Temat stary ale napiszę jak ktoś to będzie czytał, nie bagatelizować kolejności odłączenia klem, odłączamy - potem + a podłączamy + i -. Żeby się nie rozpisywać krótko, chodzi o iskrę wewnątrz akumulatora i gazy. Zadajcie sobie pytanie dlaczego wybuchają akumulatory.
Dodano po 6 [minuty]:
A zapomniałem, centralny może się zamknąć bez aku, zależy jaki alarm jest zamontowany. Dla niewiarków; dlaczego wyje alarm(nie każdy) po odłączeniu aku? Bo ma własne zasilanie.
Moderowany przez tzok:Nie dość, że archeologia (temat sprzed 12 lat), to jeszcze nieprawda.
Iskrzyć będzie tak samo przy zdejmowaniu jako pierwszej klemy - jak i +, chodzi jedynie o ryzyko zwarcia klemy + kluczem do karoserii podczas jej odkręcania. Z iskrzeniem i wodorem to byłoby adekwatne do podłączania kabli rozruchowych (masowy podłączany jako drugi/odłaczany jako pierwszy i do silnika, nie do akumulatora, żeby zaiskrzyło z dala od akumulatora).
Syrena alarmu "wyje" bo ma własne zasilanie. Awaryjne zasilanie ma zazwyczaj tylko syrena, niekiedy centrala alarmu, ale nie centralny zamek.