znalazlerm dzis okolo 20 sztuk takich sprzetow ;] i nie wiem co z tym zrobic, z kazdego wychodzi po 4 kable. Rozebralem jeden no i w srodku jest taka jakby dioda z soczewką i jakis fotorezystor ( nie zapominajac o plytce) na plytce glownej dwa scalaki potencjometr zworka pare kondensatorow i mnustwo czesci smd wie ktos moze jak to podlaczyc i czy potrzebna bedzie centrala?? Obok tych czujek znalazlem jerszcze kilka plytek : 1 mala z malutenkimy p4rzelocznikami (firma ta sama co czujek) jest na niej jeszcze scalak i mnustwo smd, jest jeszcze 10 gniazd do przykrecenia kabli. Druga plytka z napisem short circuit isolator z dwoma diodami led , jakims przekaznikiem, scalakiem, no i jakimis tam rezystorami jest 5 kabli z napisami ze znaczkami (-- (uziemienie), dwa minusy i dwa plusy, (loop in/out )trzecia p[lytka z napisem detektor module z dwoma potencjometrami (takie z numerkami jakby przeloczniki) scalakiem , dioda prostownicza, jakis uklad przypominajacy wzmacniacz operacyjnu ;] i kondensatory , wyprowadzenia- 3x plus i 3 x minus. Nie wiem czy te polytki maja zwiazek ze sprawa ale moze ktos sie na tym zna i bedzie wiedzial Z gory dzieki za pomoc