Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kalibracja czujnika temperatury-termopary.

03 Sty 2006 07:50 23534 38
  • Poziom 15  
    Witam serdecznie

    Mam takie pytanie czy moze ktos mi wytlumaczyc na czym polega proces kalibracji termopary ?

    z gory dziekuje i pozdrawiam

    Andrzej
  • Poziom 12  
    A czy mógłbyś sprecyzować o co dokładnie Ci chodzi,gdyż termopara to w uproszczeniu zespawane dwa druty np. NiCr i NiAl i nie ma możliwości kalibracji, termopara albo trzyma charakterystykę albo nie i wtedy to jest szmelc.Dodam jeszcze że termopara może być w klasie 1 lub 2. Klasa 2 może mieć większe odchyłki.
  • Poziom 15  
    Witam
    Może koledze chodzi o potocznie nazywany termoparą dość popularny rezystancyjny Pt100, gdzie "kalibracja"sprowadza się do skompensowania oporności linii
  • Poziom 19  
    Termopary z ktorymi sie spotkalem byly podlaczone do wielkosci paczki papierosow konvertera gdzie mogly byc kalibrowane dwie wielkosci "zero" i "span" wyjscie z takiego konverterka to sygnal 4-20 mA.Ale zwykle kalibruje sie je dla typowych wartosci temperatury pracy.
    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Termoelement podgrzewa się razem z termoparą wzorcową i oblicza się uchyb i albo idzie na złom albo się ją przespawa i coś jeszcze pociągnie.
    Ale to wszystko w warunkach przemysłowych bo wzorzec jest baaardzo drogi bo to platyna.
  • Poziom 29  
    Samej termopary się nie kalibruje bo to termoogniwo o stałych parametrach. Tzn. danemu przyrostowi temperatury odpowiada określony przyrost napięcia. Kalibracja polega na wyregulowaniu układu przetwornika który zamienia odpowiedni przyrost potencjału termoelementu na określony poziom wyjściowy czy to 0...10V czy też na określoną wartości prądu pętli prądowej np: 4...20mA. Chodzi o to aby określona wartość wyjściowa przetwornika odpowiadała określonej temperaturze termoelementu.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 17  
    Witam
    Być może kolega ma na myśli przewody kompensacyjne, które stosuje się w celu maksymalnego zmniejszenia strat przy przesyle sygnału pomiarowego. Przewody takie są dedykowane pod konkretny rodzaj termopary i posiadają identyczny skład chemiczny jak elementy złącza termopary (nie wolno ich zamieniać), przez co ośiągamy zamierzony cel.
    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Przewody kompensacyjne nie posiadają identycznego skladu chemicznego bo jeżeli termoelement typu S to platyna rod platyna np.10%
    to gdzie sens jest z tego robić przewody np. długości 100mb.Są z takich materiałów odpowiednich do danego termoelementu w celu przedłużenia zimnych końców do wejścia układu pomiarowego kompensacyjnego aby uwzględnić temperaturę otoczenia tych zimnych końców.Nowoczesne układy pomiarowe mają w swojej pamieci tabele danego termoelementu i z podanej STE wyświetla gotową temperaturę.
  • Poziom 16  
    Witam,


    brunon71 napisał:

    Może koledze chodzi o potocznie nazywany termoparą dość popularny rezystancyjny Pt100


    Gratuluję "wiedzy" kolego brunon71.
    TERMOPARA TO CZUJNIK TERMOELEKTRYCZNY.

    Można kalibrować cały układ do pomiaru temperatury.

    Prosty układ do pomiaru temperatury składa się z:
    1. Czujnika termoelektrycznego.
    2. Miernika temperatury. Miernik powinien być odpowiedni do czujnika ( jeżeli czujnik typu K to miernik powinien być dobrany do czujnika K). Miernik musi posiadać kompensację temperatury zimnych końców.
    Czujnik w tym prostym układzie podłącza się bezpośrednio do miernika ( przy dużej odległości czujnik-miernik należy stosować przewody kompensacyjne tego samego typu co czujnik.

    Cały układ kalibruje się w termostacie zmieniając temperaturę termostatu jednocześnie porównując wskazania miernika z układu z termometrem wzorcowym.
    Mając w ten sposób określone różnice we wskazaniach między miernikiem a termometrem wzorcowym można (jeżeli różnica jest nieliniowa) wykonać nową skalę do miernika.
    Jeżeli na przyład miernik w całym badanym zakresie temperatury zaniża wskazania to można przesunąć zero miernika minimalizując błędy wskazań w całym zakresie pomiarowym miernika, lub tylko w interesującej nas temperaturze (jeżeli różnica jest nieliniowa).

    pozdrowienia
    emus
  • Poziom 17  
    witam

    to żeś kolego emus namieszał teraz w temacie.

    kolega brunon71 przede wszystkim napisał to w przenośni, ponieważ bardzo dużo ludzi myli takie elementy.

    a teraz wytłumacz kolego emus tak naprawdę do czego służą przewody kompensacyjne w przypadku termopar, bo po twoim poście zgłupialem.

    pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Witam,

    piotrekk napisał:

    do czego służą przewody kompensacyjne w przypadku termopar, bo po twoim poście zgłupialem.

    Przewody kompensacyjne służą do przeniesienia zimnych końców czujnika termoelektrycznego w miejsce dla nas dogodne.

    Na przykład:
    Jeżeli mierzymy temperaturę w wymienniku ciepła to do wymiennika montujemy czujnik termoelektryczny o długości np. 400 mm. Chcemy aby wskazanie temperatury (miernik, wskaźnik, rejestrator) w wymienniku było np. 50 m od wymiennika, to zimne końce czujnika termoelektrycznego łączymy z zaciskami wskaźnika (miernika, rejestratora) przy pomocy przewodów kompensacyjnych. W ten sposób zimne końce czujnika przenosimy na zaciski miernika itp. Oczywiście + czujnika łączymy z + przewodu (początek), +przewodu (koniec) łączymy z + miernika itp.

    UWAGA: przewody kompensacyjne powinny być tego samego typu (np. K) co czujnik termoelektryczny (np. K), a wskaźnik (miernik, rejestrator) powinien mieć wejście (np. K) także dostosowane do typu czujnika oraz powinien mieć kompensację temperatury zimnych końców.

    PODSTAWOWE BŁĘDY:
    1. + podłączony do -
    2. Czujnik typu np J a przewody np K, albo zamiast przewodów kompensacyjnych zwykłe przewody z miedzi.
    3. Jako wskaźnik, miernik, rejestrator stosuje się miliwoltomierz bez kompensacji temperatury zimnych końców. Można stosować miliwoltomierz ale należy od temperatury mierzonej odejmować temperaturę otoczenia (która się zmienia co jest powodem dodatkowego błędu pomiarowego) w której są zimne końce.

    pozdrowienia
    emus
  • Poziom 26  
    jeśli chodzi o przewody miedziane to zalecane są tylko do czujników typu S,R ,B.w przypadku czyjników typu K,J N, i innych tylko przewody kompensacyjne prowadzone bezpośrednio od zimnych końców czujnika to czytnika(reg.temp.wskaźnik,czy rejestrator)
  • Poziom 11  
    Panowie, termopara juz nie istnieje. Dziś mówi sie tremoogniwo. to raz. nie zapominajcie, że ważna jest również stłośc tempetatury spoiny tychże przewodów. jest 5 sposobów na utrzymanie stałej temp, odniesienia. polecam wspaniałą książkę Pana Czajewskiego "przetworniki pomiarowe i defektoskopowe". rodział dotyczący przetworników temperatury jest obszerny. Pt100 to nie termopara a półprzewodnikowy termorezystor (platyna).. pozdrawiam
  • Poziom 16  
    dabrov napisał:
    nie zapominajcie, że ważna jest również stłośc tempetatury spoiny tychże przewodów.


    Komu by się chciało zapewniać stałą temperautę zimnych końców, czyli umieszczenie ich w termostacie który by tą stałą temperaturę zapewniał.
    Urządzenia (miernik, rejestrator itp) do których są podłączane zimne końce czujnika termoelektrycznego MAJĄ kompensację temperatury zimnych końców, czyli mierzą temperaturę otoczenia w których znajdują się zimne końce i korygują w odpowiedni sposób sygnał który dochodzi do urządzenia z czujnika termoelektrycznego.

    emus.
  • Poziom 17  
    witam

    no to może się jeszcze odezwę

    emus napisał:

    "Czujnik w tym prostym układzie podłącza się bezpośrednio do miernika ( przy dużej odległości czujnik-miernik należy stosować przewody kompensacyjne tego samego typu co czujnik."

    to załóżmy że mam saune w której chce mierzyć temperaturę termoparą, i w której bedzie też miernik wskazujący temperaturę (hermetyczny-bo sauna jest np parowa).
    jak połączyć termoparę z miernikiem aby wskazywała temperature?

    swoją drogą podoba mi się stwierdzenie "przy dużej odległości czujnik-miernik"

    proszę wyjaśnić pojęcie dużej odległości?
    czyżby pan też pomylił termopary z pt100?

    pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Witam,

    Można zobaczyć:

    Przykładowy miernik: http://www.irtech.com.pl/pdf/mpi%2016.pdf

    Czujniki:
    http://www.limatherm.pl/czujniki/teoria/czujniki_termoelektryczne/czujniki.html

    Przewody:
    http://www.limatherm.pl/czujniki/teoria/przewody_kompensacyjne/czujniki.html

    A wydawało się, że temat jest zakończony.

    pozdrowienia
    emus

    Dodano po 4 [godziny] 3 [minuty]:

    piotrekk napisał:



    to załóżmy że mam saune w której chce mierzyć temperaturę termoparą, i w której bedzie też miernik wskazujący temperaturę (hermetyczny-bo sauna jest np parowa).
    jak połączyć termoparę z miernikiem aby wskazywała temperature?


    Podłączamy + czujnika do + miernika; - czujnika do - miernika i miernik pokaże nam temperaturę ( +/- błąd) w saunie (O ILE MIERNIK MA KOMPENSACJĘ ZIMNYCH KOŃCÓW).

    Oczywiście najlepiej jest gdy odległość jest mniejsza od długości (jak ktoś nie rozumie to wyjaśnię na priv).

    Mam w pracy czujnik o długości 10750 mm i od niego do miernika odległość (mierzona "po" kablu kompensacyjnym) wynosi 250m.

    pozdrowienia
  • Poziom 17  
    witam

    kolego emus

    czy temat zakończony? może tak a może nie. dużo namieszałeś zdaniem które zacytowalem powyżej w poście.

    i jeszcze jest coś nie tak z tą sauną. kłania się panie kolego zjawisko i wzór Seebecka.

    i jeszcze jedno mierzę temperaturę w chłodni (wielkiej) przyłącze do termopary mam poza chłodnią, ale na wolnym powietrzu. miernik jest zaś w pomieszczeniu o temperaturze pokojowej. odległość połączeniawa termopara-miernik wynosi 3 metry (chyba nie jest to duża odległość). pytanie.
    zakładam przewód kompensacyjny czy nie?

    pozdrawiam
  • Poziom 40  
    Witam
    Sorki że się wtrącam, ale......
    W pracy mamy "od groma" termopar (termoogniw) jak również czujników Pt. Przewody kompensacyjne stosuje się tylko przy Pt, odnośnie termoogniw sprawa ma się następująco : tu pomimo tego iż dodatkowe przewody nazywa się kompensacyjnymi to one nic nie kompensują. Przewody "kompensacyjne" muszą być wykonane z tego samego metalu co przewody termoogniwa. Zastosowanie innych przewodów powoduje powstanie w miejscu połączenia tychże następne ogniwo, które wprowadza błąd pomiaru. Tak jak pisali moi poprzednicy do termoogniw np.K stosujemy tylko przewody typu K.

    Przy czyjnikach Pt przewód kompensacyjny kompensuje długość przewodu, zmiany rezystancji przewodów itp, i jest to dodatkowy trzeci przewód.

    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Witam

    piotrekk napisał:


    i jeszcze jedno mierzę temperaturę w chłodni (wielkiej) przyłącze do termopary mam poza chłodnią, ale na wolnym powietrzu. miernik jest zaś w pomieszczeniu o temperaturze pokojowej. odległość połączeniawa termopara-miernik wynosi 3 metry (chyba nie jest to duża odległość). pytanie.
    zakładam przewód kompensacyjny czy nie


    Tak zakładamy przewód kompensacyjny.

    Teraz mam pytanie do piotrekk:

    Jeżeli w układzie jest przewód kompensacyjny to gdzie są zimne końce czujnika? (odpowiedź w moich postach ale odpowiedz nie patrząc na nie)


    Do Aleksandra 01:
    Przy pomiarach temperatury przy pomocy czujników termoelektrycznych używa się przewodów kompensacyjnych składających się z dwóch żył + i -.

    Przy pomiarach temperatury przy pomocy czujników Pt 100Ω używa się linii łączeniowych. Linie mogą być 2-u, 3-y i 4-o przewodowe (to znaczy kabli 2-u, 3-y i 4 -o żyłowych). W kablu 3-y żyłowym (przewodowym) 3-a żyła (przewód) kompensuje to co opisałeś [można tę żyłę (przewód) nazwać kompensacyjną ale NIE JEST to samo co przewód kompensacyjny dla czujników termoelektrycznych].
    Zgadzam się z tobą że przewody kompensacyjne dla czujników termoelektrycznych NIC nie kompensują.
    Zobaczyłem w Twoim profilu bratnią duszę i cieszę sie że napisałeś swój post.

    http://www.limatherm.pl/czujniki/teoria/czujniki_platynowe/czujniki.html

    W warunkach przemysłowych najczęściej stosuje sie linie 3-y żyłowe (przewodowe) o przekroju 0,75 do 1,5 mm kwadrat Cu (tylko miedź!!!)

    WARTO zaglądnąć na linki które podałem wcześniej.

    pozdrowienia.
  • Poziom 17  
    witam

    otóż w przypadku sauny którą opisywałem, nie pomierzysz temperatury termoparą, ponieważ nie występuje różnica temperatur pomiędzy końcami termopary.

    a teraz kiedy się stosuje przewody kompensacyjne do termopar:
    1 wtedy gdy zimne końce termopary są w ośrodku pomiarowym.
    2 wtedy gdy wymagany jest bardzo bardzo dokładny pomiar (w zakresie 0,1 st C)
    3 wtedy gdy zimne końce termopary są w zmiennym temperaturowo otoczeniu.
    4 wtedy gdy układ mierzący (oczywiście z kompensacją temperatury) jest w innym otoczeniu niż przyłącze zimnych końców termopary

    przewód kompensacyjny w przypadku termopar, jest przeniesieniem zimnych końców w miejsce stabilne temperaturowo, tak aby możliwe było odczytanie tej temperatury i naniesienie poprawki do wyniku.

    i pamiętaj jedno kolego emus
    Termopara wytwarza napięcie w wyniku różnicy temperatur pomiędzy zwartymi końcami dwóch różnych metali zwaną też spoiną (gorące końce), a końcami pomiarowymi (zimne końce). napięcie to jest proporcjonalne do różnicy temperatur pomiędzy końcami termopary.
    i w tym twierdzeniu znajduje się wyjaśnienie kiedy należy zastosować przewody kompensacyjne.

    to tyle co mam do powiedzenia w tym temacie
    pozdrawiam
  • Moderator Samochody
    Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale z tego co pamiętam z technikum, to termopara "mierzy" różnicę temperatur między miejscem zgrzewu a wolnymi końcami, tak więc wolne końce muszą się znajdować w otoczeniu o znanej temperaturze. Jako, że właśnie nabyłem multimetr z termoparą to widzę jak to w nim rozwiązano - bardzo prosto: multimentr ma elektroniczny termometr - mierzący temp. otoczenia a napięcie z termopary tylko "koryguje" jego wskazania (bez podłączonej termopary podaje temp. otoczenia), jeśli jest przewód kompensujący to różnica temeratur jest uwzględniana między końcem termopary a końcami przewodu (w tym mierniku przewód ma ok 1m ale właściwie jest to jedna długa termopara).
  • Poziom 21  
    Kupując termoregulator z czujnikiem Pt100 otrzymujemy opornik wyrównawczy i instrukcje.Fragment istotny do tego tematu"Jezeli rezystancja przewodów łaczacych czujnik z regulatorem jest pomijalny-długość przewodów o przekroju 1,5mm nie przekracza 2x10m włączamy rezystor wyr.10R.W pozostałych przypadkach należy właczyć szeregowo z czujnikiem,rezystor wyrównawczy o wartości pomniejszonej o rezystancję linii.Sumaryczna rezystancja przewodów doprowadzających i rezystora powinna być równa 10R.Wartość tej rezystancji należy ustalic albo przez pomiar linii i wycechowanie opornika wyrównawczego,albo przy pomocy opornika kontrolnego.Opornik kontrolny należy włączyć w miejsce czujnika i z opornika wyrównawczego odwinąć część uzwojenia aż do momentu,kiedy nastąpi zadziałanie przekażnika przy temp.nastawionej w regulatorze zgodnie z podana wartością naporniku kontrolnym"To powinno wyjaśnić wszelkie niejasności.
    Do termopar ja nie stosoję zadnych przewodów{rezystorów}wyrównawczych a jedynie przewódy ekranowane ze wzgledu na mały poziom napiecia termopar.Zajmowałem się projektowaniem i uruchomianiem termoregulatorów na różnych obiektach.Pozdrowienia
  • Poziom 17  
    witam
    ryszardon

    pisaliśmy tu o termoparach a nie o czujnikach rezystancyjnych.

    jesteś jednym z wielu o których pisałem wcześniej, którzy mylą np pt 100 z termoparą.

    TERMOPARY POD WPŁYWEM RÓZNICY TEMERATUR WYTWARZAJĄ NAPIĘCIE. i jest ich wiele rodzajów. najczęściej stosowane są termopary typu "K" i "J".
    natomiast twój "termoregulator z czujnikiem Pt100" POSIADA CZUJNIK REZYSTANCYJNY!!! który to pod wpływem temperatury (nie różnicy temperatur) zmienia swoją rezystancję.

    pamiętaj

    pt 100, pt200, pt500, pt1000, - TO NIE TERMOPARA

    do czujników oporowych stosujemy oporniki wyrównawcze. do termopar jeżeli jest tak potrzeba stosujemy przewody kompensacyjne.

    nie będę komentował tego co napisałeś, i nie będę dalej się już udzielał w tym temacie.

    pozdrawiam was
  • Poziom 21  
    W niczym sie niepomyliłem.Wyjaśniłem w sposób przystepny metode podłaczenia Pt100.Teraz cos na temat kalibracji termopar.
    Tradycyjnie układ pomiarowy jest zbudowany z dwóch termopar połączonych szeregowo np:typu J wyprowadzenie Fe jest połaczone w dwuch termoparach razem.a wyprowadzenia Konst.podłaczamy do modułu pomiarowego.Jedna termoparę umieszczamy w naczyniu z topniejącym lodem,jest to temperaura odniesienia 0C,wskazania sa niezależne od temp.pomieszczenia.Po jednorazowej kalibracji"kompensator zimnego końca dodaje sie do napięcia zdrugiej termopary.Praktycznie obecnie tej metody kompensacji nie stosuje sieWykorzystuje sie żrudła napięciowe o wartości równej różnicy napięć wyjściowych danego złącza odniesienia dla dwóch temp.rzeczywistej temp.złacza oraz 0C.Produkowane są specjalistyczne układy scalone,które realizuja te funkcje,przykład LT1025.Jeżeli zajdzie potrzeba opisze temat dokładniej.Pozdrowienia
  • Poziom 12  
    Kolega ryszardon tylko komplikuje i powoduje zamieszanie w tym temacie,
    nie widzę sensu pisać o termometrach jeżeli post dotyczy termopar
    co do oporników wyrównawczych
    ryszardon napisał:
    włączamy rezystor wyr.10R.

    jest niezupełnie tak, gdyż oporność linii jest wyszczególniona przez producenta urządzenia(miernik,regulator ,itp) i należy ją dobierać do zaleceń producenta.
    Obecnie stosuje się najczęściej pomiar za pomocą linii 3 przewodowej i wtedy nie potrzeba oporników wyrównawczych.( to wszystko od cytatu dotyczyło termometrów rezystancyjnych, nie mylić z termoparą)
  • Poziom 26  
    Witam.
    Mam do rozszyfrowania bardzo stary czujnik termoelektryczny:
    Typ TtnU/II-H25T-B-500/20
    KL.II ZN-69/TERM-1-024 TEMP.1000'C


    Nigdzie nie mogę znaleźć "ściągi", która pomoże rozszyfrować poszczególne oznaczenia.
    Znalazłem tylko "H25T" - to typ stali.
    :)
    A co oznacza "TtnU" oraz "500/20"?
    Jeżeli "B" oznacza typ termopary, to dlaczego jest napis "TEMP.1000'C"?
    Według informacji z internetu typ "B" może mierzyć temperatury do 1600'C(dorywczo 1800)...więc coś tu nie gra.

    Jakie przewody kompensacyjne trzeba(?) zastosować do takiej termopary(mam do tego taki stary miernik/"regulator": czyli miliwoltomierz magnetoelektryczny, zasilany ~230V, z wyjściami przekaźnikowymi 12V)?


    P.S.
    Zbyt gorąco, aby odpowiedzieć początkującemu? :)
  • Poziom 15  
    Witam

    A jak wyglada ten czujnik temperatury ? może to nie jest termopar tylko jakis czujnik rezystancyjny, opisz jak wyglada lub jak mozesz to jakies zdjecie umiesc co Ty na to ?

    Pozdrawiam

    Andrzej
  • Poziom 26  
    To na pewno termopara(podgrzałem nad kuchenką gazową i dawało jakieś napięcie - multimetr cyrfowy, jak i ten "miernik" coś pokazywały).
    Kalibracja czujnika temperatury-termopary.

    Jeśli miernik był dobrze dobrany(bo cały ten "zestaw" pochodzi z pieca oporowego), to wychodzi na to, że jest to termopara typu "K"(wtedy 1000'C z tabliczki znamionowej termopary ma sens).
    Ten "miernik"(miliwoltomierz) wygląda tak:
  • Poziom 37  
    Jezeli ten miernik jest orginalny od tej termopary, to jet to NiCr-Ni.
    Dosyc popularna termopara- powinienem jeszcze mieć gdzieś tabele temperatur.
  • Poziom 26  
    Dziękuję.
    No to jeszcze kwestia przewodów kompensacyjnych.

    Termopara pracowała w piecu do ceramiki i była przyłączona do miernika zwykłym przewodem sieciowym, miedzianym(długości ok. 1,5m).

    Czy nadal może tak pracować(w tym samym piecu), czy koniecznie kupować specjalne przewody?

    Informacje z internetu i książek są delikatnie mówiąc szczątkowe(albo sprzeczne w kwestii konieczności stosowania przewodów kompensacyjnych, "zawsze i wszędzie").

    Rozumiem, że wiele zależy od tego, jaką temperaturę ma jeden koniec termopary(na rysunku: T1), i drugi koniec(to znaczy miejsce, gdzie się przyłącza kabelki, T0).
    Jeśli całość się równomiernie nagrzeje, to prawie nie będzie żadnego napięcia.
    Skoro termoparę można "przedłużyć" stosując przewody z tego samego materiału(lub podobnego pod względem właściwości), to z czego są zrobione śrubki w przyłączu(T0) termopary?
    Przecież powstaje tam "złącze różnych metali", i ono też coś wnosi(skoro materiały śrubek są różne od materiałów termoelementu i przewodów, a także temperatura tego połączenia jest różna od pozostałych miejsc)...
    :) T0≠T1≠T2
    Wytłumaczcie to głąbowi. :D O ile ktoś ma cierpliwość, bo domyślam się, że w miejscu T0 przyjmuje się, że nie ma żadnego dodatkowego złącza("śrubki nie istnieją") - jeśli są tam przykręcone kable kompensacyjne. Tak?