logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Golf III 1.8 '95 LPG - samoczynne przyspieszanie przy hamowaniu silnikiem

Krzyku 05 Sty 2006 22:22 12337 31
REKLAMA
  • #1 2150598
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    Witam motoelektrospeców.
    Mam problemik z moim autkiem. Jest to VW Golf III 1.8 '95 + LPG silnik ADZ (jednopunktowy). Otóż od kiedy mam to auto tj. od ponad roku występuje w nim efekt wciągania pedału gazu przy hamowaniu silnikiem powyżej 2000 obr/min. Być może jest to normalne (nie wiem bo to moje pierwsze auto) i wynika z konstrukcji i silnika ale gdy jeżdżę na gazie (od 4 miesięcy), wciąganiu pedału gazu towarzyszy przyspieszanie auta. Trwa to sekundę może trochę dłużej. Jeśli hamowanie jest dłuższe efekt występuje nieraz kilkakrotnie. Czyli zamiast wyhamować delikatnie jadąc za kolesiem, prawie wjeżdżam mu w tyłek. Na benzynie nie ma takich akcji, tylko wciąganie pedału.
    Gaziarze regulowali coś kilkakrotnie zapewniając, że już będzie dobrze... no i nie jest.
    Dodam jeszcze, że świece mam wymienione (z resztą przy starych też to jest), kable nowe, kopułka i palec nowe, filtr powietrza ma jakieś 2000 km, silniczek od wolnych obrotów czysty, przesmarowany, potencjometr przepustnicy wygląda na zdrowy. Pozostaje sonda lambda, czujnik temp. powietrza... no właśnie co jeszcze?
  • REKLAMA
  • #2 2150673
    tacza
    Poziom 13  
    Posty: 55
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    Heh, myślałem że tylko ja mam taki problem, ale widzę że nie jestem sam. Mam Passata B4 '95 silnik ADZ i właśnie po zainstalowaniu gazu mam ten sam efekt co ty. Gaziarze oczywiście rozkładają ręce. Wymieniłem lambde bo w międzyczasie padła, ale usterka pozostała. Dodam jeszcze że jak wywaliłem silnik krokowy i wstawiłem zwykłą srubę to jakby efekt wyraźnie zmalał, ale nigdy nie zniknął do końca. U mnie jeszcze występujetaki objaw, że jak go dobrze przeciagne na biegu i wysprzęgle to nagle autko zwiększa obrotu do ok 3000-3200 i trzyma jakies 2sek. Jak się uporasz z usterka proszę napisz. Pozdrawiam
  • #3 2150676
    datatomek
    Poziom 26  
    Posty: 767
    Pomógł: 75
    Ocena: 39
    Wciąga pedał gazu? Jakoś sobie tego nie wyobrażam,ale jeśli tak jest to możliwe że niepoprawnie pracuje tempomat,jeśli jest oczywiście,lub coś z podciśnieniami,że sama klapa się zamyka a i przy okazji ciągnie linkę od gazu.Ale to chyba bardziej na jakąś magię wygląda,więc nie będę czarował.Czy to auto ma tempomat?
  • REKLAMA
  • #4 2150754
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    datatomek to auto nie ma tempomatu. Silniczek od wolnych obrotów popycha listwę i obraca przepusnicę. Jak dodaję gazu, stycznik wolnych obrotów się otwiera i w tym momencie silniczek wysuwa oś podążając za przepustnicą. Po odpuszczeniu gazu, obroty wracają do wolnych w tempie obrotów silniczka. No i właśnie coś się na tej drodze dzieje. Myślałem o potencjometrze, że jest gdzieś przytarty ale chyba jest ok.

    Pozdrawiam
    Krzyku
  • REKLAMA
  • #5 2150783
    Mariiusz
    Poziom 15  
    Posty: 228
    Pomógł: 3
    Ocena: 71
    myślę że tempomat odpada. jest dość dobrze zabezpieczony przed przypadkowym załączeniem.pomyśl co by się działo na drogach gdyby tak tempomaty same startowały .stawiam bardziej na przechył silnika podczas chamowania.może wiązka elektr. przytarta do masy lub węże od gazu mechanicznie naciągają linkę.
  • #6 2150794
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    tacza napisał:
    Heh, myślałem że tylko ja mam taki problem, ale widzę że nie jestem sam. Wymieniłem lambde bo w międzyczasie padła, ale usterka pozostała.


    No to mnie dobiłeś :(. Miałem nadzieję, że to może być sonda i zakupiłem już uniwersalną. Ale może spalanie się trochę poprawi. W mieście na gazie nie schodzę poniżej 14,5 nawet przy pełnej kulturze.

    Pozdrawiam
    Krzyku

    Dodano po 5 [minuty]:

    salem napisał:
    może wiązka elektr. przytarta do masy lub węże od gazu mechanicznie naciągają linkę.


    Sprawy mechaniczne typu linka przytarta, coś ją ciągnie, coś niedokręcone raczej odpadają. Sprawdzałem to chyba milion razy. Mam "przeczucie" elektryka, że to coś w układzie el-mech.
  • #7 2153058
    Jacek79
    Poziom 37  
    Posty: 3794
    Pomógł: 233
    Ocena: 1132
    sprawdz serwo i wszystkie podcisnienia, ewentualnie zmień gaz na nowsza generacje
  • REKLAMA
  • #8 2153131
    longines
    Poziom 26  
    Posty: 730
    Pomógł: 78
    Ocena: 38
    tacza napisał:
    Heh, myślałem że tylko ja mam taki problem, ale widzę że nie jestem sam. Mam Passata B4 '95 silnik ADZ i właśnie po zainstalowaniu gazu mam ten sam efekt co ty. Gaziarze oczywiście rozkładają ręce. Wymieniłem lambde bo w międzyczasie padła, ale usterka pozostała. Dodam jeszcze że jak wywaliłem silnik krokowy i wstawiłem zwykłą srubę to jakby efekt wyraźnie zmalał, ale nigdy nie zniknął do końca. U mnie jeszcze występujetaki objaw, że jak go dobrze przeciagne na biegu i wysprzęgle to nagle autko zwiększa obrotu do ok 3000-3200 i trzyma jakies 2sek. Jak się uporasz z usterka proszę napisz. Pozdrawiam


    Klasyczne :-)
    Uszkodzony potencjometr przepustnicy albo błąd masy sondy lambda.
    Na pomorzu znam tylko jeden warsztat, który jest w stanie poprawnie wyczaić taką usterkę w samochodach z gazem.
    Miałem takiego samego booraka i u mnie go znaleźli, więc myślę, ze dla nich to nie będzie juz nic nowego :D


    Autoryzowany Serwis Bosch przy warsztacie LS Serwis
    83-251 Pinczyn
    ul. Kwiatowa 3
    powiat starogardzki

    Tel:
    +48585884489

    e-mail: z.ebertowski(_at_)liderserwis.pl
  • #9 2153204
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    Jacek79 napisał:
    sprawdz serwo i wszystkie podcisnienia, ewentualnie zmień gaz na nowsza generacje


    Sprawdź serwo = wizyta w warsztacie czy można to zrobić samemu?
    Instalację jaką mam taką mam i musi taka pozostać. Nie dołożę już do tego interesu ani centa. I tak nie wiem czy zwróci mi się koszt instalacji (sytuacja cenowa). A poza tym potwierdzam to co kiedyś przeczytałem: "Gaz może i jest dobry ale do Junkersów" ;)
  • #10 2347834
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    longines napisał:


    Klasyczne :-)
    Uszkodzony potencjometr przepustnicy albo błąd masy sondy lambda.


    Witam ponownie.
    Z tej "klasyki" wykluczyłem już potencjometr. Po wymianie jest dokładnie tak jak było tzn. kiepsko. Na szczęście kosztował mnie tylko 50 zł (używany z allegro oczywiście). No cóż, pozostaje mi wymiana sondy lambda, co mam nadzieję wpłynie również na zmniejszenie spalania.
    Co do samej usterki, znajomek podpowiada mi żeby sprawdzić luzy na przepustnicy. Coś mi się nie wydaje żeby tak się objawiały ale to następny pomysł.

    Pozdrawiam
    Krzyku
  • #11 2347866
    prezes11
    Poziom 23  
    Posty: 672
    Pomógł: 43
    Ocena: 122
    trzeba podpiac pod kompa i w sterowniku gazowym wylaczyc lub poprawnie ustawic funkcje cutt-off i to wszystko
  • #12 2356809
    lajkonic
    Poziom 16  
    Posty: 163
    Pomógł: 8
    Ocena: 29
    witam, z tego co czytam to wynika,ze wciaganie gazu jest i na benzynie i na gazie, podejrzewam,ze gdzies pomylono wezyki na silownikach podcisnieniowych.. popzdrawiam Zdzislaw
  • #13 2356892
    tacza
    Poziom 13  
    Posty: 55
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    U mnie tylko na gazie sam przyspiesza, ale teraz mam już nowa usterke związana z dodawaniem gazu:( Jak autko zimne, odpalam wszystko OK, ale jak tylko dodam depnę gaz to obrotu juz zostaja na wysokości jakies 2000-2200obr/min, dopiero jak zdusze go na biegu wracaja równiutkie 900. Podczas jazdu na benzynie jak silnik juz ciepły to po wysprzegleniu trzyma jakies 1800 i po 5-10 sek spadaja do normalnych, na gazie efekt jest podobno ale mniej zauwazalny. Mysle że to moze teraz "krokowiec" ze mna pogrywa, ale za zimno na mycie go.
  • #14 2386423
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    lajkonic napisał:
    podejrzewam,ze gdzies pomylono wezyki na silownikach podcisnieniowych.. popzdrawiam Zdzislaw


    Dziś sprawdziłem wężyki podciśnienia (te cienkie przy chwycie powietrza), nie były zamienione ale jeden z nich był sparciały i nieszczelny. Z wielką nadzieją kupiłem metr wężyka w oplocie i wymieniłem wszystkie. Niestety nic się nie zmieniło. Na benzynie wciąganie pedału gazu, a na gazie wciąganie i dodawanie gazu przy 2200 - 2500 obr/min.
    Na jutro jestem umówiony z poleconym przez znajomka gaziarzem. Oglądnął instalacje, wysłuchał silnika, mnie i stwierdził, że to błąd w sztuce instalatorów gazu i że on to "myknie". Mam niejasne wrażenie, że nie myknie tego tak łatwo, bo to dodawanie gazu towarzyszy wciąganiu pedału, które jest również na benzynie. Ale ok. Fachowcom trzeba ufać, ale patrzeć im na ręce.

    Pozdrawiam
    Krzyku
  • #15 2386777
    szprytek2
    Poziom 13  
    Posty: 29
    Pomógł: 3
    Ocena: 12
    jesli silniczek i potencjometr masz ok to kwestja regulacji potencjometr jest nafasolkach i można regulowac a w dzwigni przepustnicy jest sróba która opiera się o silniczek i musi być odpowiednio wyregulowana jak jest fabrycznie to sie niekręci bo wsilniczku jest krańcówka do odcięcia wtrysku i zmiany kąta zapłonu miałem pacjenta co miał uszkodzony silniczek i sam sobie pokręcił by mieć wolne obroty jak wymieniłem silniczek to miałem podobne problemy a auto bez gazu podłaczyłem vag wyregulowałem i problem znikł
  • #16 2411877
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    Witam ponownie.
    Niestety miałem nosa, że ta usterka jest po stronie elektrycznej. Niestety, bo uszkodzony jest czujnik Halla w regulatorze biegu jałowego a taki 6-pinowy regulator w serwisie kosztuje ponoć przynajmniej 500 zł. Na allegro ok. 350.

    Dziś doświadczyłem, że wiedza kosztuje. W serwisie Boscha zabuliłem 95 zł za podłączenie do komputera, rozkręcenie chwytu powietrza, wyczyszczenie przepustnicy i płyn czyszczący ;)

    Jeszcze nie wiem czy ta usterka wkurza mnie na tyle żeby wyłożyć taką kasę za regulator. Się zobaczy...

    Pozdrawiam
    Krzyku
  • Pomocny post
    #17 2654957
    dariusz grąbczewski
    Poziom 12  
    Posty: 23
    Pomógł: 2
    licząc od góry piny w gnieździe, chodzi mianowicie o krokowy przetnij kabel 2 lub 3 pin wten sposób wytniesz sygnał haltrona i powinno być dobrze. komputer będzie widział błod ale to wniczym nie przeszkadza. I tak zaoszczędzisz.
  • Pomocny post
    #18 2655038
    Tedgas
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Pomógł: 4
    panowie sprawdzcie pierwsze TPS czy jest dobrze ustawiony i czy linka od gazu nie jest zbyt napieta co bedzie powodowało podniesienie TPS (czujnik polożenia przepustnicy-inaczej potencjometr)
  • #19 2661383
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    dariusz grąbczewski napisał:
    ...przetnij kabel 2 lub 3 pin wten sposób wytniesz sygnał haltrona i powinno być dobrze. komputer będzie widział błod ale to wniczym nie przeszkadza.


    W niczym nie przeszkadza, to znaczy, że silnik będzie pracował ale czy nie zmienia swoich ustawień, np. mieszanki lub coś w tym stylu? Po kiego grzyba tam jest hallotron?

    Pozdrawiam
    Krzyku
  • #20 2676472
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    dariusz grąbczewski napisał:
    przetnij kabel 2 lub 3 pin wten sposób wytniesz sygnał haltrona i powinno być dobrze.


    Heh, no i jest dobrze. Kabla nie przeciąłem tylko wypiąłem ze złącza, no i najwyraźniej problem zniknął. Wielkie dzięki. 350 w kieszeni...

    Pozdrawiam
    Krzyku
  • #21 2676558
    tacza
    Poziom 13  
    Posty: 55
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    KRZYKU, wypiąłeś całe złącze od silniczka krokowego, czy poszczególny przewód. Jak pojedyńczy to napisz który, bo ja cały czas się bujam z tym dodawaniem gazu:) Pozdrawiam
  • #22 2676799
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    tacza napisał:
    KRZYKU, wypiąłeś całe złącze od silniczka krokowego, czy poszczególny przewód


    Tak jak napisłał dariusz grąbczewski, tyle że nie odciąłem przewodu ale go wypiłąłem ze złącza. To jest drugi od góry czyli z numerem "2". Reszta przewodów jest we wtyczce a wtyczka w silniczku. A propos, jeździłem z wypiętym wtykiem od silniczka i było ok ale gdy silnik był rozgrzany. Na zimnym szalał z obrotami i nie chciał odpalić.

    Pozdrawiam
    Krzyku
  • #23 2678255
    tacza
    Poziom 13  
    Posty: 55
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    A niech mnie. Po wypięciu 2 przewodu ze złącza od krokowca samoczynne dodawanie gazu ustało. Jeszcze dzisiaj go przetestuje, ale na pierwszy rzut oka wszystko OK. DZIEKI
  • #24 2678414
    ace_of_aces
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Ludziska, a najlepiej to odrazu wyłączcie wszystkie czujniki i elektronikę to wtedy wam bedzie wszysstko super chodziło. Dzis odpinacie krokowca bo jest ciepło i jest wszystko ok ale zrobi się chłodniej to będziecie pisać na forum co się dzieje że auto nie trzyma wolnych obrotów. Przecież właśnie od tego jest silniczek krokowy, a wy poszliście na łatwiznę i nie szukacie przyczyny tylko prościej wyjęć wtyczke z silniczka. Przecież po coś go tam zamontowali, a może prościej byłoby wziąść zwykły miernik i zmierzyć parametry krokowca, jeżeli nie mieszczą sie w normach wymienic na nowy lub używany. Koszt nowego też nie mały, ale to naprawdę bardzo ważna część w osprzęcie silnika.
  • #25 2678565
    tacza
    Poziom 13  
    Posty: 55
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    Ale ja nie odpiałem całego złącza. Wypiąłem tylko jeden przewód z sześciu. Ten który podobno jest odpowiedzialny za sygnał z hallotrona. Autko pracuje dobrze. Jak odpiąlem całego krokowca to wtedy silnik zglooopiał, ale jak tylko krokowiec stracił sygnał z czujnika hallotronowego to jest OK.

    A tak na marginesie to juz nie jeden fachowiec rozkładał u mnie rece z tą usterką. Ecu nic nie pokazuje, a nawet nie wiesz jak takie samoczynne dodawanie gazu jest kłopotliwe jak sie chce lekko zwolnic a silnik cały czas (przez jakies 2 sek)ciagnie ile wlezie. Wiec nie mów mi ze poszedłem na łatwiznę.
  • #26 2679153
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    ace_of_aces napisał:
    Ludziska, a najlepiej to odrazu wyłączcie wszystkie czujniki i elektronikę to wtedy wam bedzie wszysstko super chodziło...

    Widzisz, i tu się mylisz w ocenie sytuacji. Nie kombinujemy z "elektroniką" bo nam się tak widzi, tylko dlatego, że elektronika nawala a my mamy inne wydatki niż parę ładnych stówek na nowy element. Z opinii fachowca wiem, że sam zakup używki niesie ze sobą ryzyko zakupienia (podobnej do naszej) miny.
    Myślę, że po przeróbce, parametry silnika nie odbiegają od normalnych i jak wspomniał tacza likwidują upierdliwe, żeby nie powiedzieć niebezpieczne zjawisko samoczynnego dodawania gazu np. na zakrętach, lub w ciągu aut.
    Poza tym z tego co wiem istnieją "4-pinowe" silniczki krokowe bez czujnika w podobnych modelach silników i działają, więc wydaje się, że skoro silnik pracuje a komputer mu na to pozwala, czujnik halla w krokowcu do strategicznych nie należy.

    Krzyku
  • #27 4066156
    fresz_edi
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Witam!
    U mnie wystąpił podobny problem z gazem po przejechaniu paru kilometrów - czyli rozgrzaniu silnika - i dodaniu gazu (obroty tak około 3500) silnik pozostawał przy takich obrotach mimo iż pedał gazu był zwolniony. Dopiero po przyhamowaniu bez wrzucania sprzęgła obroty trochę się zmniejszały do ponownego wciśnięcia gazu (silnik na 3500). Wyjąłem silniczek sterujący obrotami, przeczyściłem go i dalej problem pozostawał.
    Dopiero jak odpiąłem ten przewód nr 2 (jak sie zdejmie gumę z osłony przewodów to i pokaże sie numeracja) no i wszystko wróciło do normy, tzn po dodaniu gazu i puszczeniu pedału obroty szybciutko powróciły do normy czyli tak około 900.
    Dzieki za info i pozdrowionka
  • #28 4066230
    tacza
    Poziom 13  
    Posty: 55
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    A jakie masz autko, silnik?? Tak jak pisałem wczesniej mam wypięty ten jeden przewodzik i juz ponad rok tak śmigam i jest wszystko OK, spalanie w normie, przyspieszenie też w normie:)
  • #29 4066323
    Krzyku
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 10
    A jakie macie instalacje? Bo ostatnio przy okazji regulacji, gaziarz powiedział mi, że problemem jest "prostota" instalacji w moim bolidzie. Mam silniczek ze śrubą, emulatorek bez komputera (Stag 2W i 2L). Ponoć cyt.: "sterownik VW próbuje nadrobić to czego nie może zdziałać krokowiec" przy hamowaniu silnikiem i stąd ruch silniczka przepustnicy i przyspieszanie. Czy to prawda - nie wiem ale jestem skłonny w to uwierzyć. Poza tym przypomniało mi się, że zdążyłem w międzyczasie zmienić silniczek krokowy na nowy bo komputer wywalał błąd czujnika halla. No i niestety w kwestii samoczynnego przyspieszania nic się nie zmieniło. Sam silniczek sprawniej działa, co da się wyczuć ale poza tym nic... Wpiąłem z powrotem ten przewód w złączu i na razie tak jeżdżę ale gaziarz mnie namawia na założenie koputerka do gazu za 250 zł. Czas i budżet pokaże... Po regulacjach całkiem spoko jak na moje krakowskie warunki: 12,5 l miasto i 8,6 - 9 l trasa.
  • #30 5504117
    my_kel
    Poziom 11  
    Posty: 74
    Ocena: 3
    Cytat:
    Poza tym przypomniało mi się, że zdążyłem w międzyczasie zmienić silniczek krokowy na nowy bo komputer wywalał błąd czujnika halla. No i niestety w kwestii samoczynnego przyspieszania nic się nie zmieniło.

    No i pewnie, że nic nie da, bo czujnik Halla w tym przypadku nie znajduję się wewnątrz silnika krokowego, tylko pod kopułką.

    Swoją drogą, ja też jeżdżę z odłączonym drugim przewodem (którym to idzie sygnał z czujnika Halla) już parę miesięcy i jest ok, nie ma problemów.
    VW Golf III 1.8 '95 LPG - samoczynne przyspieszanie przy hamowaniu silnikiem
    Pytanie do znawców instalacji gazowych:
    Czy to faktycznie może być problem sterownika STAG?

Podsumowanie tematu

✨ Problem samoczynnego przyspieszania podczas hamowania silnikiem w VW Golf III 1.8 '95 z silnikiem ADZ i instalacją LPG (jednopunktową) objawia się wciąganiem pedału gazu powyżej 2000 obr./min, szczególnie na gazie, gdzie dochodzi do chwilowego przyspieszenia. Na benzynie występuje tylko wciąganie pedału bez przyspieszania. Wymieniono świece, kable, kopułkę, palec, filtr powietrza oraz potencjometr przepustnicy, a także silniczek krokowy i sondę lambda, jednak problem nie ustąpił. Podejrzewano błędy w instalacji gazowej, nieszczelności węży podciśnieniowych oraz uszkodzenie czujnika Halla w regulatorze biegu jałowego (silniczku krokowym).

Kluczowym rozwiązaniem okazało się odłączenie drugiego przewodu (pin nr 2) od silniczka krokowego, który odpowiada za sygnał z czujnika Halla. Po tej modyfikacji samoczynne dodawanie gazu ustało, a silnik pracował stabilnie, choć na zimnym silniku występowały pewne problemy z rozruchem. Dyskusja podkreśla, że czujnik Halla nie jest elementem krytycznym dla pracy silnika, a jego odłączenie eliminuje niebezpieczne zjawisko samoczynnego przyspieszania. Zalecane jest także sprawdzenie i regulacja potencjometru przepustnicy oraz układu podciśnieniowego. Wskazano, że prostota instalacji LPG (np. emulatory bez komputera) może powodować takie problemy, a sterownik gazowy (np. STAG) próbuje kompensować niedoskonałości silniczka krokowego.

Podsumowując, problem wynika z uszkodzonego lub wadliwie działającego czujnika Halla w silniczku krokowym, a jego odłączenie eliminuje samoczynne przyspieszanie podczas hamowania silnikiem, zwłaszcza na gazie. Dodatkowo zaleca się diagnostykę komputerową, czyszczenie przepustnicy oraz kontrolę układu podciśnieniowego i instalacji LPG.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA