serdeczne dzieki ...jestem madrzejszy ...

...czyli tak ...kupujac radio czy tez cyfrowe czy tez analogowe sprowadza sie to do jednego i tego samego ...z tym ze "cyfrowe" sa cool...

chodzi mi o odbiorniki sprzedawane w roznych sklepikach marketach itp ...pisze radio marki "." a nic wiecej ....tylko 3 przyciski ...no moze 4 reset scan glos i on/off i teraz tak...... ktore wybrac aby mozliwie jak najmniej "gubilo" fale ...z tego co zrozumialem cyfrowe samo podtrzymuje czestotliwosc ...zreszta analogowe jak nie krecisz "galka" pewnie tez..

.juz sie trochu pogubilem i aby nie stracic calkiem watku ..pytanie jest takie ...czy warto wydac wiecej na radyjko m-ki philips (marka podnosi cene) czy tez lepiej kupic sprzet noname ..czy szukac z wyswietlaczem czy wystarcza w/w 4 przyciski ....antene wszystkie raczej maja w kablu od sluchawek wiec tutaj nie ma wyboru moze macie jakies swoje doswiadczenia