Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator wysokich napięc - sterowanie tyrystora

fysiek 01 Sty 2006 11:03 2698 3
  • #1 01 Sty 2006 11:03
    fysiek
    Poziom 23  

    Witam
    Przeglądajac stare ksiązki poświęcone układom zapłonowym znalazłem dział z zapłonem tyrystorowym. Zaciekawił mnie układ, poszperałem po necie i sie okazało że mozna w tem sposób łatwo zbudować sterownik cewki zapłonowej. Do wytwarzania wysokich napięć w sam raz. Narysowałem schemat po swojemu. Na początek mostek prostowniczy, mały (pare µF) kondensator filtrujący C1. Rezystor R1 ma za zadanie ograniczyc prąd zwarcia jaki wystepuje podczas otwarcia tyrystora. Jak to działa???? Napięcie stałe wystepujące na C1 zasila dwa obwody - czasowy R2 (pareset kΩ), C2 (paredziesiąt nF) oraz przez R1 (pare kΩ) kondensator C3 ( >1µF). Po włączeniu zasilanie tyrystor jest zamknięty. Przez rezystor R1, oraz uzwojenie pierwotne cewki zapłonowej płynie prąd ładowania kondensatora C3, natomiast przez rezystor R2 prąd ładowania kondensatora C2. Gdy napiecie na C2 przekroczy napięcie zapłonu diaka Q1 do bramki tyrystora Q2 zostanie doprowadzony dodatni impuls powodując jego otwarcie. Kondensator C3 rozładuje sie (w skrócie) na uzwojeniu pierotnym ceki zaplonowej. Kondensator C2 straci nagromadzony ładunek, spowoduje to zamknięcie diaka i tyrystora. Dioda D1 ma za zadanie tłumic szpilki jakie moga sie pojawic na tyrystorze. Co dalej.....wiadomo.....samoindukcja i mamy piękne iskierki. Wszystko pieknie, ale czy nie jest to zbyt prosty uklad ???? Jakie macie spostrzeżenia ???
    Częstliwośc pracy to parenaście Hz.

    0 3
  • Pomocny post
    #2 01 Sty 2006 13:38
    lechoo
    Poziom 39  

    Oczywiście bedzie to działać, dawno temu zbudowałem podobny układ, tylko zamiast diaka użyłem neonówki. Podczas prób radzę uważać, gdyż na obudowie cewki będziesz miał niebezpieczne napięcie sieciowe, warto użyć transformatora separującego żeby nie zrobić sobie krzywdy...
    Jeszcze prostsze rozwiązanie to podłączenie cewki przez kondensator kilka uF i regulator fazowy (zwykły ściemniacz oświetlenia) bezpośrednio pod 230V~. Wtedy możemy mieć na obudowie cewki potencjał zera, chyba że pomylimy bieguny zasilające :)

    0
  • #3 01 Sty 2006 14:12
    fysiek
    Poziom 23  

    Witam
    Dzieki za odpowiedź. W niektórych konstrukcjach między bramka i katodą tyrystora jest rezystor o wartości paredzięsiąt - pareset omów. Czy w tym przypadku jest potrzebny?

    0
  • #4 02 Sty 2006 19:23
    fysiek
    Poziom 23  

    No i zbudowałem. Zamiast tyrystora przekaźnik w roli wibratora. Działa aż miło. Ku mojemu zdziwieniu iskrzenie styków było minimalne. Gdyby nie grzanie się oporników ograniczających (równolegle 2*4,7k 5W) mogło by to pracowac całą dobe......może nawet teraz da się tak zrobić. Oczywiscie strowanie przekaźnikiem ma wady - jest głośne. Co do zakłuceń to nie było tak źle. Śmiecie w tv były niewidoczne. Jeżeli komus zależy na szybkim zbudowaniu generatorka wysokiego napiecia to polecam.

    0