Możesz użyc 1 kości: LM3886 (aplikacje są w GOOGLE), zasilanie aż do ± 42V czyli do 84V przy zasilaniu jednostronnym, ta kośc daje moc wyjściową 68W na 4Ω przy zasilaniu ± 28V. Jeżeli to mało, to na wyjściu tej kości możesz dac wtórnik emiterowy 2 tranzystory pnp - npn połączone emiterami i bazami, miedzy E i B daj opornik 50Ω, bazy do wyjścia scalaka (sterowanie), emitery jako wyjście do głośnika, kolektory do + i - zasilania.
UWAGA! Sygnał pętli sprzężenia zwrotnego (ustalajacego wzmocnienie układu) należy poprowadzic z WYJŚCIA po tranzystorach mocy, a nie z wyjścia scalaka! Ponadto trzeba pamietac o odprowadzeniu ciepła: Wzmacniacz klasy B ma sprawnośc ok. 70%, więc dla 68W moc doprowadzona jest 100W, czyli masz 30W ciepła! Jeżeli DUŻY radiator dla 1 tranzystora ma opornośc termiczną np. 5°C/W, a tranzystor wykonawczy ma 2°C/W, czyli razem 7°C/W, to wydzielając w tym tranzystorze ½ mocy (15W) uzyskujesz wzrost temperatury złącza o 105°C powyżej temperatury otoczenia, a więc jesteś NA STYK!
Dobrym pomysłem jest dodanie na wyjściu (przed głosnikiem) szeregowej żarówki 12V/100W (np. samochodowej), działa jak bezpiecznik i kompresor dynamiki, a jeśli Ci padnie wzmacniacz, to najwyżej spali się żarówka, a nie głośnik, zresztą bedziesz to widział, że bez wysterowania żarówka swieci na maxa. Również przy uruchamianiu: świecenie żarówki może by informacją o oscylacjach pasożytniczych w układzie.
Powodzenia!