Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czyszczenie wiatraków. Czym najlepiej je smarować?

22 Sty 2006 05:12 1859 3
  • Użytkownik usunął konto  
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 30  
    Ja używam do smarowania (Smar TF silikon +Teflon)
    i Oliwę do Mszyny do Szycia (po przemyciu Stojana i Wirnika Spirytusem Denaturowanym) wkraplam po Kropelce tego Oleju w oba łożyska,następnie nakładam smar na wierzch górnego i dolnego łożyska W ten sposób Pomogłem odzyskać obroty i cichą prace,głośno chodzącym Wentylatorom.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 13  
    Temat stary, ale moze sie komuś przydać. Smar TF nie polecam, bo wiatraki wentylatory hałasują nadal i efekt mizerny. Sam smar TF powoduje nieprzyjemne "mlaskanie". Najlepsze efekty daje olej do łańcucha rowerowego Finish Line Wet. Aplikuje się tego kropelkę na ośkę i jest spokój na parę lat (sprawdzałem w wentylatorach w laptopach i klasycznych coolerach PC). Po takim zabiegu wiatrak wentylator w MacBooku Pro działa tak cicho jakby zszedł z taśmy. Wcześniej zalecam wyczyścić ośkę (trzpień) oraz łopaty z kurzu.
  • Poziom 11  
    Moje osobiste doświadcznia z trzema preparatami które miałem pod ręką:

    1. Olej wazelinowy (kupiony dosyć dawno), buteleczka 90 ml, oznaczenie W3 4001K i przeznaczony do mechanizmów w maszynach do szycia.
    Nistety, zbyt ciekły, szybko wypłynął na zewnątrz a efekt smarowania prawie żaden. Nie polecam, być może do regularnego, profilatycznego smarowania w miejscu ośki co jakiś czas spelni swoją rolę.

    2. Smar silikonowy GLIDEX (z czystego oleju silikonowego w tubce 30g (tutaj opis, wygląd, skład Link). Ten kupiłem zgodnie z przeznaczeniem do posmarowania uszczelek gumowych w intalacji z wodą pitną. Jest niezły ale stan też trochę za ciekły. do stosowania raczej w mniej zużytych wentylatorach i raczej małych. Drugi raz bym go nie użył, chyba że w małym, wolno obrotowym i jakbym nie miał nr 3.

    3. Wazelina biała (jako kosmetyk do skóry) produkcji Ziaja w pudełku 30g kupiona dosyć dawno w aptece. Ten okazał się najlepszy i go polecam. Mogę tak napisać po ponaad 3 miesiacach pracy "wysmarowanych" nim wentylatorów w rozmiarach 40x40mm, 90x40mm i 120x120mm (w zasilaczu). Ma odpowiednią konsystencję, która podczas pracy (od lekkiego nagrzania/tarcia) dodatkowo się uplastycznia a po wyłaczeniu, znowu lekko zestala. Po rozebraniu oczywiście przedmuchałem, oczyściłem w tym benzyną extrakcyjną a następnie nałożyłem sporo do środka (w tą część z łopatkami na ścianki magnesu, nasmarowałem też metalowe ścianki tej części stałej (gdzie jest nawinięty drut miedziany, nie żałowałem. Pocienioną zapałką nałóżyłem też na ośkę i wepchnąłem w otwór ośki. Złożyłem i do tej pory (3 m-ce) ładnie chodzą.
    Wg mnie dobry wariant na wentylatory, które już ostro hałasują. A poza tym, jeżęli nie mamy aytomatycznego sterowania obrotami to warto wykorzystać np. skokową regulację w BIOS czy przez zastosowanie opornika lub diody Zenera.
    Jest też wazelina żółta (mniej oczyszczona) i tez się nada. Unikać jednak wszelkich "nawodnionych" bo to przyczynek do korozji.

    ps. wśród przeze mnie regenerowanych były zarówno ślizgowe jak i typu FDB