witam serdecznie.
Po przeinstalowaniu win98 na win xp zaczeły dziać się dziwne rzeczy a mianowicie komputer dwa dni chodzi normalnie a pozniej zaczyyna sie wieszac i to tak ze da sie go tylo wylaczyc kablem sieciowym nie dziala reset ani power na stacji. Zainstalowalem drugi raz win xp i ponownie to samo dzien wszystko oki a pozniej zwiecha na calego. nie wiecie czym moze to byc spowodowane?
Po przeinstalowaniu win98 na win xp zaczeły dziać się dziwne rzeczy a mianowicie komputer dwa dni chodzi normalnie a pozniej zaczyyna sie wieszac i to tak ze da sie go tylo wylaczyc kablem sieciowym nie dziala reset ani power na stacji. Zainstalowalem drugi raz win xp i ponownie to samo dzien wszystko oki a pozniej zwiecha na calego. nie wiecie czym moze to byc spowodowane?