Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektroniczny zasilacz dla galwanizacji.

18 Sty 2006 23:14 3348 5
  • Poziom 2  
    Witam. Proszę o pomoc w odnalezieniu schematu elektronicznego sterowania
    napięciem z równoczesnym regulowaniem natężenia. Do tej pory realizuję powyższe zadanie za pomocą opornicy.
    A może ktoś posiada taki zasilacz.
  • Poziom 27  
    Znasz sie na galwotechnice .
    To dlaczego! nie podasz -co Ciebie interesuje?
    Nikiel??a może anodowanie??
    Różnica: napięć i prądu (nikiel-duży prąd,glin "duże"napięcie (~25V).
    Można to zrobić?
    Ale ...jeszcze -opłaci Ci się
    -zostać -przy starym sposobie-autotransformator lub
    opornica.
    Wybór należy do Ciebie ?
    Napewno -Pomożemy.
  • Poziom 21  
    marpiasek ma rację -podaj więcej danych
    z tego co napisałes niewiele wynika
    napisz jakie masz źródło prądu i ile masz kasy to cos poradzimy :)
  • Poziom 2  
    Witam. Oczywiście, że marpiasek ma rację.
    Pierwszy post był zasygnalizowaniem - potrzeby- tematu.
    Teraz dziękuję za zainteresowanie i przechodzę do konkretów.
    Narazie zasilam 1- fazą, a zasilacz powinien posiadać zakres płynnej
    regulacji:
    "I" 0÷ ok. 150 A
    "U" 0÷ ok. 60 V
    I nie ważne czy to będzie Cr, Ni, lub Al, ponieważ zasilacz
    ma służyć do prób w laboratorium.
    (gwoli ciekawości - obróbka powierzchni aluminium)
    A dobór "pary A - V " oczywiście jest uzależniony od procesu,
    kąpieli /wielkość "I" również od powierzchni obrabianej/.
    Myślę, że te parametry wystarczą?
    /W przyszłości muszę zorganizować 3-fazy/
    Wielkość kasy narazie nieistotna.
  • Poziom 21  
    no więc tak:

    zestawienie "I" 0÷ ok. 150 A i "U" 0÷ ok. 60 V to dosyc niekorzystne dlatego że trudno bedzie Ci znaleść takie źródło pradu
    jesli znajdziesz to bedzie koszmarnie drogie

    rozumiem ze to jak napisaleś do anodowania aluminium -tylko po co Ci aż 60 V / ćzyżbyś chcial spróbowac sił w 'głębokim anodowaniu " ? wielu juz sobie połamało na tym zeby .:)

    ale do rzeczy
    prostownik do procesów galwanizacji musi byc na siłę dlatego że prz napięciu 230 v występuje zbyt duże tętnienie które nie może być wieksze niż 3 %
    oczywiście można znaleśc taki który bedzie się nadawal ale.......czy to jest warte zachodu ?

    swego czasu można bylo kupić za grosze prostowniki STA-250 z autotransformatorem .ale ostatnio jakoś nie widac ich na rynku a jak są to juz kosztuja odpowiednio

    jakies pół roku temu oglądalem 3 prostowniki ze stołu laboratoryjnego produkcji ZUGIL WIELUŃ -w sam raz dla Twoich potrzeb
    tam były 3 prostowniki 30, 60 i 100 A ale napięcia to nie pamiętam
    gość za komplet chcial 2000 zl więc jak widzisz nie są to tanie rzeczy
    i jeszcze jedno :
    najlepiej gdybyś szukal prostownika 24/400 takie najłatwiej kupic za niewygórowaną cenę a regulacja jest płynna i paramerty prądu są naprawde dobre

    podsumowując
    musisz okreslić jak bardzo chcesz to uruchomić i w tym wypadku kasa jest ważna ....jak masz niewiele to niewiele zwojujesz

    wierz mi wiem co piszę bo tym zagadnieniem zajmuje się zawodowo :) produkuje takie stoły i inne urządzenie dla galwanizacji ( <-- to była reklama :) )


    gdybys miał pytania to pisz chętnie pomoge