Mam nieszczęście posiadać taki alarm w moim aucie. Syrena nie działa (choć bezpieczniki sprawne) a niezależnie od tego jak przekręcę kluczyk w stacyjce centralki alarmu efekt jest taki sam. Przy otwarciu drzwi bądź samoczynnie po losowo długim okresie czasu od wyłączenia silnika dwa krótkie mignięcia awaryjnymi, przerwa, jedno krótkie i tak w kółko. Problem w tym, że to mi rozładowywuje akumulator. Moje pytanie brzmi:
Jak to całe diabelstwo kompletnie i ostatecznie wyłączyć (bez pomocy młotka i takich tam:-) ??
Jak to całe diabelstwo kompletnie i ostatecznie wyłączyć (bez pomocy młotka i takich tam:-) ??