Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszczelka pod głowicą peugeot

16 Sty 2006 16:55 4637 9
  • Poziom 10  
    Witajcie. Mam taki problem. Po wymianie uszczelki pod głowicą samochód-peugeot 309 silnik 1.1 rok prod 1992 zaczał duzo palić nawet podwojnie nz wczesniej około 14 l/100km. Ale chyba to nie wina tej wymiany uszczelki. Może pasek rozrządu na źle założono? Macie jakieś pomysły ?
  • Poziom 34  
    Prawdopodobnie żle spięty rozrząd,do sprawdzenia.
  • Poziom 10  
    Stanisław Chwalisz napisał:
    Prawdopodobnie żle spięty rozrząd,do sprawdzenia.
    źle spięty czyli co to oznacza ? Że za mocno naciągnęty czy za słabo ten pasek rozrządu?
  • Poziom 34  
    Nie jest na swoich znakach.
  • Poziom 10  
    A czy może to być przyczyną że źle dokręcono głowicę ( bez użycia kłucza dynamometrycznego). Czy głowica mogła ulec uszkodzeniu tzn jak za mocno dokręcono to może sie skrzywiła czy co?
  • Poziom 14  
    Witam. Głowica jest prawdopodobnie ok, musisz sprawdzić rozrząd w tym napewno tkwi problem ale jeśli piszesz że głowica była dokręcana bez klucza dynamometrycznego to pewnie ten kto to robił ma i pojęcie o ustawieniu rozrządu(w przenośni). Pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    Zgadzam się w pelni z kolegą wyżej- "fachowców" teraz jest pod dostatkiem! A poprawki po nich kosztują czasem więcej niż sama pierwotna naprawa
  • Poziom 10  
    Ale pasek rozrządu założono chyba na właściwe zęby koła zębatego skoro dał się zapalić chyba że za mocno naciągnięto. Jakby było przesunięte chocby o jeden to byłyby problemy z uruchomieniem i dalszą eksploatacją, przynajmniej mi się tak wydaje. Najpierrw po założeniu głowicy silnuik nie chciał odpalić więc ingerował ten fachowiec w pasek rozrządu przekładał o jeden ząb w jedna to w druga strone ale na koncu pozostawił jak było chyba. Przyczyną nie uruchomienia silnika była świeca zapłonowa. Czy jest możliwe aby silnik chodził pomimo złego założenia paska o jeden czy dwa zęby nie w tym miejscu??
  • Poziom 23  
    karabanka napisał:
    Ale pasek rozrządu założono chyba na właściwe zęby koła zębatego skoro dał się zapalić chyba że za mocno naciągnięto. Jakby było przesunięte chocby o jeden to byłyby problemy z uruchomieniem i dalszą eksploatacją, przynajmniej mi się tak wydaje. Najpierrw po założeniu głowicy silnuik nie chciał odpalić więc ingerował ten fachowiec w pasek rozrządu przekładał o jeden ząb w jedna to w druga strone ale na koncu pozostawił jak było chyba. Przyczyną nie uruchomienia silnika była świeca zapłonowa. Czy jest możliwe aby silnik chodził pomimo złego założenia paska o jeden czy dwa zęby nie w tym miejscu??


    Jeśli już "fachowiec" Przekładał pasek, to można liczyć się z pogiętymi zaworami-możliwe, że takie przestawienie wystarczyło, żeby tłoki pogadały z zaworami-jedna niesprawna świeca to za mało, żeby nie zapalił...Zmierz kompresję.Jesli to nie to, to może gaźnik (może, bo nie piszesz, czy to wtrysk, czy nie, ale sądząc po roczniku może być gaźnik). No i oczywiście ustawienie zapłonu.
  • Poziom 10  
    Jeśli już "fachowiec" Przekładał pasek, to można liczyć się z pogiętymi zaworami-możliwe, że takie przestawienie wystarczyło, żeby tłoki pogadały z zaworami-jedna niesprawna świeca to za mało, żeby nie zapalił...Zmierz kompresję.Jesli to nie to, to może gaźnik (może, bo nie piszesz, czy to wtrysk, czy nie, ale sądząc po roczniku może być gaźnik). No i oczywiście ustawienie zapłonu.[/quote]
    Jakie są objawy pogiętych zaworów czy słychać w czasie pracy silnika i czy ma to wpływ na spalanie? Czy dają sie one jakoś wyrównać?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jakie są objawy pogiętych zaworów czy słychać w czasie pracy silnika i czy ma to wpływ na spalanie? Czy dają sie one jakoś wyrównać?