Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwne kręcenie rozrusznika w dieslu

22 Sty 2006 13:28 2989 13
  • Poziom 14  
    W tamtym roku kupiłem żonie diesla (1.6 D z 1986 roku) i do zimy nie było problemu.Nawet w zimie do - 10 stopni zapalał od pierwszego kręcenia.Problem pojawił się w temperaturze od -15 w dół.Chodzi o to,że w takiej temperaturze rozrusznik nie chce obracać wałem i odrzuca bendiks.
    Rozrusznik jest w stanie BDB,tzn. ma nową przekładnię planetarną i nowe szczotki.Panewki nie wymagały wymiany.Bendiks w stanie idealnym i koło zamachowe też.Wszystkie połączenia elektryczne są "na błysk".Akumulator nowiutki.
    Wygląda to tak,że rano rozrusznik robi tylko pół obrotu wałem i wyłącza się.Próbuję drugi,trzeci i dziesiąty raz i wciąż to samo.Robię tak do skutku,nawet kilkadziesiąt razy,aż silnik rozrusza się i zacznie się obracać w przyzwoitym tempie i wreszcie zapali.
    Rozumiem że silnik jest zimny a olej gęsty.Chodzi mi o to czy to normalne że w takiej sytuacji odrzuca bendiks.Wydaje mi się że rozrusznik powinien kręcić tak długo jak długo trzymam przekręcony kluczyk.Czy jest może jakiś ukryty "czujnik"który wyłącza rozrusznik ?Jak jest ciepły zapala od razu więc nigdy nie musiałem kręcić dłużej niż sekundę,dlatego nie wiem czy jest jakiś limit czasu dla jego kręcenia.
    Proszę o jakieś wskazówki.
  • Poziom 13  
    miałem taki przypadek w swoim passacie najpierw wymieniłem szczotki.tulejki przekładnię planetarną ale to nie pomogło dopiero wymiana bendixu pomogła
  • Poziom 33  
    Czy sprawdzałeś co dzieje się z napięciem na rozruszniku, bezpośrednio na zaciskach?
  • Poziom 21  
    Jak radzi kolega wyżej prozaiczna sprawa zaśniedziała klema lub zły kontakt masy ,za duży spadek napięcia i puszcza elektromagnes automatu rozrusznika ,akumulator przy temp. -7*C traci ok 25% pojemności.
  • Poziom 20  
    Miałem to samo w mazdzie 86r. pękła szyna zasilająca szczotki wewnatrz rozrusznika.Wygląda jak miedziany rozklepany młotkiem drut fi5.
  • Poziom 18  
    Chodzi mi o to czy to normalne że w takiej sytuacji odrzuca bendiks.Wydaje mi się że rozrusznik powinien kręcić tak długo jak długo trzymam przekręcony kluczyk.

    Nie jesteś w błędzie.

    Sprzęgiełko rozrusznika "bendiks", działa na zasadzie podobnej do starszych typów rowerów "kontra".
    Zużycie rolek i korpusu w sprzęgiełku, powoduje przy niskich temperaturach ślizgane tych dwóch elementów.
    Według twojego opisu stawiam na sprzęgiełko rozrusznika.
  • Poziom 14  
    Jak napisałem,wszystkie styki są idealnie czyste.Mam nawet założony dodatkowy przewód "-" z akumulatora na obudowę rozrusznika.
    Szczotki są też nowe razem ze szczotkotrzymaczem.
    Jak pisze krzysztof1291,może to być bendiks.Ale podczas oględzin nie wykazywał objawów uszkodzenia czy ślizgania.
    Uświadomiłem sobie,że jak kręcę rozrusznikiem to robi tylko pół obrotu wałem i odrzuca bendiks (albo ślizga sprzęgło jak sugeruje krzysztof) ale wirnik kręci się dalej i dopiero jak puszczę kluczyk to słychać stuk powracającego bendiksa.
    Więc chyba będzie to bendiks.Powiedzcie mi,czy będzie pasował bendiks z benzyny,bo akurat taki mam.O ile pamiętam to wyglądał na identyczny jak w dieslu ?
  • Poziom 15  
    a na czym polegaly oględziny bendiksa?tylko wzrokowo plus obrót zębatką-w jedną ciągnie to dobrze i to wszystko.prawda wychodzi pod obciążeniem a nie każdy elektryk ma stół do profesjonalnego sprawdzenia rozrusznika,też stawiam na bendiks.
  • Poziom 14  
    Masz rację.W jedną stronę ciągnie i koniec.
    Przekonaliście mnie że to wina sprzęgiełka.Więc ponawiam pytanie czy bendiks z benzyny jest taki sam czy kupować do diesla ?
  • Poziom 29  
    Ja uważam że to nie wina bendiksa,on nie jest odpowiedzialny za wyrzucanie,poniewaz jest to trybik ze sprzegłem jednokierunkowym i jezeli cofa sie to wina lezy po stronie zasilania lub cewki automatu.Wezcie to na logike gdy by to była wina bendiksa to by nie wyrzucał tylko omykał na załączonym.Problem w zasilaniu ,spadek napięcia i tyle,koniec.
  • Poziom 12  
    Zdejmij z akumulatora klemy i je przeczyść!!!Przy rozruszniku też ,lub wymien przewód miedziany , moze jet złamany?
  • Poziom 14  
    "reed3" nie przeczytałeś tego co napisałem.WSZYSTKIE styki i przewody są w idealnym stanie.Może rzeczywiście nie odrzuca bendiksa tylko ślizga sprzęgiełko,bo efekt jest taki sam,czyli rozrusznik kręci się na wysokich obrotach a silnik stoi.
  • Poziom 39  
    Ponieważ już nie trzeba cię przekonywać , że to zespół sprzęgający to zapodaję, że główna zewnetrznie możliwa do oceny różnica to uzębienie. Mianowicie są to czasami trudne do zauważenia różnice w module, ilości zębów i korekcji uzębienia. A więc dobrze sprawdź zębnik w samochodzie i rezerwowy. I raczej warto zastosować nowy lub kompetentnie regenerowany. Nie warto się oszukiwać domniemaniem o dobrym stanie. Niestety w obecnych warunkach ten elemnt pracuje ekstremalnie.
  • Poziom 14  
    Wymieniłem bendiks i wszystko wróciło do normy,dziękuję.