Witam wszystkich!
Mam niezły problem z obrotomierzem w mojej vectrze.
Już przy uruchamianiu silnika, kiedy rozrusznik jeszcze kręci obrotomierz zaczyna szaleć tzn. np. wkreca sie na 5000 obr a po uruchomieniu silnika zaczyna falować z góry na dół nie pokazując faktycznych obrotów silnika, dodam iż silnik pracuje normalnie. Z usterek wykluczam: moduł, palec i kopółkę aparatu zapłonowego, świece znak zapytania stawiam nad przewodami WN które mają ok. 1 roku jednak kilka dni temu zlikwidowałem kilka przepięć i bede je relkamował.Nie wywoływałem kodów ponieważ odłączyłem autko na jakiś czas od akumulatora i wszystko sie skasowało. Mam instalację gazową ale opisana sytuacja ma miejsce bez wzgledu na to na jakim paliwie silnik pracuje. Proszę o fachową radę. W sklepie z częściami sprzedawca stwierdził iż jest to od czujnika obrotów??? Wolę się umewnić zanim wydam ok 100 PLN.
PROSZĘ O POMOC I POZDRAWIAM:D
Mam niezły problem z obrotomierzem w mojej vectrze.
Już przy uruchamianiu silnika, kiedy rozrusznik jeszcze kręci obrotomierz zaczyna szaleć tzn. np. wkreca sie na 5000 obr a po uruchomieniu silnika zaczyna falować z góry na dół nie pokazując faktycznych obrotów silnika, dodam iż silnik pracuje normalnie. Z usterek wykluczam: moduł, palec i kopółkę aparatu zapłonowego, świece znak zapytania stawiam nad przewodami WN które mają ok. 1 roku jednak kilka dni temu zlikwidowałem kilka przepięć i bede je relkamował.Nie wywoływałem kodów ponieważ odłączyłem autko na jakiś czas od akumulatora i wszystko sie skasowało. Mam instalację gazową ale opisana sytuacja ma miejsce bez wzgledu na to na jakim paliwie silnik pracuje. Proszę o fachową radę. W sklepie z częściami sprzedawca stwierdził iż jest to od czujnika obrotów??? Wolę się umewnić zanim wydam ok 100 PLN.
PROSZĘ O POMOC I POZDRAWIAM:D