Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowa idea urządzenia free energy

sneak 17 Mar 2006 23:40 46847 199
  • #31 17 Mar 2006 23:40
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Prędkość dźwięku w kwarcu jest 4400-5000m/s, to sobie przelicz na częstotliwość.
    Generator na 1GHz to już wymaga sporych umiejętności. A im więcej tym trudniej.

  • #32 18 Mar 2006 10:32
    sneak
    Poziom 17  

    Heh.. prędkość fali telepatycznej jest nieskończona.
    A co do gen. to mam schemat na 2 scalakach i do tego kw. 1,84Mhz ??
    Jakie największe cz. kwarcu dostanę w sklepie? A czy nie będzie trzeba zmieniać scalaków?? Narazie nie mam pod ręką tego schematu ale w czwartek może wyślę tu.

    Zanim nie zrobię podstawowych badań i spostrzeżeń to pozostaje narazie wolna dyskusją i zbieranie danych.

    Acha, proszę o jakiś schemacik gen, na scalakach (sinus i prostokąt) bo
    zasoby elektrody są niedostępne, a w necie nie tak łątwo znaleźc konkrety. Moż ktośma pod reką schemat.
    Z góry dzięki :)

    Moje własne obserwacje fal telep., oraz założenia innych wychodzą na to że, te fale "działają" w trybie 0,1 binarnym lub -1,0,1 częstotliwość tych fal to V z jaką są transferowane bity. Chociaż 100% natury tych fal pewnie tak łątwo nie poznamy :(

    Wasze FAQ:
    1 Jak zaobserwowałeś "fale telepat."
    - Zrobiłem trening widzenia aury na str. http://astraldynamics.civ.pl/
    Oprócz widzenia aury. Moje oczy stały się wrażliwe na "subtelne energie, wibracje etc."
    2. Jak wyglądają fale..
    - Są tto jakby zaciemnienia w powietrzu, cos jakby drgania konwekcyjne,
    Ciemniejsze "pasy" Wizualnie wyglądają jak drgania w trybie binarnym.
    Są wszechobecne.
    3. Czy to napewnp jest to:
    - Nie mam 100% pewności ale wszystko wskazuje na to że tak
    4. Czy ja też mogę się tego nauczyć
    - Tak ten "poziom wibracji" każdy 99% może się nauczyć :D
    5. Czy ktoś ci zadawał te pyt.
    - Nie ale chcę mieć spokój ;)

  • #33 18 Mar 2006 12:19
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Co do częstotliwości kwarców, to trzeba sprawdzić w sklepie, mam wrażenie, że widziałem jakieś na 40MHz.

    Co do scalaków - nie wiem, jakie są w tym układzie, który masz, dla każdego scalaka jest jakaś makszymalna
    częstotliwość, z jaką może pracować, zajrzyj do katalogu, tam powinna być podana.

    Do około 10GHz powinno się dać zrobić generator z elementów półprzewodnikowych - mniej więcej tyle
    mają generatory w odbiornikach satelitarnych; w miarę tanie tranzystory na 5GHz powinny być w sklepach.

    Aha, można by jeszcze spróbować użyć diody tunelowej, ale to tylko do małych mocy, i nie wiem gdzie kupić.


    Magnetron z polem magnetycznym B=1T (tyle daje porządny magnes) ma częstotliwość cyklotronową B*e/(2*Pi*m)
    - http://pl.wikipedia.org/wiki/Cyklotron podaje wyprowadzenie tego wzoru),gdzie e to ładunek elektronu, m to jego
    masa - wychodzi mi z tego około 28GHz, zastępując magnes elektromagnesem, można dojść prawie do 70GHz,
    wyższe częstotliwości wymagają silniejszych pól - potrzebny jest prąd > 1MA i odpowiednia konstrukcja cewki.

    Inne podejście do wytwarzania bardzo wysokich częstotliwości to masery i lasery - np. laser UV daje 1000THz=milion GHz.

    Jeszcze innym sposobem jest FEL - http://en.wikipedia.org/wiki/FEL - daje ponad 100THz, planuje się uzyskać dużo więcej.

  • #34 18 Mar 2006 16:17
    sneak
    Poziom 17  

    dzięki za pomoc.
    Poprubuję zrobić ukł na 40 mhz. Zamieszczę tu schemat, nie mam katalogu o tych scalakach, ale może znajdę.

    W miarę tanie... na 10Ghz...
    mógłbyś podac linka (schemat) gen. I żeby nie był zbyt skomplikowany ;)
    moc średna to 0,5A przy 4,5 do 12V

    Im większa częst. prostokąta tym większy wydatek telekinetyczny. Z załamków. Większa sprawność
    Natomiast przy częst. mikrofalowych cewka hadyceusza zaczyna skakać (tj lewitować).

    Wielkości nie powinny być jednak za wielkie bo będzie trudno zbudować samemu urz. free energy.
    Myślę że do 5ghz będzie ok. A przy produkcji z półprzewodników to pewnie będę musiał zrobić obw LC o min, induk i pojem. pewnie. No i Nie dawać długich kabli.

    Prosze o pomoc ( schemat ) gen na tranzyst 5ghz . Bo na prawdę nie mam czasu i odpowiedniej wiedzy aby samemu projektować ukłądy, choć może bym i zrobił ;)

  • #35 18 Mar 2006 16:45
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Myślę, że jeśli nie masz wystarczającej wiedzy, by zaprojektować, to i nie zmontujesz.
    Zasadniczo to są standardowe układy z podręcznika szkolnego: Colpittsa, Hartleya, Meissnera...
    Jak zajrzysz do katalogu tranzystorów, to pewnie będzie tam jakiś schemat. Ja niestety nie mam
    gotowego schematu, ani takiego katalogu pod ręką, trzeba by szukać po sieci...
    Ale zrobienie takiego układu to bywało tematem pracy magisterskiej na politechnice.

    Nie spotkałem się ze scalakami nadającymi się na generatory bardzo dużych częstotliwości,
    chyba zakres szybszej serii ECL-i kończy się poniżej 1GHz, a i tak w sklepie ich nie ma.

    Do generatorów na 10GHz stosuje się specjalne tranzystory z arsenku galu, w odbiorniku
    w antenie satelitarnej taki tranzystor jest (a przynajmniej kiedyś był) droższy od całej reszty.

    Aha, do generatorów stosuje się jeszcze diody Gunna (zobacz w katalogu, CEMI je robiło).

    Ale i tak na półprzewodnikach przy kilku GHz to uzyskasz jakieś miliwaty (nie wiem jak
    z tą diodą Gunna, może trochę więcej), do większych mocy trzeba albo łączyć więcej
    tranzystorów, albo stosować coś innego - na przykład klistrony: moce od 20mW do 1kW.
    Do większych mocy są magnetrony - impulsowo potrafią dawać kilka MW, średnio kilka kW.
    Magnetron o mocy 800W i częstotliwości chyba 8GHz jest w typowej kuchence mikrofalowej.

    Jeszcze generator około 3GHz masz w typowym komputerze - taktowanie procesora.
    Nie wiem, czy ta częstotliwość jest podawana na zewnątrz - na magistrali jest do 400MHz.

  • #36 18 Mar 2006 17:00
    sneak
    Poziom 17  

    ehh... Będę robił na 40mhz. Zwykłe scalaki. mam ew kwarc od walkie talkie na 27mhz. Ciepnie się to i poprubujem ;) Sądzę że 200% (z załąmków) da się wyciagnąć bez problemu, przy 50hz było już ok 30%

    Teraz po zrobieniu gen prostokąta trzeba poprostować syg. (no problem, 2 diody i wsio) oraz może podać jakiś kondensator. Nie wiem jaka jest sprawność takich gen. Potem podac do samozasilania, niezapomnieć o odb podł szeregowo.
    Czyżbym cos przoczył, czy to takie łatwe ???

  • #37 18 Mar 2006 22:56
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Pewnie coś przeoczyłeś... zasadę zachowania energii. Nie uzyskasz energi z niczego.

  • #38 18 Mar 2006 23:13
    Allch
    Poziom 15  

    Wiesz jemu nie chodzi o wytwarzanie energii tylko zmiana postaci "energi telekinetycznej" tak ja to rozumiem.

  • #39 19 Mar 2006 12:32
    sneak
    Poziom 17  

    oczywiście a oczym wy myśleliście. Pobnieramy energię z otoczenia.
    Nie wiecie może gdzie są schematy takich magnetycznych bączków "antygrawitacyjnych???" Można kupic w usa za kilkanaście $

  • #40 20 Mar 2006 03:12
    etedio
    Poziom 24  

    Tak, droga jest trudna, ale propozycja generatorów na kilka GHz i użycie lamp to już czysta przesada.
    Przy najprostszym generatorku na zwykłe kilkadziesiąt kHz można zrobić obwód LC, który w rezonansie da oscylacje kilka razy większe od oscylacji na wejściu.
    Zwykłe sterowniki świetlówek kompaktowych tworzą takie oscylacje ("załamki"), że napięcie rośnie z 300V na wejściu do ponad 1000V na wyjściu . Potrzeba tak wysokiego napięcia, żeby zapalić lampę.



    Przepraszam, że tak bardzo staram się "zbombardować" te pomysły z oscylacjami, ale po prostu za dużo czasu spędziłem przy tym i nie spotkałem żadnych dziwnych zjawisk :?

    Możesz natomiast dodać coś jeszcze o tym nawinięciu drutu na magnes i obracaniu nim w wiertarce? Po prostu prądnicami się nie zajmowałem i dlatego mam większe przekonanie, że to zadziała :D



    Schemat takiego czegoś, żeby coś się unosiło w polu magnetycznym jest bardzo prosty, ale nie wiem jaki to ma związek z tematem? To tylko taki bajer przecież. Dodajmy, że ładny bajer :D

  • #41 20 Mar 2006 09:42
    sneak
    Poziom 17  

    Witam
    Do etedio:
    Nic nie szkodzi za te bombardowanie ;) Zbadam dzisiaj te załamki na prawdziwym osyloskopie i dobrym gen. LC Zobaczymy c oztego wyjdzie :)
    Oprócz tego pobadam cewkę tensora oraz rzekome efekty z nią związane.

    Ja nie myślałem o lampie tylko o gen prostokąta na scalakach i kwarcu na ok. 40mhz . Świetlówek nie badałem, nie wiem dokładnie co tam się dzieje. Układ ma działać na kilka woltow np 3V. Ciekawe czy będzie do tego dobry ukł ne555. (chociaż ze zwykłego 555 nie jestem zadowolony)

    Zawsze mogłeś coś przeoczyć lub uznać iż to nie może działać. Mnie bardzo frasują te załamki ;)

    Co do druta na magnesie, jak z załamkami nie wyjdzie to będę kombinował. Podobne urządznie zbudował Bruce Depalma N machine
    http://www.zb.eco.pl/zb/48/nmachi1.htm
    http://www.ufohome.terramail.pl/fenergy.htm
    http://nachvorn.de/iFrame/tresctom10.htm <- tu są monografie Pająka 1.4 o N machine i bat telekinet.
    Będzie to silniczek który będzie obracał magnes z nawiniętą cewką. Prąd będzie generowany telekinetyczne, a na zasadzie indukcji (nie ma reguły Lenza).

    Bateria telekinetyczna, działa właściwie tak samo jak gen prostokąta. Z drobną różnicą . Poczytajcie w tych linkach, albo bezpośrednio z wcześniejszych

    >Schemat takiego czegoś, żeby coś się unosiło w polu magnetycznym jest >bardzo prosty, ale nie wiem jaki to ma związek z tematem? To tylko taki >bajer przecież. Dodajmy, że ładny bajer

    No, przy okazji pytałem ;) Choć uważam że występuje tu napór telekinetyczny, utrzymujący całość w powietrzu. Dlatego się pytam i to może się przydać przy SEG. To nie unosi się w polu magnetycznym. To jest bączek z magnesami, rozkrecany na ziemi i unoszony do góry na podstawce, Ciężąr jest tu niwelowany do 0. Chciałbym siętemu przyjrzeć :)
    http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=109 <- art. o tym

  • #42 20 Mar 2006 11:10
    _jta_
    Specjalista elektronik

    "o gen prostokąta na scalakach i kwarcu na ok. 40mhz" - a jaka ma być w tym rola kwarcu?

  • #43 20 Mar 2006 16:04
    sneak
    Poziom 17  

    To kwarc jest nie potrzebny w gen prostokąta? Ups :P

    Przebadałem tensora otaz induktorek. Nie jestem zbyt zachwycony z wyników ale może jest wina tego że nie miąłem profesjon. połączęń :(

    desymetrycznośc w induktorku wyszłą mi taka jak na rys: Co do gen fali prostokątnej to do tych ząłamków nie jestem przekonany. To z kąd się one mogły brać na pc??? Gdy podłączyłem induktorek, potem prostokąt to był silny sygnał :D pulsu i potem normalnie.

    Cewkę tensora zrobię na tekturce jak u Naudina i spróbuję sprzęgnąć w radioodb (LC układ). Przydał by się również nadajnik. Coś się wymyśli ;)

    Acha przy dotknięciu do zwojów induktorka, były niby zimne, chłodniejsze.
    Próbowałem przyłózyć termometr ale nie mogłem złapać punktów sstycznych :( Będziemy dalej kombinowac.

    Ciekawie się zapowiada się zapowiada modyfikacja N machine, pisałem o tym wcześniej.

    Najsensowniej było by zrobić wszystkie podzespoły bat. telekinet (najgorzej z tubą rtęci) i dopiero dumać. Nie wiem kiedy tata mi wytocz 2 czasze rezonansowe do "grzałki telekinetycznej"

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zapomniałem o rys. sorki

  • #44 20 Mar 2006 19:08
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Kwarc się stosuje do stabilizacji częstotliwości - bez niego może pływać o ułamek procenta, w urządzeniach
    takich jak nadajnik, albo częstościomierz jest to niedopuszczalne, a i w odbiorniku lepiej, by nie pływała
    (ale tam rzadko stosuje się kwarce, chyba że to np. do radiotelefonu, raczej automatykę strojenia).

    Na tym rysunku te małe falki to z lokalnego nadajnika radiowego?

  • #45 23 Mar 2006 12:30
    sneak
    Poziom 17  

    Nie wiem, czy te małe fale to z nadajnika. Badałem induktorek i tak wychodziło. Poza tym co jakiś czas pojawiałą się simusoida identyczna ale przesunięta w fazie. Głownemu przebiegowi towarzyszyły też takie same przebiegi ponakładane jakby na gł falę (małe przesunięcie ??)

    Wiem że kwarc stabilizuje, ale czy w gen prostokąta go nie ma w takim razie??

    Narazie trochę zwolnię z badaniami, możemy podyskutować. Naszczęście jest sporo pomysłow o free ener. do zweryfikowania :)

  • #46 23 Mar 2006 15:23
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Można sprawdzić - jak obserwujesz to na oscyloskopie - czy częstotliwość się zgadza z lokalnym nadajnikiem.

    Generatory prostokąta też mogą być z kwarcami - choćby w komputerze są takie generatory. Ale nie muszą.

  • #47 24 Mar 2006 00:06
    szeryf_wojciech
    Poziom 12  

    witam

    Przy generowaniu prostokata zawsze wystapia dodatkowe drgania tlumione. Jest to efekt Gibbsa (albo Gibssa:)). a co do drgan proponuje przyjrzec sie podrecznikom dotyczacym dynamiki ukladow wielomaszynowych. mysle, ze duzo rzeczy stanie sie jasniejszych i nie bedzie potrzeby wywarzania otwartych drzwi.

    generalnie jestem sceptyczny i nie wierze:D

  • #48 24 Mar 2006 00:21
    Nemo
    Poziom 31  

    :arrow: _jta_: Podziwiam Twój spokój i opanowanie w tym i innych tematach odnośnie Free Energy. Przesyłam Ci głęboki ukłon i wyrazy uznania.

    Do rzeczy.
    Z moich niewielkich badań nad przetwornicami wykopałem kilka ciekawych spostrzeżeń dla sneak.

    Jeśli będziesz gdziekolwiek wykorzystywał diody do prostowania prądu upewnij się, że są one odpowiednio szybkie. Osobiście przy małych mocach używam 1N4148 i ich czas "zamknięcia" to około 4ns. Do częstotliwości poniżej 200MHz powinno wystarczyć. Przy dużych mocach używam BYW29-200 lub podobnych. Te są sporo wolniejsze, 25ns - co daje jakieś 20MHz, ale nie używałem wyżej niż do 1MHz.

    Aby uzyskać największą sprawność przekazywania energii z cewki impulsy prądu muszą być do niej dostosowane. Zatem wzbudzanie powinno trwać tyle, ile niezbędne i nic dłużej. W tym miejscu bez oscyloskopu się nie obędziesz. Przy odpowiednim pomiarze zobaczysz krzywą prądu ładowania cewki w funkcji czasu. Taki pik do góry, chwila dużego stanu i potem krzywa w dół (prąd maleje). Aby uzyskać największą sprawność trzeba w chwili rozpoczęcia opadania krzywej (czyli spadku prądu) jak najszybciej odłączyć źródło. Do tego potrzebny jest szybki tranzystor lub lampa. Osobiście używałem MJE15030 do zapalania świetlówki z 12V, gdyż BD140 strasznie się grzał na radiatorze (tranzystor kluczował uzwojenie niskonapięciowe trafo 7/230V 6VA), a na tym samym miejscu MJE15030 prawie wcale. Na wyjściu miałem chwilami ponad 400V w zależności od wypełnienia przebiegu. Do innych prac dobre są FET'y, ale trzeba im zrobić solidny driver, aby uzyskać prawie idealną stromość przebiegów. No, ale na 40MHz taki układ nie będzie łatwo zrobić. Co dopiero więcej.

    Moim skromnym zdaniem w przypadku pól magnetycznych ważna jest duża stromość zboczy i bardzo szybkie włączanie i wyłączanie. Poza tym myśląc o cewkach musisz pamiętać o ich rdzeniu. "Najszybsze" są cewki powietrzne, a najwolniejsze żelazne (np. trafo sieciowe).

    Osobiście nie próbowałem nawijać cewki na magnesie stałym, ale kiedyś mam nadzieję to zrobię. O wynikach i spostrzeżeniach na pewno napiszę.

    Pozdrawiam.

  • #49 24 Mar 2006 11:08
    sneak
    Poziom 17  

    do Nemo:
    Dzięki za spostrzeżenia, uwagi ,pomoc. N uczelni ponawijam cewki powietrzne. Wiem o tych szybkich tranzystorach :)

    Jak mówiłem (chyba) to chcę bardziej przbadać cewki tensora w ukł LC.
    Poruszyłem wystraczająco dużo pomysłow co do free energy, aby znów pisać.

    Moją ksywkę można oddmieniać tak jak zwykłe imię :)

    Fajnie że temat się rozwija :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    mogę wysłąć encyklopedie free energy na maila jak ktoś porosi

  • #50 09 Kwi 2006 19:53
    Vangoog
    Poziom 11  

    Gratuluję odwagi założycielowi postu, ta dziedzina podobnie jak wszystko co nowe natrafia na duży opór społeczny.

    Ale do rzeczy. Przeczytałem coć pobieżnie prace Pająka (czysta teoria) i kilka prac Tesli (teoria + praktyka) i wydaje mi się że właściwym kierunkim rozwoju Free energy jest droga w kierunku wysokich napięć i częstotliwości przy jednoczesnym złamaniu symetrii przebiegu zjawisk. Regułą jest że w obwodach wysokonapięciowych moc strat jest niższa niż w obwodach wysokoprądowych z wyjątkiem naprzewodników ale te też trzeba schłodzić i utrzymywać w niskiej temperaturze a to jest związane z poborem energii. Wydaje mi się że sukces tej dziedziny zależy od zastosowania techniki wysokonapięciowej przy wykorzystaniu zjawiska rezonansu. Może dla złamania symetri wystarczyłoby zastosowanie nałożonych na siebie kilku przebiegów harmonizujących ze sobą, coś jak gamy w muzyce? Tesla w końcu był dobrym obserwatorem, stosował prawa podpatrzone w przyrodzie z nadspodziewanym rezultatem.

    Podczas studiowania prac Tesli natknąłem się na dziwną rzecz. Otóż podczas odłączania zasilania długiej wysokonapięciowej linii energetycznej na prąd stały (w owym czasie tylko takie istniały) następuje przeskok ładunków do ziemi. Ponoć zjawisko nie zdarzało się za każdym razem ale pochłonęło kilka ofiar. Czy ktoś zna naturę zjawiska? Może być kluczem sukcesu.
    Tesla potrafił manipulować sygnałami stałoprądowymi, wytwarzając np. subiektywne uczucie zimna, ciepła, bólu. Z tego co wyczytałem zależy to od długości przerwy i impulsu wysokonapięciowego liczone w us jeśli dobrze pamiętam.

  • #51 09 Kwi 2006 23:21
    sneak
    Poziom 17  

    Dzieki Vangoog :) A dla ciebie gratulacje za to że napisałłęś coś tu.

    Narazie bardziej gadamy na gg z Allhem, Darem ,Andrzejem itd..

    Sporo osób sledzi temat ale nic niewie o free i nie komentuje tego,

    Brawo Vangoog za prawidłówe rozumowanie: Postaram sie zakupić wielozwojową cewkę, zasilić ją zmiennym pradem (na pocz. 50hz) może pózniej wiecej hz (wezmę od allha przepis na falownik i wzmacniacz) ale sam chce zrobić desymatryczność.
    (tu pomocne jest znajomość demodulacji AM w radaich oraz odpowiedni kond.w układzie nie mam linka narazie o tym :((

    Jak umajstruje taką duzą cewkę to zrobie tak aby pole telekinetyczne przepływało przez moją szyszynkę wtedy to bardziej
    rozwinę swoje zdolności PSI :>

    Chcę generowac pole telekinetyczne i badać zjaw am zachodzące.

    http://www.mag.media.pl/CZASOPIS/2004/200401/POLTERGE.HTM
    tu o generatorze poltergeistów

  • #52 09 Kwi 2006 23:39
    Nemo
    Poziom 31  

    Vangoog napisał:
    Otóż podczas odłączania zasilania długiej wysokonapięciowej linii energetycznej na prąd stały (w owym czasie tylko takie istniały) następuje przeskok ładunków do ziemi. Ponoć zjawisko nie zdarzało się za każdym razem ale pochłonęło kilka ofiar. Czy ktoś zna naturę zjawiska? Może być kluczem sukcesu.


    Taką linię można rozpatrywać jako kondensator. Po odłączeniu zachowuje się na niej ładunek. Logiczne, że może się zatem rozładować - np. przez stojącego obok człowieka.

    Poza tym - na linii mamy wysokie napięcie (szkoda, że nie podano typu linii i jej budowy), załóżmy, że jest to linia napowietrzna. Wysokie napięcie może przyciągać do siebie dwa przewody (na kilka mm/cm). Z chwilą odłączenia napięcia napięcie "puszcza" te przewody trochę i one się oddalają od siebie. Ale ładunek pozostaje niezmienny - zmnienia się pojemność linii (spada - zwiększenie odległości między przewodami), zatem w tym samym czasie napięcie rośnie. Im większe napięcie, tym większe prawdopodobieństwo wyładowania. No i pewnie takowe następuje. :)

    Pozdrawiam.

    PS. To tylko hipoteza...

  • #53 11 Kwi 2006 22:26
    Vangoog
    Poziom 11  

    Nemo:
    Nie znam budowy tej linii ale wyobrażam ją sobie jako napowietrzną z dwoma przewodami, bo skoro prąd stały tam płynie to wystarczą dwa.
    Myślę że konstruktorzy pomyśleli nad ważnymi odległościami tych przewodów i uwzględnili m.in. warunki atmosferyczne w tym głównie wiatr i deszcz. Twoja teoria chyba nie do końca tłumaczy to zjawisko (przeskok napięcia) bo według niej każy podmuch wiatru mógłby je powodować.
    Mam natomiast inną hipotezę.
    Wiele zjawisk mechanicznych i elektrycznych kieruje się podobnymi zasadami lub nawet wręcz takimi samymi, czasami nawet dopatruję się analogii między zjawiskami ekonomicznymi i mechanicznymi. Przykład: natężenie pola elektrycznego, magnetycznego, grawitacyjnego maleje z kwadratem odległości i to każdemu jest wiadomo.
    Ale do rzeczy. Zastosowanie przez analogię praw hydrauliki a konkretnie prawa "poskoku hydraulicznego" (tak się chyba to nazywa) mogłoby wyjaśniać to zjawisko. Dla większości nas elektryków to prawo jest nieznane, zatem przybliżę je po krótce. Załużmy że mamy rurę na końcu której jest zawór i przez którą przepływa woda pod pewnym ciśnieniem. W sytuacji gdy nagle zamkniemy zawór, cząstki wody nagle zastopują. Cała woda będąca w rurze zatrzyma się, ale ponieważ woda ma masę, podlega prawu bezwładności, będzie swoim pędem początkowym napierać na zawór, powodując lokalny wzrost ciśnienia. To jak wielkie będzie to ciśnienie zależy głównie od masy wody i szybkości zamknięcia zaworu. To jeszcze nie koniec zjawiska, bo teraz woda podlega tam prawom falowym i lokalny wzrost ciśnienia zaczyna przemieszczać się w stronę przeciwną z prędkością rozchodzenia się fali w wodzie tj. ok 5000 m/s. Fala ta jest falą wzdłużną tzn. następuje lokalne zagęszczenie lub rozrzedzenie ośrodka.
    Myślę że przez analogię można opisane prawo przełożyć na tą linię wysokiego napięcia stałego. Elektrony mają masę zatem muszą mieć bezwładność. Rurę można zastąpić przewodem a przepływ wody, poborem prądu z linii. Przy wysokom napięciu ilość elektronów w linii musi być olbrzymia, ponieważ one przenoszą duży ładunek. Powinny one być równomiernie rozłożone tak jak woda w rurze, ale przy nagłym odcięciu i długiej linii mogłoby wg tej teorii nastąpić miejscowe zagęszczenie ładunku początkujące falę wsteczną lub w określonych warunkach elektrycznych nawet przeskok napięcia (w przykładzie z wodą musiałoby wówczas nastąpić pęknięcie rury na skutek wielkiego ciśnienia).
    Czy ktoś z was jest stanie taką hipotezę przyjąć? Czy zaproponuje jakieś inne rozwiązanie? Jestem otwarty.

  • #54 11 Kwi 2006 23:51
    sneak
    Poziom 17  

    Witam :D

    Co do tej lini to mam też pewne spostrzeżenie:
    Odłączając trafo (z prostownikiem) podłączony był do sound carda zauwazyłem bodajrze mały impuls prądu. na "urwaniu sie stałego przebiegu napięcia" Kiedy zbadam jeszcze raz ten efekt.

    Troche wg. mnie, głupawo dedukując można by podciągnać to pod ef. telekinet. jako znikanie (zmiana niesymetrzyczna polamagnet). Wiadomo że takie "pojawiające się" pole może zainkukować prąd (jak sie nie mylę ;) TO nic nadzwycajnego, ale taki impuls na oscyloskopie, tak?!

    Muszę przyznać żę teoria Vangooga jest niegłupia, ale jakoś moi sie nie widzi, choć nie znam się na tym problemie i dlatego nie mogę jej podważyć, ani zmienić.

    Zapraszam też do dyskusji ze mną na priva jak ktoś chce, gg mail itp u dołu postu

    Pozdrawiam :D

    A swoją drogą, luknijcie w ten link i skomentujcie wasze wyniki w teście
    http://www.fourmilab.ch/rpkp/experiments/pendulum/

  • #55 12 Kwi 2006 01:00
    Nemo
    Poziom 31  

    Wracając do linii - przyznam, że to był tylko taki pomysł. Nie wiemy nic o odbiornikach do niej podłączonych. Pamiętajmy, że mowa była o liniach prądu stałego, zatem wszelkie odbiorniki o charakterze indukcyjnym powodowały przepięcia na skutek samoindukcji w uzwojeniach. Stąd piki napięcia przy odłączaniu transformatorów.

    Taki efekt jest szczególnie zauważalny przy trafach dużej mocy, tak od 600VA wzwyż, przy mniejszych też ale słabiej.

    Pozdrawiam.

  • #56 13 Kwi 2006 11:05
    sneak
    Poziom 17  

    Przepiecie, przy odłączaniu trafa też jest możliwe, mówie jeszcz raz:
    Nie znam sie zbytnio na tym problemie (przepieć w trafach) i nie wymysle niczego ciekawego :/

    Co NOWEGO mogę powiedzieć o grzałce telekinetycznej:

    http://members.fortunecity.com/timevehicle/free_energy_pl.htm
    link do niej ^,

    POdłączając elektrody plaskie do wody i prądu słychać buczenie 50hz, nie trzeba nic strojić. Czyli Z pokrywek od dzwonka rowerowego da sie zrobić grzałke bez strojenia dla 50hz (zresztą jest to chyba nie mozliwe , zamałe srednice pokrywek)

    2 paramet to ok 4mm (3,7mm wg mnie) tu nie będzie takiego problemu,
    jedynie nie wiem z kąd wziąć "laseczkę aby zamocować te pookrywki.

    Pająk sam pisało strojeniu grzałki na 50hz, w oryginalnym patencie Daveya nic nie ma o szczegółach strojenia (może ktoś ma ten patent bo ja nie :( . Wg mnie wyszło tu "drobne zakłamanie" co do strojenia na 50hz.

    Dam do zrobienia, tą grzałkę i wtedy coś sięwecej powie. Najgorszy prolem to mocowanie na pałeczce nie weim gdzie coś takiego dostać, oraz to kiedy będę mialte czasze.

    Co do joe cella ma ktoś dink do dobrej firmy sprzedającej rury 316L??
    Pozdrawiam dyskutantów :D

  • #57 20 Kwi 2006 10:36
    sneak
    Poziom 17  

    PREZENTY, PREZENTY:

    Najbardziej polecam;
    the adams motor
    opisy jak łatwo zrobić to cacko, oraz urz free energi na podstawie tego silnika, posto i łatwo :D zrezygnowałem z prowizji za ten plika aby go wypromować. prezentowany tu POD to bateria telekinetyczna. Macie jakieś ulepszenia co do tego urządzenia??

    Opisy reszty znajdziecie w necie.
    Powodzenia, miłej lektury, smacznego :)

  • #58 20 Kwi 2006 10:44
    sneak
    Poziom 17  

    Mogę ew, na maila wysłać prezenty.
    piwoxxl(malpa)interia.pl jak ktoś zapomniał

  • #59 21 Kwi 2006 16:40
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    sneak napisał:
    PREZENTY, PREZENTY:
    Ładnie to zaśmiecać forum schematami niedziałających urządzeń i jeszcze brać za to punkty? Ten śmietnik, jaki generujecie na elektroda.pl zaczyna być wkur..wkurzający. Nie macie jakiegoś forum telekinezy, psychotronicznego, free energy, czy perpetum mobile, gdzie moglibyście się trzepać do woli? Ten bełkot jest mało konstruktywny.

  • #60 22 Kwi 2006 20:57
    sneak
    Poziom 17  

    Śmieci?? jesli admini poproszą mogę usunąc te pliki i wysyłac je na maila.

    Nie działa??? a próbowałeś to zbudwać, silnik adamsa działa, mój kupel widział na własne oczy i był promotem. POD czy MEG były testowane pozytywnie przez naudina i bediniego.

    Pokazawszy działąjący silnik adamsa na fnw kumpel mówił że podchodzili do niego sceptycy i pokazywali że to nie działa :PPP

    Chyba nie nalezysz do takich ludzi. Skoro bełkot to daj argumenty kontra. W święta na ndw był dokument o free energy. mam też całą encyklopedie free. A telekinezę u miem też sam zrobic takie, krzyki nie wnoszą nic konstruktywnego :/ jedynie mocne argumenty, mogą mnie przekonać.

    Pozdrawiam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME