Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z ws354a

23 Kwi 2003 16:54 3328 36
  • Poziom 14  
    Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić: problem polega na tym iż za każdym razem palą mi się końcówki mocy...Ale dopiero jak dam dość głośno, jak gra w połowie to jest wszystko ok a jak dam na ful to padają końćowy i nie wiem w czym mam szukać??? :cry:
  • Poziom 16  
    Trzeba wyregulować prąd spoczynkowy.
  • Poziom 21  
    teodor napisał:
    Trzeba wyregulować prąd spoczynkowy.


    ale na pierwszym miejscu sprawdziłbym czy są prawidłowe nap. +/_
  • Poziom 31  
    W tym temacie nie masz co szukać. Jak zauważyłeś dzieje się to sporadycznie. Do wymiany wszystkie półprzewodniki. Koszt nie jest duży, a efekt gwarantowany. I jeszcze elka w zasilaniu!
  • Poziom 21  
    Stef napisał:
    W tym temacie nie masz co szukać. Jak zauważyłeś dzieje się to sporadycznie. Do wymiany wszystkie półprzewodniki. Koszt nie jest duży, a efekt gwarantowany. I jeszcze elka w zasilaniu!


    i masz rację taniej będzie wymienić kpl półprzewodników ale ja sprawdziłbym jeszcze kolumnę czy nie jest uszkodzony gł. niskotonowy.
  • Poziom 32  
    Uszkodzony albo moze ma zlą impedancje np 6R albo jeszcze lepiej 4R.
    ???
  • Poziom 16  
    Ja będę obstawał przy swoim - prąd spoczynkowy. Z opisu w temacie wzmacniacz działa prawidłowo w pewnym zakresie siły głosu. albert nie wspomina by przed padnięciem było słychać buczenie, wzbudzanie, bądź trzaski. Mało prawdopodobne więc by były uszkodzone elektrolity w zasilaczu, garść półprzewodników, bądź głośniki.
  • Poziom 17  
    Witam All i mam pytanie do Alberta czy palą Ci się końcówki w 2 czy w 1 kanale .
    Jak w jednym to szukaj różnic napięc na bazach tranzystorów wzmocnienia prądowego - końcówkach .
    Ja kiedyś robiłem tak
    1 wyżucałem końcówki i uruchamiałem całą resztę na małym 10 w głośniczku
    2 jak grało czysto do około pół gwizdka i się nie grzało za mocno przez 1-2 minutę w 2 kanałach -porównywałem jednocześnie mimo że robiłem 1 kanał
    3jak zniekształcało to parę razy znalazłem uszkodzone tranzystory we wstępnych stopniach -przerwy baza -emiter
    4jak było ok to lutowałem końcowe tr. i oszczędzałem kasę na nie
    Pozdrawiam. Tomek.
  • Poziom 21  
    No i tu "radiowiec " masz rację jest to bardzo racjonalne. Ja postępuję podobnie z tym, że sprawdzam symetryczność zasilania oraz kolumnę czy nie jest przytarty głośnik niskotonowy.
    -----------------------------------------------------------------------------------

    marian-48
  • Poziom 14  
    WITAM WSZYSTIK I DZIEKI ZA ZAINTERESOWANIE SIE TEMATEM, PROBLEM JEST TEGO TYPU ZE WSZYTJKO JEST W POZADKU JEDEN KANAL GRA IDEALNIE I A TEN DRUGI MA PROBLEM CHOC USTAWIALEM GO WEDLUG TEGO KTORY SIE NIE PALI PRZYCZYNA NADAL JEST NIE ANANA, PALA SIE KONCOWKI PRZY ZWIEKSZONEJ GLOSNOSCI POZDRAWAIM
    ***albert(R)***
  • Poziom 19  
    zamień kolumny miejscami i zobacz czy się spali ten sam kanał czy drugi :)
    a tak na poważnie:
    czy tranzystory są parowane? ważna jest beta
    miałem podobny problem ze średnią wieżą diory, palił się jeden kanał ale tylko przy włączonym konturze, okazało sie że padał mały kondensator (przebijało go) w tym filtrze, nagle końcówka zostawała przesterowana i szedł dym (trzy dni z oscyloskopem szukałem tego ale sprzęt był kumpla i założyłem się z nim że naprawię)
  • Poziom 14  
    Witam wszstkich!!!
    Stef napisał:
    W tym temacie nie masz co szukac. Jak zauwazyles dzieje sie to sporadycznie.
    Do wymiany wszystkie pólprzewodniki. Koszt nie jest duzy, a efekt
    gwarantowany. I jeszcze elka w zasilaniu!
    Wymiane półprzewodników wymieniam na samym początku naprawy oraz elka w zasilaniu, efekt jest ten sam, wiec nie moga to być to polprzwodniki,
    teodor napisal:
    Trzeba wyregulowac prad spoczynkowy.
    prad spoczynkow zostal wyregulowany, wiec po tych manewarach nadal jest ten sam efekt...PALACE SIE KONCOWKI!!!!
    marian-48 napisal:
    ale na pierwszym miejscu sprawdzilbym czy sa prawidlowe nap. +/_
    jak kazdy z nas wie, ze sprawdzenie poleryzacji to wazna rzecz , wiec rowniez to sprawdzilem, zadnego to wyniku nie poprawilo,
    CKsrv napisal:
    Uszkodzony albo moze ma zla impedancje np 6R albo jeszcze lepiej 4R.
    ???
    dziwne to troszke, ze na tej samej wersj wzmacniacza WS 354A, tylko oczywiscie dobrego, graja bardzo dokonaale, a na tym ktory posidam koncówki szczelaja , to raczej nie moze byc zalezne od kolumn, tak przy okazji kolumny maja 90W impedancja 8ohm
    teodor napisal:
    Ja bede obstawal przy swoim - prad spoczynkowy. Z opisu w temacie
    wzmacniacz dziala prawidlowo w pewnym zakresie sily glosu. albert nie
    wspomina by przed padnieciem bylo slychac buczenie, wzbudzanie, badz
    trzaski. Malo prawdopodobne wiec by byly uszkodzone elektrolity w zasilaczu,
    garsc pólprzewodników, badz glosniki.
    Tak wzmacniacz pracuje w polowie regulacji sily bardzo dobrze przekroczenie 75% sily i po uplywie jakie 30 do 50 sekund nastepuje przerwanie dzwieku, nie ma przy tym zadnych , wzbudzen, trzaskow itp...dzwiek jest czyty, nastepuje nagla cisza,po sprawdzeniu dlczego tak jest, dochodze od: uszkodzenia bezpiecznikow(ale to normalna reakcja), oraz uszkodzeniu dwoch tranzystorow czyli pary koncowek, reszta polprzewodnikow jest w bardzo dobrym stanie, po dlugich bojach ze wspomnianym wzmacniaczem i wymina wszystkich eklementow( zaznaczam ze chodzi tylko i wylacznie o jeden kanal) bo on sie uszkadza, drugi jest w idealnym stanie, efekt jest ten sam"uszkodzenie koncowek mocy w pewnym zakresie sily. Wpadlem na pomysl aby z dobrego kanalu przelozyc elementy do tego uszkodzonego efekt bez zman.I tu pewien postep, po odlaczeniu jednego kanalu wzamacniacz gra idealnie po podlaczeniu zas drugiego efekt sie powtarza wnisek jeden moze to jest wzmacniacz mono a nie stereo? juz sam nie wiem co myslec na ten temat napiecia sa takie same w obydwu kanalach prad spoczynkowy wyregulowany koncowki mocy sa takie same(uzywam w obydu wersjach bdp286, bdp285) a efekt jeden uszkodzenie koncowk mocy czyli bdp285 i bdp286. Wiec co myslicie na temat tego wzmacniacza, jaka moze byc przyczyna???Moze macie pomysly na temat tego wzamacniacza!!!
    POZDRAWIAM I DZIEKUJE ZA ZAINTERESOWANIE!!!

    ***albert***
  • Poziom 21  
    "albertt" czytając Twój ostatni post nie zauważyłem abyś przed podłączeniem kolumn sprawdził czy na wyjściu masz wzgłędem masy zero volt ( dop. odchyłka to kilkanaście miliwolt ). Jeżeli nie uzyskasz symetrii to przy większej mocy będzie uszkadzała się koń. mocy.I dopiero jak uzyskasz symetrię układu możesz ustawić Pr-kiem R516 lub R515 ( spadek napięcia na jednym rezystorzeokoło10-13 mV). Jeżeli wzm. spełnia oba warunki to można podłączyć kolumnę.

    pozdrawiam marian-48
  • Serwisant
    W pierwszej kolejności wymień tranzystory emeryty BDP285/286 (które o dziwo nie nadają się w ogóle do niego) na BD911/912, a najlepiej na parę 2N6488/91 koniecznie zparowane. Skoro piszesz że po podłączeniu jednej końcówki drugi kanał gra ok, to sprawdź czy wyjścia obu wzmacniaczy nie są przypadkiem gdzieś zwarte. Wymień profilaktycznie R511(R512), R531(R532), C907(C908) nie wiem który kanał ci pada wg. oznaczeń elementów.
  • Poziom 21  
    "albert" zrób tak jak radzi "tomi" ale jest to tylko usunięcie skutku uszkodzenia a do pełni szczęścia trzeba usunąć przyczynę ( obym się mylił ). Ale przed podłączeniem kolumn sprawdz czy na wyjściu jest zero V. Jeżeli jest nap. w plusie lub w minusie to nie podłączaj kolumn bo możesz uszkodzić tranzystory.
    marian-48
  • Poziom 28  
    Albert koniecznie zmien tranzystory na BD911/912 twoje sie NIE NADAJA
    po uruchomieniu wzmacniacz włacz go BEZ obciazenia i sygnału na powiedzmy 1h radiatory musza byc zimne.jeśli sie grzeja to zle-
    sprawdz elementy filtru antywzbudzenioweg na wyjsciu-to R 10ohm szeregowo z pojemnoscia 220nF na mase -to wazne
  • Poziom 21  
    Dorian Olech napisał:
    Albert koniecznie zmien tranzystory na BD911/912 twoje sie NIE NADAJA
    po uruchomieniu wzmacniacz włacz go BEZ obciazenia i sygnału na powiedzmy 1h radiatory musza byc zimne.jeśli sie grzeja to zle-
    sprawdz elementy filtru antywzbudzenioweg na wyjsciu-to R 10ohm szeregowo z pojemnoscia 220nF na mase -to wazne

    ===============================================Drogi kol."Dorian Olech" jeśli chodzi o sprawdzenie elem. filtru antywzbudzeniowego to zgoda natomiast sprawdzanie wzm. metodą termiczną czy będzie żył czy padnie to jestem zszokowamy.Czyż nie prościej i skuteczniej posłużyć się tzw.<lawem> lub nawet najprostrzym miernikiem cyfrowym.A co i jak mierzyć to opisałem w poprzednich postach.Jeżeli chodzi o tranzystory mocy to zgoda trzeba je zmienić na współczesne.
    ===============================================

    pozdrawiam marian-48
  • Poziom 32  
    Potwierdzam ze BDP do wzmacniacza audio slabo sie nadaja.
    Moze autor postu napisze nam co juz zbadal (a czego nie) i do jakich wnioskow doszegl.
  • Poziom 28  
    "Marian 48" metoda sprawdzania która ci opisałem nie jest wyssana z palca i niepowinna cie dziwic. Wzmacniacz ten potrafi sie wzbudzac czego nie usłyszysz anie nie zmierzysz swoim "lawusem". jezeli podłaczysz kolumny i dasz za głosno to spalisz koncówke-jeżeli zrobisz tak jak ci opisałem to możeszz zaoszczedzic na kilku tranzystorkach no chyba że masz ich duzo-Znam dobże ten wzmacniacz ( i inne Diorowskie uczyłem sie w Radiobudzie jeśli wiesz co to takiego) zaufaj mi pisze bo wiem a nie mam natchnwieneie
    Pozdrawiam
    ps. sprawdz równiez pojemnosc na wejsciu końcówki na mase
  • Poziom 20  
    Albertt wymien tranzystorki róznicowe jesli ich nie ruszales- te na wejsciu wzmacniacza mocy i sprawdz tranzystor "termiczny" ten od stabilizacji pradu spoczynkowego
  • Poziom 21  
    "Dorian Olech" każda metoda jest dobra byle doprowadziła do upragnionego celu ja posługuję się "lawusem" bo do uruchomienia tego wzmacniacz uważam że narazie wystarczy.A jeżeli chodzi o byłą DIORĘ to mogę zapewnić Ciebie, że współpracowałem z nią ......a może i dłużej i znałem doskonałe jej problemy oraz kłopoty z servisem własnych wyrobów. Natomiast mogę zapewnić Ciebie, że nie przekonasz mnie do metody termicznej już wolę posłużyć się oscyloskopem albo innym ustrojstwem.
    pozdrawiam marian-48
  • Poziom 14  
    Witam wszystkich po krotkiej przerwie.Co do wzmacniacza prace nad nim dalej trwaja marian-48 zrobilem tak jak mi poradziles sprawadzilem napiecia wzgledem zera.Wskazania sie troche wachly i miescily sie w granicy(pierwszy pomiar 120mV) ale napiecie zasilajace bylo rowne 40V.Wiec podeszlem do zadania od strony zasilajacej wymnienilem didy D
    401,D402, oraz tranzystorBD135 napiecie spadlo do okolo 38,6V, a na wyjsciu bylo juz 30mV rowniez wymiebilem koncowki mocy z BDP285/286 na BD911/912 Sprawdzilem rowniez kolumne miala impedancje miala 8,1om nap
    iecia sie zgadzaly no i jeszcze jeden problem musze uzupelnic zanim podlacze wzmacniacz do kolumn ( bo nie chce poraz kolejny spalic koncowek) Potrzebuje konkretne napiecia co do wyjscia jak ustawic prad spoczynkowy aby spadek napiec na rezystorach R525,R526,R527,R528(0,47om)Byl prawidlowy i nie uszkadzal koncowek mocy pytanie drugie czy moge prad spoczynkowy ustawiac bez wmontowania tranzystorowBD911/912 Czy musza byc te tranzystory?Dziekuje wszytkim za zainteresowanie tematem jezeli uda mi sie go odpalic bez uszkodzena bedzie to tylko i wylacznie wasza zasluga dzieki za wszystko czekam na odpowiedzi pozdrawiam***Albertt***
  • Poziom 27  
    Witam!
    albertt ta usterka jest w 90% związana z prądem spoczynkowym.
    Wymiań PR od jego regulacji i ustaw taki prąd jak w dobrym kanale.
    Prąd powoli rośnie ale sprawdż czy proporcjonalnie do dobrago kanału.
    Jeśli za parę minut w tym uszkodzonym będziesz miał dużo wyższy to posprawdzaj elementy w tym obwodzie (tranzystor i parę oporników).
    Rób to oczywiście bez sygnału i bez głośników.Zdarzało się ze tranzystor od stabilizacji pradu spoczynkowego był dobry ala nie miał "bety" i nie regulował.
    Powodzenia!
  • Poziom 21  
    "albertt" zrób tak jak radzi "Wojtek44" .Ażeby pomierzyć prądy spoczynkowe należy podłączyć BD911/BD912. Podłącz na stałe miernik i po włączeniu wzmacniacza obserwuj wskazania spadku nap. na rezystorze jednocześnie możesz sprawdzać czy temperatura BD nie rośnie gwałtownie - powodzenia
    _________________________________________________

    marian-48
  • Poziom 20  
    ma ktos moze zdjecie tego wzmacniacza? bardzo bym prosil o taka niecodzienna przysluge :P hehe pozdrawiam!
  • Poziom 17  
    witam Albert czsami - rzadko wywala tranzystory z drivera BD139/40 też je obejrzyj no i rzeczywiście może być jakiś problem z tranzystorem od temperatury - może jak się przygrzeje to puszcza "na przestrzał" - no i zobacz co z pre-amp wchodzi - może gdzieś na samym początku masz kichę - a objaw dopiero jak smrodek z tranzystorów pójdzie
  • Poziom 14  
    Dla wszystkich zainteresowanych!!!Znależlismy przyczyne uszkadzania sie wzmacn9acz, byla spowodowana przez didy zenera 24V
  • Poziom 32  
    Hmm a gdzie tam sa zenery po za zasilaczami +/- 23,5V dla separatora i korektora?
  • Poziom 20  
    CKsrv napisał:
    Hmm a gdzie tam sa zenery po za zasilaczami +/- 23,5V dla separatora i korektora?


    A we wzmacniaczu roznicowym ;-)
  • Poziom 32  
    No nie nie ma jest za to BAP811 (D702 w bazie T706 do -Uc[-33,1V] )- a to nie Zener.
    Cały czas mówimy a WS354A (z korektorem)?