Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez Caro 1,6 GLI - wyładowany akumulator

07 Sty 2006 22:26 16034 18
  • Poziom 20  
    Dwa miesiące temu kupilem Poloneza Caro. Od razu wymieniłem akumulator na nowy. Do tej pory wszystko było ok. Samochód uruchamiał się bezproblemowo bez względu na warunki atmosferyczne. Dwa dni temu niestety nie udało mi się uruchomić rano samochodu. Akumulator był prawie całkowicie wyładowany. Nie wiem jaki był tego powód. Na dworze temperatura wynosiła ok 0*C (uruchamiał sie bez problemu przy większych mrozach). W samochodzie wszystko było wyłączone na noc. Akumulator posiada pojemność 72 Ah.
  • Poziom 17  
    Jeżeli w aucie jest radio to w pierwszej kolejności bym go odłączył dla próby, potem bym sprawdził diody w alternatorze.
  • Poziom 14  
    Witam !

    Jakie odcinki pokonujesz w ciągu dnia w km. ?
    Jeśli są to krótkie odcinki to może być niedoładowany akumulator .
    Pojemność akumulatora może być za duża i na krótkich odcinkach może być nie doładowany .Sprawdź gęstość elektrolitu w celach ile wynosi . Jeśli któraś z cel odbiega drastycznie to jest uszkodzony akumulator , a jak cele pokazują przybliżoną wartość to go doładuj . Naładuj akumulator prostownikiem ustawiając amperaż na 6-8 A jeśli taka skala jest na twoim prostowniku . Możesz go ładować przez całą noc a nawet 24 godz. Pamiętaj o tym aby sprawdzać czy akumulator zbytnio nie gazuje podczas ładowania , jeśli tak to zmniejsz prąd ładowania .
    Po naładowaniu akumulatora sprawdź gęstość elektrolitu , powinna wynosić min. 1,28 w przybliżeniu we wszystkich celach .

    Pozdrawiam .
  • Poziom 20  
    Kupiłem prostownik. Naładowałem akumulator. Odłączyłem radio. Samochód uruchamil sie bez problemu za pierwszym razem. Pojechałem w dłuższą trase i wszystko było w porządku. Jednak w pewnej chwili, w czasie jazdy, wszystkie kontrolki przygasły (nie zgasły całkowicie, jedynie ledwo świeciły), samochód caly czas jechał. Jednak udało mi sie tylko dojechać do najbliższego skrzyżowania, gdzie samochód zgasł. Próby uruchomienia nic nie dały. Rozrusznik kręcił wałem, ale jedynie 1 - 2 obroty i przestawał. Zepchnąłem samochód na parking i zacząłem sprawdzać połączenia kabli z akumulatorem i innymi podzespołami. Po ok 10 minutach samochód bez problemu odpalił, ale silnik pracował ok 2 minut i zgasł. W tym czasie lampy samochodu ledwo świeciły. Nie jestem pewien czy przyczyną tego wszystkiego jest alternator. Liczę na jakieś pomocne rady. Dziekuję.
  • Poziom 38  
    Z opisu o przygaśnięciu lampek wynika , że włącza się bardzo duże obciążenie albo niknie połaczenie. Nie jesteśmy pewni bowiem nic nie pomierzyłeś. Ponieważ do większych obciążeń zaliczamy światła i ogrzewanie szyb to raczej widzisz, czy są właczone. Jest mozliwość zwarcia w wiązce lub na złaczach ale to dałoby znać przez zapach. Tak więc wychodzi, że masz marne połączenie i to mozliwe, że na zacisku. tylko, że wówczas akumulator nie tyle rozładowuje się co jest marnie podłączony. Występują inne przypadki ale nie mamy szerszych opisów sytuacji.
  • Poziom 25  
    Ewidentny brak ładowania. Jeśli nie świeci kontrolka, to trzeba ją sprawdzić. Może być spalona albo odłączona.
    Istnieje druga ewentualność i chyba pewna w 90%.
    Luźny jest pasek klinowy. Obraca on wirnikiem alternatora, jednakże po włączeniu obciążenia nie daje rady utrzymać obrotów alternatora i tenże ślizga się. Jedynie lampka ładowania gaśnie.
    Rada: podciągnąć ew. wymienić pasek klinowy i po kłopocie.
  • Poziom 20  
    Mam zamiar wymienić klemy i kable łączące akumulator, alternator i rozrusznik. Sprawdzałem i są rzeczywiście w marnym stanie. Chce od razu też wyciągnąć alternator i rozrusznik i zrobić im mały przegląd. Chciałem dowiedzieć sie czy istnieją jakieś zestawy naprawcze do nich, które pozwalają na wymianę zużytych części? Podobno w rozruszniku trzeba wymienić np: tulejki. Jak dokładnie pomierzyć ładowanie akumulatora i prąd jakim jest obciążony podczas rozruchu. Co jeszcze powinienem zmierzyć, jak to zrobić i jakie potrzebuje mierniki? Za pomoc dziękuję.
  • Poziom 19  
    Ładowanie najłatwiej sprawdzić woltomierzem. Uruchom silnik i zmierz napiecie na zaciskach aku. Powinno być przy 2000tys obr. 14.4V( w przybliżeniu) ale nie więcej niż 14,5V. Ten sam pomiar dokonaj przy włączonych światłach i innych odbiornikach energii. Napięcie nie powinno spaść poniżej 14V. Ze zmierzeniem pradu rozrusznika może być problem jeżeli nie masz amperomierza 200A, ale myślę, że ten pomiar jest Ci zbędny.
  • Poziom 20  
    Dzis byłem ze znajomym po samochód, żeby mi go przyholował pod dom z miejsca gdzie ostatnio odmówił mi posłuszeństwa. Samochód bez problemu uruchomił się po podłączeniu kabli rozruchowych z drugiego samochodu. Dlatego raczej eliminuję jako przyczynę tych wszystkich problemów rozrusznik. Po uruchomieniu samochodu zacząłem nim jechać ale po kilku kilometrach ponownie przygasły kontrolki i po chwili silnik zgasł. Powtórzyliśmy odpalanie z kabli i samochód znów przejechał kilka kilometrów po czym zgasł. Resztę drogi pokonałem na lince holowniczej. Analizują to wszystko jestem prawie pewien, że to wszystko jest spowodowane brakiem ładowania przez alternator. Jednak kontrolka braku ładowania nie świeci się. Co mogło ulec uszkodzeniu (oprócz kabli, bo te wymienie na nowe)? Podobno możliwe że mogły się skończyć szczotki alternatora. Co jeszcze mogę wymienić w alternatorze na nowe robiąc mu przegląd? Dziekuję za odpowiedzi.
  • Poziom 14  
    Sprawdź połączenie przewodów na rozruszniku i przewodu minus od akumulatora w miejscu połączenia z masą pojazdu.Często to połączenie jest skorodowane przez co ma dużą rezystancję.
  • Poziom 20  
    Co mają do tego przewody z rozrusznika? Przecież samochód odpala bez problemu, a kłopoty są podczas jazdy, gdy samochód gaśnie w czasie jazdy. Gdyby były problemy z kablami rozrusznika to ciężko by odpalał a potem juz jeżdził by bez problemów.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Procedura wykręcenia szczotkotrzymacza trwa 0,5 minuty, oględziny 3 sekundy. To powinno być zrobione w pierwszej kolejności. Samo pisanie postów nic nie załatwi, dopóki nie sprawdzisz tego, co napisałem.
    Co do kontrolki, to powinna zapalać się przy włączeniu zapłonu.
    Szczotkotrzymacz ok. 5 PLN
    regulator napięcia ok. 20PLN
    Sprawdź czy nie zsunęły sie konektorki na alternatorze.


    DO DZIEŁA !
  • Poziom 22  
    Miałem podobnie kontrolka ładowania gasła a ładowania nie było takie jak powinno był uszkodzony regulator napięcia na alternatorze i podczas jazdy światła słabo świeciły być może szczotki się wytarły na alternatorze albo poszła któraś z diod na pewno masz coś z ładowaniem bo masz rozładowany akumulator .
  • Poziom 1  
    Witam,

    sprawdź w schemacie swojego Poldka jak jest łączona lampka sygnalizująca ładowanie i ogólnie jak wyglądają połączenia alternatora. U mnie w Caro MR93 lampka jest szeregowo ze wzbudzeniem altenatora i kiedy miałem przerwę w uzwojeniu wzbudzenia to kontrolka się nie świeciła - także wtedy, kiedy silnik się nie kręcił i powinna się zaświecić. Ładowania oczywiście nie było. To nie było wesołe.

    Krzysztof
  • Poziom 20  
    Wreszcie znalazlem troche czasu i zabralem sie za samochod. Wyciagnalem alternator i zdemontowalem szczotkotrzymacz. Okazalo sie ze jedna szczotka jest calkowicie wytarta, co ciekawe ta druga jest prawie jak nowa. Wymienilem szczotkatrzymacz na nowy i zmontawalem calosc. Odpalil bez problemu. Bylem nim troche pojezdzic po okolicy.Na wypadek gdyby znow cos sie zepsulo nie byloby trzeba z daleka go holowac:) Wszystko na razie dziala. Znowu przy uruchamianiu zaczela swiecic lampka ladowania, wiec chyba wszystko ok, bo po chwili gasnie. Probuje zalatwic sobie woltomierz samochodowy zeby na bierzaco wiedziec o stanie ladowania. Sama kontrolka jak sie przekonalem bywa zawodna.

  • Poziom 21  
    pytanie do wahoo

    mam aktualnie taki sam problem-tj od tygodnia poważniej go odczułem choc auto tez mam 2 miesiac i kilkukrotnie to już sie przytrafiło-tak jak opisujesz nagle całkowicie siada zasilanie
    ten sam typ auta -nowy akumulator i objawy
    w sumie dopiero dzis sie tym zająłem na powazniej
    tj naladowalem aku
    posprawdzalem ladowanie
    jest wnormie ale bywały chwile gdy nie było
    trwało to kilkanascie sekund
    połaczenia wtym aucie sa nie zaciekawe-lecz nie dysponuje obecnie warunkami aby je regenerować
    stwierdzilem ze pasek nie jest zabardzo naciagniety-ato podstawa-zreszta opisał to kolega odpowiadający wyżej
    pisałęs o szczotce-byc moze ona jeszcze działala a przy okazji wyjecia alternatorka naciagnołes pasek?
    czy nie wyjmowałes go? tylko sam regulator?
    moje pytanie dotyczy własciwie tego co sie dzieje dalej po tych 5 dniach od reperacji
    czy problem rozwiazany? czy też pojawił sie dalej?
    wszystko wyglada u mnie jak u ciebie, a podejrzenia miałem poza alternator i układ ładowania, choć nieczuć aby coś smierdziało a prad zwarcia byłby ogromny
    pomoże mi odpowież czy problem ustał
    powodzenia i dzięki
  • Poziom 20  
    Od wymiany szczotek w alternatorze wszystko jest w miare w porzadku. Ja wyjmowalem alternator przy wymianie szczotek ale chyba mozna je wymienic bez tego. Ja robilem to pierwszy raz i tak bylo mi wygodniej. Po zalozeniu alternatora z powrotem naciagnalem pasek. Nietety wystapil jeszcze jeden problem. Jakies trzy dni temu rano chcialem uruchomic samochod ale okazalo sie ze akumulator jest calkowicie rozladowany. Nie stalo sie to od mrozu bo go nie bylo. W samochodzie nie chciala sie nawet zajarzyc rzadna kontrolka wiec akumulator cos wyladowalo do zera. Sprawdzilem to co moglem i wydaje mi sie ze nic nie bylo wlaczone na noc wiec bylo jakies zwarcie. Niestety nie udalo mi sie stwierdzic co to bylo. Po naladowaniu akumulatora samochod znow dziala poprawnie. Na razie od tej ostaniej usterki chyba wszystko jest w porzadku ale zawsze mam watpliwosci czy uruchomie samochod. Na wiosne bede musial przejrzec caly uklad elektryczny bo u mnie tez przewody, polaczenia i i cala reszta nie wyglada za ciekawie. Jesli znow bede mial jakies klopoty to opisze na forum. Pozdrawiam.
  • Poziom 2  
    Sprawdź czy nie ma prądu upływu przy zgaszonym silniku i wyłaczonych wszystkich odbiornikach.W tym celu odłącz klemę "+" od akumulatora i sprawdź amperomierzem prąd "jałowy"( dołącz "+" amperomierza do akumulatora, a "-" do klemy).Jeśli to nie pomoże to masz uszkodzony akumulator(nie trzyma) albo układ ładowania akumulatora.
    pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Akumulator rozladowywal ukryty wylacznik zaplonu zalozony przez poprzedniego wlasciciela. Jezeli zabezpieczenie jest wylaczone to przez przekaznik plynie prad do komputera od wtrysku i mozna wtedy uruchomic samochod, Jezeli zabezpieczenie jest wlaczone do przekaznika nie dociera prad a tym samym do komputera. Zostawiajac samochod na dluzej musze po prostu odcinac doplyw pradu do tego przekaznika i wtedy wszystko jest w porzadku,