Witam po sylwestrowo-noworocznych zawirowaniach.
Mam nadzieje, że moja wstępna uwaga nie dotrze za późno.
bartek_ra napisał:
Płytę mam jeszcze na gwarancji (pozostało 2 m-ce) więc zrobię tak jak pisał "mlodybeer" - będe ją męczyć tak aby szlag ją trafił i aby sewisant nie wciskał mi, że wszystko z nią jest w porządku.
Z obliczeń czasu (10 m-cy + 2 m-ce) wnioskuję, że liczysz okres gwarancyjny - prawdopodobnie 12 miesięcy od daty zakupu.
W mojej karcie gwarancyjnej był zapis o gwarancji na 12 mies. lecz na okres nie dłuższy niż
18 miesięcy od daty produkcji.
Upewnij się, że oba okresy pokrywają się. Ze względu na mały popyt na ten sprzęt Twój egzemplarz mógł po wyprodukowaniu trochę poleżeć w magazynie zanim go nabyłeś i może gwarancji już nie ma???
Sprawdź bo może nie masz takiego zapisu w karcie gwarancyjnej.
Amika zmieniła instrukcję obsługi do tej kuchenki. W mojej był zapis, że "podłączenia może dokonać przeszkolony instalator z uprawnieniami", a w obecnej dodano jeszcze: "Przyłączenia kuchenki do gazu dokonuje pracownik autoryzowanego serwisu producenta".
Może kartę gwarancyjną też zmienili?
Odnośnie testów:
czy w każdym przypadku stwarzałeś podobne warunki?
piekarnik na max, palniki na max tzn. ustawione na pracę ciągłą (dziewiątka z kropką)?
czy masz termoobieg w piekarniku?
Przypuszczam, że termoobieg dokłada parę stopni i generalnie zmienia cyrkulację powietrza za zabudową.
Może serwisanci AGD potwierdzą lub zaprzeczą.
bartek_ra napisał:
Moje płyta po dwóch kolejnych próbach wciąż nie chce się "wywalić" (doszedłem do temp. termistorów T1 i T2 ponad 80stC - 2 godziny grzania piekarnikiem i płyta na max'a).
Z tego co już zdążyłem przeczytać w dokumentacji wnioskuję, że jeśli mamy ten sam panel sensorowy (moduł sterujący) to byłeś blisko zawieszenia płyty i przypuszczam z pewnością na 99%, że przyczyną czasowych "zwisów" w przypadku Twojej płyty i padnięcia mojej jest problem chłodzenia. Ale po kolei:
Pisałem poprzednio, że rysuję schemat sterownika i mam parę wątpliwości. Schemat jeszcze nie jest pewny na 100% ale wysyłam wersję brudnopisową i kilka fotek.
Mój sterownik to wersja CkrDrvGIII z wersją oprogramowania 4.4.
Sterownik jest zbudowany na 2 PCB (umocowane jedna nad drugą) i tak też (na razie) dla ułatwienia rysowane były schematy - tzn sztuk 2.
Dolna płytka zawiera elementy sieciowe, przekaźniki podające 230V do UPS-ów, wentylator i buzzer (montaż przewlekany - prawie całość ). Górna (montaż SMD - prawie całość) - mikroprocesorowy system sterujący (procesor 16-bitowy -MSP430F135, układ zasilania 5V - 78M05 i 3.3V - TPS7333Q stabilizator LDO z wyjściem resetującym, wyświetlacze, klawiatura-sensory, termistory i układy pośredniczące (ULN2003A - tranz. darlingtona, CD4051B multiplekser do odczytu klawiatury, SN75374 - wysterowanie wyświetlaczy, DTC114- "cyfrowe" tranzystory na wejściu 3 sygnałów zwrotnych z palników).
I z tą górną płytką związane są moje wątpliwości.
Trochę wątpliwości już się wyjaśniło po przeczytaniu instrukcji serwisowej.
Skryn, dzięki!
Znalazłem jednak jeden szczegół, który mi nie pasuje.
Chodzi o złącze sterownik-płyta. W serwisówce jest 12 pinowe a u mnie 9- cio
W opisie trybu serwisowego jest informacja, że temperatura termistorów jest podawana z dokładnością do 0,1°C co wykluczyło zabezpieczenie progowe i wskazało na przetwarzanie AC. W dokumentacji procesora, w rozdziale o przetwornikach AC doczytalem sie, że posiada on także możliwość wewnętrznego pomiaru temperatury. I prawdopodobnie jest to także zastosowane jako kolejne zabezpieczenie termiczne.
Dla dociekliwych podaję linki
MSP430x1xx Family User's Guide (Rev. E)
MSP430x13xx, MSP430x14xx: Mixed Signal Microcontroller (Rev. F) (msp430f135.pdf, 1006 KB)
W sumie około 500 stron tekstu
bartek_ra napisał: Tu nasuwa mi się pytanie.
Przy jakiej temperaturze (i w którym punkcie urządzenia) następuje przegrzanie płyty sygnalizowane błędem F/H? Czy to temp. termistorów T1 i T2 które można odczytać w trybie serwisowym?
Jeśli chodzi o punkt to:
1. na pewno:
a. sterownik (szczegółowo - lewy i prawy skraj górnej płytki - patrz zdjęcie z rozmieszczeniem termistorów)
2. prawdopodobnie:
a. sterownik (szczegółowo - procesor )
b. UPS-y (w opisie informacji przedstawianych w trybie serwisowym jest wzmianka o ilości błędów F/H od poszczególnych palników)
Jeśli chodzi o wartość temperatury to można tylko przypuszczac. Aczkolwiek jeśli prawdą jest miejsce "2 a" z powyższej listy, to graniczna temperatura jest raczej nie wyższa niz 85°C, bo w dokumentacji procesora jest napisane: "Operating free-air temperature range, TA; MIN=−40 MAX=85 °C"
Temperatury dla UPS-ów nie mogę określić nawet w przybliżeniu bo ich nie rozbierałem. Liczę, że są sprawne

.
80arturr napisał: ... co ma być po włączeniu zasilania otóż reakcja na załączenie jest prawidłowa sterownik powinien włączyć krótki sygnał dzwiękowy wyświetlacze mignąć wentylator na chwilę włączyć to jest taki teścik elementó tego modułu.
Potwierdzam, u mnie jest to samo tzn wiadomo, że wyświetlacze, wentyl, buzzer i układy nimi sterujące są OK. A i procesor wystartował i dobrze porty steruje. Ja też wcześniej tego nie zauważyłem aczkolwiek trudno było bo płyta raz włączona i 20 miesięcy na czuwaniu. Nie przypominam sobie jednak aby tak się działo podczas gdy mi padała (wtedy kilka razy ją resetowałem). I dlatego na początku pomyślałem o błędzie w układzie resetu procesora. Moje wątpliwości pogłębił jeszcze fakt tego dolutowanego kondensatora na sterowniku przyniesionym przez pana z serwisu. Miejsce dolutowania na zdjęciu.
Po narysowaniu schematu okazało się, że dolutowany byłby równolegle do fabrycznego kondka resetującego, który - troche dziwnie - znajduje się dosyć daleko od procesora, a blisko układu zasilającego. I tu następna zagadka: takie umieszczenie C5 (na zdjęciu) możnaby zrozumieć gdyby do niego dochodziła ścieżka z wyjścia resetującego stabilizatora LDO.
Ale z pomiarów wynika, że tam przejścia nie ma, a i pod lupą widać, że ścieżka kończy się przy C5. Zakończenie nie jest "mechanicznie uszkodzone" i wygląda na "fabryczne".
Może ktoś to spróbuje wytłumaczyć bo ja już sam nie wiem
Prośba do bartek_ra: może uda Ci się pomierzyć czy tam jest przejście.
80arturr napisał: Natomiast błąd A0 to problem z samymi sensorami pojawianie się takiego komunikatu może być spowodowane także złym montażem modułu (czasami rozpadnie się) lub uszkodzeniem tego elementu.
Zły montaż raczej odrzucam bo przecież 20 miesięcy działało dobrze.
O "rozpadnięciu się" też raczej powiedzieć nie można vide fotki.
"uszkodzeniem tego elementu" - nie bardzo rozumiem czy chodzi o panel, czy o czujniki. Jeśli masz na myśli czujniki, to też biorę to pod uwagę zwłaszcza, że po resecie nie ma potwierdzenia wizualnego o pomyślnym ich teście, a włącza się pikanie (sekundę czy dwie po teście wyświetlaczy i wentylatora). W przypadku zacięcia bądź uszkodzenia "klawisza" blokady płyty (prawy skrajny), jedyny sposób sygnalizacji błędu to właśnie fonia bo AFAIR włączenie blokady blokuje nie tylko klawisze ale i wyświetlacze.
Może bartek_ra to sprawdzi?
Nie wiem jeszcze dokładnie jak te sensory działają. Może ktoś wpadnie na jakiś pomysł?
80arturr napisał: Natomias co do krytyki tego urządzenia powiem tyle wszyscy są mądrzy ....
...a jakby ta płyta rzeczywiście była takim bublem to nie przeszła by tylu testów jak i w Polsce tak i za granicą. Mi osobiście Prometeusz się podoba
Mi też się podoba, aczkolwiek padł po 20 miesiącach pracy. Na razie nie krytykuję tylko próbuję diagnozę postawić.
Może to przypadek, że wystąpił podobny problem w 2 egzemplarzach spowodowany najprawdopodobniej przez ten sam czynnik (a wszystko wskazuje na temperaturę).
Chciałbym tak pomyśleć lecz powoli wszystko na to wskazuje, że bym się pomylił, bo:
- odstępy szersze od tych, które producent uznaje za minimalne
- kratka wentylacyjna jest
- montaż w parze z piekarnikiem dedykowanym pod "Prometeusza"
i...
płyta padła
(BTW. Nie wiem jaki piekarnik posiada bartek_ra),
a u bartka_ra, na razie jeszcze, odczyty temperatur zbliżone do wartości granicznych dla podzespołów (i oby nie większe

)
mogą sugerować, że albo w egzemparzu do badań typu były podzespoły o innych parametrach albo testy były za krótkie.
Obym się mylił.
Kończąc ten przydługi post
pozdrawiam serdecznie.
PS. Nie wiem czy jakiegoś faux-pas nie popełnię ale zapytam:
Czy dałoby się zamienić w tytule symbol naszych rozważań na właściwy tj. GPC-600
S ?