witam
Zakupiłem ostatnio legendforda f14, chciałem podłączyć na sucho ten alarm i mam z tym mały problemik. Do poasta dołączyłem schemat.
Problem jest tego typu;
Podłączyłem wszystkie kabelki i wziełem sie za programowanie pilotów i to sie duało, za równo jeden jak i drugi pilot chodzą i centralka reaguje, ale ...... jak raz klikne lewym zamek sie rozbroi kierunki migną syrena też, siłownik pójdzie do góry, diodka sygnalizacyjna zgaśnie, natomiast jak chce uzbroić to siłownik schodzi na dół diodka sygnalizacyjna zaczyna mrógać natomiast załacza mi sie alarm czyli migacze i syrena, po kolejnym kliknięciu wyłaczam alarm, siłownik zostaje tak jak był i diodka sygnalizacyjna nadal pulsuje.
Problem 2 to że niemogę już niczego wprowadzić żadnej funkcji.
Objaśnienie dla rysunku, robiłem go na prędkiego więc przepraszam za picassa
w miejsce migaczów i syreny wstawiłem diody, w miejsce stacyjki i wył krańcowego - switch'e, odcięcie zapłonu zostawiłemw powietrzu ale nawet jak zewre do masy efekt jest identyczny.
Czy ktoś wie w czym tkwi problem ?
Zakupiłem ostatnio legendforda f14, chciałem podłączyć na sucho ten alarm i mam z tym mały problemik. Do poasta dołączyłem schemat.
Problem jest tego typu;
Podłączyłem wszystkie kabelki i wziełem sie za programowanie pilotów i to sie duało, za równo jeden jak i drugi pilot chodzą i centralka reaguje, ale ...... jak raz klikne lewym zamek sie rozbroi kierunki migną syrena też, siłownik pójdzie do góry, diodka sygnalizacyjna zgaśnie, natomiast jak chce uzbroić to siłownik schodzi na dół diodka sygnalizacyjna zaczyna mrógać natomiast załacza mi sie alarm czyli migacze i syrena, po kolejnym kliknięciu wyłaczam alarm, siłownik zostaje tak jak był i diodka sygnalizacyjna nadal pulsuje.
Problem 2 to że niemogę już niczego wprowadzić żadnej funkcji.
Objaśnienie dla rysunku, robiłem go na prędkiego więc przepraszam za picassa
Czy ktoś wie w czym tkwi problem ?