Oj, lepiej nie za bardzo rozładowanym - jak napięcie za bardzo spadnie, następuje korozja wewnętrzna,
i akumulator może być nie do odratowania. Jak masz go zostawić na dłużej, to lepiej, żeby początkowo
napięcie na nim nie było niższe od nominalnego (czyli 3.6V). Jak podczas przechowywania nie spadnie
poniżej 3V, to nie powinno mu to jeszcze zaszkodzić. Może miałoby sens wyjmować akumulator, bądź
sprawdzać co jakiś czas, czy napięcie za bardzo nie spadło, i w razie czego trochę podładować.
Wyjętemu, i trzymanemu tak, by nic go nie zwarło, nie powinno nic grozić - akumulatory Li-ion
mają znikome samowyładowanie, więc tak łatwo się nie uszkodzą bez pobierania z nich prądu.