Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co lepsze?? Odcięcie rozrusznika czy cewki zapłonowej??

29 Gru 2005 14:14 5798 13
  • Poziom 11  
    Witam...

    Jestem w trakcie montażu odcięcia...

    Miałem odciąć rozrusznik ale...:?: Jak to zwykle bywa przed najważniejszym momentem mam pewne wątpliwości...:D
    Mianowicie pomyślałem, że po odcięciu rozrusznika samochód można zapalić na popych (chyba- a przynajmniej tak mi się wydaje) a cewka to cewka i jeśli bedzie odcięta to auto nie ruszy wogóle...
    A może się mylę?? Może da się odciąć rozrusznik w ten sposób aby auto na popych nie mogło zastartować??
    Planowałem oczywiście odciąć sterowanie magnesem rozrusznika odcinając kabelek od stacyjki...
    Proszę o jakąs szybką poradę...:idea:
    Który sposób jest lepszy??
    Na co się zdecydować? I jeśli odcięcie cewki to jak je wykonać??
    Auto - BMW E36.
    Pozdrawiam wszystkich...
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 20  
    Odetnij pompę paliwa,rozrusznik, i cewkę zapłonową nie od strony zasilania zrób to tak aby nie było to widoczne ,załóż tani alarm i możesz spać spokojnie. Pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 28  
    Moim zdaniem ,rozsądnie jest odciąć pompę paliwa -odcinanie zapłonu powoduje że pompa w razie pomyłki pracuje i nie dopalone paliwo po autoryzowanym uruchomieniu spalane jest wybuchowo w katalizatorze powodując zmniejszenie jego żywotności
  • Poziom 15  
    Według mnie najlepszym sposobem jest odciecie zapłonu(cewka) ukryte w niewidocznym miejscu. Po pierwsze nawet na tzw"pych" auto nie ruszy a po drugie dezorientuje potecjanlnego złodzieja gdyż moze mysleć ze to immobiliser lub inna forma :-) a jak tylko odlaczysz sam rozrusznik to łatwo odpalić choćby na "pych"
  • Poziom 17  
    Zrób odcięcie cewki zapłonowej i pompy paliwa. Więcej odcięć = większa pewność że złodziej nie odjedzie twoim autkiem.
  • Poziom 29  
    Zgadzam się z kolegą: im więcej odcięć tym lepiej :D. A jest co odcinać. Osobiście uważam, że najlepiej wychodzi odcięcie pompy i rozrusznika. Sam odcięty zapłon, nie jest zdrowy dla silnika. Widziałem u jednego, troszkę zakręconego znajomego, zawór na samym początku rury wydechowej... Po jakichś 0,5-1 min silnik zaduszał się własnymi spalinami... efekt ciekawy, złodziej pakuje się do samochodu, a po wyjeździe z podwórka silnik staje i ma „lipę”. Co prawda nikt go nie próbował ukraść, ale tak sobie t wyobrażam. :D
  • Poziom 24  
    Kiedyś w Fiacie 125 zainstalowałem zwykły tani hebelek przy akumulatorze od strony masy. Jeden zacisk przykręcony do karoserii a do drugiego przewód z minusa akumulatora.
    Po zaparkowaniu samochodu wyjmowałem z niego kluczyk i zabierałem ze sobą.
    W samochodzie pozostawiałem aktywny alarm zasilany z tegoż akumulatora.
    W okresie ok 5 lat kradziono/okradano mi trzy razy samochód ale zawsze pozostawał on na swoim miejscu. Traciłem na zamkach i szybach. Raz musialem wymienić zniszczoną stacyjkę.
    Sam autoalarm okazał by się całkowicie bezskuteczny.
    Na odciecie paliwa, wówczas nie zdecydowałem się ze wzgledu bezpieczeństwa.
  • Poziom 11  
    No właśnie tak czytam to forum i muszę zadać pytanie- jak najlepiej zrobić to odcięcie zapłonu i pompy paliwa? Czy do tego celu używacie jakichś zakupionych urządzeń? widziałem właśnie różne takie cuda na allegro, czy zrobić to poprostu: dwa kabelki, jakiś wyłącznik, schować to konkretnie i po wszystkim ??? proszę o radę :)???
  • Poziom 27  
    Możesz albo kupić przekaźnik i wysterować go z jakiegoś ukrytego wyłącznika albo kupić gotowy moduł np. multiblok. Ja polecałbym to drugie rozwiązanie. Niedroge i praktyczne, nie trzeba pamiętać o uzbrajaniu.
  • Poziom 10  
    Witaj
    w rozważnych przez ciebie obcjach lepszym rozwiązaniem jest oczywiście odcięcie cewki (powód oczywisty i wielokrotnie podawany - odpalenie na pych) lecz udoskonaleniem tej opcji jest danie 2 (dwóch) wyłączników zamiast tradycyjnie jednego
    Ja montowałem taki patent u klienta autko stoi pod blokiem, I STOI DO DZISIAJ !!
    Polega to na tum że na lini zapłonu umieściłem dwa mikroprzyciski ( oczywiście w różnych, odległych miejscach) i aby zapalić ( właczyć zapłon) trzeba oba na raz nacisnąc
    Przewagą tego jest tgo, że jak ew.złodziej znajdzie jeden z nich to ucieszony próbuje zapalić i klapa - a jak donoszą specjalizujące sę publikacje, jezeli nie uda mu się odpalić auta w ciągu ok. 30 sekund - to rezygnuje - za dyże ryzyko wpadki ( no chyba że masz MAYBACHA) ale tu żadne odcięcie nie pomoże - tylko AC!!
  • Poziom 13  
    a jak wyglada sprawa z dieslem?jakie tam najlepiej zrobic zabezpieczenie?
  • Poziom 33  
    Jezu następny archeolog.Nie masz nic do powiedzenia na aktualne tematy?Sadzisz,że jeszcze przez rok nie zrobił tej odcinki?Jak chcesz nabijać punkty to pisz na aktualne tematy a nie śmiecisz na forum.Moderator powinien się tym zainteresować i zamknąć ten temat.
  • Poziom 27  
    I oczywiście polecam umieszczenie jednego przycisku w schowku a drugiego w bagazniku.Widzę że nadeszły czasy odgrzebywania starych tematów na forum.Proponuję aby władze w miarę możliwości zajęły sie ta sprawą i spowodowały pozamykanie takich wątków.Z wyrazami szacunku.