Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulatory NI-MH jak przechowywać

Grisza011 18 Sty 2006 14:39 12670 16
  • #1 18 Sty 2006 14:39
    Grisza011
    Poziom 10  

    1.Jaki jest optymalny prąd ładowania akumulatorków NiMH AA(R6) na przykład o pojemności 2500mAh?(wbrew pozorom brak tej informacji na opakowaniu akumulatorków). Na rynku dostepne są ładowarki ładujące prądami od 250mA do nawet 2000mA. Wiem ,że ładowanie dużymi prądami skraca żywotność akumulatorków nawet klikakrotnie. Jaki prąd jest jeszcze bezpieczny to znaczy jaki prąd najwyższy jeszcze znacząco nie skróci żywotności akumulatorka (znacząco czyli np. zmniejszy ją maksymalnie o 5%- powiedzmy jeśli w warunkach idealnych akumulatorek "przeżyłby" 1000 cykli, to w wyniku uzywania tego prądu przezyłby conajmniej 950 cykli).

    2.Jaką ładowarkę lepiej kupić :
    a) ładującą małym prądem (jakim konkretnie odpowiecie w punkcie 1 ),mającą opcję rozładowania akumulatorków ale nie ma 4-rech NIEZALEŻNYCH kanałów ładowania.

    b)też ładującą małym prądem,posiadającą 4-ry NIEZALEZNE kanały ładowania ,ale NIE ma tu opcji rozładowywania akumulatorków.

    Oczywiście ,powie ktoś najlepiej mieć ładowarkę z czterema niezależnymi kanałami i z opcja rozładowania i ładujacą małym pradem -kłopot w tym ,że nie mogę znaleźć takiej na rynku(no chyba że za 200zł )- większość ładowarek z 4-rema niezaleznymi kanałami i opcja rozładowania ma niestety bardzo wysokie prądy ładowania ,które skracaja znacznie żywotność akumulatorków.

    Tak więc pozostaje mi wybór między opcją a) i opcją b).

    W opcji a) tracę na tym że jak włożę doładowarki np. 2 aku AA(R6) o róznym stopniu rozładowania (wystarczy że będę ich używał do innych urządzeń) -to nawet jak je rozładuję przed ponownym naładowaniem to mogą być problemy ,bo ładowarki mierzą tu delta V z dwóch aku(uśrednione) i jesli jeden aku jest już rozładowany a drugi jeszcze nie to prąd rozładowujący dalej leci aż do pełnego spadku napięcia do odpowiedniej wartości i skraca żywotność akumulatorka ,który już jest rozładowany do odpowiedniego napięcia .

    W opcji b) łądowarka jest 4-ro kanałowa więc każdy akumulatorek mogę oddzielnie ładować ,ale za to nie mogę akumulatorków rozładować do końca(nie zawsze akumulatorek ,który juz nie działa w jakimś urządzeniu np.aparacie jest do końca rozładowany) . Niby nie powinno być z tym problemu bo teoretycznie akumulaorki (AA) R6 nie mają efektu pamięci ,ale w praktyce ten efekt niestety występuje na poziomie około 20% -więc rozładowywanie co jakiś czas się przydaje a w opcji b) nie ma takiej możliwości.

    Zatem proszę o odpowiedź. Która ładowarka a) czy b) MNIEJ skróci żywotniość akumulatorków -czy bardziej znaczące jest wspólne ładowanie w opcji a) czy tez bardziej skróci żywotność akumulatorków efekt pamięci z opcji b) ?

    3.A i jeszcze czy funkcja DISCHARGE REFRESCH w IC 8800 to coś więcej niż 3-krotne rozładowanie i naładowanie?

    4.Przypuśćmy ,że jeden zestaw 2 akumulatorków NiMH 2500mAh tej samej firmy ładujemy za każdym razem prądem 250mA ,a drugi taki sam zestaw ładujemy za każdym razem prądem 500mA. Mniej więcej ile więcej cykli rozładowanie-naładowanie zrobimy na prądzie 250mA ? Przypuśćmy ,że przy prądzie 250mA zrobilismy 1000 cykli. Jak państwo myślicie ,czy przy prądzie 500mA będzie tych cykli 900 , 800 a może jeszcze mniej?

    5.Czy ładowanie wyższym prądem sprawia tylko ,że zmniejsza się ilość cykli akumulatorka czy też wpływa ono również na jego pojemność i jeśli tak to w jakim stopniu(też proszę porównać prądy 250 mA i 500mA).

    6.Czy efekt pamięci zmniejsza tylko pojemność akumulatorka czy także ilość cykli rozładowanie-ładowanie?


    7.Czy długotrwałe ładowanie razem akumulatorków rózniących się stopniem rozładowania -zmniejsza TYLKO ich żywotność (ilość cykli) czy również ich pojemność?

    8.Czy rozładowywanie np. 2-ch akumulatorków 2500 mAh NiMH tej samej firmy ale o róznym stopniu naładowania w ładowarce nie mającej oddzielnych kanałów rozładowywania sprawia ,że skraca się ich zywotność lub pojemność -a może oba te parametry?

    Bardzo proszę o odpowiedzi.

    0 16
  • #2 18 Sty 2006 18:09
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Za "bezpieczny" prąd ładowania zwykle uważa się c/10, z czasem ładowania ok 14 godzin. Można ładowac wiekszymi prądami, ale im bardziej "ambitne" jest to ładowanie, tym kosztowniejsze, bo coraz bardziej skomplikowane układy i więcej parametrów do kontrolowania. Granicą sensowności jest stosunek kosztu ładowarki do ceny akumulatorka. Przyjmuję, że żywotnośc akumulatorka jest 1000 cykli, co przy codziennym ładowaniu / rozładowaniu oznacza ok 3 lata pracy. W tej chwili akumulatorek AA o pojemności 2500mAh kosztuje 4 złote, można łatwo policzyc, jaką wartośc ma 1 cykl ładowania/rozładowania: 4zł/1000=0,4 grosza. Jeżeli użycie "wyszukanej" ładowarki przedłuży żywotnośc 4 akumulatorków o 200 cykli, to mamy korzyśc 4 x 200 x 0,4 = 320 groszy, czyli 3zł 20 groszy (w ciągu 3 lat!). Najwyżej tyle warto zainwestowac w "lepszą" ładowarkę. Zamiast tego, może lepiej kupic drugi komplet akumulatorków, niech się spokojnie ładują, podczas gdy ten pierwszy komplet jest używany?
    Osobiście używam NAJPROSTSZEJ ładowarki, która - skonstruowana dla akumulatorków wcześniejszej generacji daje tylko 150 mA - pozwala mi na spokojne ładowanie akumulatorków 2500 mAh w ciągu 24 godzin.

    0
  • #3 18 Sty 2006 19:33
    Grisza011
    Poziom 10  

    Dziękuję za odpowiedź na pytanie 1.
    Co do rachunku kosztów -to często własnie kupienie droższej,szybszej ładowarki- jeszcze podraża cały interes ,bo po pierwsze więcej się płaci za ładowarkę a po drugie szybciej zuzywane są akumulatorki ładowane dużym prądem(można na nich zrobić mniej cykli)-więc podwójna strata.

    Ale wogóle mi Pan nie odpowiedział na pytanie drugie -2 i pozostałe.
    2 pytanie jest dla mnie najważniejsze.
    Nawiązując do mojego pytania 2 -niech mi więc Pan przeanalizuje koszt ładowania opcji a) i opcji b) z pytania drugiego .-Obie ładowarki kosztuja 25 złotych i ładuja tym samym prądem (konkretnie 500mA) więc o koszcie łądowania będzie decydował fakt ,która z nich {ta z opcji a) czy ta z opcji b)} BARDZIEJ oszczędza akumulatorki ,po prostu na której wykonam wiecej pełnych cykli ładowanie-rozładowanie -I O TO w gruncie rzeczy pytam!!
    Serdecznie proszę chociaż o odpowiedź na pytanie drugie -to ważne dla mnie.
    Pozdrawiam

    0
  • #4 18 Sty 2006 23:22
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Opcja rozładowania ma znaczenie dla akumulatorków Cd-Ni, a nie ma znaczenia dla NiMH, bo w nich efekt pamięci nie występuje, albo jest na tyle nieznaczny, że można go "wkalkulowac" - np. że do dyspozycji powinno byc 80% pojemności znamionowej. Ponieważ pojemnośc akumulatorków NiMH jest kilkakrotnie wyższa, niż Cd-Ni, więc praktycznie prawie wszystkie obecnie używane akumulatorki zasadowe są typu NiMH.
    Ładowanie mniejszym pradem jest zawsze korzystniejsze (jedyny wyjątek: jeżeli prąd ładowania jest równy lub mniejszy samorozładowaniu ...), m.in dlatego, że procesy elektrochemiczne przebiegają z większą sprawnością, jeżeli nie są forsowane.
    Tu trzeba zaznaczyc, że samorozładowanie w akumulatorkach NiMH jest nieco większe (1,5%/dzień), niż w Ni-Cd (1%/dzień).
    Ładowanie szybkie czasem ma znaczenie, ale to, że jest możliwe - nie musi oznaczac, że jest zalecane. Jeśli popatrzy się na charakterystyki ładowania i wyładowania, to widac wyraźnie, że ze wzrostem prądu ładowania (jako C/n-godzin) pogarsza się sprawnośc procesu, a więc wiecej energii idzie na grzanie, występuje większe wydzielanie wodoru, którego ciśnienie wzrasta, wodór potrafi również dyfundowac poprzez uszczelki i metalową obudowę (a więc się traci), co jest równoznaczne z "wysychaniem" akumulatorka.
    Układy do ładowania szybkiego wykorzystują obniżenie napiecia na ogniwie jako sygnał zakończenia procesu. To zjawisko jest dośc wyraźne dla akumulatorów Cd-Ni, natomiast w akumulatorach NiMh występuje dośc szybki wzrost temperatury pod koniec ładowania. W dostępnej literaturze zwraca się uwagę na wymagania dokładniejszej kontroli (ΔV i ΔT) procesu ładowania NiMH, w stosunku do Cd-Ni.
    Przy ładowaniu prądami poniżej C/5 zaleca się tylko kontrolę czasu ładowania, co jest znacznym ułatwieniem dla użytkownika.
    Trochę na temat akumulatorków możesz poczytac tutaj:
    http://www.elfa.se/pl/fakta.pdf
    Nie klikaj tego adresu, tyko go skopiuj do pola adresowego Explorera. Interesujace Cię strony zaczynają się gdzieś od 80-tej.
    Powodzenia!

    0
  • #5 18 Sty 2006 23:50
    Grisza011
    Poziom 10  

    Dziękuję bardzo za adres na pewno skorzystam.

    Czyli z Pana wywodu wynika ,że odp.2 -lepsza jest opcja b) niż opcja a).

    Może i tak ... Chociaż spadek pojemności do 80%(bo jak sam Pan pisze jakiś efekt pamięci w NiMH jednak jest) x ileś tam cykli-to jednak jest strata. Ale może faktycznie jest to strata mniejsza niż w opcji a) gdzie stracimy też trochę cykli przez wspólne ładowanie np. 2-ch akumulatorków o róznym stopniu rozładowania(nawet jeśli je najpierw rozładujemy to nie rozładują się niestety po równo -bo tu nie ma oddzielnych kanałów ładowania). Może racja z tą popcją b).

    0
  • #6 20 Sty 2006 17:57
    Grisza011
    Poziom 10  

    Bardzo proszę o właczanie się do dyskusji osoby ,które są obeznane w temacie . Szczególnie zależy mi na pytaniu 2 z pierwszego postu.

    0
  • #7 21 Sty 2006 12:14
    Grisza011
    Poziom 10  

    Sporo się dowiedziałem ale może jeszcze odpowiecie :
    Jeśli miesiąc nie używam akumulatorka NIMH AA (LR6) -to jak go przechowywać? W stanie rozładowania , naładować i niech się po 1% dziennie samoczynnie rozładowuje a przed uzyciem doładować czy jeszcze inaczej? Chodzi o to żeby zachować jak najlepszą żywotność akumulatorka.

    0
  • #8 22 Sty 2006 15:52
    mk20
    Poziom 26  

    Rozładowanie dla NiMH też jest potrzebne. Ładowarka najlepiej czterokanałowa. Ładowanie raczej wolne bo do szybkiego potrzebne są akumulatorki nowej generacji. Szukaj na Alegro są od 80 do 200zł. Kupiłem 4 kanałową z rozładowaniem, wyświetlaczem typu bargraf za 85 zł. Aku 2500mA ładuje szybko lecz aku są bardzo gorące.

    0
  • #9 22 Sty 2006 18:49
    _jta_
    Specjalista elektronik

    1. Wbrew temu, co wiele osób uważa, prąc C/10 wcale nie jest optymalny - to był
    właściwy prąd ładowania dla starych akumulatorów kwasowych, zasadowe od
    początku nadawały się do ładowania większym prądem, tym bardziej obecne;
    maksymalne prądy ładowania to 2C dla NiCd, i ponad 1C dla NiMH, oczywiście
    lepiej ładować trochę mniejszym, najlepiej około C/4, lub C/3.

    2. Najważniejsze jest, by ładowarka wykrywała kiedy akumulator jest naładowany,
    i w tym momencie przerywała ładowanie, albo przełączała się na podtrzymujące
    - najskuteczniejsze sposoby niszczenia akumulatorów to nadmierne ładowanie,
    i nadmierne rozładowanie (a zwłaszcza z przebiegunowaniem); rozładowywanie
    było potrzebne w prymitywnych ładowarkach, z dobrą można obejść się bez tego.

    5. Ładowanie większym prądem powoduje początkowo wzrost pojemności, potem
    jej spadek; ładowanie małym prądem - spadek pojemności przez cały czas, ale
    wolniejszy; prąd rozładowania też ma znaczenie.

    6. Tak zwany efekt pamięci obniża przejściowo napięcie - usuwa go głębokie
    rozładowanie; nie wiem jak sam z siebie wpływa na trwałość.

    7. Nadmierne naładowanie zmniejsza zarówno ilość cykli, jak i pojemność.

    8. Nadmierne rozładowanie (jak są połączone szeregowo, to łatwo o to, że
    któryś z nich zostanie nadmiernie rozładowany) powoduje wzrost upływności,
    i może spowodować zwarcie wewnętrzne - uszkodzenie trudne do usunięcia.

    Bardzo duży wpływ na trwałość ma głębokość rozładowania - rozładowywanie
    tylko do części pojemności daje dużą szansę, że akumulator wytrzyma nawet
    kilka tysięcy cykli; przy pełnym rozładowywaniu najwyżej parę setek. Ale to
    tylko pod warunkiem, że będzie się unikać nadmiernego naładowania, bo
    wysiada po przeładowaniu w sumie o kilka nominalnych pojemności - skutek
    utraty elektrolitu, kiedy nadmierne ładowanie rozkłada go na wodór i tlen.

    Przechowywanie: zaleca się, żeby były częściowo naładowane (nie do pełna).

    Aha, dobra ładowarka nie powinna powodować nagrzewania się akumulatorów
    - co najwyżej superszybka, a i to niewiele - jeśli akumulatory mocno rozgrzewają
    się, albo zaczynają się nagrzewać pod koniec ładowania, to jest ona wadliwa.

    1
  • #10 23 Sty 2006 12:58
    Grisza011
    Poziom 10  

    Cytat:
    Wbrew temu, co wiele osób uważa, prąc C/10 wcale nie jest optymalny - to był
    właściwy prąd ładowania dla starych akumulatorów kwasowych, zasadowe od
    początku nadawały się do ładowania większym prądem, tym bardziej obecne;
    maksymalne prądy ładowania to 2C dla NiCd, i ponad 1C dla NiMH, oczywiście
    lepiej ładować trochę mniejszym, najlepiej około C/4, lub C/3.

    Przyznam ,że bardzo mnie zaskoczyła ta informacja dyskutuję na ten temat na róznych forach i kazdy mówi o c/10.Czy możesz podać mi jakąś fachową literature czy stronę z informacjami na ten temat.

    Cytat:
    Tak zwany efekt pamięci obniża przejściowo napięcie - usuwa go głębokie
    rozładowanie; nie wiem jak sam z siebie wpływa na trwałość.


    Obniża napięcie naładowania? czyli jak ładowarka ładuje akumulatorki to teraz zatrzkańcza ładowanie na mniejszym napięciu czy jak? Jakie napięcie obniża efekt pamięci?

    Cytat:

    Bardzo duży wpływ na trwałość ma głębokość rozładowania - rozładowywanie
    tylko do części pojemności daje dużą szansę, że akumulator wytrzyma nawet
    kilka tysięcy cykli; przy pełnym rozładowywaniu najwyżej parę setek


    Kolejne zaskoczenie -czyli nie ma co rozładowywać w ładowarce dodatkowo. Trzeba tylko doładowywać?



    Cytat:
    Przechowywanie: zaleca się, żeby były częściowo naładowane (nie do pełna


    Na pewno dotyczy to aku NiMH? Kurcze do tej pory wszyscy pisali żeby rozładowane trzymać. Skąd masz takie informacje?

    Cytat:
    Aha, dobra ładowarka nie powinna powodować nagrzewania się akumulatorów
    Może lepiej proszę podać jakiej temperatury nie powinien przekroczyć akumulatorek podczas łądowania -i czy to ta sama temperatura którą możemy stwierdzić dotykając akumulatorka(czy może temperatura wewnątrz jest jeszcze większa?

    Uff. namieszałeś nieźle Proszę jeszcze raz p źródła Twojej wiedzy.

    Liczę na odpowiedź i pozdrawiam . [/quote]

    0
  • #11 23 Sty 2006 18:23
    mk20
    Poziom 26  

    Mam nadzieję iż wybaczy mi ELFA za skopiowanie ich informacji na temat akumulatorów i wy za długi i nużący post.
    Akumulatory NiMHAkumulatory NiMH znane są od połowy lat 70. Prace nad ich rozwojem zintensyfikowano, ze względu na wymogi ochrony środowiska. W rzeczywistości akumulatory NiMH posiadają pewne zalety w stosunku do akumulatorów NiCd, ale również liczne wady. W wielu dzisiejszych urządzeniach będzie można zastąpić szkodliwe dla środowiska akumulatory NiCd, ale w wielu innych zastosowaniach będzie to niemożliwe (np. napędy elektryczne o dużym chwilowym poborze prądu większym od 5C). NiMH jest akumulatorem charakteryzującym się jedną z najwyższych gęstości energii wśród akumulatorów znajdujących się w powszechnych zastosowaniach. Jest to jedna z największych zalet tego akumulatora. Zasada działania ogniwa oparta jest na magazynowaniu gazowego wodoru w stopie metalu. Płytka niklowa stanowi elektrodę dodatnią, a elektrodą ujemną jest specjalny stop metali ziem rzadkich, niklu, magnezu, manganu, aluminium i kobaltu. Skład procentowy jest pilnie strzeżoną tajemnicą producentów. Separator wykonany jest z poliamidu lub polietylenu. Elektrolit jest zasadowy, co przy ładowaniu i rozładowaniu uwalnia atomy wodoru umożliwiając ich przemieszczanie się pomiędzy elektrodami. Zdolność pochłaniania wodoru przez stop metali wpływa decydująco na pojemność akumulatora.
    ŁadowanieAkumulatory NiMH posiadają wyższą pojemność w stosunku do akumulatorów NiCd. Oznacza to istnienie większej ilości aktywnej substancji w tej samej objętości. Substancje te mają więc mniejszą objętość do rozszerzania się w obudowie, co powoduje zmniejszenie szybkości reakcji chemicznych. Następstwem tego jest wolniejsze ładowanie akumulatorów NiMH, a proces ładowania wymaga dokładniejszej kontroli w celu uniknięcia przeładowania. W obydwu typach akumulatorów znamionowe napięcie ogniwa jest równe U=1,2 V. Ładowanie normalne odbywa się w podobny sposób jak w akumulatorach NiCd, tj. prądem ładowania o wartości około I=0,1C w czasie (14-16)godzin. Oznacza to, że również współczynnik ładowania jest taki sam dla obu typów tj. 1,4. Także napięcie ogniwa wzrasta podobnie, a w końcowej fazie ładowania osiąga wartość U=(1,45-1,5)V. Przy ładowaniu prądem natężeniu I<0,2 C nie jest konieczna kontrola ładowania, poza pomiarem czasu. Ładowanie szybkieMinimalny czas ładowania akumulatorów NiMH wynosi około 1 godziny ( NiCd ok. 15 min.). Gdy ogniwo akumulatora NiMH jest bliskie naładowania, gwałtownie wzrasta jego temperatura. Występujące przy tym obniżenie napięcia, jest jednak znacznie mniejsze (w porównaniu z akumulatorami NiCd), co wymaga zastosowania dokładniejszej metody pomiaru przez układ kontrolny. Przy szybkim ładowaniu akumulatorów NiMH zalecane jest stosowanie co najmniej dwóch z trzech stosowanych systemów zabezpieczeń: 1) -delta V, 2) temperatura powierzchni t>45°C,3) kontrola czasu ładowania. Uwaga! Czas eksploatacji ogniw NiMH po przegrzaniu jest wyraźnie krótszy.Niewątpliwie największą zaletą akumulatorów NiMH jest "mniejszy" efekt pamięci. Ładowanie podtrzymująceNie jest zalecane dla akumulatorów NiMH cylindrycznych, ponieważ podobnie jak ładowanie ciągłe obniża żywotność akumulatora. Akumulatory NiMH wykonane w formie pastylkowej nie posiadają w/w ograniczeń RozładowanieMaksymalny prąd rozładowania jest niższy niż w ogniwach NiCd. Zwykle nie zaleca się prądów rozładowania o natężeniu większym od (3-5)C. Natomiast końcowe napięcie rozładowania dla obu typów akumulatorów jest identyczne i wynosi U= 1,0 V. Proces samorozładowania czyli utraty pojemności w trakcie magazynowania (przechowywania) jest dla akumulatorów NiMH nieco większy i wynosi około 1,5%C/dzień, w stosunku do 1,0% /dzień dla akumulatorów NiCd. Czas eksploatacjiWedług danych publikowanych przez producentów sprzedających swe akumulatory (NiMH), czas ich eksploatacji nie powinien być krótszy niż 1000 cykli ładowania-rozładowania. Należy zwrócić uwagę, że liczba ta dotyczy idealnych warunków, to znaczy ładowania prądem o natężeniu I=0,1 C w czasie 14 godzin i temperaturze pokojowej. Nie wzięto pod uwagę ewentualnego przeładowania, które może nastąpić i skrócić czas eksploatacji. Realna liczba cykli w normalnych warunkach wynosi około 500-800 cykli. Cechy charakterystyczne♦ Przy tej samej objętości akumulatory NiMH posiadają wyższą pojemnością od akumulatorów NiCd♦ Znamionowe napięcie ogniwa wynosi U=1,2 V.♦ Normalne ładowanie przeprowadzane jest prądem 0,1 C (przez około 14-16 godzin). ♦ Napięcie w końcowej fazie ładowania zawarte jest w granicach U=(1,45-1,5)V.♦ Ładowanie natężeniem prądu mniejszym niż 0,2 C nie wymaga kontroli ładowania, z wyjątkiem pomiarem czasu.♦ Minimalny czas szybkiego ładowania wynosi około 1 godziny. ♦ Akumulatory NiMH mają "mniejszy" efekt pamięci - przy pracy z niepełnym ładowaniem i rozładowaniem tracą wolniej nominalną pojemność. ♦ Przegrzanie podczas ładowania (t>45°C) skraca czas eksploatacji bardziej niż dla NiCd.♦ Zalecane natężenie prądu rozładowania nie powinno być większe niż (3-5)C♦ Końcowe napięcie rozładowania wynosi U=1,0V.♦ Większe natężenie prądu samorozładowania tj. 1,5 % dziennie, w porównaniu z 1,0% dla akumulatorów NiCd.♦ Duża zależność parametrów ogniwa od temp. - warunki ładowania i ograniczenia w prądzie rozładowania.PodsumowanieAkumulator NiMH jest jedynym typem akumulatora, który nie zawiera metali ciężkich zanieczyszczających środowisko naturalne. Kolejną jego zaletą jest bardzo dobry stosunek ciężaru do pojemności. Czas eksploatacji jest porównywalny z innymi akumulatorami przy pracy pełnymi cyklami rozładowania, jednak jest krótszy przy ładowaniu podtrzymującym. Nie dotyczy to jednak ogniw pastylkowych, które mają własności takie same, jak ich odpowiedniki NiCd. Ładowanie wymaga bardziej precyzyjnej kontroli niż dla innych typów akumulatorów. Podobnie jak w akumulatorach NiCd, parametry ogniwa NiMH zależą od temperatury, dlatego powinna być bezwzględnie przestrzegana znamionowa temperatura pracy




    Przygotowano na podstawie informacji technicznych zawartych w rozdziale: "Ogniwa, baterie, akumulatory - NIECO TEORII" katalogu ELFA.

    1
  • #12 24 Sty 2006 19:29
    Grisza011
    Poziom 10  

    mk20 czytałem to już wcześniej ale nie za bardzo pozwala się to odnieść np. do tego fragment napisanego przez _jta_:

    Cytat:
    Bardzo duży wpływ na trwałość ma głębokość rozładowania - rozładowywanie
    tylko do części pojemności daje dużą szansę, że akumulator wytrzyma nawet
    kilka tysięcy cykli; przy pełnym rozładowywaniu najwyżej parę setek. Ale to
    tylko pod warunkiem, że będzie się unikać nadmiernego naładowania, bo
    wysiada po przeładowaniu w sumie o kilka nominalnych pojemności - skutek
    utraty elektrolitu, kiedy nadmierne ładowanie rozkłada go na wodór i tlen.
    -odniesiesz się do tego.

    Ciekawe czy _jta_ napisze skąd ma takie informacje.

    Cytat:
    Przechowywanie: zaleca się, żeby były częściowo naładowane (nie do pełna).
    -do tego też Twój (mk20) tekst z ELFA się niestety nie odnosi.Gość _jta_ nieźle namieszał .

    0
  • #13 25 Sty 2006 20:28
    mk20
    Poziom 26  

    Trudno się odnieść co do takich wypowiedzi np. <<rozładowywanie
    tylko do części pojemności daje dużą szansę, że akumulator wytrzyma nawet
    kilka tysięcy cykli.
    Dlatego przytoczyłem tekst z ELFY.

    0
  • #14 26 Sty 2006 12:00
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Grisza011 napisał:
    Czy możesz podać mi jakąś fachową literature czy stronę z informacjami na ten temat.

    Nie mam notatek skąd która informacja pochodzi, a mam o tym ponad 300
    plików, w tym ze 200 PDF, więc trudno je przejrzeć w rozsądnym czasie...

    Co do spadku napięcia - maleje napięcie rozładowania, od punktu, do którego
    był rozładowywany. Oglądałem wykresy, które to pokazują - spadek po jednym
    niepełnym rozładowaniu jest około miliwolta, po około setce jednakowych
    rozładowań zbiera się z tego 0.1V. A że szybki spadek napięcia akumulatora
    występuje na końcu rozładowania, więc może to wyglądać na ten koniec...
    Parę rozładowań znacznie poniżej miejsca tego spadku usuwa ten efekt.

    Również początkowe napięcie rozładowania może się zmniejszyć - na skutek
    nadmiernego ładowania akumulatora następuje rekrystalizacja NiOOH.

    Grisza011 napisał:
    Kolejne zaskoczenie -czyli nie ma co rozładowywać w ładowarce dodatkowo.
    Trzeba tylko doładowywać?

    Od czasu do czasu można rozładować całkowicie (tzn. do napięcia około 1.1V).
    Usuwa to "schodki" charakterystyki po niepełnych rozładowaniach.
    Nie należy jednak tego robić za często, jeśli akumulator ma długo działać.

    Grisza011 napisał:
    Na pewno dotyczy to aku NiMH? Kurcze do tej pory wszyscy pisali
    żeby rozładowane trzymać. Skąd masz takie informacje?

    NiMH są na to mniej wrażliwe pod takim względem, że nie ma w nich migracji
    kadmu, która w NiCd powoduje ich zwarcie; jednak rozładowany akumulator
    na skutek samowyładowaniu ulega głębokiemu rozładowaniu, które szkodzi.

    Grisza011 napisał:
    Może lepiej proszę podać jakiej temperatury nie powinien przekroczyć akumulatorek
    podczas łądowania -i czy to ta sama temperatura którą możemy stwierdzić
    dotykając akumulatorka(czy może temperatura wewnątrz jest jeszcze większa?

    Oczywiście w środku jest większa; ktoś niedawno podał 45 stopni C zewnętrzna,
    i to wygląda sensownie. Ściśle określonej granicy nie ma: każde nagrzewanie
    przyśpiesza degradację akumulatorka. Poza tym, jeśli nie jest spowodowane
    stratami na oporności wewnętrznej akumulatorka (co jest możliwe tylko przy
    bardzo dużym prądze - akumulatorek 2Ah ma oporność wewnętrzną 0.02oma,
    więc przy prądzie 2A wydziela się w nim 80mW i powinien być ledwo ciepły),
    to pokazuje, że energia elektryczna nie jest magazynowana, czyli ładowanie
    nie przebiega prawidłowo - zwykle dlatego, że jest już dość naładowany, co
    swiadczy o tym, że ładowarka nie wykryła naładowania akumulatorka. Samo
    nadmierne ładowanie jest szkodliwe, niezależnie od wzrostu temperatury.
    Niektórzy producenci podają, jakim prądem wolno ładować w pełni naładowany
    akumulatorek - np. Duracell podał C/300, SAFT podaje konkretne prądy dla
    każdego typu, i dla większości akumulatorków są to prądy kilku-kilkunastu mA.

    1
  • #15 26 Sty 2006 12:23
    Grisza011
    Poziom 10  

    Cytat:
    Nie mam notatek skąd która informacja pochodzi, a mam o tym ponad 300
    plików, w tym ze 200 PDF, więc trudno je przejrzeć w rozsądnym czasie...


    Mam prośbę _jta_ ,czy nie mógłbyś przynajmniej części tych informacji przesłać na moją skrzynkę pocztową (mój e-mail : gregor10(malpa)poczta.onet.pl) .Jak do tej pory fachowe informacje znalazłem na stronie ELFA i powerstream ,ale nie ma tam jeszcze wielu rzeczy ,które mnie interesują na temat użytkowania akumulatorków NiMH ,a internauci odpowiadaja różnie -czasem ich wypowiedzi są sprzeczne i trudno dotrzeć do prawdy. Gdybyś mógł przesłać(albo podac jakieś adresy dobrych stron o tej tematyce) co nieco będę bardzo wdzięczny.
    Pozdrawiam.

    Pozdrawiam.

    0
  • #16 29 Sty 2006 17:39
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Wysłałem namiary na te informacje - doszły?

    1
  • #17 29 Sty 2006 17:45
    Grisza011
    Poziom 10  

    Dzięki.
    Doszło sporo adresów stron i nazwy plików pdf. -tylko te nazwy plików nie za dużo dadzą bo ciężko je znaleźć w Google chyba że te pliki są na stronach, których adresy podałeś?

    0