Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
CControls
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Płyta AMICA GPC-600S "Prometeusz"

bartek_ra 28 Gru 2005 13:29 17318 20
  • #1 28 Gru 2005 13:29
    bartek_ra
    Poziom 10  

    Witam!

    Mam problem z w/w plyta. 10 miesiecy chodzila bez zarzutu az tu nagle zaczela sie "wieszac" podczas jednoczesnego uzytkowania jej i piekarnika zabudowanego pod nia. Dodam, ze taki zestaw pracowal juz 10 m-cy i nie bylo problemu. Teraz po nagrzaniu piekarnika z zegarkiem w reku, odliczam 30minut i plyta sie "wiesza" - nie reaguje na nic i nic nie wyswietla. Zakladam ze to jakies zabezpieczenie termiczne ja wylacza. I tu pytanie:

    1. Czy mial ktos z Was do czynienia z takim problemem?
    2. Przy jakiej temperaturze otoczenia (bezposrednio pod plyta) powinno nastapic jej automatyczne wylacznienie (zabezpieczenie termiczne)?
    3. Jak sie powinna zachowywac ta plyta po wlaczeniu zasilania (wtyczki do gniazdka) bo u mnie wtedy zapala kolejno wyszstkie wyswietlacze (od lewej do prawej), uruchamia na chwilę chlodzenie elektroniki, to wszystko jest okraszone "piknieciem" a calosc trwa okolo sekundy. Nie wydaje mi sie aby wczesniej wykonywala ona takie dziwactwa. Czy to normalne zachowanie?

    Aha, po "powieszeniu" sie plyty trzeba odczekac z 30minut i znowu chodzi jak zloto!
    Zainstalowalem juz czujniki temperatury aby ustalic przy jakiej temp to blokowanie nastepuje, tylko wczesniej chodzila 10m-cy z piekarnikiem i nic sie nie dzialo a teraz glupieje!?

    Prosze o rade zanim wezme serwisanta i bede mu udowadnial ze cos jest nie tak gdyz ten upiera sie ze to wina piekarnika (serwisant odbieral ja i stwierdzil ze zainstalowana jest zgodnie z instrukcja, ktora dopuszcza uzytkowanie jej w zabudowie ponad piekarnikiem)!!
    No wiec gdzie jest przyczyna?

    Dzieki za wszelka pomoc
    Pozdrawiam
    Bartek

    0 20
  • CControls
  • #2 28 Gru 2005 22:15
    skryn
    Admin grupy AGD

    Jedyne co, co może sprawdzić serwisant, to prawidłowe podłączenie płyty ""prometeusza" do zabudowy z odpowiednim zachowaniem wszystkich uwag, co do montażu. Jest to unikatowa kolecja Amiki we współpracy z byłą (?) Diorą Dzierżoniów. Nie ma tam żadnych zabezpieczeń termicznych, jeśli chodzi o "współpracę" z zabudowanym pod nią piekarnikiem (z tego, co pamietam).
    W sumie jest to prosta konstrukcja (trzy elzawory gazowe- rezystancja cewek rzędu megaomów; trzy UPS wykonawcze do sterowania tymi zaworami- na każdy palnik jeden UPS; oraz zaawansowana technologia sterowania sensorowego-paluchami (kokpit na wierzchu- tzw. moduł)
    Serwisówkę do GPC600C "Prometeusz", jak masz ochotę, moge przesłać na PW.

    PS. Dla tych, co nie wiedzą. Jest to płyta gazowa z palnikami pod płytą ceramiczną.

    0
  • #3 31 Gru 2005 05:04
    mlodybeer
    Poziom 2  

    Witam!

    Od jakiegoś czasu jestem czytelnikiem forum (od niedawna nawet zarejestrowanym) i nic dotąd nie pisałem tak wiec z góry przepraszam za wszelkie błędy, które może nieumyślnie popełnię.

    O Prometeuszu chciałem napisać jeszcze przed świetami ale ... wiadomo święta .:D

    Mój problem z płytą "Prometeusz" jest trochę bardziej zaawansowany.

    Płyta GPC600s razem z piekarnikiem Amiki działała u mnie przez 20 miesięcy.
    Kilka razy wyłączła się automatycznie ale zawsze prawie od razu wstawała.
    Piszę działała bo na początku grudnia padła w sytuacji bardzo podobnej do opisywanej przez Bartka. Piekarnik z termoobiegiem na 200 C i dwa pola na płycie włączone. Płyta wyłączyła się automatycznie (świeciły się tylko wskaźniki ciepła resztkowego). Po resecie (wtyczka z gniazdka) zaczęło wariować sterowanie sensorowe tzn. włączałem palnik średni, a uruchomił się mały i sterowanie "zawiesiło się" przy działającym małym palniku. Po kolejnym resecie było ok. Włączyłem palnik średni. Popracował 2 minuty po czym płyta wyłączyła się automatycznie (świeciły się tylko wskaźniki ciepła resztkowego), a potem nastąpił kompletny zwis - zgasło wszystko. Po wystudzeniu piekarnika i płyty, płyta się nie uruchamia słychać tylko mniej więcej cykliczne piknięcia.

    BTW. gdzieś w międzyczasie widziałem na wyświetlaczach "A 0" - pewnie to kod jakiegoś błędu.:?:

    Podejrzewałem sterownik ale nie byłem także pewien UPS-ów. Nie chcąc za bardzo grzebać w środku a i z braku czasu zdecydowałem się wezwać serwis.

    Tak się czasowo złożyło,że pan z serwisu przybył po tygodniu i:
    1. zdemontował sterownik (odkręcił 4 wkręty i wyjął wtyk)
    2. podłączył swój sterownik
    3. płyta chodzi ok
    4. stwierdził uszkodzenie sterownika
    5. odłączył swój
    6. zamontował stary (wtyk + 4 wkręty)
    7. skasował mnie na prawie 100PLN!!! hhhhhhmmmmmmmmmmmmmm ????

    Serwisant wycenił sterownik wraz z wymianą na blisko 720PLN (w tym ok 600PLN za sterownik)
    to dlatego pkt 5 i 6.

    Spostrzeżenia, uwagi i wnioski z tej wizyty:
    1. Jednak sterownik a nie UPS-y
    2. Serwis tego nie naprawia tylko wymienia
    3. Dowiedziałem się, że są 2 wersje sterownika i ja już mam nowszą
    4. Klient na swoim sterowniku miał "przysmarkanego" jakiegoś dodatkowego kondka
    5. Może da się to naprawić za mniej niż 700PLN
    6. Dlaczego to padło????? pytanie wciąż aktualne

    Postanowiłem odłożyć problem na "po świętach" na szczęście jest jeszcze mikrofalówka.

    Pytanie do Bartka:
    Czy płyta jeszcze na gwarancji???
    Może potraktować ją brutalnie tzn. piekarnik na maxa z termoobiegiem + 3 palniki na płycie na dogrzewanie i jak padnie serwis wymieni za free z gwarancją "na wymianę".

    Potwierdzam słowa skryn-a:
    "Nie ma tam żadnych zabezpieczeń termicznych, jeśli chodzi o "współpracę" z zabudowanym pod nią piekarnikiem",
    ale zapewne sa zabezpieczenia termiczne w UPS-ach a i może w sterowniku - ale tego ostatniego nie jestem pewnien na 100%.

    Właśnie skończyłem rysowanie "z natury" schematu sterownika.
    Są tego 2 sheet-y, w tym jeden tak gęsto upakowany, że aż małoczytelny. Postaram się podzielić go na mniejsze kawałki np. klawiatura, wyświetlanie, I/O, zasilanie itp.

    Generalnie nie jest to jakaś "kosmicznie zaawansowana technologia" ale jest kilka pktów co do których nie jestem pewien.
    Służę dokumentacją fotograficzną i schematami.
    Zagłębiam się teraz w dokumentację procka.

    Do skryn-a:
    Czy ja też mogę prosić o tę serwisówkę?

    Pozdrawiam,
    Janusz

    0
  • CControls
  • #4 31 Gru 2005 13:59
    bartek_ra
    Poziom 10  

    Witajcie, widze że nie jestem jedyny który ma problemy z tą płytą.

    Ale po kolei...
    Płytę mam jeszcze na gwarancji (pozostało 2 m-ce) więc zrobię tak jak pisał "mlodybeer" - będe ją męczyć tak aby szlag ją trafił i aby sewisant nie wciskał mi, że wszystko z nią jest w porządku. Mój problem polega na tym, że jeśli wyeliminujemy z układu piekarnik, to sama płyta chodzi jak złoto. NIGDY się nie powiesiła bez "dogrzewania" piekarnikiem! Tak więc jeśli wyobrazimy sobie sytuację, że serwis zabiera płytę, testuje itd to może się okazać że wszystko z nią bedzie ok! Jest tylko jedno ale...
    Niepokoi mnie jej zachowanie po resecie (odcięciu zasilania) - to mrugnięcie wszystkimi wyświetlaczami + start chłodzenia + piknięcie - wszystko trwa sekunde po czym ustaje i jest niby wszystko w porządku. Czy Wasze płyty robią to samo? Może to jest oznaka awarii sterowania lub czegoś innego? Jak włączałem ją na "sucho" (po wyjęciu z pudełka, bez gazu itd) to nie robiła takich cudów (chyba...)!!!

    Ostatnio wytargałem piekarnik, pomierzyłem wszystkie odstępy i wyszło mi, że mam spore naddatki na swobodny przepływ powietrza (instrukcja podaje min.10mm a u mnie "wąskie gardło" ma 40mm!! Teraz mam wsadzony czujnik temp. międzzy piekarnikiem a płytą i chce ustalić przy jakiej temp. następuje jej "powieszenie". Przy normalnej eksploatacji (intensywnej) samej płyty bez piekarnika, uzyskałem max 44st C - nigdy nie było więcej! Teraz właśnie ją "męcze" z piekarnikiem. Piekarnik 15 minut chodzi na 250stC, płyta na razie wyłączona a na termometrze między płytą a piekarnikiem tylko 40stC! Zobaczymy co będzie dalej... (poinformuje o wynikach)

    P.S. Lamerskie pytanie, ale lepiej wiedzieć niż udawać że się wie...
    Co to są te UPS-y? ;)

    Pozdrawiam i Szczęśliwego Nowego Roku!!!
    Bartek

    Dodano po 1 [godziny] 18 [minuty]:

    Witam ponownie

    Niestety, nic nie ustaliłem, gdyż...
    ...skończyła się skala na termometrze na 70stC! Piekarnik na 250stC grzał z 1,5h, płyta szła na pełny gwizdek i nic. Nie wywaliła się :cry:
    Ostatnio jak ją tak "testowałem" to wywalała się po pół godzinie.
    No i serwis przyjedzie i wyjde na głupka!
    Już sam nie wiem... Może trzeba będzie się po prostu przyzwyczaić do tego jej feleru?
    Powiedzcie mi tylko jeszcze jak się wam zachowuje ta płyta po włączeniu jej zasilania!!! Coś mruga, "pika"?? I w jakiej temp. to cholerstwo może pracować!??

    Ja już zgłupiałem....

    Bartek

    0
  • Pomocny post
    #5 31 Gru 2005 14:26
    skryn
    Admin grupy AGD

    bartek_ra napisał:
    widze że nie jestem jedyny który ma problemy z tą płytą.


    Może nie jedyny, ale na pewno nieliczny...:D
    Tych płyt mało sprzedaje się (cena), a i serwisy mają problemy, bo gdzie tu się uczyć, jak nie na klientach? :wink:
    PS. Wymiana modułu sterującego powinna rozwiązać Twój problem. Do sprawdzenia rutynowo elzawory gazowe (cewki) i jak wszystko odpala, to tylko moduł sterujący.
    UPS-y, to moduły wykonawcze.

    0
  • #6 01 Sty 2006 19:12
    bartek_ra
    Poziom 10  

    Witam!

    Bardzo dziękuje za te serwisówke.
    Przynajmniej "pobawiłem" się trybem sewisowym.
    Tu nasuwa mi się pytanie.
    Przy jakiej temperaturze (i w którym punkcie urządzenia) następuje przegrzanie płyty sygnalizowane błędem F/H? Czy to temp. termistorów T1 i T2 które można odczytać w trybie serwisowym?
    Moje płyta po dwóch kolejnych próbach wciąż nie chce się "wywalić" (doszedłem do temp. termistorów T1 i T2 ponad 80stC - 2 godziny grzania piekarnikiem i płyta na max'a).
    Tak więc póki co będe dawać jej "popalić" a spotkanie z serwisanetm przełoże na później - poddam ją wnikliwej obserwacji (póki gwarancja jest)

    P.S. A wiec czyj to w zaasadzie jest produkt?
    1. Czy nie jest tak, ze AMICA tylko to sprzedaje pod swoją marką a płytę skonstruowano tutaj: http://www.solgaz.com.pl/kuchnia-opis_pol.php
    2. Dlaczego (chyba) żadna inna firma nie wypuściła podobnego produktu?

    Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc.

    Pozdrawiam
    Bartek

    0
  • #7 01 Sty 2006 20:43
    skryn
    Admin grupy AGD

    Eee tam...
    Płyta ceramiczna jak zwykle "ceran", UPS-y- amatorka rzemieślnicza (tragiczne wykonanie), elzawory- to nie wiem (kosmiczna cena z sufitu), moduł sensorowy- ?, myśl techniczna- ktoś chciał coś takiego zrobić, a wyszła współpraca z Diorą...
    W sumie nieudany/udany wyrób (interpretacja własna)... :D
    Życzę miłej eksploatacji w/w urządzenia.

    0
  • #8 02 Sty 2006 00:29
    80arturr
    Poziom 18  

    A więc tak postaram się pomóc już "trochę" pracowałem z tą płytą może zaczniemy od tego pytania co ma być po włączeniu zasilania otóż reakcja na załączenie jest prawidłowa sterownik powinien włączyć krótki sygnał dzwiękowy wyświetlacze mignąć wentylator na chwilę włączyć to jest taki teścik elementó tego modułu. teraz kolejne problemy jeśli wyświetla się symbol F/H to może byc spowodowane złą wentylacją (brak pod piekarnikiem w meblach kratki wentylacyjnej) i choć wydawało by sie że jak 10 miesięcy działało to jest to niemożliwe jednak zdaża się jesli to nie to to zostaje nam sterownik sensorowy który jest wyposażony w termistory.
    Natomiast błąd A0 to problem z samymi sensorami pojawianie się takiego komunikatu może być spowodowane także złym montażem modułu (czasami rozpadnie się) lub uszkodzeniem tego elementu.
    Urządzenie produkuje firma Solgaz i sprzedaję swój produkt min Amice ale i także na zachód i do Rosji.
    Natomias co do krytyki tego urządzenia powiem tyle wszyscy są mądrzy a spróbujcie znaleść na zachodzie tego typu urządzenie tylko jak znajdziecie to sprawdzcie czy jest na tyle rodzaji gazu (powiem tylko że narazie był jeden niemiecki poprzednik ze sterowaniem mechanicznym)
    a jakby ta płyta rzeczywiście była takim bublem to nie przeszła by tylu testów jak i w Polsce tak i za granicą. Mi osobiście Prometeusz się podoba choć dały mi parę razy w kość.

    0
  • #9 03 Sty 2006 08:10
    mlodybeer
    Poziom 2  

    Witam po sylwestrowo-noworocznych zawirowaniach.

    Mam nadzieje, że moja wstępna uwaga nie dotrze za późno.

    bartek_ra napisał:

    Płytę mam jeszcze na gwarancji (pozostało 2 m-ce) więc zrobię tak jak pisał "mlodybeer" - będe ją męczyć tak aby szlag ją trafił i aby sewisant nie wciskał mi, że wszystko z nią jest w porządku.


    Z obliczeń czasu (10 m-cy + 2 m-ce) wnioskuję, że liczysz okres gwarancyjny - prawdopodobnie 12 miesięcy od daty zakupu.
    W mojej karcie gwarancyjnej był zapis o gwarancji na 12 mies. lecz na okres nie dłuższy niż 18 miesięcy od daty produkcji.
    Upewnij się, że oba okresy pokrywają się. Ze względu na mały popyt na ten sprzęt Twój egzemplarz mógł po wyprodukowaniu trochę poleżeć w magazynie zanim go nabyłeś i może gwarancji już nie ma???
    Sprawdź bo może nie masz takiego zapisu w karcie gwarancyjnej.
    Amika zmieniła instrukcję obsługi do tej kuchenki. W mojej był zapis, że "podłączenia może dokonać przeszkolony instalator z uprawnieniami", a w obecnej dodano jeszcze: "Przyłączenia kuchenki do gazu dokonuje pracownik autoryzowanego serwisu producenta".
    Może kartę gwarancyjną też zmienili?

    Odnośnie testów:
    czy w każdym przypadku stwarzałeś podobne warunki?
    piekarnik na max, palniki na max tzn. ustawione na pracę ciągłą (dziewiątka z kropką)?
    czy masz termoobieg w piekarniku?
    Przypuszczam, że termoobieg dokłada parę stopni i generalnie zmienia cyrkulację powietrza za zabudową.
    Może serwisanci AGD potwierdzą lub zaprzeczą.

    bartek_ra napisał:

    Moje płyta po dwóch kolejnych próbach wciąż nie chce się "wywalić" (doszedłem do temp. termistorów T1 i T2 ponad 80stC - 2 godziny grzania piekarnikiem i płyta na max'a).

    Z tego co już zdążyłem przeczytać w dokumentacji wnioskuję, że jeśli mamy ten sam panel sensorowy (moduł sterujący) to byłeś blisko zawieszenia płyty i przypuszczam z pewnością na 99%, że przyczyną czasowych "zwisów" w przypadku Twojej płyty i padnięcia mojej jest problem chłodzenia. Ale po kolei:

    Pisałem poprzednio, że rysuję schemat sterownika i mam parę wątpliwości. Schemat jeszcze nie jest pewny na 100% ale wysyłam wersję brudnopisową i kilka fotek.
    Mój sterownik to wersja CkrDrvGIII z wersją oprogramowania 4.4.
    Sterownik jest zbudowany na 2 PCB (umocowane jedna nad drugą) i tak też (na razie) dla ułatwienia rysowane były schematy - tzn sztuk 2.
    Dolna płytka zawiera elementy sieciowe, przekaźniki podające 230V do UPS-ów, wentylator i buzzer (montaż przewlekany - prawie całość ). Górna (montaż SMD - prawie całość) - mikroprocesorowy system sterujący (procesor 16-bitowy -MSP430F135, układ zasilania 5V - 78M05 i 3.3V - TPS7333Q stabilizator LDO z wyjściem resetującym, wyświetlacze, klawiatura-sensory, termistory i układy pośredniczące (ULN2003A - tranz. darlingtona, CD4051B multiplekser do odczytu klawiatury, SN75374 - wysterowanie wyświetlaczy, DTC114- "cyfrowe" tranzystory na wejściu 3 sygnałów zwrotnych z palników).




    I z tą górną płytką związane są moje wątpliwości.
    Trochę wątpliwości już się wyjaśniło po przeczytaniu instrukcji serwisowej.
    Skryn, dzięki! :D
    Znalazłem jednak jeden szczegół, który mi nie pasuje.
    Chodzi o złącze sterownik-płyta. W serwisówce jest 12 pinowe a u mnie 9- cio :?:
    W opisie trybu serwisowego jest informacja, że temperatura termistorów jest podawana z dokładnością do 0,1°C co wykluczyło zabezpieczenie progowe i wskazało na przetwarzanie AC. W dokumentacji procesora, w rozdziale o przetwornikach AC doczytalem sie, że posiada on także możliwość wewnętrznego pomiaru temperatury. I prawdopodobnie jest to także zastosowane jako kolejne zabezpieczenie termiczne.
    Dla dociekliwych podaję linki
    MSP430x1xx Family User's Guide (Rev. E)
    MSP430x13xx, MSP430x14xx: Mixed Signal Microcontroller (Rev. F) (msp430f135.pdf, 1006 KB)
    W sumie około 500 stron tekstu :D

    bartek_ra napisał:
    Tu nasuwa mi się pytanie.
    Przy jakiej temperaturze (i w którym punkcie urządzenia) następuje przegrzanie płyty sygnalizowane błędem F/H? Czy to temp. termistorów T1 i T2 które można odczytać w trybie serwisowym?

    Jeśli chodzi o punkt to:
    1. na pewno:
    a. sterownik (szczegółowo - lewy i prawy skraj górnej płytki - patrz zdjęcie z rozmieszczeniem termistorów)
    2. prawdopodobnie:
    a. sterownik (szczegółowo - procesor )
    b. UPS-y (w opisie informacji przedstawianych w trybie serwisowym jest wzmianka o ilości błędów F/H od poszczególnych palników)
    Jeśli chodzi o wartość temperatury to można tylko przypuszczac. Aczkolwiek jeśli prawdą jest miejsce "2 a" z powyższej listy, to graniczna temperatura jest raczej nie wyższa niz 85°C, bo w dokumentacji procesora jest napisane: "Operating free-air temperature range, TA; MIN=−40 MAX=85 °C"
    Temperatury dla UPS-ów nie mogę określić nawet w przybliżeniu bo ich nie rozbierałem. Liczę, że są sprawne :D.

    80arturr napisał:
    ... co ma być po włączeniu zasilania otóż reakcja na załączenie jest prawidłowa sterownik powinien włączyć krótki sygnał dzwiękowy wyświetlacze mignąć wentylator na chwilę włączyć to jest taki teścik elementó tego modułu.

    Potwierdzam, u mnie jest to samo tzn wiadomo, że wyświetlacze, wentyl, buzzer i układy nimi sterujące są OK. A i procesor wystartował i dobrze porty steruje. Ja też wcześniej tego nie zauważyłem aczkolwiek trudno było bo płyta raz włączona i 20 miesięcy na czuwaniu. Nie przypominam sobie jednak aby tak się działo podczas gdy mi padała (wtedy kilka razy ją resetowałem). I dlatego na początku pomyślałem o błędzie w układzie resetu procesora. Moje wątpliwości pogłębił jeszcze fakt tego dolutowanego kondensatora na sterowniku przyniesionym przez pana z serwisu. Miejsce dolutowania na zdjęciu.
    Po narysowaniu schematu okazało się, że dolutowany byłby równolegle do fabrycznego kondka resetującego, który - troche dziwnie - znajduje się dosyć daleko od procesora, a blisko układu zasilającego. I tu następna zagadka: takie umieszczenie C5 (na zdjęciu) możnaby zrozumieć gdyby do niego dochodziła ścieżka z wyjścia resetującego stabilizatora LDO.
    Ale z pomiarów wynika, że tam przejścia nie ma, a i pod lupą widać, że ścieżka kończy się przy C5. Zakończenie nie jest "mechanicznie uszkodzone" i wygląda na "fabryczne".
    Może ktoś to spróbuje wytłumaczyć bo ja już sam nie wiem :?:

    Prośba do bartek_ra: może uda Ci się pomierzyć czy tam jest przejście.

    80arturr napisał:
    Natomiast błąd A0 to problem z samymi sensorami pojawianie się takiego komunikatu może być spowodowane także złym montażem modułu (czasami rozpadnie się) lub uszkodzeniem tego elementu.

    Zły montaż raczej odrzucam bo przecież 20 miesięcy działało dobrze.
    O "rozpadnięciu się" też raczej powiedzieć nie można vide fotki.
    "uszkodzeniem tego elementu" - nie bardzo rozumiem czy chodzi o panel, czy o czujniki. Jeśli masz na myśli czujniki, to też biorę to pod uwagę zwłaszcza, że po resecie nie ma potwierdzenia wizualnego o pomyślnym ich teście, a włącza się pikanie (sekundę czy dwie po teście wyświetlaczy i wentylatora). W przypadku zacięcia bądź uszkodzenia "klawisza" blokady płyty (prawy skrajny), jedyny sposób sygnalizacji błędu to właśnie fonia bo AFAIR włączenie blokady blokuje nie tylko klawisze ale i wyświetlacze.
    Może bartek_ra to sprawdzi?
    Nie wiem jeszcze dokładnie jak te sensory działają. Może ktoś wpadnie na jakiś pomysł?

    80arturr napisał:
    Natomias co do krytyki tego urządzenia powiem tyle wszyscy są mądrzy ....
    ...a jakby ta płyta rzeczywiście była takim bublem to nie przeszła by tylu testów jak i w Polsce tak i za granicą. Mi osobiście Prometeusz się podoba

    Mi też się podoba, aczkolwiek padł po 20 miesiącach pracy. Na razie nie krytykuję tylko próbuję diagnozę postawić.
    Może to przypadek, że wystąpił podobny problem w 2 egzemplarzach spowodowany najprawdopodobniej przez ten sam czynnik (a wszystko wskazuje na temperaturę).
    Chciałbym tak pomyśleć lecz powoli wszystko na to wskazuje, że bym się pomylił, bo:
    - odstępy szersze od tych, które producent uznaje za minimalne
    - kratka wentylacyjna jest
    - montaż w parze z piekarnikiem dedykowanym pod "Prometeusza"
    i...
    płyta padła :cry:
    (BTW. Nie wiem jaki piekarnik posiada bartek_ra),
    a u bartka_ra, na razie jeszcze, odczyty temperatur zbliżone do wartości granicznych dla podzespołów (i oby nie większe 8-))
    mogą sugerować, że albo w egzemparzu do badań typu były podzespoły o innych parametrach albo testy były za krótkie.
    Obym się mylił.
    Kończąc ten przydługi post
    pozdrawiam serdecznie.

    PS. Nie wiem czy jakiegoś faux-pas nie popełnię ale zapytam:
    Czy dałoby się zamienić w tytule symbol naszych rozważań na właściwy tj. GPC-600S ?

    0
  • #10 03 Sty 2006 21:05
    bartek_ra
    Poziom 10  

    Witam ponownie!

    mlodybeer napisał:

    Z obliczeń czasu (10 m-cy + 2 m-ce) wnioskuję, że liczysz okres gwarancyjny - prawdopodobnie 12 miesięcy od daty zakupu.
    W mojej karcie gwarancyjnej był zapis o gwarancji na 12 mies. lecz na okres nie dłuższy niż 18 miesięcy od daty produkcji.

    U mnie jest tylko informacja o 12 m-cach gwarancji bez względu na datę produkcji sprzętu (widać mam "nowszą" wersję) :D Natomiast jeśli chodzi o informacje na temat podłączenia płyty, to u mnie jest ta wersja "poprawiona" tj. "Przyłączenia kuchenki do gazu dokonuje pracownik autoryzowanego serwisu producenta" co miało miejsce w moim przypadku.

    mlodybeer napisał:

    czy w każdym przypadku stwarzałeś podobne warunki?
    piekarnik na max, palniki na max tzn. ustawione na pracę ciągłą (dziewiątka z kropką)....


    Tak, zawsze grzałem podobnie. 2 pola na "9." piekarnik na 250stC + termoobieg i nic...
    Jedyne co osiągnąłem to to, że z szafek sąsiadujących z piekarnikiem odkleił się laminowany front!! Tak grzałem ale płyta nie zdechła! przekroczyłem 80stC (temp. podawana przez płytę w trybie serwisowym) i nic. Była już tak gorąca, że dłuższe trzymanie palca na sensorach "+/-" wręcz parzyło! I nic...

    mlodybeer napisał:

    Z tego co już zdążyłem przeczytać w dokumentacji wnioskuję, że jeśli mamy ten sam panel sensorowy (moduł sterujący) to byłeś blisko zawieszenia płyty i przypuszczam z pewnością na 99%, że przyczyną czasowych "zwisów" w przypadku Twojej płyty i padnięcia mojej jest problem chłodzenia.


    Niestety, też tak myślałem, ale dziś musiałem zweryfikować ten pogląd.
    Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale płyta ponownie się zawiesiła tyle, że tym razem bez pomocy piekarnika!!! Więc niestety czynnik przegrzania wykluczam! :cry: Płyta pracowała tylko z godzinke bez piekarnika.

    mlodybeer napisał:

    Mój sterownik to wersja CkrDrvGIII z wersją oprogramowania 4.4.

    U mnie tryb serwisowy pokazuje, że mam versję oprogramowania 4.5

    mlodybeer napisał:

    Ale z pomiarów wynika, że tam przejścia nie ma, a i pod lupą widać, że ścieżka kończy się przy C5. Zakończenie nie jest "mechanicznie uszkodzone" i wygląda na "fabryczne".
    Może ktoś to spróbuje wytłumaczyć bo ja już sam nie wiem :?:
    Prośba do bartek_ra: może uda Ci się pomierzyć czy tam jest przejście.


    W obecnej chwili płytę mam (mam nadzieję) jeszcze na gwarancji więc mimo szczerych chęci nie bardzo mam jak to sprawdzić. Poza tym ja raczej spoglądam na to wszystko od strony użytkownika i na razie nie mam zamiaru jej rozbierać na czynniki pierwsze (chyba, że zerknę serwisantowi przez ramię - jak ją rozbebeszy)

    mlodybeer napisał:

    W przypadku zacięcia bądź uszkodzenia "klawisza" blokady płyty (prawy skrajny), jedyny sposób sygnalizacji błędu to właśnie fonia bo AFAIR włączenie blokady blokuje nie tylko klawisze ale i wyświetlacze.
    Może bartek_ra to sprawdzi?

    Jak tylko będe wiedział co i jak mam sprawdzić (bo nie za bardzo wiem o co chodzi) to chętnie :D

    mlodybeer napisał:

    Może to przypadek, że wystąpił podobny problem w 2 egzemplarzach spowodowany najprawdopodobniej przez ten sam czynnik (a wszystko wskazuje na temperaturę).
    Chciałbym tak pomyśleć lecz powoli wszystko na to wskazuje, że bym się pomylił, bo:
    - odstępy szersze od tych, które producent uznaje za minimalne
    - kratka wentylacyjna jest
    - montaż w parze z piekarnikiem dedykowanym pod "Prometeusza"
    i...
    płyta padła :cry:
    (BTW. Nie wiem jaki piekarnik posiada bartek_ra),


    Tę temperature - jak napisałem wyżej - w moim przypadku wykluczam.
    Piekarnik mam Gorenje - nie jest dedykowany przez amice - maksymalnie opuściłem go na dół w szafce więc warunki zabudowy są odpowiednie, tzn "luz" dużo większy niż zaleca producent, jedynie kratki w cokole nie mam ale cały rząd mebli mam "otwarty" z tyłu i uważam że kratka u mnie nie jest niezbędna.

    mlodybeer napisał:

    a u bartka_ra, na razie jeszcze, odczyty temperatur zbliżone do wartości granicznych dla podzespołów (i oby nie większe 8-))
    mogą sugerować, że albo w egzemparzu do badań typu były podzespoły o innych parametrach albo testy były za krótkie.
    Obym się mylił.

    Testy były na tyle długie, że temperatura piekarnika uszkodziła mi fronty kuchenne :D A i osiągnąłem temp. ciut powyżej 80stC dla obu termistorów i nic się nie wydarzyło! Wyświetlacze już dziwnie zaczynały świecić (tak "falowały"), dotykanie palcem sensorów prawie parzyło a płyta hulała jak należy!
    Aha, i u mnie NIGDY nie miałem błędu F/H! Płyta się zawieszała i koniec. Nic nie "świeciło" ani nie "pikało" - ciemność. Reset wtyczką sieciową nic nie dawał. Po prostu za jakiś czas sama się budziła do życia informując o tym użytkownika radosnym "piknięciem"
    mlodybeer napisał:

    PS. Nie wiem czy jakiegoś faux-pas nie popełnię ale zapytam:
    Czy dałoby się zamienić w tytule symbol naszych rozważań na właściwy tj. GPC-600S

    Przepraszam, symbol ten zacytowałem "z pamięci" i jak widać pomyliłem się ;-)

    Dziękuję wszystkim za pomoc!
    Pozdrawiam
    Bartek

    1
  • #11 04 Sty 2006 05:01
    mlodybeer
    Poziom 2  

    bartek_ra napisał:
    U mnie jest tylko informacja o 12 m-cach gwarancji bez względu na datę produkcji sprzętu )

    Pogratulować można. :D
    bartek_ra napisał:
    Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale płyta ponownie się zawiesiła tyle, że tym razem bez pomocy piekarnika!!! Więc niestety czynnik przegrzania wykluczam! :cry: Płyta pracowała tylko z godzinke bez piekarnika.

    Może za szybkie to stwierdzenie.
    Może hipotetyczny wzrost temperatury pochodził od samej płyty?
    Jakie były nastawy przed "padnięciem"?

    Do ustalenia przyczyny zawieszania płyty może byłyby pomocne odczyty z rejestrów w trybie serwisowym przed i po padnięciu. (Rejestry inne niż temperatura termistorów).
    I tu jest pytanie czy reset wtyczką sieciową kasuje rejestry?
    Generalnie przyjrzyj się rejestrom "ilość resetów WDT" i "ilość startów".

    BTW. :arrow: pytanie do skryna
    Co to może być: "ilość ostatnich skalowań" (rejestr 7)?

    Odnośnie mojego problemu. Zapomniałem, że płyta bartka_ra jest na gwarancji więc w środku nie grzebie i nici z pomiarów. :(
    Ale może uda sie zrobić testy z poziomu użytkownika.
    Pisałem o "klawiszu" blokady płyty. Chodzi o to aby sprawdzić czy po włączeniu "kluczyka" blokowane są także wyświetlacze.
    Sposób testu: duży palnik ustawić np. na "2 z kropką" i włączyć kluczyk
    Sprawdzić czy kropka zniknie gdy palnik przejdzie w tryb pracy impulsowej.

    bartek_ra napisał:
    Testy były na tyle długie, że temperatura piekarnika uszkodziła mi fronty kuchenne :D A i osiągnąłem temp. ciut powyżej 80stC dla obu termistorów i nic się nie wydarzyło! Wyświetlacze już dziwnie zaczynały świecić (tak "falowały"), dotykanie palcem sensorów prawie parzyło a płyta hulała jak należy!

    Chyba nieprecyzyjnie się wypowiedziałem. Może wyjaśnię.
    Pisząc o "testach za krótkich" miałem na myśli badania bezpieczeństwa i funkcjonalne, o których wspominał 80arturr.
    BTW. A ile wynosił ten "ciut"?
    A jakie są odczyty dla płyty (bez piekarnika) przy działających "z kropką" palnikach dużym i średnim?

    bartek_ra napisał:

    Aha, i u mnie NIGDY nie miałem błędu F/H! Płyta się zawieszała i koniec. Nic nie "świeciło" ani nie "pikało" - ciemność. Reset wtyczką sieciową nic nie dawał. Po prostu za jakiś czas sama się budziła do życia informując o tym użytkownika radosnym "piknięciem"

    Pytanie mam: po przebudzeniu coś wyświetlała?
    I jeszcze jedno bo nie pamiętam: ile razy pika i co wyświetla po resecie wtyczką?

    0
  • #12 04 Sty 2006 19:37
    bartek_ra
    Poziom 10  

    Witam!

    mlodybeer napisał:

    Może hipotetyczny wzrost temperatury pochodził od samej płyty?
    Jakie były nastawy przed "padnięciem"?

    Na płycie gotowała się zupa i cośtam jeszcze. Włączone były pola średnie i duże, nastawione na "2". Pracowała z takim nastwami może z godzinke (oczywiście wcześniej pola szły na "9" ale po kilku minutach po zagotowaniu moc pół została zredukowana)
    mlodybeer napisał:

    Do ustalenia przyczyny zawieszania płyty może byłyby pomocne odczyty z rejestrów w trybie serwisowym przed i po padnięciu. (Rejestry inne niż temperatura termistorów).

    Oj tak, tylko jakbym wiedział kiedy się wywali to na chwilę wcześniej mógłbym zrobić odczyt, ale niestety tego nie wiem...
    Owszem, można zrobić odczyt "po powstaniu" płyty - to fakt.
    mlodybeer napisał:

    I tu jest pytanie czy reset wtyczką sieciową kasuje rejestry?

    NIE, odcięcie zasilania nie kasuje rejestrów. Twierdzę tak gdyż mój licznik "startów" po wyjęciu wtyczki z sieci (na kilkanaście sekund) i po ponownym uruchomieniu zinkrementował się z 80 na 81.
    mlodybeer napisał:

    BTW. :arrow: pytanie do skryna
    Co to może być: "ilość ostatnich skalowań" (rejestr 7)?

    A ja do tego dodam: Co rozumiemy pod pojęciem reset WDT?
    mlodybeer napisał:

    Pisałem o "klawiszu" blokady płyty. Chodzi o to aby sprawdzić czy po włączeniu "kluczyka" blokowane są także wyświetlacze.
    Sposób testu: duży palnik ustawić np. na "2 z kropką" i włączyć kluczyk
    Sprawdzić czy kropka zniknie gdy palnik przejdzie w tryb pracy impulsowej.

    Melduje że test wykonano.
    Wynik: Kropka zniknęła gdy palnik przeszedł w tryb pracy impulsowej, tj z "2." zrobiło się "2"
    mlodybeer napisał:

    Testy były na tyle długie, że temperatura piekarnika uszkodziła mi fronty kuchenne :D A i osiągnąłem temp. ciut powyżej 80stC dla obu termistorów i nic się nie wydarzyło!
    BTW. A ile wynosił ten "ciut"?

    81stC
    mlodybeer napisał:

    A jakie są odczyty dla płyty (bez piekarnika) przy działających "z kropką" palnikach dużym i średnim?

    No tego jeszcze nie ustaliłem. Ściągnąłem charakterystykę temperatury w funkcji czasu ale z "dogrzewaniem" piekarnikiem. Jak znajde chwile to zrobie to samo bez piekarnika i wtedy porównamy o ile piekarnik podnosi temp. w tej płycie
    mlodybeer napisał:

    Pytanie mam: po przebudzeniu coś wyświetlała?

    NIc, tzn była po prostu gotowa do pracy
    mlodybeer napisał:

    I jeszcze jedno bo nie pamiętam: ile razy pika i co wyświetla po resecie wtyczką?

    A więc zapalają się wyświetlacze kolejno od lewej do prawej "osemki" i na końcu "kropeczka" od blokady sensorów. Równocześnie startuje wentylator po czym się wyłącza. Do tego wszystkiego robi "piiik" i to wszystko. Trwa to może z sekunde

    W piątek przychodzi serwis - dam znać o rezultatach tej wizyty

    Pozdrawiam
    Bartek

    0
  • #13 04 Sty 2006 21:39
    80arturr
    Poziom 18  

    tak czytam to wszystko i powiem szczerze że się gubie za bardzo skupiamy się nad tym przegrzaniem skoro nie wyświetla się błąd to nie to Bartek mówił że wszystko gaśnie teraz tego się doczytałem diagnoza moja jest jedna i za nią jestem pewien połączenie modułu sensorowego z płytą tu jest przyczyna jeśli jest za pomocą wtyku 9 pinowego to jeden pin poprostu musiał się przesunąć w gnieżdzie one mają taką tendencje taki ich urok (włoska produkcja rodem z fiata :) ). Co do tych resetów za pomocą odłączenia zasilania to kasuje on tylko błędy które się wyświetliły jednak mamy wgląd w pamięci sterownika w archiwum błędów.
    Tak na marginesie Bartek napisałeś że serwis bedzie w piątek powiem szczerze że już się obawiałem że to nasz serwis otrzyma to zlecenie mielibyśmy okazję się spotkać ale jakbym bez uprzedzenia dostał tyle wywodów na temat awarii to bym zwątpił. ale widzę że chyba orzesze zawita w Twoim domu bo w naszym serwisie do tych płyt jeżdze tylko ja. No chyba że nie dają rady to może jeszcze dość do naszego spotkania.
    Ach wracając do testów jakie były wykonane na prometeuszu to powiem że zanim amica kupiła i dała na to swoje logo to był testowany i modyfikowany przez 1.5 roku i te zmodyfikowane egzemplarze działają w laboratorium amica, oprócz tego jeden jest ponoć w instytucie nafty i gazu w AGH w krakowie no i w dzierżoniowie a testy nazachodzie to były badania DVGW w niemczech. teraz to rosjanie testują se tą płyte.

    0
  • #14 04 Sty 2006 21:48
    mlodybeer
    Poziom 2  

    bartek_ra napisał:
    Co rozumiemy pod pojęciem reset WDT?

    WDT to może być skrót od WatchDog Timer - czyli licznik czuwający w mikrokontrolerze. Mówiąc w skrócie daje on sygnał do resetu gdy program pójdzie "w krzaki" .

    bartek_ra napisał:

    Melduje że test wykonano.
    Wynik: Kropka zniknęła gdy palnik przeszedł w tryb pracy impulsowej, tj z "2." zrobiło się "2"

    Dzięki za test.
    Wyświetlacze nie są blokowane tzn. możliwe, że mój "klawisz" kluczyka działa.
    A czy w takim razie możesz zrobić jeszcze test klawisza uruchamiającego? (lewy skrajny)
    Może tak:
    1. wyjąć wtyczkę z sieci
    2. zasłonić czymś klawisz
    3. wpiąć wtyczkę
    Co widać i słychać?

    80arturr napisał:
    tak czytam to wszystko i powiem szczerze że się gubie

    Przepraszam, może to ja za bardzo namieszałem więc wyjaśniam po kolei:
    Cały czas mówimy o dwóch egzemplarzach "Prometeusza".
    Płyta bartka_ra jest na chodzie, czasami się zawiesza - nie wiadomo dlaczego - ale zawsze potem wstaje.
    Moja płyta padła trwale ponad miesiąc temu (szczegóły :arrow: pierwszy mój post) i też nie mam pewności dlaczego.
    Serwisant wykluczył awarię UPS-ów i wskazał na sterownik.
    Samo stwierdzenie "sterownik do wymiany" bez podania potencjalnej przyczyny awarii to było dla mnie za mało, więc zostałem z nie działającą kuchenką.
    Aby poznać przyczynę muszę najpierw znać skutki, więc próbuję dojść do tego co w moim sterowniku nie działa tak, jak powinno.
    Wizualnie spalenizny nie było więc plan działania miałem taki:
    :arrow: schemat :arrow: zasada działania :arrow: pomiary :arrow: wnioski

    Schemat "z natury" powstał (zamieściłem w poście) ale jeszcze szczegóły nie są pewne. Jeszcze kilka rzeczy jest dla mnie zagadką:
    1. Dolutowany kondensator na sprawnym sterowniku, który chciał mi zostawić (za drobną opłatą ok 700PLN :D ) serwisant. Kondensator ten okazał się być kondensatorem w układzie resetu mikrokontrolera.
    2. "Niknąca" ścieżka z wyjścia resetującego pomiędzy stabilizatorem LDO - U2(8) na schemacie, a układem resetu mikrokontrolera.
    bartek_ra nie może tego sprawdzić bo ma kuchnię na gwarancji i do środka raczej nie zagląda
    3. Elementy i zasada działania klawiatury sensorowej - prawdopodobnie optyka refleksyjna
    4. Zachowanie samego sterownika po resecie wtyczką sieciową
    Wcześniej po podaniu zasilania nie wyświetlało się nic i tylko było pikanie (nie do końca regularne)
    Od czasu gdy złożyłem sterownik w całość (po nieznacznym rozłożeniu go do rysowania schematu) po podaniu zasilania następuje sekwencja sprawdzania wyświetlaczy i wentylatora, a dopiero potem włącza się "pikanie" i to bardziej regularne.
    5. Możliwe, że padł jakiś klawisz ale tego na razie nie jestem w stanie sprawdzić dlatego proszę bartka_ra o różne testy na działającej kuchence.

    Na razie pomiary robię zwykłym multimetrem ale może jutro będę miał oscyloskop i coś więcej zobaczę.

    Tak sobie myślę, że poznanie zasady działania całości urządzenia pozwoliłoby na zdiagnozowanie kłopotów bartka_ra, a może i nie uszczupli mu kieszeni w przyszłości bo gwarancja się kończy za 2 miesiące.
    Są też w tym walory poznawcze bo IMO fajnie jest wiedzieć jak działa to nietuzinkowe wszak urządzenie.
    Tyle tytułem wyjaśnienia.

    80arturr napisał:
    za bardzo skupiamy się nad tym przegrzaniem skoro nie wyświetla się błąd to nie to Bartek mówił że wszystko gaśnie teraz tego się doczytałem diagnoza moja jest jedna i za nią jestem pewien połączenie modułu sensorowego z płytą tu jest przyczyna jeśli jest za pomocą wtyku 9 pinowego to jeden pin po prostu musiał się przesunąć w gnieżdzie one mają taką tendencje taki ich urok (włoska produkcja rodem z fiata :) ).

    Też przypuszczałem możliwość zaniku zasilania na złączu panel-płyta, ale coś mi tu nie pasuje.
    W 9-cio pinowym złączu można chyba odrzucić 3 piny, którymi podawane jest napięcie na UPS-y bo w przypadku ich rozłączenia po prostu palnik by nie odpalił, a tego w przypadku bartka_ra nie było.
    Kolejne 3 piny to sygnały zwrotne z palników. Też do odrzucenia bo w przypadku braku sygnału zwrotnego wywaliłoby błąd, a tego też nie było. Zostają ostatnie 2 tj. L i N bo PE nic nie wnosi.
    Moim zdaniem, trwałe przesunięcie pinu zasilania na złączu (BTW nie wiadomo ile tych pinów jest bo tego bartek_ra nie mowił. To ja mam złącze 9-cio pinowe.) to nie jest powód "zwisów" bo po pewnym czasie zawsze kuchenka sama wstawała.
    Po cichu rozważałem sytuację czasowego rozłączenia, np. pod wpływem temperatury ale kłóci sie to chyba z właściwościami rozszerzalności temperaturowej metali (piny).
    Dodatkowo za odrzuceniem hipotezy zaniku zasilania świadczy zachowanie kuchenki po powstaniu. Bartek_ra pisze, że tylko zapiszczy i gotowe. Nie przeprowadzany jest test wyświetlaczy i wiatraka jak po "normalnym" resecie wtyczką. (Stąd się właśnie brały moje pytania o zachowanie przy resecie i przy "powstaniu" po zwisie.)

    80arturr napisał:
    Co do tych resetów za pomocą odłączenia zasilania to kasuje on tylko błędy które się wyświetliły

    Możesz to rozwinąć?

    80arturr napisał:
    jednak mamy wgląd w pamięci sterownika w archiwum błędów.

    Przez złącze serwisowe :?:

    80arturr napisał:
    Ach wracając do testów...

    Powiem krótko bo to troche off-topic.
    Z tego co wiem, INiG robił badania płyty aby wystawić certyfikat bezpieczeństwa "B", a potem świadectwo zgodności. Takie testy typu robi się dla potwierdzenia, że urządzenie nikogo nie zabije. W takim przypadku, rzadko które laboratorium robi testy funkcjonalne, to jest raczej sprawa producenta. Piszesz, że kuchenki działają w laboratorium Amiki. No właśnie - w warunkach laboratoryjnych, może trochę innych niż u nabywcy.
    I na koniec: jaka jest różnica pomiędzy np C100uF/25V 85°C, a C100uF/25V 105°C ?
    Są podzespoły krytyczne dla bezpieczeństwa i na tych się nie oszczędza ale różnie bywa z innymi podzespołami.
    Mnie zastanawia dlaczego pomiędzy zmierzoną przez bartka_ra temperaturą na termistorach, a temperaturą potencjalnie niszczącą procesor jest taka mała różnica?

    0
  • #15 05 Sty 2006 10:55
    bartek_ra
    Poziom 10  

    Witam ponownie

    80arturr napisał:
    ...diagnoza moja jest jedna i za nią jestem pewien połączenie modułu sensorowego z płytą tu jest przyczyna jeśli jest za pomocą wtyku 9 pinowego to jeden pin po prostu musiał się przesunąć w gnieżdzie one mają taką tendencje taki ich urok

    Też mi to chodzi po głowie bo płya jak "padnie" to efekt taki jakby gubiła zaislanie. Problem w tym, ze nie byłem nigdy przy jej "przebudzeniu" więc nie wiem na 100% jakie są efekty wizualne ale z mglistych opowieści świadków wychodzi że to może być to samo co po włączeniu wtyczki do sieci - aczkolwiek nie musi. Wiem tyle, że "...coś tam mrugnęło i piknęło"
    80arturr napisał:

    Tak na marginesie Bartek napisałeś że serwis bedzie w piątek powiem szczerze że już się obawiałem że to nasz serwis otrzyma to zlecenie mielibyśmy okazję się spotkać ale jakbym bez uprzedzenia dostał tyle wywodów na temat awarii to bym zwątpił.

    Oj miło byłoby się spotkać ale niestety, serwis będzie z Jaworzna (najbliższy Dąbrowy Górniczej). Co prawda pan serwisant na zbyt uprzejmego nie wyglądał (po rozmowie telefonicznej) ale mam nadziję, ze choć kompetencją nadrobi pewne braki :D

    Mam pytanie. Czy mam się chwalić serwisantowi, że sobie "gmerałem" w trybie serwisowym płyty czy lepiej to przemilczeć? Nie "nawrzuca" mi, że wtykam łapy nie tam gdzie potrzeba?

    Bo wczoraj, jak wszedłem w ten tryb to znowu zdurniałem. Stan części rejestrów (chyba z 6 na wszystkich 11) to "535"!!!?? Np, wcześniej ilość startów była 81 a wczoraj mi pokazało 535!!! Błędów G miałem 2 a teraz 535!!?? Wcześniej stan rejestrów mieścił się w przedziale 01-04, ilość startów 81 no i temperatury - wiadomo. Teraz jakieś 535!!! zdurniałem....
    mlodybeer napisał:

    A czy w takim razie możesz zrobić jeszcze test klawisza uruchamiającego? (lewy skrajny)

    Wykonam te procedure przy najbliższej okazji i poinformuje o wynikach na tym forum

    Na razie tyle, pozdrawiam i czekam na serwis :D

    0
  • #16 05 Sty 2006 19:19
    80arturr
    Poziom 18  

    lepiej się nie przyznawać że się grzebało w pamięci sterownika do niedawna ten test był tajemnicą niewiem jak przedostał sie do internetu ja szczerze mówiąc nigdy go nie użyłem nawet mam zapisane jak w niego wejść na wszelki wypadek. I coś mi się wydaję ze ten pan ze serwisu też go nie używa. Ciekaw jestem w jakim stopniu inne serwisy mają opanowaną tą płytę i prosiłbym o zdanie relacji po naprawie. Z tego co wiem to jest to udręka dla serwisantów, może właśnie dlatego był niemiły przez telefon :D

    0
  • #17 07 Sty 2006 13:47
    bartek_ra
    Poziom 10  

    WItam ponownie.

    80arturr napisał:
    lepiej się nie przyznawać że się grzebało w pamięci sterownika do niedawna ten test był tajemnicą niewiem jak przedostał sie do internetu...

    i chyba w dalszym ciągu pozostaję tajemnicą ;-)
    Ja się o nim dowiedziałem z serwisówki - dzięki skryn!
    Serwisant się nie pojawił w ustalonym czasie, ale chociaż zadzwonił. Udałem że nic nie wiem na temat tego urządzenia i potencjalnych przyczyn jego niedomagań. Pociągnąłem więc za język serwisanta. Na moje stwierdzenie, czy nie ma jakiegoś trybu serwisowego czy czegoś podobnego co dziś np. w TV jest, co ułatwiło by ocenę tego co się dzieje z płytą, usłyszałem "...nie, nie ma czegoś takiego". Pan kazał mi dalej obserwować zachowanie płyty i na tym się skończyło. Przełożył wizytę "na później". Powiedział, "...no bo ja musze się skonsultować z Wronkami i jak coś to wymienimy sterownik ale jak się okaże że będzie dobry to mnie obiciążą kosztami itd". No więc "obserwuję" płytę dalej :D

    Tyle że już płytę naprawiłem sobie sam.

    80arturr napisał:

    ...diagnoza moja jest jedna i za nią jestem pewien połączenie modułu sensorowego z płytą tu jest przyczyna jeśli jest za pomocą wtyku 9 pinowego to jeden pin po prostu musiał się przesunąć w gnieżdzie one mają taką tendencje taki ich urok...


    Chyba miałeś rację! Ten mój wtyk był rozłączony, tzn trzymał się na "słowo honoru". Faktycznie, straszne badziewie te kostki! Dopiero połączyłem ją jak należy i jestem na 99% przekonany że to to było przyczyną moich problemów. Aha, również w moim przypadku było tam 9 a nie 12 pinów!
    Tak więć płyta chodzi i mam nadzieję że jeszcze długo będzie działać jak trzeba. Pozostaje mi tylko jedno niewyjaśnione zagadnienie. Dlaczego teraz tryb serwisowy pokazuje mi takie dziwne stany rejestrów "535" (pisałem o tym wcześniej) ??? Czy brak styku w tej kostce mógł spowodować takie "spustoszenie" w stanie tych rejestrów?

    Pozdrawiam i dzięki za wszelkie pomocne uwagi.
    Bartek

    0
  • #18 07 Sty 2006 15:15
    80arturr
    Poziom 18  

    witam
    No ja też bym był pewien że to była przyczynaco do tych rejestrów to mogły być spowodowane złym stykiem mógło następować krótkotrwałe przerwanie zasilania co powodowało iż sterownik był w pewnych stanach nieustalonych które powodowały zaburzenia w pamięci.
    Co do tłumaczenia się serwisanta to że bedzie obciąrzony kosztami jest dla jednych głupie dla innych smutne ale prawdziwe jest to obrona Amici przeciw stwierdzeniu: "jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o moduł"
    pozdrawiam

    0
  • #19 08 Sty 2006 00:40
    skryn
    Admin grupy AGD

    80arturr napisał:
    Ciekaw jestem w jakim stopniu inne serwisy mają opanowaną tą płytę i prosiłbym o zdanie relacji po naprawie. Z tego co wiem to jest to udręka dla serwisantów, może właśnie dlatego był niemiły przez telefon :D


    Miły- niemiły, nieważne. Może serwisant się wcześniej pokłócił z żoną, na przykład... :D
    I co akurat nie powinno być powodem gburowatości w rozmowie telefonicznej i nie powinno mieć miejsca (powinien zachować pewien automatyzm :wink:). Ale cóż, to przecież też człowiek...

    Jak można opanować tego "potwora" GPC-600S, mając do czynienia z nim może ze dwa razy w życiu? (poszczególni serwisanci autoryzowanych serwisów AMICA w całej Polsce)
    :D

    PS. Raz wymieniałem sterownik plus zespół elektrozaworów; drugim razem zespół elektrozaworów; trzecim jedno podłączenie rozruchowe - razem daje kontakt trzy razy z tym sprzętem. I jak to opanować? Myślę, że wszędzie są podobne odczucia tych, co choć raz na oczy widzieli toto... (płyta ceramiczna z palnikami pod blatem ceramicznym, a niejeden zrobiłby wielkie oczy)

    PS.1 We wszystkich w/w wymienionych przypadkach zawsze korzystałem z serwisówki, chociażby w celu zdiagnozowania usterki lub podłączenia, a nie celem pobawienia się trybem serwisowym (zresztą nie tylko o ten sprzęt chodzi).
    Tak to widzę.

    0
  • #20 08 Sty 2006 12:40
    80arturr
    Poziom 18  

    No zgodzę się że kontakt z tymi płytami można na palcach jednej ręki zliczyć choć w moim przypadku do by brakło i to o wiele na moje szczęście to udało mi się ich wiele zrobić choć trafiłem także na przypadek z wadą fabryczną (wymiana sprzętu). Miałem też przyjemnośc pracować z konstruktorami tego urządzenia co bardzo mi pomogło w podejściu do prometeusza teraz traktuje go jak zwykłą płyte gazową w której poprostu palniki są pod płytą.

    0
  • #21 15 Mar 2012 18:22
    skryn
    Admin grupy AGD

    Nie wysyłam żadnych serwisówek do tego sprzętu.
    Ani na PW, ani na maila, ani tym bardziej na Forum.

    0