Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mam propozycje skonstruowac wspolnymi siłami wzmacniacz git!

flexor 26 Apr 2003 16:15 10380 41
lampy.pl
  • #1
    flexor
    Level 11  
    Co powiecie na to, aby sprobowac skonstruowac wspolnymi siłami wzmacniacz gitarowy?!

    Sam troche gram i powoli przymierzam sie do skonstruowania "pełnej lampy". Troche tylk dośwadczenia brak. Ale taki wspólny projekt... każdy rzuci coś od siebie i może da sie coś z tego sklecić sensownego.

    Najważniejszy jest przedzmacniacz! To od jego parametrów zależeć będzie brzmienie, no i musi miec co najmniej dwie linie - czystą i przesterowaną.

    FleXoR
  • lampy.pl
  • #2
    skywalker
    Level 22  
    Cześć !
    Ja chetnie służe pomocą mam nikłe odświadczenia.Wszystkiego uczyłem się sam zrobiłem kilka prostych konstrukcji PA w kalsie A na jednej EL84
    ECL82 itd.I najlepiej chdził mi taki 2-3 lampowy (mało szumów brak wzbudzania) zato kostrukcja typu EVH 5150 Pevey to troche trudne....
    Oczywiście wszystko monaż bez płytek 8) .Jeżeli już masz jakiś schemat
    wzór to możemy zazynać...
  • #3
    Kemoth
    Level 12  
    Też jestem zainteresowy taką konstrukcją. W sumie to rozpoczynam powoli budowe wzmaka na 4x6P3C-E.

    IMO najważniejsze i sprawiające największy problem są w takiej konstrukcji transformatory. Sam chętnie poznał bym kogoś kto ma doświadczenie w ich budowie i podzielił by się wiedzą. Napewno będę zlecał wykonanie trafa.
    Natomiast sam preamp to już jest poprostu zabawa w dostrojenie i poszukiwanie brzmnienia.

    Chętnie pomoge w wykonaniu chasse (czy jak to się pisze) - mam dostęp do ceowników i blachy aluminiowej.
  • #5
    MCbx
    Level 28  
    Zapoznałbym się także z linkami na stronie www.elektronika.owg.pl (dział Linki->wzmacniacze lampowe).
  • #6
    chcz
    Level 19  
    Witam!! Posiadam niezłą kolekcję oryginalnych wzmacniaczy lampowych i lampowo-tranzystorowych.Schematy znalazłem na komp. w pracy -chyba ktoś ściągnął z internetu , ale szukałem i nie znalazłem takiej strony.Jest tam obszerny artykuł o trafie głośnikowym.Chętnie zamieszczę je na Elektrodzie.
    Pozdrawiam
  • lampy.pl
  • #7
    alnus
    Level 28  
    Kompendium wiedzy na ten temat znalazłem na www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/index.html
  • #8
    gsmok
    Level 13  
    Pomysł jest fajny, ale realizacja na zasadzie "każdy sobie rzepkę skrobie" o czm świadczy dotychczasowa dosyć rozchwiana tematycznie dyskusja, nie wróży nic dobrego. Mam już zresztą z konstruowaniem metodą pospolitego ruszenia niezbyt wesołe doświadczenia. Aby jednak nie wyjść za mądralińskiego, który miele jęzorem bez sensu pozwolę sobie zgłosić propozycję uzupełniającą dla Inicjatora wątku.
    A gdyby zamiast proponować co by każdy chciał i sklejać na tej podstawie schemat ideowy, dogadać się wspólnie co do konkretnej i już sprawdzonej konstrukcji i wspólną budowę wykonać nie na zasadzie kompilowania pomysłu schematu przedwzmacniacza, końcówki, trafa itd. lecz przez budowanie konkretnego układu i wzajemne konsultacje co do uruchamiania. Również przy kompletowaniu części, zamawianiu traf, obudowy moglibyśmy wyjść korzystnie, gdyby zamawiać elementy na kilka sztuk wzmacniaczy (kilka znaczy tyle ilu się znajdzie chętnych do uczestnictwa w projekcie).
    Aby być dobrze zrozumianym. Nie mam nic przeciwko twórczemu dyskutowaniu na temat idei wzmacniacza, różnych sposobów realizacji poszczególnych stopni itd. Ale przy realizacji praktycznej eksperymentowanie od podstaw np. w kontekście wykonania transformatorów głośnikowych może być dosyć kosztowne.
  • #9
    sj28
    Level 15  
    Jednym z wykonanych przez kilku elektroników amatorsko- projektów lampowego wzmacniacza gitarowego jest projekt z Elektroniki Praktycznej z 96 roku.
    Sam go wykonałem z pewnymi modyfikacjami.
    Od lat służy z powodzeniem gitarzyście z zespołu SZEŚCIAN z Bielska-Białej.
    Moją realizację można znależć na stronie www.republika.pl/wzmacniaczl

    Oczywiście służę pomocą.

    Popieram pogląd mojego przedmówcy
  • #10
    flexor
    Level 11  
    Jestem pod wrażeniem!! Tyle postów! Tom iło z Waszej strony!

    Kontynuując wątek budowy czegoś, nie za bardzo wiadomo jeszcze czego, chciałbym przedstawić zarys projektu:

    1. PZEDWZAMCNIACZ. Najpewniej na ECC83, bo tania i łatwo ją dostać, ale... niezbędne są przynajmniej dwa tory przedwmacniacza: czysty i przesterowany. Jezeli chodzi o przester to mozna tu pokombinowac i zrobic dwa kanały przesterowane o różnym brzmieniu. Znalazlem pewien schemat, który spełnia te wymagania, tylko zbyt mało mam doświadczenia, aby wszystko samemu wykonac: Jest to konstrukacja GrooveAmps zwana po prostu TRIO. Preamp marzenie... ech!

    2. Końcówka mocy - tu pewnie EL84 i jakieś 40W na dobry początek. Niestety nie mam zadnej propozycji w schematach.

    Pozdrawiam wszystich

    FleXoR
    Attachments:
  • #11
    benny111
    Level 12  
    Co do konkretów to proponuję wzorować stopnie końcowe na MV3 naprawde nie do zniszczenia wzmacniak produkcji b. NRD
  • #12
    chaka
    VIP Meritorious for electroda.pl
    gdyby ktos byl zainteresowany to mam na zbyciu 2xEL34 za niewielka kase. Sam kiedys mialem zrobic wzmaka ale doszedlem do wniosku cze trafo to wielka przeskoda jak dla mnie. Mam jeszcze 2xecc83 ale ich nie oddam bo mam zamiar zrobic jakis maly bufor. Ma ktos moze schemat??
  • #13
    Vault Dweller
    Level 29  
    Ja planuję robić piecyk na jednej EL84, będę musiał wybrać projekt :-) Z transformatorami jestem w o tyle dobrej sytuacji, że mój wujek kiedyś zajmował się elektroniką i miał kilka traf (m.in. głośnikowy od OR Tatry, sieciowy chyba też "górski" :-) i jedno takie KOBYLASTE trafo 300VA 220/30V które obecnie będę montował w zasilaczu warsztatowym. Więc końcówkę zamierzam robić wzorowaną na tej z Tatr, przedwzmacniacz "się wybierze" :-)
  • #14
    Piotr-Warszawa
    Level 2  
    Witam wszystkich!!!
    Jak widać jestem tu nowy, nowością jest dla mnie również elektronika (jestem dosyć zielony, ale chyba dosyć szybko łapię), którą interesuję się od niedawna a to za sprawą szczytnej idei budowy własnego gitarowego wzmacniacza lampowego (jeśli chodzi o grę na gitarze, to gram ok 9 lat i przynajmniej w tym zakresie nie jestem laikiem). Z tego względu bardzo ucieszył mnie ten temat.
    A teraz do rzeczy - powiedzcie, jeśli mówię bez sensu, ale brzmienie zaczyna kształtować się od zasilacza, więc co powiecie na to:
    projekt zasilacza Mesa/Boogie Dual Rectifier?

    Opis tego przedsięwzięcia znajduje się na stronie

    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/zasilacz.htm

    W załączniku dorzucam schemat ideowy

    A może za bardzo skomplikuje to projekt? (może schemat można uprościć?)
    Jeśli ktoś znający się na rzeczy mógłby udzielić mi jakichś informacji (łopatologicznie) na temat różnic charakterystyk prądów prostowanych przez diody próżniowe i mostki prostownicze, to byłbym wielce zobowiązany.
    Ciekawy też jestem, jak wpływa to na końcowe brzmienie.
    Dziękuję.
  • #15
    Vault Dweller
    Level 29  
    Wiem, że jesteś tu nowy i możesz nie znać pewnych zasad (w końcu to ludzkie) ale następnym razem dawaj linka do schematu co znajduje się na popularnej (a do takich ta IMHO należy) stronie. Dyski w serwerach mają ograniczoną pojemność, więc powinniśmy je oszczędzać :-)
  • #16
    Piotr-Warszawa
    Level 2  
    Ok, przepraszam, nie wiedziałem.
  • #17
    benny111
    Level 12  
    a co sądzicie o wykożystaniu lamp znanych jako lampy WN montowanych w telewizorach np. PL500 z tego co pamiętam to można na nią dać nawet 7kV ale przy 400V też powinna pracować, a ma dość dużą moc ( w sumie taka gigantyczna bańka musi więcej promieniować)
    rgs
  • #18
    Vault Dweller
    Level 29  
    A co z chaką przenoszenia częstotliwości? Ale taka by była fajna tylko nietypowe żarzenie- 27V jakby połączyć równolegle (no chyba że szeregowo z bareterem).
  • #19
    loRet81
    Level 14  
    Witam!
    Pomysł wykonania wspólnymi siłami lampowego wzmacniacza gitarowego jest bardzo " na czasie". Zainteresowanych budową takiego wzmacniacza jest coraz więcej. No i bardzo dobrze bo ceny takich wzmacniaczy firmowych są astronomiczne.
    Aby zrobić wspólnymi siłami wzmacniacz trzeba by wybrać konstrukcję , którą zaakceptowałoby najwięcej zainteresowanych forumowiczów. Musi to być stosunkowo prosta konstrukcja oparta o lampy stosukowo tanie i łatwe do zdobycia takie jak ECC 83 (duże wzmocnienie, ładne brzmienie) EL 34 (typowo lampowe brzmienie). Taki wzmacniacz najlepiej zrobić na płytce pcb. Przy większym zainteresowaniu płytki pcb można zrobić np w Protelu a póżniej zamówić wykonanie np 10, 20 szt w firmie co znacznie obniżyłby koszty ale to wszystko sprawa do uzgodnienia. Taka płytka może być wykonana oczywiście innym programem. Największym problemem przy wykonaniu płytki pcb w Protelu jest brak odpowiednich "lampowych" rys elementów i obudów podzespołów elektronicznych co trochę komplikuje sprawę bo trzeba je tworzyć własnoręcznie. Z drugie strony każda firma zrobi płytkę w oparciu o projekt wykonany w Protelu. Może ktoś z forumowiczów jest "biegły" w Protelu i wykonanie takiej płytki to dla niego to pestka? Byłoby super. Myślę, że taką płytką byliby zaiteresowani szczególnie początkujący dla których budowa wzmacniacza to ciemna magia. Ja mam wprawdzie budowę takiego wzmacniacza za sobą ale chętnie podzielę sie swoimi doświadczeniami z innymi. W tej chwili wprawdzie zajmuję się budową wzmacniacza audio ale możliwe, że za niedługo zacznę budować jakiś nowy wzmacniacz gitarowy.
    Pozdrawiam
    loRet81
  • #20
    skaarj
    Level 15  
    Coz, wydaje mi sie, ze PBB nie jest az takim dobrym pomyslem.
    Nie mam doswiadczenia w konstruowaniu tego typu sprzetu - w zasadzie jestem wlasnie w trakcie budowy swojego pierwszego wzmacniacza (E88CC+podwojnie 6P3S w SE), ale wydaje mi sie, ze obwod drukowany powinien byc jednak oddzielony od lamp przewodami. Przczyna jest oczywiscie nagrzewanie sie lamp. Prawdopodobnie z czasem zaczna sie problemy z jakoscia lutow. Poza tym uklady lampowe sa na tyle proste (o ile nie zacznie sie szalec z przedwzmacniaczem :), ze chyba lepiej zrobic pajaka, chociazby ze wzgledu na wyglad i chlodzenie :)

    pz
  • #21
    sieger
    Level 24  
    Bardzo mi się podoba Wasza inicjatywa, chciałbym prosić o to, jeśli jest możliwe, żeby każde stadium powstawania wzmacniacza było strawne dla osób które chcą zacząć zabawę z techniką lampową.
  • #22
    Vault Dweller
    Level 29  
    No więc na początku transformator sieciowy i głośnikowy. Są to najtrudniejsze do zdobycia elementy (a szczególnie głośnikowy). W dobrej sytuacji są posiadacze starych traf od np. radioodbiorników czy wzmacniaczy. Sam posiadam trafa sieciowe i głośnikowe od OR Tatry, aże głośnikowiec był do współpracy z lampą EL84, to jeszcze ułatwia robotę.
  • #23
    Pi-Vo
    Level 37  
    Co do płytek pestka to nie będzie nawet dla biegłego w Protelu ,prowadzenie mas ,zasilań ,sygnału w preampie może wymagać kilku podejść i pierwszy projekt na pewno będzie wymagał poprawek.Lampy preampa można montować na PCB bezpośrednio ,a lampy mocy mogą faktycznie powodować problemy z grzaniem lutów ,choć w fabrycznych konstrukcjach tak się robi.Mam serwisówke od np.Triamp-a firmy H&K i tam wszystko jest na jednej PCB włącznie z lampami 5881 w końcówce mocy.W Marshall-ach lampy mocy nie są na PCB ,są na chassis podstawki łączone przewodami do PCB.A pamiętacie stare telewizory gdzie PL504 była na PCB ,i to z kiepskiego laminatu?Jakoś to chodziło a problemy były po wielu latach pracy.
  • #24
    skaarj
    Level 15  
    Co do transformatorow wydaje mi sie, ze chyba najlepiej jest nawijac od nowa.
    Fakt faktem, ze jest to zajecie czasochlonne i wymagajace wielkiej precyzji, ale patrzac na ceny traf w firmach mozna sie zalamac. Jesli ktos posiada juz jakies trafo wyjsciowe to fajnie, ale prawdopodobnie bedze problem ze zdobyciem dwoch identycznych, a to w zasadzie by sie przydalo :)

    Co do moich to robilem tak, ze wyprulem 2 sztuki Unitrowych TGR 100/66 czy jakos tak. Byly to trafa po przezyciach, blachy troche pordzewiale, ale coz :) Potem zaczela sie zabawa:
    950 zwojow fi=0.22, 54 zwoje fi=0,7, 54mm zwoje fi=0,7mm, 950 zwojow fi=0,22, 54 zwoje fi=0,7, 950 zwojow fi=0,22 :)
    Uzwojenie pierwotne oczywiscie szeregowo ze wszystkich 950-tek, wtorne 1-3 dla 4Ohm, 1-3-2 dla 8Ohm. Mam nadzieje, ze dobrze sobie to wykoncypowalem :)

    Jesli ktos bedzie nawijal wlasnorecznie to kilka uwag, ktorymi moge sie podzielic, po nawinieciu 5 traf (wyjsciowe przewijalem po zrobieniu jeszcze raz, bo sie nie zmiescilem).

    1. Nawija sie tylko pelnymi warstwami. Jesli wychodzi troche wiecej lub mniej niz warstwa, zawsze dodaje/odwija sie tak, aby miec koniec na koncu warstwy.

    2. Przekladki pomiedzy zwojami, jak podaje literatura co ok. 50V. Na material do przekladek w zasadzie najlepiej wypruc kondensator od swietlowki :) Sieciowe trafo mam z wiekszym karkasem i niestety przekladki zrobilem z kalki technicznej :/ Niestety nie mialem nic lepszego wtedy.

    3. Nawijac _bardzo_, ale to _bardzo_ starannie :) Zadnych nierownosci (zawsze jakies wyjda, ale zawsze nalezy je minimalizowac. Nie raz i nie dwa odwijalem polowe warstwy, bo doszedlem do wniosku, ze 'tak byc nie moze' :) Jesli wychodza jakies przerwy najlepiej jest je czyms wypelnic - np. bawelna, materialem na przekladki czy czyms takim.

    4. W transformatorze sieciowym warto odizolowac uzwojenie pierwotne od pozostalych kawalkiem folii miedzianej (laczy sie ja jeszcze z masa ukladu), aby zmniejszyc zaklocenia przedostajace sie do napiec anodowych.

    5. Co jeszcze :) Jesli ktos bedzie robil wlasny karkas (tak jak ja do trafa sieciowego :) to nalezy dolozyc wszelkich staran, aby wykonac go maksymalnie rowno, wszystkie krawedzie, po ktorych idzie drut zaokraglone, wszystkie wymiary utrzymane co do ulamkow mm. Przy takim wykonaniu pierwsza i najwazniejsza warstwa uzwojenia nawinie sie ladnie

    6. Podczas nawijania prawdopodobnie nie uda sie nawijac caly czas od kranca, do kranca karkasu - mi przynajmniej sie to nie udalo. Nalezy zatem schodzic z szerokoscia uzwojenia, tak aby nie wzynac sie cienkim drutem na koncach karkasu w okolice innych uzwojen. Jak dojdziemy do wniosku, ze racimy juz za duzo przestrzeni wypelniamy ja rowno izolatorem z przekladek, nakladamy warstewke przekladki i jedziemy dalej :)

    Teraz wlasciwie najwazniejsza sprawa: nawijarka.
    Niewazne co by sie nie wydawalo nie jest to jakies skomplikowane urzadzenie. Mowie oczywiscie o takiej calkowicie podstawowej, ale naprawde wystarczajacej. Tak przynajmniej twierdza osoby, z ktorymi rozmawialem, a ktore nakrecily sie transformatorow w swoim zyciu :)
    Karkas umieszcza sie na klocku drewnianym na osi, do ktorej podlaczony jest bezposrednio licnzik obrotow (jesli tylko mozemy cos takiego znalezc) oraz korba. Podajnik drutu wykonany jest tak samo z osi, na ktorej jest umieszczona szpula (ta os powinna takze miec hamulec - np. duze kolo na jednym koncu, ktore jest dociskane jakims kawalkiem metalu na sprezynie), drut ze szpuli trafia na dwie rolki umieszczone jedna za druga na roznej wysokosci - tam sie prostuje. Dalej juz bezposrednio bierzemy go w raczke i ukladamy na krarkasie :)
    Pomimo tego, co sie moze wydawac takie nawijanie naprawde moze isc szybko. Pod koniec nawijania trafo glosnikowe weslug uprzednio podanej konstrukcji nawijalem cos kolo 6h :)

    uff... to by bylo na tyle :)
    Jakby co to bede umieszczal dalsze informacje z mojego frontu. Jesli beda chetni oczywiscie :) Moge takze zamiescic schemat, oraz zrobic rysunki wykonawcze transformatorow :)

    pz
  • #25
    sieger
    Level 24  
    Może bardziej doświadczeni koledzy podzielą się wiedzą, gdzie można kupić lampy i akcesoria do takich konstrukcji, szukałem, ale na co trafiłem, to transformatory głośnikowe w cyfronice.
  • #26
    skaarj
    Level 15  
    aktualnie pald mi dysk, wiec nie mam bookmarkow, dokopie sie do nich za jakies 2 tygodnie, ale co moge z pamieci powiedziec:

    http://www.fonar.com.pl
    http://allegro.pl
    jest tez taka firma, ktora siedzi na Wolumenie, maja naprawde duzo lamp, no ale ceny tez czasami wygorowane.

    pz
  • #27
    dawid_cz
    Level 12  
    Witam!
    Ja również jestem zinteresowany budowa piecyk. Moje umiejetnosci sa znikome ale nadrabiam zapalem. Na poczatek mam pytanko ile to moze kosztowac? I czy budowa sie naprawde oplaci.
  • #28
    dawid_cz
    Level 12  
    Może przejdzmy w koncu do do dyskusji na temat wybranie odpowiedniego schematu czy też model wzmacniacza. Może dobrym pomysłem bylo by zciagniecie calego shematy np jakiegos marshala i wykonanie go. Ale to chyma nie jest takie proste? :o
  • #29
    sieger
    Level 24  
    Ja tam zawsze odliczam od kosztów doświadczenie, które zdobęde. W przypadku pieców lampowych się opłaci, bo jak ma się znajomych gitarzystów, to na pewno znajdą się chętni na nasze konstrukcje.
  • #30
    dawid_cz
    Level 12  
    Widze ze nic sie nie rusza w tym temacie
    Flexsor czy sie rozmysliles?