Witam!
Zakupiłem wzmacniacz noname 4 kanały. Wzmacniacz ma 2x2 chinche na wejściu i wyjscie w postaci kostki do głosników.
Wzmacniacza wpiołem do auta w następujący sposób:
+ do + w kostce
masa do masy w kostce
głośniki do głośników w kostce ( R+ do R+, R- do R- itd.)
z racji iż nie mam radia wzbudzenie wzmacniacza podpiołem do oświetlenia gniazda zapalniczki (najbliższe 12V włączane z kluczyka ;P)
Do wzmacniacza wpinam odtwarzacz mp3 (poprzez przejściówki itd itp do wejścia front, rear pozostaje chwilowo puste).
Całość gra super tak jak bym tego chciał do czasu aż podłacze do gniazda zapalniczki ładowarke do mp3-ki. Wtedy to głośniki buczą, bzyczą.
Dawno temu gdzieś o tym czytałem jak to zwalczyć ale teraz jak potrzebuje to nie moge nigdzie znaleść tej informacji dlatego zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu.
Zakupiłem wzmacniacz noname 4 kanały. Wzmacniacz ma 2x2 chinche na wejściu i wyjscie w postaci kostki do głosników.
Wzmacniacza wpiołem do auta w następujący sposób:
+ do + w kostce
masa do masy w kostce
głośniki do głośników w kostce ( R+ do R+, R- do R- itd.)
z racji iż nie mam radia wzbudzenie wzmacniacza podpiołem do oświetlenia gniazda zapalniczki (najbliższe 12V włączane z kluczyka ;P)
Do wzmacniacza wpinam odtwarzacz mp3 (poprzez przejściówki itd itp do wejścia front, rear pozostaje chwilowo puste).
Całość gra super tak jak bym tego chciał do czasu aż podłacze do gniazda zapalniczki ładowarke do mp3-ki. Wtedy to głośniki buczą, bzyczą.
Dawno temu gdzieś o tym czytałem jak to zwalczyć ale teraz jak potrzebuje to nie moge nigdzie znaleść tej informacji dlatego zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu.
