Ω, ale nie jestem pewien, także sprawdź czy będzie dobry.

    Pozdro i miłego tuningowania:D
  • #659
    krystian84334
    Poziom 12  
    To tak potrzebne mi jest:
    kondensator elektrolityczny 25V
    Opornik na allegro idzie to kupić jeśli tak to wyślij mi na e-mail djkamil7(malpa)vp.pl

    Dodano po 1 [minuty]:

    Kondensator elektrolityczny 10000uF/25V 85C taki może byc

    Dodano po 1 [minuty]:

    KBP10 Mostek prostowniczy 2A 1000V

    Dodano po 54 [minuty]:

    a rezystor
    taki REZYSTOR 360 Ohm 2Wat czy taki REZYSTOR 360 Ohm 1wat
  • #660
    kamil bula
    Poziom 18  
    Może to wszystko być, w sumie możesz to wymontować nawet ze zwykłego starego radia, ale kondensator może być mniejszy, choć nie musi. Przy takiej pojemności jaką podałeś to nawet jak zatrzymasz dynamo, to i jeszcze przez jakiś czas diody będą świeciły. A gdzie zamierzasz zamontować te diody?