Witam, mam alarm legend z centralnym zamkiem (niestety nie wiem jaki model) i następujący problem: samochód (Escort z 93) pięknie się otwiera z pilota i zamyka alarm się uzbraja wszystko jest cacy. Wsiadam do samochodu zapalam no i centralny zamyka drzwi-ok. ale jeśli wtedy (na zapalonym silniku) otworzę dzrzwi to dioda zaczyna migać a po chwili syrena zaczyna miarowo głośno dźwięczeć, (nie jest to dzwięk alarmu) nawet jeśli zamknę drzwi . Naciskam na pilota, kilka piknięć jak przy zamykaniu/otwieraniu, drzwi znowu się zamykają jak podczas zapalania i jest ok. Ale wkurza mnie to, bo jak np. wysadzam kogoś to dzieją się takie rzeczy. Czasami jest też tak po zgaszeniu silnika, drzwi się otwierają dioda zaczyna migać i jeśli nie zamnkne drzwi to włącza się alarm (jeśli zamknę to po chwili centralny sam zamyka drzwi i uzbraja alarm), raz sobie tak kluczyki zamknąłem w samochodzie:). Na ta przypadłość pomaga natomiast po otworzeniu drzwi (po zgaszeniu silnika) przekręcenie stacyjki (do pozycji, w której zapalają się kontrolki), wtedy dioda gaśnie i centralny nie zamyka drzwi. Może ktoś wie jak to zmienić? Nie chcę żeby alarm robił mi taki cyrk jak jadę a jak gaszę auto to chcę żeby drzwi się otwierały i tyle. Słyszałem, że można zmieniać opcje tego alarmu poprzez kombinacje naciśnieć klawiszy na pilocie (są dwa duży zielony i mały niebieski:)) Pozdrawiam wszystkich.