Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilacz do PC - ranking uszkodzonych

SlaweK 07 Feb 2007 21:08 219585 400
  • #271
    R T S
    Level 11  
    Moje osiągnięcia w temacie:

    Megabajt MGB-300ATX - kupiłem używany w czerwcu 2006. Pochodził do lutego 2007 (do wczoraj). Ciekawie to wyglądało. Komputer pracował przez kilka godzin i normalnie go wyłączyłem. Włączona pozostała tylko dioda od monitora (stand by), dioda w czytniku kart pamięci (USB) i światło pod mychą (optyczna). Potem zasnąłem i spałem parę godzin. Gdy się obudziłem to od razu wyczułem dziwny smród jakby spalenizny, który zaprowadził mnie do zasilacza. Po zdjęciu jego obudowy widoczny jest przepalony i pęknięty na pół jakiś rezystorek (dokładnie nie wiem jaki) sąsiedni kondensatorek jakby lekko spuchnięty i płytka jest okopcona pod tymi elementami. Szczęśliwie niczego więcej nie uszkodził.

    Przed MGB miałem inny o mniejszej mocy (nie pamiętam nazwy) ale też nic szczególnego i chodził dobrz prawie 5 lat. Niestety zatarł się wiatraczek, potem stanął a gdy temperatura wzrosła to padło zasilanie - tylko dla dysku twardego. W zasilaczu nie widać było śladów uszkodzenia. Gdy podłączyłem na chwilę pod styk z Nagrywarki to wystartował bez problemu. Pojawił się tylko jakiś bad sektor na HD, który robił problemy i po przeinstalowaniu systemu oraz wstawieniu wspomnianego MGB było ok.

    Konfiguracja w tych przypadkach jest chyba zbędna.
  • HelukabelHelukabel
  • #272
    Quarz
    Level 43  
    Witam,
    R T S wrote:
    Moje osiągnięcia w temacie:

    Megabajt MGB-300ATX - kupiłem używany w czerwcu 2006. Pochodził do lutego 2007 (do wczoraj). Ciekawie to wyglądało. Komputer pracował przez kilka godzin i normalnie go wyłączyłem. Włączona pozostała tylko dioda od monitora (stand by), dioda w czytniku kart pamięci (USB) i światło pod mychą (optyczna). Potem zasnąłem i spałem parę godzin. Gdy się obudziłem to od razu wyczułem dziwny smród jakby spalenizny, który zaprowadził mnie do zasilacza. Po zdjęciu jego obudowy widoczny jest przepalony i pęknięty na pół jakiś rezystorek (dokładnie nie wiem jaki) sąsiedni kondensatorek jakby lekko spuchnięty i płytka jest okopcona pod tymi elementami. Szczęśliwie niczego więcej nie uszkodził.

    to cały urok zasilaczy od Megabajta... :D
    Wyłączyłeś, ale zasilacz +5VSB pracował cały czas i ... się przepracował.
    Podaj mi oznaczenie na PCB (od strony lutowania) i odczytaj owe spalone elementy.
    W większości przypadków warto naprawiać ten zasilacz i wiem co w takim przypadku "na bank" należy wymienieć.
    Mile widziałbym fotkę "trzewi" tego zasilacza.

    Pozdrawiam
  • #273
    Elefan
    Level 1  
    To ja też sie dopisze
    2 zasilacze chieftec 420W i chyba 410W ta sama usterka w obu poszła na zwarcie dioda 3A FR302 obok trafo po stronie wtórnej nic poza tym ,brak uszkodzeń w kompach.I jeszcze jakiś tagan padł tranzystor mocy i po stronie wtórnej trafo tutaj także brak uszkodzeń w kompie.
  • HelukabelHelukabel
  • #274
    R T S
    Level 11  
    Zgadza się! ten feralny element to FR302 a obok niego wypukły (na górze) kondensator (470 uF, 16V).

    A oto zdjęcia:
    Miejsce usterki jest przy lewym-dolnym rogu prawego radiatora.
    Zasilacz do PC - ranking uszkodzonychZasilacz do PC - ranking uszkodzonych
    Zasilacz do PC - ranking uszkodzonychZasilacz do PC - ranking uszkodzonych
  • #275
    Quarz
    Level 43  
    Witam,
    tego, przedstawionego na fotce, zasilacza już nie opłaca się naprawiać z powodu przegrzanego laminatu obwodu drukowanego.
    Nadaje się tylko na cześci, dlatego prosiłem o fotkę.
    Mechanizm tego (dość typowego w tym i podobnym modelu) uszkodzenia jest następujący; pracujący bez przerwy (wyłączenie programowe zasilacza, nie wyłącza zasilacza pomocniczego +5VSB, należy to zrobić wtyczką sieciową) powoduje przegrzanie kondensatora filru napięcia wyprostowanego, ten "puchnąc" pobiera coraz większy prąd z tej jednotranzystorowej przetwornicy.
    Przetwornica chcąc utrzymać zadane +5V zwiększa wartość współczynnika wypełnienia PWM aż do max., prąd płynie przez diodę (której obudowa, jak widać, rozleciała się) coraz większy, aż do "padu" tej części zasilacza
    Jest duże prawdopobieństwo, iż uszkodzenieu uległ (przez zwiększone napięcie zasilające) układ TL494N, czy jego zamiennik KA7500B.
    Natomiast na pewno dobre są dwa tranzystory półmostka i duodiody prostownicze po stronie wtórnej, oraz transformatory T1 i T2, ale T3 (w obwodzie +5VSB - najniższy na pierwszej fotce) na pewno ma, po "takich przejściach", przegrzane uzwojenia i nie warto go już wykorzystywać.

    Pozdrawiam
  • #276
    ma3-4ysz
    Level 24  
    Witam,
    Uwaga! MEGABAJT MGB - 350 ATX (X2 2A) na +5VSB daje 10V !!!!!, dostałem od gościa, któremu palił klawiatury zanim sie zorientował. Zasilacz działa, tylko na SB skwierczy i dale te 10V, brak widocznych uszkodzeń, zwęgleń. Jak na MGB to solidnie wygląda (mam jeszcze dwa - zgliszcza, w których więcej ekonomii niż elektroniki), w tym przynajmniej diody na +5V (SBL3040PT) zgadzają się z opisem (+5V 30A).
    Zasilacz do PC - ranking uszkodzonych
    (Pomalutku zaczynam zgłębiać tajniki przetwornic i chciałbym go naprawić w miarę wolnego czasu, ten rokuje chyba nadzieję ?)
    Pozdrawiam
    PS Do komputera tego raczej (na pewno) nie włożę.
  • #277
    Quarz
    Level 43  
    Witam,
    fakt, ten MEGABAJT MGB - 350 ATX (X2 2A), jest do naprawienia.
    Zaznaczyłem, m. in., elementy (nie wszystkie, bo pod radiatorem nie widać) które są odpowiedzialne za to, iż zamiast +5V jest 10V na wyprowadzeniu z fioletowym przewodem.
    Zasilacz do PC - ranking uszkodzonychNie działa jak należy obwód sprzężenia zwrotnego z transoptorem (przeażnie oznaczony PC817).
    Sprawdź w pierwszej kolejności obwód związany z jego fotodiodą (zaznaczyłem jej stronę na zielono). Znajdziesz tam od +5VSB (nominalnie), diodę transoptora PC817, rezystor (220Ω - chyba) do wyprowadzenia programowalnej diody Zenera o oznaczeniu TL431 (w czarnej trójkońcówkowej obudowie). W jej w obwodzie są dwa równe rezystory (najprawdopodobniej po 47/2%. Jeden od +5VSB do drugiej końcówki TL431, a drugi z tejże końcówki do masy.
    Powinien być też ceramiczny kondensator (22nF - 100nF, oznaczony; 223, lub 104) i ten kondensator jest pierwszym podejrzanym.
    Jest ten kondensator włączony pomiędzy wyprowadzenie TL431 z rezystorem do diody transoptora, a drugą końcówką do węzła z rezystorami dzielnika 47. Jego zwarcie (dość częste uszkodzenie) powoduje nie działanie pętli ujemnego sprzężęnia zwrotnego (a właściwie to jest niewłaściwa) i uszkodzenie TL431.
    Dlatego też, sprawdzić należy najpierw ów kondesator, a potem TL431, następnie transoptor, oczywiście oba rezystory dzielnika i rezystor w obwodzie fotodiody transoptora.
    Właściwe działanie regulacji napięcia po stronie fototranzystora transoptora łatwo jest sprawdzić (nic się nie stanie), kiedy zewrze się jego emiter z kolektorem ( na fotce wyprowadzenia po lewej stronie), wtedy napięcie po stronie wtórnej tej przetworniczki powinno mocno zmaleć.
    To potwierdza hipotezę, iż nie działa pętla ujemnego sprzeżenia zwrotnego stabilizująca to napięcie.
    W przypadku przeciwnym, uszkodzony może tylko być mały tranzystor (N-P-N, przeważnie typu H945 - z kolektorem na środku) obwodzie pierwotnym przetwornicy, lub rezystor od emitera tranzystora transoptora do bazy rzeczonego tranzystorka, a również ceramiczny kondensator ok. 100pF (zwarcie) pomiędzy bazą a masą owego tranzystora.
    Nic więcej uszkodzone najprawdopobniej być nie może, ponieważ przetwornica pracuje na maksa dając za duże napięcie.

    Zaznaczyłem jeszcze dwa elementy na fotce Twego zasilacza.
    Jedno to miejsce na kondensator 220nF/250V~ typu X2 w obwodzie przewodów sieci, stanowiący wraz z widocznym dławikiem bifilarnym filtr zapobiegający wydostawaniu się napięcia o częstotliwości przetwornicy do sieci.
    Drugi element, to przesławny "patent" "skośnookich", tak to spod radiarora widzę, w postaci duodiody skleconej z dwóch pojedyńczych diod (Fast 3A/200V, przeważnie typu FR302) i blaszki - pseudoradiatora, która jest w obwodzie prostowania wyjściowego napięcia +12V.
    Jest to prostownik dwupulsowy, a więc maksymalny średni prąd wyprostowany może wynosić 6A, a sprawdź ile jest podane na tabliczce znamionowej tego zasilacza. Przyjmuję zakłady, iż jest więcej, jak 10A... :D
    Wszystko dobrze, jak pobór prądu nie jest duży z wyjścia +12V, ale płyty z P-4 mają zasilane przetwornic (są one na płycie głównej) rdzenia procesora właśnie z owych +12V (czteropinowa kwadratowa wtyczka).
    Wtedy, często, gęsto, jedna z owych diod "pada", czyli robi zwarcie, ale zasilacz jest prawidłowo skonstruowany i po sekundzie od załączenia odmawia pracy i tyle, dlatego też przeważnie ten model zasilacza nie czyni spustoszenia w zasilanych obwodach.
    Wymień to kuriozum na jakąś szybką duodiotę ze wspólną katodą na prąd maks. średni wyprostowany przynajmniej 12A i napięcie wsteczne 200V.

    I ostatnia uwaga, dla bezpieczeństwa elementów zasilacza i sieci, należy przy naprawie zasilaczy komputerowych, zasilać je z sieci z szeregowo włączoną żarówką 100W/230V, która pracuje jako swoisty bezpiecznik.
    Oczywiście należy pamiętać o jakimś minimalnym obciążeniu wyjścia, przede wszystkim +5V i +12V. Minimum, to odpowiednio; 2A i 1A.

    W razie wątpliwości pytaj tu.

    Pozdrawiam

    P.S. Widzę, iż najprawdopobniej zaznaczyłem półprzewodnik od obwodu +3,3V, a ta rzeczona dudioda jest w środku.
  • #278
    R T S
    Level 11  
    Witam ponownie
    Dziękuję za wyjaśnienie. Wniosek z tego taki że zasilacz MGB 300 opłaca się kompletnie wyłączać. Podczas normalnej pracy komputera przynajmniej działa wentylator, więc do takiego uszkodzenia też by raczej nie doszło.
    Pozdrawiam
  • #279
    ma3-4ysz
    Level 24  
    Witam,
    Odnośnie MEGABAJT MGB - 350 ATX (X2 2A),który na +5VSB daje 10V
    na radiatorze po stronie wtórnej są 2 duodiody: SBL3040 od +5V (na tabliczce znamionowej +5V 30A), BYQ28E 200 wyszukałem że to 150V wstecznego i 10A razem obydwu diod (na tabliczce znamionowej +12V 15A – przegięli o 5A), i jest tam tranzystor (który zaznaczyłeś na foto) PHP45N03LT , który z +5V wycina jakoś +3,3V, wyszukałem że to MOS o VDSS=30V, ID=45A i RDS(ON)<24 mOhm. W tym modelu właśnie, o dziwo, "patent skośnookich" na skleconą duodiodę nie występuje.
    Zacząłem diagnozę od chyba najprostszego: zwarłem wyjście (3 z 4) optoizolatora. Po włączeniu napięcie +5VSB dalej zaczyna od 10V. Czyli wnioskuje że trzeba szukać po stronie pierwotnej zasilacza SB.
    Sprawdziłem tranzystorek N-P-N w TO-92, jest tam KN2222A (zamiast H945). Tranzystor OK., i ma bazę w środku. Kondensator pomiędzy bazą a emiterem 10nF też jest OK. (zielony ceramik widać go na zdjęciu z tym tranzystorem). Rezystor od emitera optoizplatora do bazy tranzystorka KN2222A (schowany pod trafkiem impulsowym) ma 0,5kOhm OK. Wylutowałem opto, na płytce zostawiłem zwarłem wyjście, zamiast diody opto wlutowałem zielonego LED-a. Po włączeniu do sieci zielony LED zaświecił niemal na żółto. Czyli dioda w opto jest wysterowywana – ewentualnie za mocno. Zrobiłem też próbę z rozwartym wyjściem opto: 11V - źle zrobiłem (nie byłem pewny do końca czy przyczyna jest po stronie pierwotnej). Spowrotem wlutowałem opto i zacząłem sprawdzać elektrolity. Po pierwotnej stronie jest kondensator elektrolit z plusem w węźle z kolektorem tranzystora w opto 22uF 50V – miał 1uF około. Zmieniłem i po tym zabiegu +5VSB ma +5,13V :), tylko piszczy dosyć (samo SB). Tak dla hecy obciążyłem wyjście +5VSB wiatraczkiem (nie miałem nic pod ręką) napięcie 5,12V, kręcił leniwie a zasilacz SB przestał piszczeć (głównego nie odpalałem). Czyli działa. Dziękuję za pomoc . Pozdrawiam

    Pracuje od roku na kompie z zasilaczem MUSTANG ATX KY-350W. Deklarowane parametry: +3,3V 10A; +5V 15A; -5V 0,5A; +12V 10A; -12V 0,5A; +5VSB 2A; co razem daje 246,5W (o ile faktycznie da radę tyle wyciągnąć). Według wskazań UPS-a , do którego jest podłączony to sama jednostka pobiera poniżej 160W przy normalnej pracy (nie sprawdzałem na gierkach). Pomijając fakt że zasilacz jest pewnie "na styk" do konfiguracji to lepiej nie zostawiać tego zasilacza na czuwaniu SB. Zwykle jak nie pracuje to jest wyłączony z sieci, ale jak go raz zostawiłem na czuwaniu to po godzinie obudowa komputera była ciepła !! (nie mówiąc o zasilaczu). MUSTANG to niestety zasilacz kiepskiej klasy (trzydzieści pare zł) Wniosek: korzystać z pozycji "0" wyłącznika listwy kiedy komp nie pracuje.
  • #280
    Quarz
    Level 43  
    Witam,
    ma3-4ysz wrote:
    Witam,
    Odnośnie MEGABAJT MGB - 350 ATX (X2 2A),który na +5VSB daje 10V
    na radiatorze po stronie wtórnej są 2 duodiody: SBL3040 od +5V (na tabliczce znamionowej +5V 30A), BYQ28E 200 wyszukałem że to 150V wstecznego i 10A razem obydwu diod (na tabliczce znamionowej +12V 15A – przegięli o 5A), i jest tam tranzystor (który zaznaczyłeś na foto) PHP45N03LT , który z +5V wycina jakoś +3,3V, wyszukałem że to MOS o VDSS=30V, ID=45A i RDS(ON)<24 mOhm.
    W tym modelu właśnie, o dziwo, "patent skośnookich" na skleconą duodiodę nie występuje.

    to znaczy, iż jest to nowszy model MGB - 350 ATX od mi znanego.
    W takim przypadku diody są właściwe, a stabilizacja napięcia +3,3V za pomocą stabilizatora liniowego na tranzystorze polowym, które służy do zasilania chipsetu na płytach głównych, jest rozwiązaniem lepszym od bezpośredniego prostowania napięcia na duodiodzie.

    ma3-4ysz wrote:
    Zacząłem diagnozę od chyba najprostszego: zwarłem wyjście (3 z 4) optoizolatora. Po włączeniu napięcie +5VSB dalej zaczyna od 10V. Czyli wnioskuje że trzeba szukać po stronie pierwotnej zasilacza SB.

    Prawidłowo, wszak zawsze sprawdzanie i naprawę należy czynić "od tyłu".

    ma3-4ysz wrote:
    Sprawdziłem tranzystorek N-P-N w TO-92, jest tam KN2222A (zamiast H945). Tranzystor OK., i ma bazę w środku. Kondensator pomiędzy bazą a emiterem 10nF też jest OK. (zielony ceramik widać go na zdjęciu z tym tranzystorem). Rezystor od emitera optoizplatora do bazy tranzystorka KN2222A (schowany pod trafkiem impulsowym) ma 0,5kOhm OK. Wylutowałem opto, na płytce zostawiłem zwarłem wyjście, zamiast diody opto wlutowałem zielonego LED-a. Po włączeniu do sieci zielony LED zaświecił niemal na żółto. Czyli dioda w opto jest wysterowywana – ewentualnie za mocno. Zrobiłem też próbę z rozwartym wyjściem opto: 11V - źle zrobiłem (nie byłem pewny do końca czy przyczyna jest po stronie pierwotnej). Spowrotem wlutowałem opto i zacząłem sprawdzać elektrolity. Po pierwotnej stronie jest kondensator elektrolit z plusem w węźle z kolektorem tranzystora w opto 22uF 50V – miał 1uF około.

    Niestety, ale to jest częste uszkodzenie w tego typu przetworniczkach i to nie tylko od MGB.

    ma3-4ysz wrote:
    Zmieniłem i po tym zabiegu +5VSB ma +5,13V :), tylko piszczy dosyć (samo SB). Tak dla hecy obciążyłem wyjście +5VSB wiatraczkiem (nie miałem nic pod ręką) napięcie 5,12V, kręcił leniwie a zasilacz SB przestał piszczeć (głównego nie odpalałem). Czyli działa. Dziękuję za pomoc . Pozdrawiam

    Proszę bardzo, cała przyjemność po mojej stronie... :D
    Warto jeszcze zmierzyć w trakcie symulowanego obciążenia (np. za pomocą odpowiednich rezystorów, czy żarówek) całego zasilacza, jaka jest wartość napięcia podawanego na pin-12 układu TL494, lub jego odpowiednika KA7500B.
    To napięcie powinno być w zakresie od 15V do 25V, ponieważ wyższa wartość grozi uszkodzeniem tego układu.

    ma3-4ysz wrote:
    Pracuje od roku na kompie z zasilaczem MUSTANG ATX KY-350W. Deklarowane parametry: +3,3V 10A; +5V 15A; -5V 0,5A; +12V 10A; -12V 0,5A; +5VSB 2A; co razem daje 246,5W (o ile faktycznie da radę tyle wyciągnąć). Według wskazań UPS-a , do którego jest podłączony to sama jednostka pobiera poniżej 160W przy normalnej pracy (nie sprawdzałem na gierkach). Pomijając fakt że zasilacz jest pewnie "na styk" do konfiguracji to lepiej nie zostawiać tego zasilacza na czuwaniu SB. Zwykle jak nie pracuje to jest wyłączony z sieci, ale jak go raz zostawiłem na czuwaniu to po godzinie obudowa komputera była ciepła !! (nie mówiąc o zasilaczu). MUSTANG to niestety zasilacz kiepskiej klasy (trzydzieści pare zł) Wniosek: korzystać z pozycji "0" wyłącznika listwy kiedy komputer nie pracuje.

    Bardzo trafne spostrzeżenie, jak nie jest potrzebne czuwanie zahibernowanego komputera, to nie ma żadnych innych przesłanek, by ta przetworniczka +5VSB musiała pracować.
    Lepsze, pod względem ilości traconej mocy, jest rozwiązanie te, które zastosowano w rzeczonym MBG, gdzie wyjście napięcia stabilizowanego +5VSB jest bezpośrednie (poprzez prostownik) z uzwojenia transformatorka przetworniczki (choć może powodować, jak tu, zwyżkę tego napięcia) od rozwiązania dwustopniowego, gdzie najpierw jest prostownik i filtr kondensatorowy, a potem dopiero stabilizator trójkońcówkowy typu LM7805.
    Tam, w tamtej przetwornicy, najczęściej jest podobne rozwiązanie z owym kondensatorem elektrolitycznym 22&micro;F, który kiedy "wyschnie" i zmniejszy się jego pojemność, to napięcia wyjściowe z tej przetworniczki rosną, a szczególnie to podawane na pin-12 układu TL494N.
    Tu mniej wytrzymałe są KA7550B, które uszkadzają się, a rezystor - bezpiecznik 22Ω włączony w szereg z owym pinem do zasilania przepala się.
    Lecz to nie koniec, stabilizator trójkońcówkowy wydziela większą wartość mocy, co powoduje przegrzewanie się laminatu PCB w pobliżu jego końcówek.
    W tych modelach, ja obligatoryjnie zmieniam jedyną tam diodę Zenera 6V2 na 4V7, a wtedy zamiast 12V przed stabilizatorem trójkońcówkowym, mam tylko 9,5V do 10V.
    Wartość w zupełności wystarczająca do prawidłowej pracy LM7805.

    Ilość traconej mocy (przy tym samym prądzie obciążenia) wewnątrz zasilacza z dodatkowym stablizatorem jest średnio dwa razy większa od układu bezpośredniego z transoptorem i LM431 jako regulatorem i stabilizatorem tego napięcia.

    Pozdrawiam
  • #281
    darek795
    Level 12  
    Ja mam zasilacz Codegen 300W kupiony w grudniu 2002 i chodzi do tej pory bez problemu. Znajomy miał taki sam - spalił mu się niedawno, ale miał już prawie 5 lat.
  • #282
    pol121
    Level 11  
    Również używam Codgena 300 W lecz mysle o szybkiej zmianie tego zasilacza co sadzicie o fortronach tani mocny według testów ale czy aby na pewno i czy nie pozaluje gdy mi sie zepsuje zaslacz to czy nie strace reszty kompa . innymi słowy jaki zasilacz bezpieczny i mocny zakupic do 150 zł
  • #283
    mdm150
    Level 26  
    Witam!
    ja juz zmieniłem codegena 300w na feel 300w po uszkodzeniu sie dysku twardego. Ten codegen skończył u mnie na chodniku przed domem w kawałkach :|
  • #284
    ma3-4ysz
    Level 24  
    Witam,
    Zamierzam zakupić zasilacz średniej klasy i w ramach przygotowań przejrzałem ten temat i przy okazji wynotowałem pokrótce co tu znalazłem (mogłem coś przeoczyć). Od siebie dodałem jeszcze model IMPET "S"300W model: 300XI, to kopia codgena niech świadczy za siebie, po 3 latach działa.
    Zestawienie jest w exel-u, podobne do tych tabelek autora tematu + skrótowy opis z wypowiedzi na temat danego modelu.
    Może się komuś przyda. Pozdrawiam
  • #285
    Pi00lek
    Level 1  
    Witam!
    Pierwszym zasilaczem jaki miałem był Deer 250-ATX v1.0. Działał 6 lat! Padł latem, podczas upałów, na szczęście nic za sobą nie pociągnął do grobu :)
    Potem kupiłem iBOXa 350W. Poszedł po 2 tyg. :(
    Dodam że siedze na archaicznej maszynie PIII 560Mhz 320MB SRD, TNT2 m64, 40GBHDD.
    Teraz mam TakeMe 350:/ Chodzi (cudem chyba) juz 4 miechy.
    Powolutku zaczyna piszczeć.

    Myśle o powrocie na starego iBOXa, bo jak na iBOXa był solidnie zrobiony (kondy lowESR, ledwie kilka niewlutowanych części, wentylator na łoż. kulkowych (sic), długie kable + 7 molexów, no i waga koło 2kg).

    Objawy uszkodzenia raczej dziwne. 5Vsb jest bez zarzutu.
    Zasiłka startuje dopiero za 2-3 razem (brzęknie kilka razy), ale tylko BEZ OBCIĄŻENIA.
    Po włączeniu piszczy i syczy w niej główne trafo.
    Po podłączeniu do dowolnej lini (5V, 12V, ujemne, 3.3V) jakiegoś obciązenia zaczyna piszczeć coraz bardziej az w końcu wyłącza się. Zależy mi na odratowaniu tego sprzętu, bo wygląda solidnie (no na pewno solidniej od obecnego TakeME 350) i mógłby jeszcze troche posłużyć.
  • #286
    zjaaadac
    Level 12  
    po co cala ta rozmowa codegenow nikt nie przebije nawypuszczali chinskiego badziewia i ladowali to w co sie da!! jesli kupowales parenascie lat temy sprzecior w markecie to duza szansa ze masz to ustojstwo w obudowie to chyba kazdy wie kto tu zaglada!! megabajt'y i modecom'y to normy zadnej nie spelaniaja w zakresi napiec itp. chociaz dzialaja dluzej nic codegen to i tak sa do du.....!! warto wydac troche wiecej kaski na lepsze zasilanie - moral !!
  • #287
    ma3-4ysz
    Level 24  
    Quote:
    zjaaadac napisał:
    po co cala ta rozmowa...

    owszem, ale jednak łatwiej zdecydować się na lepszą zasiłkę kiedy sie o tym poczyta m.in. tutaj.
    Pozdrawiam
  • #288
    radek68
    Level 20  
    zjaaadac wrote:
    jesli kupowales parenascie lat temy sprzecior w markecie to duza szansa ze masz to ustojstwo w obudowie to chyba kazdy wie kto tu zaglada!!


    No paręnascie lat temu to nie dość, że prawieże nie było "marketów" (zależy jakie paręnaście - np. 19. lat temu mieliśmy socjalizm i rok 1998), to również mowy o komputerach z zasilaczami ATX z marketów być nie mogło!

    Komputery robione w początkach lat 90 (i486, 8 MB RAM, DOS) miały BARDZO porządne zasilacze AT, które co prawda kosztowały bardzo dużo (w przeliczeniu na dzisiejsze pieniążki, to podstawowy zasilacz wtedy kosztowałby ok. 400 - 600zł), ale nigdy nie robiły problemów.
  • #289
    ememens131
    Level 10  
    Witam !

    Ja miałem jakiś NoName 300W ( dołączany do obudowy FINE-II ) chodził ładnie przez 4 lata. Potem wymieniłem podzespoły komputera na P4 i dosc mocna grafike + nowa plyta glowna i drugi dysk. Zasilacz dzialal normalnie choc mial coraz wieksze odchyly napiec, po OC kompa i katowaniu sprzetu jakas gierka, zasilacz ucichl na zawsze :) Pekła w nim jakas szklana rurka ( na elektronice sie nie znam, ale przupuszczam ze byl to bezpiecznik ) na szczescie nie pociagnol on nic z nowego sprzetu :)

    Pozdrawiam
  • #290
    kris85
    Level 10  
    A co myslicie o zasilacz firmy iBOX? bo ostatnio kupiel taki 350W.
  • #291
    ma3-4ysz
    Level 24  
    kris85 zapraszam do przestudiowania caaaaaaaałego tematu. Po jego lekturze, bez większych własnych doświadczeń na ten temat można sobie pewne zdanie wyrobić.
    Co do iBOX 350 to występuje on w temacie raz jako niebezpieczny (iBOX DR-C350ATX), który pali dyski, płyty i napędy. Potem iBOX 350W który poszedł po 2 tygodniach, jednak użytkownik zamierza powrócić do niego oceniając zasilacz jako solidną konstrukcję.
  • #292
    skaktus
    Level 37  
    ja tylko powiem jeden mały bajer...mam zasilacz Tracera...wszyscy narzekali że to chłam itp. u mnie działa bardzo dobrze - napiecie na lini 12 V przy minimalnym obciażeniu wynosi 12,35, przy maks 12,39,napiecia 5 V i 3,3 wachają się o 0.01 V.

    idąc dalej ostatnio przeglądałem fora i fotki oraz testy i ku mojemu zdziwieniu tracer był identyczny pod wzgledem budowu do modecoma oraz chiefteca...

    tracer wraca na dobra droge pod wzgledem PSU i ma udane konstrukcje ;)
  • #293
    Naruto
    Level 10  
    Codegen 300W Model 250XA

    Dziala bez zadnych problemow juz 3,5roku (odpukac). Jakosc wykonania 6/10.

    PC:

    AMD Athlon 1700+
    MSI KT4AV
    256RAM
    GF 5700 Ultra
    Seagate Medalist 4gb

    Jakis tydzien temu odszedl na wieczny spoczynek dysk i pamiec ram, ale okazalo sie, ze zasilacz nie byl winowajca.
  • #295
    czerwienny
    Level 12  
    sledzac ten temat musze wtracic pare slow...

    serwisem komputerow klasy PC zajmuje sie od kilku lat
    wiele razy mialem okazje widziec reakcje osob,ktore oddawaly komputer,bo "nie dziala" i okazywalo sie,ze ten padl(z winy zasilacza)

    gdy pozostala tylko ocalala stacja dyskietek,padalo pytanie typu: "zalezy mi jedynie na odzyskaniu danych z dysku"

    jedynym rowiazaniem byla proba przelozenia elektroniki z podobnego,co niekiedy nie przynosilo efektow

    mimo,ze serwisuje komputery,to nigdy nie zwracalem zbytniej uwagi na to,co sie stanie z moim zestawem,gdy umrze zasilacz...w sumie robie co jakis czs kopie zapasowe danych (przede wszystkim zdjec,ktorych mam kilkanascie GB) na tzw dysk backup 160GB,ktory trzymam w szafie tylko po to i ktory podlaczam raz na jakis czas przez adapter USB-IDE,to po przeczytaniu tego tematu stwierdzilem,ze nie kupie sobie nowych opon do auta,tylko porzadny zasilacz

    obecnie jade na IBOX'ie 400WATT,ktory padajac z reguly zabiera ze soba wszystko,co moze wlacznie z obudowa:D

    o zgrozo...wrrrrrrrrrr

    z tego tematu wynioslem pare wnioskow;
    -najtaniej i bezpiecznie-forton
    -drozej i stabilniej-chieftec
    -najdrozej-tagan

    PS.zakupilismy jakis czas temu na komis troche zasilaczy DELTA z allegro: http://www.allegro.pl/item182121320_zasilacz_350w_delta_dps_350pb_2_gw_fv_od_ss.html
    lub dla mocniejszych zestawow:
    http://www.allegro.pl/item181219770_super_zasilacz_delta_450_made_in_usa_f_v_gw_w_wa.html

    bardzo ciche,a po pogooglowaniu okazalo sie,ze to jest "to samo",co chieftec ..poki co kilkanascie szuk sprzedanych,czy wlozonych w zestawy smiga bez zrzutu

    pozdrawiam
  • #296
    Jakub_Lech
    Level 24  
    No to na tapetę u mnie powróciły 2 zasilacze Codegen 300X 300W.
    1. Spalony zasilacz i płyta główna.
    2. Spalony zasilacz, płyta główna, karta graficzna, sieciowa, RAM, CD-ROM i HDD. Przetrwał tylko FDD.

    Mode-com 300W Pentium 4 Feel (PFC) napięcie na linii -5V wynosi 0.2V i ciągłe resety przy włożeniu płyty do napędu.

    I teraz mam takie pytanie. Czy zasilacze Delta DPS-350PB-2 są dobre?
  • #297
    czerwienny
    Level 12  
    przeczytaj moje wczesniejsze posty

    ..jezeli ufasz marce CHIEFTEC,to mozesz ufac DELTA -BO TO JEST TO SAMO-
  • #298
    damianek3564
    Level 11  
    Ja myśle że Delta to zajefajne i bardzo dobre zasilacze. Ponieważ nie są badziewiaskie i made in China, tylko zarąbiste i made in USA. A kupując coś innego niż made in China to to musi być dobre!
  • #299
    czerwienny
    Level 12  
    damianek3564 wrote:
    Ja myśle że Delta to zajefajne i bardzo dobre zasilacze. Ponieważ nie są badziewiaskie i made in China, tylko zarąbiste i made in USA. A kupując coś innego niż made in China to to musi być dobre!


    made in taiwan ...buahahahhhhhahhhhhhaha...
    hahaah zajefajne... buahhhhahahahhahah
    oczywiscie delta nie ejst made in china,czy taiwan,ale Twoja wypowiedz mnie bardzo rozbawila:)
  • #300
    ma3-4ysz
    Level 24  
    Quote:
    A kupując coś innego niż made in China to to musi być dobre!

    Ten CHIEFTEC GPS-350EB-101 A jest made in China
    Zasilacz do PC - ranking uszkodzonych
    Narazie jest OK, czy może o czymś nie wiem...
    Pozdrawiam