Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nie moge usunac wirusa.

Dedisc 21 Jan 2006 18:54 3602 18
GoodRam konkurs
  • #1
    Dedisc
    Level 1  
    Mam problem z wirusem od dluzszego czasu nie moge sie go pozbyc a probowalem juz formatowac dysk, usuwac i tworzyc nowe partycje i nie pomaga! Po zainstalowaniu na nowo windowsa XP wszystko gra do czasu gdy nie nawiaze polaczenia z internetem od razu zaczynaja sie pojawiac dziwne pliki w glownym katalogu dysku c: o nazwach np: "cashi.exe" "drsmartload1.exe" nie moge uruchomic: regedit, msconfig, ctrl+alt+del Menadzer zadan takze niektore funkcje sa zablokowane np. nie moglem korzystac z opcji internetowych za to wyskakiwal komunikat typu: opcja wylaczona skontaktuj sie z administratorem. jak zainstalowalem zone alarm to przestal sie uruchamiac i nic mi to nie dalo. Dziwne jest też to ze jak uruchomie wlasciwosci MOJ KOMPUTER to pod napisem Komputer: widnieje napis 512 MB RAM brak nazwy mojego Atlona XP? Ostatni skan online ze strony mks.com.pl pokazal jednego wira SillyC.190.A wczesniej przed formatowaniem dysku skanowalem kompa to pokazywal inne wirusy za kazdym razem nie da sie usunac pliku a jedynie zmienic nazwe.
    Pomozcie mi z tym bo nie moge spac po nocach nie wiem co jest grane moze wirus siedzi gdzies w boot sectorze? moze w innym miejscu skoro nie pomaga format ani usuwanie partycji? co mam robic podajcie wszystkie mozliwe sposoby jakie znacie za kazda pomoc bede bardzo wdzieczny.
  • GoodRam konkurs
  • GoodRam konkurs
  • #3
    Martin12
    Level 11  
    Witam
    Mój brat miał podobny problem.Przyniósł dysk i podłączyłem go jako drugi do mojego kompa,przeskanowałem go Kasperskim i do dzisiaj nie ma żadnych prolemów.Musisz sobie zainstalować antywira z ochroną wczsie rzeczywistym.
  • #4
    mati8
    Level 13  
    Witam! Na moje oko to ten virek siedzi sobie albo w boot'cie albo w biosie i dlatego nie możesz sie go pozbyć nawet tym bardzo skutecznym lekiem na robale jakim jest format ;)

    Pozdro :D
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    chlo
    Level 17  
    Skanowanie dysku podłączonego do drugiego kompa antyvirem może pomóc. Jeśli kolega mati8 ma rację to może w przypadku biosu pomoże jego przeprogramowanie albo chociaż flashowanie.
  • #7
    Radzious
    Level 28  
    Ja bym ci proponował załozyc firewalla i antywirusa a dopiero potem zaczac sie łaczyć z internetem bez tego kabel od neta jak najdalej od komputera.
  • #8
    Kolobos
    IT specialist
    :arrow: Dedisc
    Na poczatek wklej na forum log z hijackthis.
    Zapewne masz piracki windows bez aktualizacji? ;-)
  • #9
    europejczyk
    Level 18  
    Jak się ma porządnego firewalla+antyvira to nie jest potrzebna żadna aktualizacja systemu z witryny microsoft.

    Grunt to nie polegać na firewallu systemowym z Windowsa - wyłączyć go i zainstalować inny.

    Radzious napisał święte słowa i trzeba się ich na pamięć nauczyć!
    Quote:
    Ja bym ci proponował załozyc firewalla i antywirusa a dopiero potem zaczac sie łaczyć z internetem bez tego kabel od neta jak najdalej od komputera.
  • #10
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Mati8, nie wypisuj głupot, bo to może skończyć się ostrzeżeniem. Nie rozumiesz znaczenia używanych słów, nie masz nic do powiedzenia, to albo trzymaj ręce daleko od klawiatury, albo przenieś się na czat Onetu.
  • #11
    velsper
    Level 29  
    mati8 wrote:
    Witam! Na moje oko to ten virek siedzi sobie albo w boot'cie albo w biosie i dlatego nie możesz sie go pozbyć nawet tym bardzo skutecznym lekiem na robale jakim jest format ;)

    Pozdro :D


    ...albo na stronach z "nielegalnymi dodatkami" ;)

    chlo wrote:
    Skanowanie dysku podłączonego do drugiego komputera antyvirem może pomóc. Jeśli kolega mati8 ma rację to może w przypadku biosu pomoże jego przeprogramowanie albo chociaż flashowanie.


    Pierwszy raz słyszę o wirusach instalujących się w BIOSie, a czasy wirusów w bootsektorze skończyły się wraz z odejściem DOSa na zasłużony spoczynek...

    Tak jak koledzy radzą - firewall i porządny AV załatwi wszystko. Możesz też pomyśleć też nad zmianą dziurawego IE na inną przeglądarkę - w 100% nie zabezpieczy, ale mniej syfu przełazi do systemu, niż w wypadku IE.
  • #12
    chemik007
    Level 18  
    ja polecam przegladanie internetu pod win98 - zauwazyłem, ze nie zciąga on tak wirusów jak XP (albo mam takie sczeście, że jak wsiadam na XP to akurat wtedy "przyłażą")
  • #13
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    chemik007 wrote:
    jak wsiadam na XP to akurat wtedy "przyłażą

    Jak masz niezabezpieczony lub zbyt późno zabezpieczony system, a na dokładkę publiczny numer IP (np. Neostradę) to przyłażą.
  • #14
    piotrekltd
    Level 2  
    To spróbój wsiąść na dwa systemy 98 i Xp na 98 bedziesz mógł usunąć skoro twierdzisz że atakują na XP to zeskanuj kompa na 98 mks'em a póżniej zakażone pliki wykasuj

    Pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    A i jeszcze weż se Firewalla załatw to napewno pomoże
  • #15
    europejczyk
    Level 18  
    Miej sobie WindowsXP i Neostradę ale...
    1. wyłącz firewalla systemowego
    2. zainstaluj antywirusa+firewalla zewnętrznego np. Panda Internet Security albo Norton Internet Security
    3. podłącz się do sieci i uruchom usługę liveupdate w w/w programie
    4. automatyczne uaktualnianie WinXP można wyłączyć
    5. do przeglądania stron www korzystaj z OPERY - nie ma nic lepszego od niej (moim zdaniem) - obecnie jest freeware http://www.opera.com/lang/pl
    6. dobrym rozwiązaniem byłoby korzystanie również z programu Lavasoft Ad-Aware

    Naprawdę można korzystać z WINXP podłączonego do Neostrady bez robienia "format c:" nawet rok czasu - tylko nawet jak ludzie mają firewalla zainstalowanego to nie umieją z niego korzystać. Nie czytają komunikatów, klikają bez namysłu OK, wyłączają go jak jakaś strona nie chce się wyświetlić i napisane na niej jest aby wyłączyć firewalla itd. itp.

    P.S. Nie uważacie Szanowni Koledzy że "format c:" jest dosyć prymitywnym lekarstwem na wirusy? Jak by mi informatyk radził w ten sposób naprawiać system - to bym go... :-)
  • #16
    mieszko89
    Level 17  
    to co kolega europejczyk powidizał jest 100% prawdą, ja ze swojego doświatczenia mobe powiedizeć żebyś
    1 wyciągnij ram niech sobie chwilke polerzy sollo bez płyty głownej
    2 zresetuj biosa np wyciągając bateryjke
    3 jesli masz system plików ntfs to zrób partycje pod dosem w ten sposób zminisz system plików (wiekzre prawdopodobieństwo wyplenienia chwasta)
    4 zeskanuj kompa jakims anti virem ( ja preferuje bitdefender)

    i to by było na tyle ja kiedyś miałem tez wirusa jakiegoś z mądrzejszych i powyciągałem wszystkoz kompa przy okazji go przeczyściłem zrobiłem format i po sprawie
    życze powodzenia i napisz czy pomogło
  • #17
    zbyszq
    Level 18  
    jak już zrobisz to co powiedział mieszko89 i zainstalujesz windowsa na nowo, to proponuje ci zainstalowac odrazu (przed łączeniem się z internetem) antywirusa i firewalla w jednym np. ja korzystam z avast! Home Edition jest dobry, darmowy, prosty w obsłudze i wszyscy go chwalą.
  • #18
    Kolobos
    IT specialist
    Widze, ze zebraly sie w tym watku stada nabijaczy postow! Wszyscy piszecie to samo nie patrzac na to, ze autor watku nie dal nawet znaku zycia, zapewne wybral najglupsze rozwiazanie zrobil format i sie nie interesuje tym watkiem.
    Propnuje go zamknac zanim zleci sie tu jeszcze wiecej nabijaczy.
  • #19
    kosmita
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Proszę autora postu o kontakt, do tego czasu zamykam temat