Mam lampke biurkowa na swietlowke 11W paluszek (teraz jest Osram Dulux S ). Mam ja juz kilka lat i swiecila ladnie az zaczela sie wylaczac po kilku godzinach pracy. Myslalem ze wkoncu padla swietlowka, wiec kupilem nowa. A nowa tez zaczela sie wylaczac. Jest to paluszek na 2 bolce. Nie widze zadnej elektroniki. Rozkrecilem zasilacz. Jest tam trafo. W szeregu z trafem wcisniete w karkas jest cos plaskiego i malego. Przypuszczam ze starter z kontrola temperatury i on wlasnie sie wylacza. Na obudowie zasilacza jest napis 105C. Wiec to chyba ta temperaturka. Fakt zasilacz sie troche grzeje ale chuba nie az tak zeby przekraczal 105C. Moze ten starterek padl. Wie ktos jak go zastapic? A moze sprobowac jakos chlodzic to trafo? Moze go rozebrac? Dodam ze jak sie ochlodzi to sie zpowrotem lampa wlacza.