Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz buczy!! BOX PM100 series

kucharzb 07 Sty 2006 22:19 2881 15
  • #1 07 Sty 2006 22:19
    kucharzb
    Poziom 12  

    Witam!

    mam bardzo pilny problem do rozwiazania, a mianowicie mam Power Mixer firmy BOX, uzywamy do grania na probach z zespolem. Jednak ostatnio wzmacniacz po wlaczeniu go, odpowiedzial buczeniem. Objawia sie to tak: wlaczam wzmacniacz i membrana glosnika momentalnie wychyla sie do przodu (tak jakby glosnik dostal bardzo silny sygnał ktory nie zmienia polaryzacji) i wychylona (do konca) bardzo mocno drga, jak sie przylozy reke to czuc (coz, tutaj padnie malo fachowe okreslenie) ze "moc drgan" jest duża :). Co moze byc przyczyną uszkodzenia? Czy jest cos co moge sprawdzic/wymienić (lutownicą poslugiwać sie umiem) a jest to prawdopodobną przyczyną buczenia? Sprawa jest pilna, gdyż jest to jedyny wzmacniacz na jakim mozemy cwiczyc z zespolem i prosilbym o jakies sugestie (ew czy jest ktos we wroclawiu kto sie zajmuje takimi wzmacniaczami?). Pozdrawiam i z gory dziekuje za sugestie,

    krzych

    0 15
  • #2 07 Sty 2006 22:44
    J. S.
    Poziom 27  

    Jeśli membrana wychyla się tylko w jedną stronę, to znaczy, że końcówka uszkodzona dość poważnie i na głośnik przedostaje się napięcie stałe. (No prawie stałe.) Uważaj, łatwo tak zniszczyć głośnik. Nie pozwól, aby sprzęt działał tak dłużej niż kilka sekund, bo nieporuszająca się cewka głośnika nie jest dobrze chłodzona i ulegnie uszkodzeniu termicznemu.
    A końcówka do naprawy...

    0
  • #3 07 Sty 2006 22:58
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Przyczyn może by kilka:

    - kondensator w filtrze po prostowniku stracił pojemnośc lub kontakt, ponieważ taki kondensator jest ładowany krótkimi impulsami prądowymi o dużym natężeniu, więc kiepski kontakt ("zimny lut" itp) powoduje powstanie dodatkowej oporności, na której powstaje impulsowe napięcie tętnień o znacznej amplitudzie - słyszalne jako buczenie.
    Sposób zaradzenia: poprawic luty na kondensatorach filtra ZASILACZA, spróbowac dołączyc dodatkowy kondensator równolegle do "podejrzanego" kondensatora (UWAGA! Duże pojemności i spore napięcia! Dołączac w stanie beznapięciowym! Uwaga na właściwą polaryzację!)

    - "rozjechała się" symetria wzmacniacza, co powoduje przepływ znacznego prądu stałego przez głośnik, ten prąd stanowi dodatkowe obciążenie zasilacza, który dla tego obciążenia nie zapewnia już wystarczającej filtracji, w rezultacie - buczy.
    Co zrobic: sprawdzic, czy przez głośnik płynie składowa stała prądu, jeżeli to tylko pojedyncze miliampery, to niegroźne. Sprawdzic, czy na tranzystorach stopnia końcowego są jednakowe napięcia.

    - gitara z przetwornikiem elektromagnetycznym odkładana na wzmacniacz lub w pobliże wzmacniacza, lub innego sprzętu z transformatorem sieciowym, "łapie" pole rozproszenia z transformatora sieciowego i powoduje buczenie.
    Co zrobic: sprawdzi, czy wzmacniacz buczy przy odłaczonych źrodłach sygnału (gitara, mikrofony, inne instrumenty elektroniczne).

    Jeśli to nie pomoże, a masz schemat wzmacniacza, to możemy dalej podyskutowac, mój mail: wyurek(malpa)wp.pl

    0
  • #4 07 Sty 2006 23:07
    adamst1
    Poziom 18  

    Objawy ewidentnie wskazują na stałe napięcie na wyjściu -> przebicie tranzystorów końcowych i/lub sterujących. Generalnie bez schematu i podstawowej wiedzy o budowie wzmacniaczy nie da sie naprawić... Jeżeli chodzi o serwis to moge polecić 'TON' na Łokietka - jest tam komis i serwis instrumentów i nagłośnienia.

    0
  • #5 08 Sty 2006 00:16
    kucharzb
    Poziom 12  

    witam!

    wzmacniacz buczy bez niczego podlaczonego. OK jutro sprawdzam co sie dzieje/szukam schematu.

    dziekuje bardzo za szybkie odpowiedzi :)

    pozdrawiam
    krzych

    0
  • #6 09 Sty 2006 22:11
    kucharzb
    Poziom 12  

    Witam ponownie!

    w koncowce mocy siedza 4xTesla KD3055. -> mysle ze pojdą na pierwszy ogień -> powiedziano mi ze zamiennikiem jest 2N3055 i takie zamierzam tam wsadzic -> zoabczymy czy to da efekt.

    pozdrawiam
    krzych

    0
  • Pomocny post
    #7 10 Sty 2006 10:34
    adamst1
    Poziom 18  

    Jeżeli możesz to daj 2N3773 - mają wyższe dopuszczalne napięcie więc trudniej będzie upalić przy uruchamianiu. Po wylutowaniu tych 3055 sprawdź czy nie ma na wyjściu napięcia stałego. Jak nie - możesz instalować nowe. Jeżeli jest - znaczy to że padły również tranzystory sterujące lub wzmacniacz różnicowy na wejściu końcówki i trzeba najpierw to rozwiązać.

    0
  • #8 10 Sty 2006 14:08
    kucharzb
    Poziom 12  

    WItam!

    wylutowałem i zaraz sprawdzam napiecie na wyjsciu, w miedzy czasie zalaczam zdjecie (mam nadzieje ze nie jest za duze, ale za to jest wyrazne) - gdyby to cos mialo pomoc. aha - niestety nie wsadze innych tranzystorow bo juz zostaly zakupione te ktore powiedzialem :/ chyba ze bede kupowal jeszcze raz to kupie te drugie ;]

    pozdrawima
    krzych

    0
  • #9 10 Sty 2006 14:27
    mariusz p
    Poziom 19  

    Witam,
    na Twoim miejscu sprawdziłbym każdy tranzystor po kolei, a Ty wylutowałeś wszystkie... Sprawdź też te białe prostokątne oporniki 0,22om/5W
    Pozdrawiam

    0
  • #10 10 Sty 2006 16:46
    kucharzb
    Poziom 12  

    witam!

    hmm, no coz, moge wlutować z powrotem po prosto padlo stwierdzenie "po wylutowaniu tych 3055" -> no wiec wylutowałem.

    po wylutowaniu -> glosnik nie buczy, wszystko wyglada jak byc powinno, buczy leciutko transformator, tak jak normalnie :]. Napiecie na wyjsiu to 0.009VDC, wiec jak rozumiem jest znikome czyli ok? jesli tak, to wlutuje nowe tranzystory i zobaczymy.

    pozdr
    krzych

    p.s tak, sprawdzilem te biale duze rezystory -> wszystko gra tzn kazdy pokazuje zblizona wartosc 13,3-4 kO.

    krzych

    p.s 2: okazuje sie jednak ze nie ma na wyjsciu VDC, musialem chyba palcem dotknal przez przypadek czujnika. jest jednak 0.000V wiec montuje tranzystory.

    Dodano po 2 [godziny] 3 [minuty]:

    Witam ponownie po wlutowaniu, wiec tak:

    po wlutowaniu po kolei kazdego z tranzystorów bylo OK, tzn cisza i brak napiecia na wyjsciu do 3 tranzystora (na zdjeciu trzeciego od prawej), po wlutowaniu 4 tranzystora (czyli skrajnego lewego, od razu wywala bezpiecznik) - jakies propozycje?

    czy to moze byc wadliwy tranzystor (niby nowy ale kto wie)?
    czy raczej wina czegos innego?


    pozdr
    krzych

    0
  • #11 10 Sty 2006 17:59
    adamst1
    Poziom 18  

    Może to być walnięty tranzystor. Sprawdź też czy nie zrobiłeś zwarcia obudowy tranzystora do radiatora - w końcu radiator jest na potencjale masy, a na obudowie tranzystora jest kolektor, więc koniecznie muszą być od siebie odizolowane.

    0
  • #12 10 Sty 2006 21:05
    kucharzb
    Poziom 12  

    witam!

    nie, nie jest to zwarcie do masy, niestety. Sprawdzilem te tranzystory i nie wyglada mi ze jest przebicie. Mam pytanie takie: jakiego rzędu powinny te biale rezystory R22 5W (niestety nie mają zadnych przynajmniej dla mnie uzytecznych oznaczen wszystko co na nich jest to: 5W R22 5% a z drugiej strony 9208) -> wylutowałem jeden z nich i teraz pokazuje 0,06-0,08Ohma (a w obwodzie wczesniej pokazywał 13kO) -> czy one powinny być o ta małym oporze? czy tez mogly ulec przegrzaniu/uszkodzeniu?)

    pozdrawiam
    krzych

    0
  • #13 10 Sty 2006 22:00
    adamst1
    Poziom 18  

    Oznaczenie R22 oznaczna, że powinny one mieć wartość 0.22Ω

    0
  • #14 10 Sty 2006 22:25
    kucharzb
    Poziom 12  

    witam!

    o, to nie mogli po ludzku napisac albo narysowac paskow kolorowych :/ teraz wszystko jasne - w takim razie, rozumiem ze te rezystory tez do wymiany. -> pytanie 2: czy tranzystory sterujace to sa te ktore widac na zdjeciu (mam na mysli te mniejsze, czarne) -> czy tu wstawiany moze byc jakis ogolny typ tranzystora czy musza byc konkretnie takie same jak sa w oryginale (bo juz mi sie kilka razy zdarzylo, ze akurat konkretnego nie bylo, ale sprzedawca mowil ze do danego zastosowania moze byc inny).

    pozdrawiam
    krzych

    0
  • #15 12 Sty 2006 15:14
    kucharzb
    Poziom 12  

    Witam!

    Naprawiłem wzmacniacz!! (z pomoca kolegi adamst1 :) wsyzstko działa i przy okazji czegos sie nauczyłem. W zwiazku z tym ze jego diagnoza byla trafna tam daję punkty.

    pozdrawiam i dziekuje wszystim serdecznie za porady :) juz prawie pojechałem do serwisu z nim ,ale jak mi pan w Tonie powiedzial ze 150-180PLN na naprawe to podziekowałem i poszedlem sprobowac jeszcze raz. Wina byla tranzystorów sterujacych (ale koncowe tez do wymiany0

    dziekuje jeszcze raz :)

    krzych

    0
  • #16 13 Sty 2006 09:49
    adamst1
    Poziom 18  

    O! to trochę podrożał serwis od czasu kiedy tam bywałem (teraz mi jakoś zupełnie nie po drodze...). W każdym razie gratuluję naprawy :-)

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo