Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

polaczenie lutowane ze stala nierdzewna - jak?

18 Sty 2006 12:35 40285 10
  • Poziom 11  
    witam.

    szukam sposobu trwalego polaczenia lutowanego ze stala nierdzewna.

    nie wiem czy mozna to w jakis sposob zrobic, chcialbym do stali nierdzewnej w jakis trwaly sposob nalozyc powloke, ktora mozna lutowac... np. blaszke miedziana.

    prosze o jakies pomysly co i jak zrobic by w koncowym efekcie byl przylutowany przewod do stali nierdzewnej

    pozdrawiam

    Ultimion
  • Poziom 11  
    no tak, ale tu nie ma slowa o stali nierdzewnej z gatunku 0H18N9

    pozdrawiam

    Ultimion
  • Poziom 32  
    Ja zawsze jak chce coś lutoować na stali najpierw smaruje powierzchnie kwasem, biore cyne kalafonie i lutuje, zawsze wychodzi trwałe. Pozdro
  • Poziom 31  
    Niestety stal nierdzewna nie polutuje się cyną.
    Są na to trzy rozwiązania.
    Spawanie TIG (za pewne odpada)
    Lutowanie spoiwami na bazie srebra, lub lutami specjalnymi (są drogie, trudno dostępne i lutuje się zwykle na zakładkę -> blacha, lut w postaci folii, blacha. Całość się podgrzewa).
    Klejenie (Alstom klei w ten sposób karoserię tramwajów i połączenie jest mocniejsze niż sama blacha, ale nie przewodzi prądu. Można popytać w zajezdni tramwajowej)
    Można również napylić miedzią blachę lub nanieść miedź, bądź srebro galwanicznie

    Napisałeś że chcesz przylutować do blachy... ale co?
  • Poziom 18  
    witam, jest możliwość pokrycia tej blaszki mosiądzem, ale nie zrobisz tego lutownicą, musi to być zrobione palnikiem(chyba lutowanie argonem) podobnie jak przy spawaniu rur c.o.(Acetylen) Ojciec robił kiedyś cośtakiego dla mnie. Wada: blaszka nierdzewna się zakoloruje, ale można to usunąć jakimś kwasem lub spolerować filcem.
  • Poziom 25  
    Cześć.
    Każdą stal nierdzewną, nawet kwasoodporną (o bardzo wysokiej zawartości chromu i niklu) można lutować cyną (stopem lub czystą cyną - wtedy się spoina nie utlenia i ładniej wygląda). Robiłem to wielokrotnie. Rzecz polega na zastosowaniu odpowiedniego topnika. W tym wypadku topnikiem jest kwas fosforowy. Można sporządzić roztwór kalafonii w spirytusie i dodać ok. 10% kwasu fosforowego (ortofosforowego). Część żywicy się wytrąci, ale to nie szkodzi. Można też zrobić roztwór kwasu w wodzie (10 - 20%) i lutować cyną z kalafonią. Topnikiem tym lutuje się również chrom (np. rurki z anten teleskopowych). Powierzchnie przed lutowaniem przetrzeć papierkiem ściernym 200 do 600, żeby nie były całkiem błyszczące. Do pobielonej cyną powierzchni można już przylutować każdy inny metal.
    Mocniejszą spoinę uzyskuje się stosując lut twardy (mosiężny lub srebrny). Wtedy trzeba lutować palnikiem. Do niewielkich elementów wystarczy propan-butan. Elementy trzeba rozgrzać do 600 - 900 st. w zależności od rodzaju lutu. Topnikiem jest boraks lub boraks z fluorkiem sodu. Najpopularniejszy lut srebrny to LS45 lub LS60.
    Topnikiem z kwasem fosforowym można również lutować niektóre rodzaje brązów (nie wiem jakie, ale się z nimi spotkałem). Mają barwę jasno-żółtą z odcieniem zielonkawym i nie mozna ich zlutować przy pomocy ogólnodostępnych topników. Po kwasie solnym lub chlorku cynku robi się na powierzchni brunatna maź i cyna spływa jak woda z masła. Na kalafonii również cyna nie chwyta. Wtedy pomaga tylko kwas fosforowy.
    Życzę udanych prób.
  • Poziom 38  
    Dla lutowania stali nierdzewnej stosuję jako topnik MOCZNIK (nawóz sztuczny), wzór chemiczny (NH2)2CO - w proszku. Mocznik topi się nieco szybciej niż cyna i jest silnym reduktorem, cyna pod takim topnikiem lutuje wszystko, oprócz powłok chromowych i drutu oporowego Kanthal. Lutuje też aluminium, chociaż z oporami. Po lutowaniu mocznik można usunąc wodą, bo może przyspieszac korozję.
    Bardziej aktywnym topnikiem jest chlorowodorek aniliny, tu można nawet pocynowac aluminium. Nie wiem jak chrom, bo tego nie sprawdzałem.
    Jeszcze jeden dośc aktywny topnik: kwas acetylosalicylowy, czyli POLOPIRYNA.Na polopirynę fajnie się lutuje cienkie druty nawojowe bez skrobania emalii, bo polopiryna ją sama usuwa: tabletkę polopiryny kładzie się na stole, na to koniec drutu do pocynowania, przyciska się grotem z cyną i powoli przeciąga drut pod grotem - wychodzi pocynowany!
    UWAGA! Nie wdychac smrodów z tego lutowania bardzej aktywnymi topnikami!
  • Poziom 10  
    Ja stosuję prosty i niezawodny sposób na lutowanie chromoniklu cyną: należy wziąść drut miedziany zanurzyć go w stężonym kwasie solnym i smarowć powierzchnię do lutowania. To naprawdę działa.
  • Poziom 25  
    Chciałbym dodać kilka słów do tematu lutowania nierdzewki. Kwas fosforowy jest bezpieczny w użyciu i działa doskonale, co wielokrotnie sprawdziłem. Jest to słaby kwas (zawiera go coca cola, cillit i fosol) i bezpieczny w użyciu. Można spróbować, czy odrdzewiacz Fosol łatwo dostępny w handlu nie mógłby być użyty do lutowania (sam nie sprawdzałem, bo miałem dostęp do czystego kwasu fosforowego). Pomimo tego, że jest słabym kwasem, należy po lutowaniu dokładnie umyć spoinę wodą z detergentem. Najlepiej jest pocynować obydwie lutowane części przy pomocy kwasu fosforowego, umyć je i potem lutować przy pomocy kalafonii.
  • Poziom 17  
    ja osobiście chciałem polutować rurkę miedzianą do wody z taką miseczką ze stali nierdzewnej dostępne do użytku spożywczego. Kupiłem srebro z topnikiem ( wygląda jak drut w izolacji ) i spokojnie posrebrzyłem, dalej zwykłą cyną. Oczywiście lut twardy i to odpowiednim palnikiem, tak gdzieś ok 1000*C żeby miał i spokojnie można polutować.

    Pozdrawiam