Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

W ładowarce dioda wstecznie spolaryz a ona przewoiodzi

22 Sty 2006 14:55 971 4
  • Poziom 23  
    Cześć.
    Mam akumulator żelowy ładowany poprzez układ złożony ze stabilizatora LM317 z ustawionym napięciem 11.0V połączony jest szeregowo z diodą prostowniczą 1N5408 . Anoda diody połączona jest z wyjsciem stabilizatora z katoda z zaciskiem "+" akumulatora. Zacisk "-" akumulatora jest połączony z masą stabilizatora.
    Akumulatro wyłądowany ładuje się i jest ok.

    Napięcie na akumulatorze wzrasta na skutek ładowania.
    Mierzę napięcie na akumulatorze i na woltomierzu cyfrowym mam 12.6V co jest równoznaczne z naięciem na katodzie diody(względem masy). Na stabilizatorze jest dalej 11V. Mierzę miernikiem napięcie między katodą a anodą diody i podazuje mi 1.6V z tym że wyższy potenjał (+) jest na katodzie. Wychodzi na to ze dioda jest spolaryzowana w kierunku zaporowym. A prąd płynie w kierunku od stabilizatora do akumulatora, ładując go dalej.

    Nierozumiem dlaczego dioda przewodzi mimo spolaryzowaqnia jej w kierunku zaporowym.
    Gdzie ja nie widzę błędu albo czego nie rozumiem.
  • Poziom 21  
    Wstaw kondensator przed stabilizatorem i układ zacznie zachowywać się logicznie.Masz prawdobnie bardzo duże tętnienia na wejściu stabilizatora.
  • Poziom 23  
    Dzięki, masz rację jest tylko na wejsciu i wyjściu kondenstaror 100n przeciwwzbudzeniowy.
    Zastanawia mie jak to wyjaścić. Możesz to jakoś fajnie opisać.
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    Właściwą odpowiedź mógłby tu przynieść pomiar oscyloskopem.
    Z pomiarów, które wykonałeś tylko jeden jest poprawny. To pomiar napięcia na akumulatorze.
    Poprawny, bo wykonany miernikiem napięcia stałego użytym do pomiaru takiego właśnie.
    Pozostałe pomiary właściwie nie liczą się.

    Powód jest prosty.
    Ładowarka przypuszczalnie ma dość prostą konstrukcję - transformator, mostek Graetza, stabilizator napięcia, akumulator.
    Dioda, o której piszesz jest tylko zabezpieczeniem układu przed odwrotnym włączeniem akumulatora. Odwrotnie włączony uszkodziłby układ ładowarki.
    W tego rodzaju układach nie daje się (bądź stosuje małe wartości) kondensatorów z za mostkiem. Stąd kształt napięcia za stabilizatorem ma kształt trapezu.

    To napięcie zmienne (nie myl z przemiennym). Jego wartość skuteczna jest dużo mniejsza od amplitudy (wysokości trapezu). Mierzona miernikiem przeznaczonym do pomiaru napięcia stałego zostanie zafałszowana.
    W ogóle pomiar miernikiem nie ma tu sensu. Bez obejrzenia wskazań na oscyloskopie niewiele można tu powiedzieć.

    Zatem uśredniona wartość napięcia na anodzie jest mniejsza niż na (+) akumulatora - stąd mylny wniosek o spolaryzowanej odwrotnie i równocześnie przewodzącej diodzie.
  • Poziom 23  
    A czy w takim razie może zostać to tak jak jest teraz czy należałoby coś zmienić. Pod sam koniec rą jest rzędu 20mA, czy można zostawiać kumulatory żelowe na takim prądzie konserwującym.