Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie postojowe 220

pajak_gdynia 07 Sty 2006 23:39 23621 8
  • #1 07 Sty 2006 23:39
    pajak_gdynia
    Poziom 10  

    Witam.
    Jestem na etapie instalacji ogrzewania postojowego w samochodzie. Vebasto póki co nie wchodzi w rachubę (ceny..). Ale samochód stoi przede wszystkim za bramką. Lepsze mogłoby być ogrzewanie elektryczne.

    Z zakupem grzałki nie ma problemu. Na Allegro od ręki.
    Jednak są inne problemy: gdzie lepiej zainstalować grzałkę ("duży obieg" czy "mały obieg"), jak doprowadzić do samochodu prąd, czy warto bawić się w termostaty..

    Czy ktoś instalował ogrzewanie elektryczne 220V? Jakieś fajne pomysły?
    Pozdrawiam

    (do moderatora: czemu poprzedni post w temacie został "przesunięty" do kosza?)

    0 8
  • #2 08 Sty 2006 01:18
    Enpro
    Poziom 21  

    Kiedyś były montowane grzałki do bloku ale czy teraz są w sprzedaży to nie wiem .Lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie zegara i ustawienie na jakiś czas przed wyjazdem będzie oszczędniej niż utrzymywać przez dłuższy czas temperaturę i nadaremnie zużywać energię.

    0
  • #3 08 Sty 2006 13:25
    sp9svn
    Poziom 20  

    Witam, Firma DEFA posiada w swojej ofercie wkłady grzejne które umieszcza się w bloku silnika za pomocą jednego z otworów technologicznych. Do tego odpowiedni zegar sterujący umożliwiający jak wspomniał powyżej kolega załączenie systemy o odpowiedniej porze. Samochód powinien mieć miejsce parkowania wyznaczone z dostępem do słupka z ujęciem 220V. W krajach skandynawskich takie słupki na ten przykład są bardzo popularne.
    Moder podrzucił to do kosza pewnikiem dlatego że to chyba temat do "usterek... . Ale to tylko moje zdanie.
    Pozdrawiam

    0
  • #4 13 Sty 2006 01:52
    wnuczek
    Poziom 12  

    Jezeli zalezalo by ci tylko np. na ulatwieniu rozruchu w zimie, istnieje mozliwosc zamotowania grzalki w misce olejowej. Widzialem program w niemieckiej tv jak goscie robili takie grzalki i montowali je razem ze sruba spustu oleju, nastepnie przeprowadzany byl test w ktorym juz po paru minutach olej osiagal temp ok 40 st. Grzalka zasilana napieciem z akumulatora, mozliwosc zastosowania jakiegos programatora czasowego. I przedewszystkim najwazniejszy aspekt ,bardzo niski koszt budowy oraz prostota wykonania. Pozdrawiam

    0
  • #5 14 Sty 2006 11:47
    omed
    Poziom 14  

    ogrzewanie wodne jest efektywniejsze

    0
  • #6 14 Sty 2006 16:58
    szakal789
    Poziom 10  

    tak w ogule to co ty hcesz ogrzac silnik czy sama kabine jasli kabine to w jakiejs gazecie mialem shemat jak to zrobic jesli by cie to interesowało to podaj e-mail to ci wysle kopie tego artykułu

    0
  • #7 18 Sty 2006 18:00
    pajak_gdynia
    Poziom 10  

    Ogrzewanie z akumulatora to fikcja (akumulator w dieslu starczyłby na delikatne podgrzanie silnika..).
    Ogrzanie kabiny.. najprościej zwykłą farelką na 220V.
    Odnośnie wtyczek w zderzak już sobie poradziłem: Elfa sprzedaje takie fajne, IP68 (44-620-81 i 44-621-56), komplet niecałe 100 zł. Jak już będzie na zderzaku, to dam znać ;) I będzie cieplutko ;)
    Bo z grzałką jak na razie katastrofa.. U mnie jest wszystko odwrotnie niż u gościa, który sprzedał mi tą grzałkę.. A -25 zbliża się wielkimi krokami..

    0
  • #8 18 Sty 2006 18:46
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    A jaki to samochodzik bo jak stoi za bramką to chyba nie SCANIA? Rok temu też próbowałem z grzałką 1,4 KW w misce olejowej , zakupiłem nawet drugą miskę owierciłem otwory i włożyłem grzałkę,miejsca był dużo do korbowodów. Ale jakoś nie miałem czasu przeżucić misek, i w tym roku robię prostowniki rozruchowe i sobie też sprawiłem, jak to zawsze coś zostanie, i mówię śmiało że nawet wczoraj -21, na akku kręci tak sobie, po podłączeniu prostownika 2 razy SZYBKO zakręci bo ma powera, i niema bata zawsze odpali, i chyba w tym jest cała tajemnica żeby te obroty były szybkie,W sumie do DIESLI to taki prostowniczek też jest pożyteczny bo świeca żarowa ciągnie jak by nie było 15A, a w takim AUDI jest ich 5 i słabszy akku nie wydoli. I nie potrzeba podgrzewania miski, bo po 2 minutach pracy silnika miska jest ciepła. Sorry jak chcesz robić ogrzewanie wnętrza farelką to dobry pomysł przynajmniej szyby ci odmarzną i wnętrze się nagrzeje.

    0
  • #9 21 Sty 2006 12:18
    pajak_gdynia
    Poziom 10  

    Niestety nie.. Przynajmniej nie byłoby problemów z gniazdkiem ;) Najzwyklejszy stary passek.
    Prostownik to też doskonały pomysł ;) Miał być to następny etap ;)) Ale o rozruchu nie pomyślałem! W sumie każda świeca to kila 10A (razem 40A), rozrusznik to też coś koło tego.. Jak zrobić taki zasilacz?
    Chyba jednak lepiej zostawić akumulator, można dodać do niego matę grzewczą dookoła (takie do ogrzewania podjazdów, grzeją do +5, same się regulują).
    Ale odpalenie silnika to jedno, a potem praca to coś innego. Zimny silnik ciągnie paliwo jak smok (ssanie/wyprzedzenie zapłonu) i jest taki mulasty (silnik 100kkm a silnik może mu zdechnąć bez wysokich obrotów :( ) Właściciel samochodu mówił, że spalanie zimą (w Szwecji!) wzrasta tylko o jakieś pół litra (a u mnie wychodzi, że jakieś 1.5-2..) Trasy robią podobne (2x20km, połowa w mieście, czasami dłuższe poza miasto)

    0
  Szukaj w 5mln produktów