Chyba trochę mniej - na akumulatorkach jest około 2.5V, zasilacz daje (ponoć) 9V, różnica 6.5V,
prąd przez 68om powinien być mniejszy, niż 100mA, więc moc jest tylko 2/3 nominalnej - a może
by to napięcie sprawdzić miernikiem? prąd też można, i policzyć, jaka ta moc jest naprawdę.
Być może ten opornik 1W jest tak zrobiony, żeby się mocno grzał, i to wytrzymywał.
Nie jest prawdą, że akumulatorkom NiCd szkodzi ładowanie trochę większym prądem
- dość spokojnie można im dać prąd taki, żeby się naładowały w ciągu 2 godzin, one
mogą być ładowane w ciągu pół godziny, ale to już znacząco przyśpiesza ich zużycie.
Natomiast bardzo ważne jest, by nie naładować nadmiernie, i nawet ładowanie prądem
50mA, ale przez bardzo długi czas, doprowadzi do zniszczenia akumulatorków.
Najprostsze zabezpieczenie (dla 2 akumulatorków): połączyć szeregowo 5 diód 1N4001,
i przez nie puścić prąd z zasilacza (jeszcze dać na wyjściu zasilacza opornik, żeby prąd
ograniczyć do jakiejś rozsądnej wartości - powiedzmy 300mA); te diody owinąć jakimś
izolatorem, choćby papierem - niech się mocniej nagrzewają; równolegle do tych diód
podłączyć akumulatorki poprzez szóstą diodę - i mamy gotowy układ ładowania.
Jak akumulatorki są rozładowane, to prąd popłynie przez nie; te 5 diód ostygnie, i dopóki
napięcie na akumulatorkach nie będzie za duże, prąd będzie płynął głównie przez nie;
jak zrobi się za duże napięcie, to zacznie płynąć przez te diody, one się nagrzeją, więc
spadnie ich napięcie przewodzenia, i prawie cały prąd będzie płynął przez diody.
A bez takiego układu to trzeba co chwila dotykać akumulatorków i sprawdzać, czy
już zaczynają się robić ciepłe - jeśli tak, to znaczy, że czas wyłączyć ładowanie.
Aha, ładowarką od Nokii oczywiście można, tylko trzeba dobrać opornik, tak żeby
prąd nie był za duży (bo ponad 350mA może ją uszkodzić), i to niestety nie daje się
łatwo wyliczyć, bo napięcie tej łądowarki mocno spada pod obciążeniem, poza tym
ma ona wtyczkę, która pasuje do Nokii, ale trudno (chyba) znaleźć do niej gniazdo
- ma dość nietypową średnicę. Chyba że masz takie, albo zrobisz...