Nie wiedziałem gdzie to dac...
otóż wprowadzilem sie na nowe mieszkanko w bloku,nie ma tam anteny zbiorczej,zwyklej nie mialem wiec narazie podlaczylem sobie 4m kabla.Odbiera,sa szumy ale nie ma tragedii....
Przypomnialo mi sie przy okazji jak ktos gdzies opisywal ze jak sie naprowadzi taka zwykla antene na puszke od kablowki lub przewod ktory idzie do sasiada tv (ktory ma kablowke) to mozna "podkradac" sygnal...
Pokombinowalem i chwycilem Club i Discovery.
Zastanawiam sie na jakie zasadzie to dziala,chodzi o to ze jak sygnal (odkodowany?!-po zdjeciu filtrow przez montera) idzie kablem to rozchodzi sie na boki?!oczywiscie napisalem to w prosty sposob bo nie bardzo wiem jak to nazwac
otóż wprowadzilem sie na nowe mieszkanko w bloku,nie ma tam anteny zbiorczej,zwyklej nie mialem wiec narazie podlaczylem sobie 4m kabla.Odbiera,sa szumy ale nie ma tragedii....
Przypomnialo mi sie przy okazji jak ktos gdzies opisywal ze jak sie naprowadzi taka zwykla antene na puszke od kablowki lub przewod ktory idzie do sasiada tv (ktory ma kablowke) to mozna "podkradac" sygnal...
Pokombinowalem i chwycilem Club i Discovery.
Zastanawiam sie na jakie zasadzie to dziala,chodzi o to ze jak sygnal (odkodowany?!-po zdjeciu filtrow przez montera) idzie kablem to rozchodzi sie na boki?!oczywiscie napisalem to w prosty sposob bo nie bardzo wiem jak to nazwac