Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łagodny - opóźniony start zasilacza, żarówki

zasoby 05 Sty 2006 12:16 17266 30
  • Przy włączaniu do sieci transformatora dużej mocy zawierający po stronie wtórnej ogromne elektrolity elektrolity powoduje chwilowe przygasanie światła. Jest to nic poważnego jeżeli na samym impulsie się kończy, jednak czasami może zostać spalony bezpiecznik sieciowy. Jest to układ, który zapobiega tym zjawiskom. Transformator z elektrolitami jest wstępnie zasilany przez szereg rezystorów, dopiero po chwili następuje przełączanie przekaźnika i transformator jest już zasilany w sposób normalny.

    R1 - 1M
    R2 - 220R
    R3-6 - 10R/5W
    C1 - 470nF/400V
    C2 - 1uF/35V
    D1 - mostek prostowniczy
    D2 - dioda Zenera 15V
    Re1 - przekaźnik 12V o dosyć sporej wytrzymałości prądowej styków


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 05 Sty 2006 12:21
    zasoby
    Poziom 23  

    Co prawda zwykłe żarówki są coraz bardziej wypieranie przez żarówki energooszczędne, jednak zwykłe żarówki będą nadal stosowane np. w najróżniejszych reklamach. Najczęściej żarówka niszczy się w momencie włączenia do sieci - wtedy włókno jest zimne i łatwo ulega uszkodzeniu. Budując układ wstępnie podgrzewający włókno spowodujemy, że zwykła żarówka będzie funkcjonować wiecznie.

    R1 - 1k
    R2 - 100R
    C1 - 25nF/400V
    IC1 - MOC3041
    D1-4 - 1N4148
    Ty1 - TIC206D

  • #3 05 Sty 2006 21:45
    Dariusz Goliński
    Poziom 22  

    A ja wam powiem do czego to wykorzystam
    Ostatnio na mojej wsi ludzie podniecają się halogenami
    w ilosciach wystarczających do zastąpnienia nimi CO.
    Ale przy dużych trafach potrafi wyłącznik typu S wyskoczyć.
    A te układy załatwią sprawę.

    Dodano po 51 [minuty]:

    Tak sobie siedzę i się zastanawiam jak działa ten drugi układ
    Przecież ten triak zwiera żarówkę a jak rozewrze to ten rezystor 1K nie będzie w stanie zasilić tej żarówki.

  • #4 05 Sty 2006 22:50
    sq8ju
    Poziom 24  

    Faktycznie, jak ten drugi układ działa ?

  • #5 06 Sty 2006 00:19
    Dogma
    Poziom 15  

    To by miało sens jakby podłączyć zasilanie do K1 w szereg z żarówką, złacza K2 i K3, niewiem czemu służą.

    -------------
    Pozdrawiam

  • #6 06 Sty 2006 08:15
    Greg
    Poziom 20  

    Jest jeszcze jedna rzecz pomijajac juz fakt ze triak zwiera żarówke jakie napiecie przychodzi na piny K2 , K3 bo jezeli sieciowe to marnie widze tego optotriaka
    Z aplikacji wynika ze przy napięciu 1,25 prąd płynący wynosi 30mA Wiec ten układ na pewno podgrzeje ale optotriaka:)) Tez skłaniam sie w strone propozycji dogma tyle tylko ze do K2 K3 nie podłączałbym nic te piny sa w ogole nie potrzebne na tym schemacie wiec raczej nie ma tu mowy o jakims wstępnym podgrzewaniu włókien żarówek tylko poprostu o włączeniu zarówki w momencie kiedy sinus jest na 0

  • #7 06 Sty 2006 10:56
    robert455
    Poziom 12  

    Kondensator c2 w pierwszym układzie lagodnystart_sch.gif jest za mały powinien mieć 1000µF na 35V .

  • #8 06 Sty 2006 12:08
    pawem1
    Poziom 25  

    ten drógi układ jest opisany w

    Elektronika Praktyczna 5/99
    Układ przedłużający czas życia żarówki.
    Włączanie przy przejściu przez zero.

    jakiś czas temu ktoś zamieścił tego pdfa na forum ale nie moge znaleść: ukl_przed_czas_zycia_zar.pdf

  • #9 06 Sty 2006 19:41
    lechoo
    Poziom 39  

    Do kompletu przydałby się jeszcze układ miękkiego startu silnika o mocy 1500-2000W, np. do szlifierki. Wiele tanich fabrycznych urządzeń nie jest wyposażonych w takie układy i szarpnięcie przy włączaniu jest nieprzyjemne oraz niebezpieczne gdy używamy takiej szlifierki np. stojąc na drabinie lub rusztowaniu.

  • #10 07 Sty 2006 20:42
    stallion
    Poziom 11  

    proponuje duzy kondensator rozruchowy w szeregu z obciazeniem , po czasie zwierany przez przekaźnik

    pozdrawiam

  • #11 07 Sty 2006 23:35
    Stachserwis
    Poziom 28  

    Dorym rozwiązaniem jest też (na czas rozruchu) zwykła dioda w szereg, nasępnie zwierana

  • #12 08 Sty 2006 00:13
    marpiasek
    Poziom 27  

    Nie lepiej sprawdzić ? Kolego Stachserwis,a potem -odkryjesz kolo lub coś-podobne do ...koła ale jednak-nie koło ,tylko???????????????.

  • #13 11 Sty 2006 00:01
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Dariusz Goliński napisał:
    cyt:
    "Tak sobie siedzę i się zastanawiam jak działa ten drugi układ"

    Zadziała, jeśli K2, K3 podłączymy do wyłącznika (zakładam modyfikację istniejącej instalacji) a punkty złącza K1 w miejsce, gdzie ów wyłącznik był podłączony.
    Wówczas zamknięcie styku łacznika zgasi żarówkę a jego rozwarcie ją zapali.

    Wątpię jednak, czy będzie to miało jakikolwiek wpływ na żywotność żarówki. Załączenie jej "w zerze" sinusoidy nie załatwia sprawy. Żarówka spala sie w momencie załączenia napięcia dlatego, że zimne włókno ma rezystancję ok. 10-cio krotnie mniejszą niż po ustaleniu temperatury pracy.

    Bez dokładnych pomiarów nie potrafię powiedzieć, jak długo trwa nagrzewanie włókna, ale intuicyjnie czuję, że będzie to kilka - kilkanaście okresów sinusoidy. Zależy to oczywiście od mocy i napięcia żarówki - ogólnie od masy żarnika, który ma się podgrzać od 20 do ok. 3000 °C

    Podany układ minimalizuje najgorszy przypadek - włączenie w momencie gdy sinusoida osiąga mx. A to zaledwie 5 ms!
    Stąd moje wątpliwości.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jeszcze jedno spostrzeżenie:

    cytat Kol. stallion:
    "proponuje duzy kondensator rozruchowy w szeregu z obciazeniem , po czasie zwierany przez przekaźnik"

    Czy Kolega rozładowywał kiedyś kondensator kawałkiem metalu (szkoda do tego narzędzi, choć są pod ręką).
    Ile zadziałań w/w przekaźnika Kolega przewiduje?

  • #14 11 Sty 2006 21:34
    Dariusz Goliński
    Poziom 22  

    No to teraz to mi się zgadza.
    Twój post wiele wyjaśnił
    Dzięki. Zrobię i zobaczymy jak to podziała.
    Jeszcze raz dzięki.

  • #16 22 Sty 2006 21:04
    PRYZ
    Poziom 12  

    [quote="lechoo"]Do kompletu przydałby się jeszcze układ miękkiego startu silnika o mocy 1500-2000W, np. do szlifierki. Wiele tanich fabrycznych urządzeń nie jest wyposażonych w takie układy i szarpnięcie przy włączaniu jest nieprzyjemne oraz niebezpieczne gdy używamy takiej szlifierki np. stojąc na drabinie lub rusztowaniu.[/quote
    Witam znalazłem taki układ na tych elementach ok4kw
    Pozdrawiam

  • #17 20 Lut 2007 15:19
    mkot123
    Poziom 15  

    Mam trzy pytania do pierwszego układu (z pierwszego posta):

    1. Jak to jest, że za mostkiem jest kond. na 35V, choć nie ma tutaj transformatora i na mostek idzie 220V z sieci

    2. Jaki mostek Greatz'a zastosowań - napięcie i prąd ?

    3. Czy faktycznie C2 powinien być 1000uF, a nie 1uF ?

  • #18 20 Lut 2007 15:55
    żarówka rtęciowa
    Poziom 36  

    mkot123 napisał:
    Mam trzy pytania do pierwszego układu (z pierwszego posta):

    1. Jak to jest, że za mostkiem jest kondensator. na 35V, choć nie ma tutaj transformatora i na mostek idzie 220V z sieci

    2. Jaki mostek Greatz'a zastosowań - napięcie i prąd ?

    3. Czy faktycznie C2 powinien być 1000uF, a nie 1uF ?


    Ad.1 Równolegle z kondensatorem włączona jest dioda Zenera

    Ad.2 Dowolny mostek prostowniczy 1A 800V, można też zastosować cztery diody o podobnych parametrach.

    Ad.3 Pojemność kondensatora C2 wynosi 1000µF.

  • #19 20 Lut 2007 16:13
    mkot123
    Poziom 15  

    dziękuje bardzo za odpowiedź

    a tak dla pewności - czy taki układ dobrze będzie się sprawdzał w przypadku toroida 600VA, 2x24V

    P.S. jaki bezpiecznik zastosować do takiego transformatora po stronie pierwotnej ? Wiem, że zwłoczne, ale nie wiem jaką wartośc.

  • #20 20 Lut 2007 16:26
    żarówka rtęciowa
    Poziom 36  

    Ten układ będzie działał z transformatorem o takiej mocy.

  • #21 21 Maj 2007 09:39
    mkot123
    Poziom 15  

    Mam pytanie odnośnie pierwszego układu (miękki start).

    Układ działa bardzo dobrze, po włączeniu zasilania przekaźnik przełącza się po około 1 sek (góra 2) i wszystko śmiga. Rzecz w tym, że gdy słucham głośniej muzyki (głównie chodzi o subwoofer), zdarza się że miękki start znowu przełącza się na rezystory i po chwili wraca do normalnego stanu pracy.

    Czy może to mieć jakieś negatywne skutki i czy jest to normalne dla tego układu ?

  • #22 21 Maj 2007 10:26
    żarówka rtęciowa
    Poziom 36  

    Może masz za małe napięcie w sieci.

  • #23 21 Maj 2007 11:14
    mkot123
    Poziom 15  

    229 V, ale bez podłączonego układu.

  • #25 13 Kwi 2008 10:11
    raczek3
    Poziom 22  

    Witam co to jest Re1-b i Re1-c w układzie trafa?

  • #26 13 Kwi 2008 14:57
    pawem1
    Poziom 25  

    RE-1B, RE-1C są to styki robocze przełączające przekaźnika RE1-A.

  • #27 31 Maj 2009 19:23
    wIpErEk
    Poziom 12  

    Witam. Polutowałem układ z pierwszego postu i nie działa. Dając R1=1M ohm napięcie za nim spada mi do 1,5V. Aby na przekaźniku było około 10V R1 musi miec jakieś 6k ohm, wtedy opóźnienie przekaźnika jakoś chodzi ale znowy owy opornik 6k ohm grzeje się strasznie i po chwili albo się spali albo odlutuje. Nie wiem co jest nie tak

  • #28 02 Cze 2009 13:12
    pawem1
    Poziom 25  

    wIpErEk Rezystor R1 zostaw w spokoju, on R1 jest tyko po to że jak wyciągniesz wtyczkę z gniazdka to żeby cie nie poraził ładunek zgromadzony na C1 gdyby się nieopatrznie dotknęło bolców wtyczki.

    Sprawdź C1 czy ma prawidłową pojemność i czy dobrze przylutowany, jeśli twój przekaźnik wymaga więcej niż 30mA to musisz zwiększyć pojemność C1. Podaj nazwę i parametry przekaźnika na ile Volt cewka i jaka rezystancja cewki.

    Jeśli masz kondensator C2 na napięcie poniżej 16V to może się zrobić przebicie, zacząć zwierać w środku i zabierać prąd przekaźnikowi, dodatkowo może wybuchnąć.

  • #29 02 Cze 2009 14:26
    Stary1952
    Poziom 33  

    wIpErEk napisał:
    Witam. Polutowałem układ z pierwszego postu i nie działa. Dając R1=1M ohm napięcie za nim spada mi do 1,5V. Aby na przekaźniku było około 10V R1 musi miec jakieś 6k ohm, wtedy opóźnienie przekaźnika jakoś chodzi ale znowy owy opornik 6k ohm grzeje się strasznie i po chwili albo się spali albo odlutuje. Nie wiem co jest nie tak

    Witam .
    Najprościej i najbezpieczniej jest danie małego transformatorka pomocniczego 230/12V 2W zamiast R1 , R2 , C1 reszta bez zmian . :D
    Pozdrawiam .

  • #30 02 Cze 2009 14:32
    wIpErEk
    Poziom 12  

    Witam. Problem rozwiązany. Zmieniłem kondensator C1 na inny o tym samym parametrze. Dałem tranformatorek 400/12 to jakoś nie było zwłoki w przkaźniku. Ale teraz jest wszystko ok. Przkeąźnik jest mały, cewka na 12V z jakiegoś monitora. Dzięki za podpowiedzi pozdrawiam.