Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G X20XEV + Check Engine

06 Sty 2006 11:33 3734 14
  • Poziom 10  
    No wlasnie, od jakiegos czasu zapalala sie po dluzszej jezdzie lub uruchmieniu silnika (po krotkim postoju) ta lampka. Ostatnio lampka zapala sie za kazdym razem, wiec siegnalem do informacji z astra.autokacik.pl i odzytalem kod bledu - 0130 (czyli sonda lambda).

    Auto ma instalacje LPG Landi Renzo III Generacji (z druga, wlasna sonda i komputerem). W aucie ostatnio wymieniony byl drugi tlumik, katalizator oraz przy okazji wymieniona uszczelka pod kolektorem i kilka szpilek. Uklad wydechowy wydaje sie byc szczelny. 2 miesiace temu wymieniony zostal silownik (regulator) biegu jalowego i zalozony odolejacz, miesiac temu robiona regulacja gazu (ktos zapomnial podlaczyc map-sensor) i drobna modyfikacja mapy gazu.

    Mimo wymiany sondy lambda silnik na benzynie zachowuje sie bardzo dziwnie - w zasadzie bez zmian (na gazie pracuje bez zarzutu, pomijajac lekkie, krotkie przymulenie przy zmianie biegow na niezbyt rozgrzanym silniku ale ono bylo zawsze), ciagle tez pojawia sie kod bledu 0130 (po kilku minutach jazdy na PB lub PB+LPG, wczesniej nigdy sie nie zapalal). Niedawno zaczely plywac obroty na biegu jalowym (od 900 do 1100), auto po uruchomieniu ma obroty na poziomie 1100 (a nie 1400), ktore zaraz spadaja do 900. Zaczyna wtedy pracowac jak traktor, silnik 'turkocze'. Na obrotach do 2000-2500 wystepuje straszne zamulenie, pozniej auto przyspiesza ok. Jesli na biegu jalowym podczas turkotania odlacze przeplywomierz (kabel sygnalowy) silnik zaczyna pracowac cicho, rowno - slowem idealnie. Na gazie spadek obrotow biegu jalowego po zatrzymaniu sie z 1400 do 900 zajmuje dluzsza chwile, wydaje mi sie ze duzo dluzsza niz wczesniej.

    Probowalem wyczyscic przeplywomierz, ale po zalozeniu jest odrobine gorzej - tj. nierowna praca silnika jest duzo bardziej wyraznia. Mam wrazenie, ze zuzywa sporo paliwa (1/8 baku na dwa rozruchy dziennie plus do kilometra na PB przez tydzien to wg mnie sporo) i zaczal jej sie apetyt na olej (na 500 km lyknela 0,25-0m35 litra) - cisnienie w cylindrach rowne - w okolicy 15 bar na kazdym.

    Podejrzewam problemy z ktoryms z czujnikow - kurcze, co to moze byc?
  • Poziom 14  
    wyczysc korpus przepustnicy- sczególnie otworek lonczacy wezykiem z deklem zaworów. Czy zalozyles sonde o odpowiednich parametrach-tam jest 5 voltowa 4 zylowa, a czesto ludzie sie myla i zakladaja 1 voltowa.Czesto padaja czujniki obrotów walu i walka rozrzadu.
  • Poziom 10  
    Ten silnik w Astrze G ma 12V sonde lambda (stara tez jest 12V) - w Astrze F i Vectrze z tego co pamietam jest tak jak piszesz 5V w X20XEV. Rowniez firma w ktorej kupowalem sonde, mowila, ze do tego silnika w tym aucie jest 12 V.

    Slyszalem ze sterownik silnika potrafi sie autoadaptowac i warto pojezdzic kilkadziesiat km na benzynce, wczesniej odlaczajac zasilania akumulatora. Co prawda zrobilem to i silnik chwile pracowal OK, ale nie pokonalem duzej ilosci km na benzynie.

    Co jeszcze wg was warto sprawdzic (ciezko podejrzewac, ze obie sondy lambda (stara i nowa) sa niesprawne )?
  • Poziom 34  
    Jakie kolory przewodów ma sonda?
  • Poziom 10  
    Czy przy uszkodzonych czujnikach obrotow walu i walka rozrzadu na gazie auto bedzie jezdzic poprawnie. Jedyny blad jaki pokazuje ECM to 0130 - niewlasciwe wskazania sondy lambda - auto na gazie pomyka az milo. Byc moze komputer gazowy dokonuje modyfikacji tego sygnalu i tu tez moze byc pies pogrzebany.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Za okolo godzine bede mial je spisane z oryginalnej sondy, ale z tego co pamietam byl czarny,bialy, zolty i szary, kolejnosci nie pamietam. Sonda jest pod wzgledem napiecia, wygladu, numeru czesci, producenta (Siemens) oraz kolorow identyczna z poprzednia.
  • Poziom 14  
    chodzi mi oto ze sonda pracuje w zakresie od 0do 5v w tym silniku.
  • Poziom 10  
    Kolory kabli to bialy,zolty,szary(siwy),czarny. TIS i AUTODATA podaja wartosci tak jak piszesz do 0 do 5V.

    Macie jakies pomysly?
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Grzałka sondy nie ma zasilania lub przepływomierz.
  • Poziom 14  
    trzeba zobaczyc wartosci przeplywki, moze byc ze ona jest zkopsana.w tychsilnikach jak byl strzal z gazu to przeplywki czesto lecialy- droga impreza.
  • Poziom 10  
    podmieniony przeplywomierz z takiego samego auta - efekt ten sam - po kilkunastu sekundach mam na benzynce traktor;) cos mi sie wydaje, ze instalacja gazowa mocno zaingerowala w podlaczenie sondy lambda (a w zasadzie dwoch - oryginalnej i gazowej) do ECU - w poniedzialek jade do gazownika, zobacze moze uda sie cos wiecej znalezc
  • Poziom 21  
    Najkważniejsze czy masz sonde do tego auta widziałem już zamiast 5v wsadzone 1v i 5 mechaników którzy przyczyn szukają.
  • Poziom 34  
    Przy dwóch sondach żle wyregulowany gaz.Drugą sondę przy zasilaniu gazem musi być możliwość przestawienia integratora tak żeby pierwsza widziała że jest wszysko ok.
  • Poziom 14  
    tam jest jedna sonda dwie masz w silnikach litera Z przed cyframi okreslajacymi pojemnosc-mówimy o oplu np z14xe z10xep z22se itp
  • Poziom 10  
    Oryginalna sonda jest na pewno OK. Druga sonda nie byla montowana firmowo i jest elementem instalacji gazowej (tak jak piszesz w nowszych zilnikach z Z na poczatku byly 2 sondy - za i przed katalizatorem, ja oryginalnie mialem jedna). Dam dzisiaj znac jak wroce od gazownika co on na to.
  • Poziom 10  
    wiec sytuacja wyglada tak

    podlaczone byly dwie sondy lambda 1V do komputera gazowego i 12V(pracujaca w zakresie 0-5V) do komputera benzynowego

    sonda benzynowa byla podlaczona bezposrednio do kompa benzynowego i pracowala podczas jazdy na gazie, co w polaczeniu z ukladem autoadaptacji sprawialo ze komp benzynowy uwazal ze ma ciagle za bogata mieszanke

    (mozliwe rowniez, ze stara sonda benzynowa przestala pracowac poprawnie ale ciagle dawala napiecie z poprawnego zakresu) - z tego co sie dowiedzialem Astra II ma kilkudniowa, dlugotrwala adaptacje )

    po dwoch dniach jezdzenia na benzynce check engine zaczal zapalac sie po coraz dluzszych odcinkach jazdy, w koncu przestal sie zapalac

    jesli rusze autem od razu po uruchomieniu nie zapala sie nigdy, raz na 3-4 odpalenia (i z czasem coraz rzadziej) jak odpale go i potrzymam na jalowych obrotach to potrafi sie jeszcze zapalic

    co ciekawe jak podlaczylismy sonde 5V do komputera gazowego i zmienilismy jego tryb pracy, sonda potrafila pokazac albo 4,9V albo 0,1 V (soft do komputera gazowego) - napiecie potrafilo byc stale, niezaleznie od polozenia przepustnicy, co mnie bardzo zdziwilo i wzbudzilo podejrzenie, ze musi byc tam cos jeszcze pod drodze zainstalowane


    czy ktos sie orientuje (nie chcialbym pruc instalacji elektrycznej) jak tego typu dwusondowe instalacje sa podlaczane?