Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwne kręcenie rozrusznika w dieslu

T_E_D_I 22 Sty 2006 13:28 2755 13
  • #1 22 Sty 2006 13:28
    T_E_D_I
    Poziom 14  

    W tamtym roku kupiłem żonie diesla (1.6 D z 1986 roku) i do zimy nie było problemu.Nawet w zimie do - 10 stopni zapalał od pierwszego kręcenia.Problem pojawił się w temperaturze od -15 w dół.Chodzi o to,że w takiej temperaturze rozrusznik nie chce obracać wałem i odrzuca bendiks.
    Rozrusznik jest w stanie BDB,tzn. ma nową przekładnię planetarną i nowe szczotki.Panewki nie wymagały wymiany.Bendiks w stanie idealnym i koło zamachowe też.Wszystkie połączenia elektryczne są "na błysk".Akumulator nowiutki.
    Wygląda to tak,że rano rozrusznik robi tylko pół obrotu wałem i wyłącza się.Próbuję drugi,trzeci i dziesiąty raz i wciąż to samo.Robię tak do skutku,nawet kilkadziesiąt razy,aż silnik rozrusza się i zacznie się obracać w przyzwoitym tempie i wreszcie zapali.
    Rozumiem że silnik jest zimny a olej gęsty.Chodzi mi o to czy to normalne że w takiej sytuacji odrzuca bendiks.Wydaje mi się że rozrusznik powinien kręcić tak długo jak długo trzymam przekręcony kluczyk.Czy jest może jakiś ukryty "czujnik"który wyłącza rozrusznik ?Jak jest ciepły zapala od razu więc nigdy nie musiałem kręcić dłużej niż sekundę,dlatego nie wiem czy jest jakiś limit czasu dla jego kręcenia.
    Proszę o jakieś wskazówki.

    0 13
  • #2 22 Sty 2006 14:02
    tg5
    Poziom 13  

    miałem taki przypadek w swoim passacie najpierw wymieniłem szczotki.tulejki przekładnię planetarną ale to nie pomogło dopiero wymiana bendixu pomogła

    0
  • #3 22 Sty 2006 14:09
    DonRomano
    Poziom 33  

    Czy sprawdzałeś co dzieje się z napięciem na rozruszniku, bezpośrednio na zaciskach?

    0
  • #4 22 Sty 2006 14:30
    lgy1
    Poziom 21  

    Jak radzi kolega wyżej prozaiczna sprawa zaśniedziała klema lub zły kontakt masy ,za duży spadek napięcia i puszcza elektromagnes automatu rozrusznika ,akumulator przy temp. -7*C traci ok 25% pojemności.

    0
  • #5 22 Sty 2006 19:35
    senso
    Poziom 20  

    Miałem to samo w mazdzie 86r. pękła szyna zasilająca szczotki wewnatrz rozrusznika.Wygląda jak miedziany rozklepany młotkiem drut fi5.

    0
  • #6 22 Sty 2006 20:14
    krzysztof1291
    Poziom 18  

    Chodzi mi o to czy to normalne że w takiej sytuacji odrzuca bendiks.Wydaje mi się że rozrusznik powinien kręcić tak długo jak długo trzymam przekręcony kluczyk.

    Nie jesteś w błędzie.

    Sprzęgiełko rozrusznika "bendiks", działa na zasadzie podobnej do starszych typów rowerów "kontra".
    Zużycie rolek i korpusu w sprzęgiełku, powoduje przy niskich temperaturach ślizgane tych dwóch elementów.
    Według twojego opisu stawiam na sprzęgiełko rozrusznika.

    0
  • #7 22 Sty 2006 20:45
    T_E_D_I
    Poziom 14  

    Jak napisałem,wszystkie styki są idealnie czyste.Mam nawet założony dodatkowy przewód "-" z akumulatora na obudowę rozrusznika.
    Szczotki są też nowe razem ze szczotkotrzymaczem.
    Jak pisze krzysztof1291,może to być bendiks.Ale podczas oględzin nie wykazywał objawów uszkodzenia czy ślizgania.
    Uświadomiłem sobie,że jak kręcę rozrusznikiem to robi tylko pół obrotu wałem i odrzuca bendiks (albo ślizga sprzęgło jak sugeruje krzysztof) ale wirnik kręci się dalej i dopiero jak puszczę kluczyk to słychać stuk powracającego bendiksa.
    Więc chyba będzie to bendiks.Powiedzcie mi,czy będzie pasował bendiks z benzyny,bo akurat taki mam.O ile pamiętam to wyglądał na identyczny jak w dieslu ?

    0
  • #8 22 Sty 2006 21:01
    bolero
    Poziom 15  

    a na czym polegaly oględziny bendiksa?tylko wzrokowo plus obrót zębatką-w jedną ciągnie to dobrze i to wszystko.prawda wychodzi pod obciążeniem a nie każdy elektryk ma stół do profesjonalnego sprawdzenia rozrusznika,też stawiam na bendiks.

    0
  • #9 22 Sty 2006 21:44
    T_E_D_I
    Poziom 14  

    Masz rację.W jedną stronę ciągnie i koniec.
    Przekonaliście mnie że to wina sprzęgiełka.Więc ponawiam pytanie czy bendiks z benzyny jest taki sam czy kupować do diesla ?

    0
  • #10 22 Sty 2006 21:57
    bandi21
    Poziom 29  

    Ja uważam że to nie wina bendiksa,on nie jest odpowiedzialny za wyrzucanie,poniewaz jest to trybik ze sprzegłem jednokierunkowym i jezeli cofa sie to wina lezy po stronie zasilania lub cewki automatu.Wezcie to na logike gdy by to była wina bendiksa to by nie wyrzucał tylko omykał na załączonym.Problem w zasilaniu ,spadek napięcia i tyle,koniec.

    0
  • #11 24 Sty 2006 02:01
    reed3
    Poziom 12  

    Zdejmij z akumulatora klemy i je przeczyść!!!Przy rozruszniku też ,lub wymien przewód miedziany , moze jet złamany?

    0
  • #12 24 Sty 2006 06:46
    T_E_D_I
    Poziom 14  

    "reed3" nie przeczytałeś tego co napisałem.WSZYSTKIE styki i przewody są w idealnym stanie.Może rzeczywiście nie odrzuca bendiksa tylko ślizga sprzęgiełko,bo efekt jest taki sam,czyli rozrusznik kręci się na wysokich obrotach a silnik stoi.

    0
  • #13 24 Sty 2006 07:33
    mczapski
    Poziom 38  

    Ponieważ już nie trzeba cię przekonywać , że to zespół sprzęgający to zapodaję, że główna zewnetrznie możliwa do oceny różnica to uzębienie. Mianowicie są to czasami trudne do zauważenia różnice w module, ilości zębów i korekcji uzębienia. A więc dobrze sprawdź zębnik w samochodzie i rezerwowy. I raczej warto zastosować nowy lub kompetentnie regenerowany. Nie warto się oszukiwać domniemaniem o dobrym stanie. Niestety w obecnych warunkach ten elemnt pracuje ekstremalnie.

    0
  • #14 11 Sie 2006 10:15
    T_E_D_I
    Poziom 14  

    Wymieniłem bendiks i wszystko wróciło do normy,dziękuję.

    0
  Szukaj w 5mln produktów