Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra 1,6 1993r -jak ciepły nie odpala.

jaadamek 06 Sty 2006 08:27 6327 17
  • #1 06 Sty 2006 08:27
    jaadamek
    Poziom 16  

    Mam problem z moim opelkiem. Do tej pory nie miałem żadnego problemu z odpalaniem. Od jakiegoś czasu (2 miesiące) po przejechaniu ok 20 km i wyłączeniu nie można go odpalić. Wystarczy stanąć na parkingu i pójść na chwilę do sklepu. Po powrocie już nie chce odpalić. Dzisiaj rano sprawdziłem i w momencie gdy nie chce odpalić nie ma iskry. Przekaźnik pompy paliwa startuje i słychać, że pompa pracuje jak się przyłoży ucho do tylnego siedzenia. Zastanawiam się dlaczego po wyłączeniu zapłonu i próbie ponownego odpalenia nie ma iskry, a jak silnik nie jest wyłączany to można nim przejechać 50 km i więcej i nie staje po drodze. Wydaję mi się, że po osiągnięciu tej samej temperatury ( takiej jak w momencie gdy nie chce odpalić) powinien stanąć na drodze. Dodam jeszcze, że rano i jak jest zimny nie mam żadnego problemu z odpaleniem. W moim modelu jest silnik C16NZ. Proszę o pomoc. Co w domowych warunkach bez dostępu do części zamiennych mógłbym sprawdzić. Sprawdzałem kody usterek i nie wykazuje żadnych błędów.

  • #2 06 Sty 2006 08:49
    janek26
    Poziom 14  

    prawdopodobnie modul zaplonowy lub cewka

  • #3 06 Sty 2006 09:46
    jaadamek
    Poziom 16  

    Czy wiesz jak sprawdzić te dwie żeczy na stole lub w samochodzie domowymi sposobami. Mam podstawowy sprzęt typu mierniki, zasilacze. Chodzi mi o to żeby nie wymieniać w ciemno. Jeszcze jedno pytanko dlaczego np. moduł przestaje pracować po wyłączeniu i ponownym załączeniu stacyjki, a gdy silnik cały czas jest włączony i możnaby powiedzieć ma takie same warunki jak przy usterce tzn. jak nie chce odpalić to pracuje poprawnie?

  • #4 06 Sty 2006 10:20
    RZezniol
    Poziom 17  

    Piszesz ze nie masz iskry ...

    W którym miejscu sprawdzales tą iskre ?? na kablu do swiecy po rozdzielaczu czy na kablu z cewki przed rozdzielaczem ??
    Sprawdzales na swiecy wykręconej z silnika czy na innej swiecy jakiejs zapasowej ??

    Pozdro RZezniol

  • #5 06 Sty 2006 10:42
    diodaelektroda
    Poziom 14  

    Może być to przez grzejacą sie cewke, wtedy jej rezystancja jak jest ciepła rośnie, a jak kręcisz rozrusznikiem masz spadek napięcia w instalacji, które jest za niskiem żeby iskra mogła powstać. Tak że wina albo cewki albo modułu,

  • #6 06 Sty 2006 10:58
    jaadamek
    Poziom 16  

    Sprawdzałem iskrę na przewodzie od swiecy podłaczając inną świecę. Czy można sprawdzić samą cewkę. Na schemacie widać, że jest ona sterowana z modułu elektronicznego. Jest ona na stałe podłączona do + 12V i jest sterowana impulsami (chyba zwiernymi do masy) przez moduł. Czy dobrze myślę? Czy podanie masy poza modułem na samą cewkę nie spowoduje uszkodzenia jej?

  • #7 06 Sty 2006 11:43
    pawelsiara74
    Poziom 22  

    Witam
    Moduł można jeszcze soarwdZić takim prostym sposobem jak zapalanie na pych.. zrób tak jezeli samochód nie bedzie chciał Ci zapalić to spróbuj wtedy zapalic na pych jeżeli zapali to na 99% jest to wina modułu.... bo ten 1% to może być związane coś z rozrusznikiem lub stacyką... ale ja wtedy stawiał bym na moduł... najprościej sparwdzić domowym sposobem to podmienić z innego takiego samochodu cały aparat... ciezko jest sparwdzić samemu moduł.
    Pozdrawiam Paweł

  • #8 06 Sty 2006 11:43
    Ignacy
    Poziom 11  

    Miałem podobnie tyle, że w Vectrze z tym samym silnikiem. U mnie zapalł ale bardzo długo trzeba było kręcić. Pewnego razu nie odpalił wcale. Sprawdź czy jak nie możesz zapalić z rozrusznika to czy pali na popych ( u mnie wystarczyło 2 metry i silnik już chodził). U mnie był a iskra ale nie dostawał paliwa. Przeczyściłem wszystko w kopułce w aparacie zapłonowym, styki na tym module zapłonowym oraz kable i na razie juz prawie rok i chodzi. Modułu nie da sie sprawdzić na stole ( najlepiej podmienić z takiego samego silnika ). Na module jest taka kropka w kolorze białym lub żółtym jeżeli ma inny kolor to moduł jest przegrzany.
    Ignacy

  • #9 06 Sty 2006 13:44
    jaadamek
    Poziom 16  

    Czy nic się nie stanie jak będę palił na popych.

  • #10 06 Sty 2006 15:34
    RZezniol
    Poziom 17  

    jaadamek napisał:
    Sprawdzałem iskrę na przewodzie od swiecy podłaczając inną świecę.


    To sprawdz iskre wkładajac swiece w kabel prosto z cewki zapłonowej przed rozdzielaczem, to pomoże wykluczyc uszkodzenie rozdzielacza zapłonu.

    Cewka zapłonowa to zwykły transformator sprawdż na nim luty ... nie sądzę żeby rozgrzewała sie aż tak aby zmieniała tak znacznie swoją rezystancję.

    Moduł zapłonowy najłatwiej sprawdzić podmieniając na inny

    Pozdro RZezniol

  • #11 06 Sty 2006 16:26
    Orochimaru
    Poziom 30  

    jaadamek napisał:
    Czy nic się nie stanie jak będę palił na popych.
    W najlepszym wypadku nic się nie stanie. W najgorszym pęknie ci pasek rozrządu, albo przeskoczy na kole pasowym i będzie buzi zaworów z tłokami (rzadkie ale spotykane). Ja bym na twoim miejscu nie próbował.

  • #12 06 Sty 2006 22:15
    lukas7
    Poziom 14  

    Cześć jak silnik 8v to nic się nie powinno stać -to jest właśnie duża zaleta silników oploskich 1,4 8v oraz 1,6 8v lecz pasek się może urwać ale to nie groźne (wiem z doświadczenia)
    NAPEWNO SIĘ RAZEM NIE SPOTKAJĄ:) zawory i tłoki jak to silnik 8v
    ps:nieznam za bardzo oznaczeń typu C16NZ i nie wiem czy to 16v czy 8v

  • #13 07 Sty 2006 00:49
    pawelsiara74
    Poziom 22  

    Witam C16NZjest to silnik 8 zaworowy i lukas7 ma racje nic sie nie stanie..... mozesz próbować
    Też to wiem z doświadczenia i bardzo sobie chwale te silniki... jechałem sobie keidyś i przy predkości ok 150 urwał mi sie pasek.... zatrzymałem sie popatrzyłem.. wymieniłem pasek na drodze dzieki ludziom o dobeym sercu którzy mi pomogli zakuopić pasek w tarsie... wymieniłem sobie juz sam... zapaliłem samochód i wszytski było ok.
    A nawte kiedys czytałem w jakiejś książce tylko juz nie pamiętam w jakiej to było jak sie odpala te silniki na "pych" tez jud dokładnie nie pamiętam ale z cos mi sie przypomina że trzebna rozpedzić samochód do 20 i z 2 biegu startowac.... dokładnie nie pamietam jak to było..... ale napewno z 2 biegu to sie robi....
    Jeszcze możesz spróbowac poprzeczyszczać wszytskie styki w aparacie zapłonowymmm tzn chodzi o te na module... a najlpepiej to jak byś piodmienił z innego samochodu cały aparat... wtedy byś juz wiedział na 100% co jest nie tak.. a jeszcze czy nie zauwazyłeś czasem żeby przy paleniu obrotomierz skakał?? jeżeli skacze to wina lezy po module lub moze tez być rozrusznik walniety.... miałem taki przypade i wina była rozrusznika.
    Pozdrawiam i zycze powodzenia
    Paweł[/img]

  • #15 11 Sty 2006 07:53
    jaadamek
    Poziom 16  

    Zrobiłem zgodnie z waszymi zaleceniami. Pojechałem do domu i udało mi się rozgrzać tak silnik, że znów miałem problem z odpaleniem. Zapobiegawczo stanąłem na pewnym wzniesieniu i samochód odpalił bez problemu na tzw. zapych. To sugerowałoby, że tak jak piszecie, jest to moduł zapłonu. Następnego dnia rozkręciłem kopułkę aparatu zapłonowego i postanowiłem wyjąć ten moduł. Kropka, którą opisujecie miała wręcz wzorcowy żółty kolor co by sugerowało,że przegrzany nie jest. Po wyjęciu modułu i dokładnym obejrzeniu zauważyłem dwie rzeczy:
    1. Przezroczysta masa na radiatorze do lepszego odprowadzania ciepła
    była nałożona tylko na jednej połówce, wiec rozsmarowałem na cały
    radiator.
    2. Styki tego modułu były pokryte żółtym nalotem (podejrzewam, że
    były posmarowane jakaś masą konserwującą, która pod wpływem
    ciepła uległa sproszkowaniu.
    Przeczyściłem te styki KONTAKTEM 60 i nasmarowałem KONTAKTEM 61
    ( są to środki do czyszczenia i konserwacji styków), złożyłem wszystko z powrotem i na razie jest dobrze. Trudno powiedzieć czy te dwie rzeczy, które opisałem były przyczyną usterki. Trzy dni, które minęły od naprawy to chyba mało, żeby stwierdzić jednoznacznie, że to było przyczyną awarii. Pojeżdżę trochę i odezwę się czy jest wszystko w porządku.

  • #16 11 Sty 2006 10:28
    pawelsiara74
    Poziom 22  

    Witam
    No wina lezy po stronie modułu. Nie sugeruj sie tym że kropka jest żółta to znaczy że modól nie jest przegrzany ale nieznaczy że jest dobry!! moduł potrafi rózne dziwne rzeczy robić.. np u mojego kolegi samochód (opel vectra 1,6i)jeździ dobrze prze jakis miesiąc nagle samochód mu nie zapala na pych odpala... wtedy kolega odkręca kopułke przeczyszcza wszystkie styki i przez ok następny miesiąc samochód dalej dobrze chodzi.... jak juz pisałem w tych silnikach moduł potrafi różne dziwne rzeczy robić.... najlepioej jak byś sobie podmienił z innego samochodu cały aparat wtedy na 100% byś wiedział co jest uszkodzone :)
    Tutaj sobie mozesz poczytać conieco o module.. http://www.automatyka.pnth.net/opel/silniki/aparatc16nz.htm
    Pozdrawiam i życze powodzenia w szukaniu usterki :)
    Paweł

  • #17 12 Sty 2006 10:04
    jaadamek
    Poziom 16  

    Jestem osobą, która lubi wiedzieć jak dana rzecz czy urzadzenie działa a jeżeli się uszkodzi to poznać przyczynę a nie tylko wymienić. Jeżeli wiemy jak dana rzecz działa to ze znalezieniem usterki nie powinno być problemu. Dziękuję za tą informację bardzo mi się przyda.

  • #18 09 Lut 2006 10:32
    jaadamek
    Poziom 16  

    Niestety po miesiącu od przeczyszczenia styków w module zapłonu objaw nie odpalania jak ciepły powrócił. Ostatnio czekałem godzinę aż ostygnie i odpali. Po tym zdarzeniu zdecydowałem się na wymianę modułu. Kupiłem moduł firmy HELLA i problem zniknął.
    Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc bo dzięki wam udało mi się naprawić samochód samemu.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo