Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Efektywoność przy łaczeniu szeregowym i równoległym.

24 Sty 2006 17:59 1713 18
  • Poziom 15  
    Witam !!
    Ostatnimi czasy moją głową szargają myśli o łaczeniu głośników w kolumnie głośnikowej. Możliwości są dwie szeregowo lub równolegle. Zastanawia mnie wpłych na efektywność szczególnie połączenia szeregowego. Czy przypadkiem w Eltronach nie były połączone dwa GDS szeregowo ?? Z tego co zaobserwowałem to na estradzie stosuje się połaczenia raczej równoległe unikając szeregu.

    pozdrawiam!
  • Poziom 25  
    https://tremolo.elektroda.pl/Encyklopedia/otworz.php?adres=g/glosniki%20gitarowe.htm
    Wszystko opisane w przejrzystej formie. O głośnikach do gitary, ale nie tylko.
    Tak, w zestawach głośnikowych stosuje się przeważnie połączenie równolegle, by opór kolumny był mniejszy, a moc oddawana do głośnika większa. te same głośniki 8 ohm mają trzy db słabszą efektywność niż 4 ohm . Ale na estradzie są też w kolumnach zestawy np. dwa połączone równolegle głośnkików 16 ohm.
  • Poziom 43  
    moc w przypadku wpięciu dwóch głosników zamiast jednego spada (ze względu na zwiększenie oporu połączenia szeregowego), po podkręceniu gałki tak aby na wyjsciu uzyskac taką moc jak z jednego; moc rozdziela się na dwa zyskuje się za to na tym, że grają w fazie.

    Traci się na kierunkowości takiego zestawu robi się taka elipsa jakby. Pomiedzy głosnikami skutecznosc wzrasta a gdzieniegdzie spada.
  • Poziom 15  
    Witam !
    Rozumiem, a co z tymi eltronami ?? Czy tam nie ma głośników łączonych szeregowo ?? Przypomniałem sobie jeszcze jeden bardzo znany przypadek, jest to znany wszystkim forte 101 gdzie aby grał muszą być podpiete dwa głośniki w szereg (to przez ta zawrotną moc chyba :D:D:D ).
    jeszcze jedno pytanko do tremolo a mianowicie czy przy połączeniu równoległym też traci sie na kierunkowości ( głośniki też są dwa)??

    Dodano po 4 [minuty]:

    a co do tych eltronów sam ich nigdy nie miałem ale słyszałem je nieraz ( chodziłem do podstawówki:D ) grało to dobrze i nikt nie narzekał że czegoś nie słyszał. Pamietam że wyciagali je nawet na rozpoczecia i zakończenia na otwarte powietrze i wyraźnie było słychać . . . .wierszyki :D
  • Poziom 40  
    przy laczeniu glosnikow efektywmosc mocowa zawsze rosnie! I nie wazne czy laczymy szeregowo, roznolegle czy wykonamy polaczenie mieszane szeregowo-rownolegle (4glosniki). Szeregowe laczenia jest mozliwe tylko tych samych glosnikow w jednej kolumnie. Nie wolno laczyc dwoch roznych kolumn szeregowo za to mozna roznolegle.
    Kierunkowosc i zaburzenia charakterystyk kierunkowych to zupelnie odmienny problem i wystepuje wszedzie tam gdzie mamy doczynienia z promieniowaniem dzwieku przez dwa osrodki. Zaleznie od dlugosci fali i odleglosci mamy dodawanie i odejmowanie sie fal. So samo wystepuje w zestawie stereo ktory odtwarza jedna czestotliwosc. Po srodku bedzie glosno bo fale sie dodadza a nieco po bokach zaczna sie odejmowac dajac zaniki dzwieku.
  • Poziom 43  
    W przypadku eltronów masz dwie kopułki szeregowo i dwa basowce szeregowo i taka całość ma 2x16 Om. Głosniki łączy się równolegle

    Zwrotnica w eltronach tych co ja miałem pod lupą zbudowana była z jednego kondensatora. W przypadku połączenia szeregowego oszczędza się na kondensatorze - starczy mniejszej pojeności. ze względu na większą opornosć głosników. A średniotonowce własną indukcyjnościa filtrują sobie częśc wysokich tonów.

    Nie nalezy łaczyć czegoś takiego w szereg z tego względu, ze we zwrotnicach mogą sie zacząć pojawiać jakies niechciane rezonanse i zniekształcenia w przypadku szeregowych układów. Zwrotnica może miec jakieś skomplikowane korektory itd.

    Jesli jedna kolumna ma wadliwą zwrotnice wówczas cały łańcuch kolumn powtarza ten błąd. A ogólnie cięzko o idealną zwrotnicę.

    Sygnał idąc przez kolumne jako prad elektryczny wchodzi po częsci przez głośniki a po częsci przez układy RLC na kazdym z tych elementów pojawia się opór rzeczywistyi urojony w odpowiednich elektrotechnicznych proporcjach.

    Powiedzmy masz kondensator na wysokotonowym i cewkę na niskotonowym (kondensator powiedzmy od 5kHz cewka do 4,5kHz - jest dziura w pasmie powiedzmy 500 Hz ale kompensuje sie ona przez charakterystykę głośników i jest w miare równo wszędzie. Do tego wpinasz powiedzmy kolumne z szerokopasmowym głośnikiem SZEREGOWO. I sie okazuje po przejściu przez głośnik ze zwrotnicą brakuje miejsca pomiędzy 4500 a 4000 jest dziura. jesli wepniesz 2 takie same kolumny to szpara w paśmie miedzy kolumnami sie tez sie poglębi.

    W przypadku równoległym. Jeden głosnik może się spalić. A drugi głośnik równoległy (kolumna) tego nie odczuje.

    Ale to nie oznacza że takiego układu się nei stosuje. Polskie stare wzmacniacze i niektóre Japońskie pozwalały na laczenie szeregowe.
  • Poziom 27  
    Zgadza się efektywność mocowa zawsze rośnie, ale w praktyce ma to mierne znaczenie, bo przy połączeniu szeregowym 2 głośników 8ohm uzyskamy 16ohm - a przy tym oporze wzmacniacz zazwyczaj odda już sporo mniej prądu, czyli 2x większa powierzchnia membran, to +3dB, ale wzmacniacz odda mniej prądu i jesteśmy na zerze.
    Odwrotnie jest w połączeniu równoległym +3dB ze względu na powierzchnię membrany i jeśli mamy wydajny wzmacniacz, to odda wiekszy prąd dla 4ohm. Ponad +3dB.

    Inaczej kwestia się ma z częstotliwościami. Z zasady nie łączy się głośników jeśli 1/4 długości granej fali mieści się między głośnikami, czyli w praktyce nie będzie zaburzeń fazowych w basie. Jak połączymy jakkolwiek dwa głośniki średniotonowe to będziemy mieli fluktuacje wygaszenia i wzmocnienia dla różnych częstotliwości w tym samym miejscu, których częstość rośnie wraz ze wzrostem częstotliwości [ w miarę jak fala się skraca ]. Co gorsza jak się poruszamy [ słuchacz ], to te fluktoacje będą się również przesuwać w fazie. Dlatego nie duplikuje się średniotonowych i tweeterów.

    Nie mogłem się powstrzymać, żeby tego nie napisać, chociaż mniej lub bardziej wszystko jest już opisane wyżej.
  • Poziom 12  
    Ciekawy temat. Przejdźmy do praktyki. Jak buduję paczkę do wokalu na 4 Teslach ARZ 6608 i wkrecam je w płaska sciankę (kwadratową) to duże będę miał ubytki dźwięku związane ze znoszeniem się fal? Czy gdyby każdy głośnik zwrócony był w lekko inna stronę to zjawisko by osłabło?
  • Poziom 15  
    Witam !
    Cytat:
    W przypadku eltronów masz dwie kopułki szeregowo i dwa basowce szeregowo i taka całość ma 2x16 Om. Głosniki łączy się równolegle


    Czy mówimy oi tych samych kolumnach ??
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic331613.html

    Cytat:
    Zgadza się efektywność mocowa zawsze rośnie, ale w praktyce ma to mierne znaczenie, bo przy połączeniu szeregowym 2 głośników 8ohm uzyskamy 16ohm - a przy tym oporze wzmacniacz zazwyczaj odda już sporo mniej prądu, czyli 2x większa powierzchnia membran, to +3dB, ale wzmacniacz odda mniej prądu i jesteśmy na zerze.


    nie chodzi mi o łaczenie w szereg dwóch 8Ω ale raczej 4 Ω. Pozatym że moc spadnie to wiem. za każdym razem gdy podwoimy opór na wyjsciu wzmaka moc spadnie 2 krotnie (teoretycznie na obc. rezystancyjnym) jak sie myle to poprawić mnie :)
  • Poziom 43  
    A własnie tam były dwie czteroomówki, przepraszam - u mnie siedziąły Eminence Alpha 12 :D

    Cała kolumna miała 8 om ale łączyło się do eltrona dwie - eltron wtedy pracował na nominalnmej 4-omowej impedancji.

    Spinner
    Zrób klasycznie rownolegle szeregowo na kwadrat, nie przejmuj się ubytkami, jak chcesz inaczej to zrób pionowe ustawienie Tesli.
  • Poziom 40  
    tu sie nie mowi o ubytkach w dzwieku po prostu taka konfiguracja glosnikow ma waskie charakterystyki promieniowania. Czasem specjalnie sie uzywa wielu glosnikow zeby zawezic te charakterystyki. Np jesli potzrebujemy zmniejszyc odbicia od scian albo stawiamy wiele systemow obok siebie to wtedy nie koliduja tak ze soba.

    Jak polaczymy dwa glosniki 8omowe szeregowo i podlaczymy do tego samego wzmacniacza to wcale nie jestesmy na zerze bo mamy dwa razy wieksza moc glosnikow co daje wieksza mozliwa energie do wypromieniowania, pozatym wzmacniacz mozemy jeszcze dociazyc nastepnymi glosnikami.
    Podejscie ze szeregowe polaczenie daje mniejsza moc ze wzmacniacza jest bardzo amatorskie.
  • Poziom 15  
    Witam !!
    Irek2 wg ciebie nie ma wiekszych przeciawstawień dla stosowania połączenia szeregowego?? Zmieni sie ch-ka promieniowania a to akurat dla mnie nie jest aż tak ważne ponieważ niegram w pleneże tylko w pomieszczeniach zamknietych, pozatym nie gram na jednej kolumnie, a na zespole kolumn( zawsze można optymalnie rozmieścić nagłośnienie) :D .
    Napisałem tego posta ponieważ spotkałem sie ze znacznym sprzeciwem łączenia głośników szeregowo ( również na elektrodzie) i chciałem poznać opinie członków tego forum, jak widze zdania sa podzielone :D . Ja myśle podobnie jak Irek2 : moc wzrośnie promieniowanie sie zawęrzy ( pamietacie artykuł o nagłaśnmianiu pomieszczeń zamieszczony na łamach chyba specjalnego wydania "EdW Układy audioi" ?? Tam o tym było), a co do efektywności to sądze że nie zmieni sie ale tylko przy tej samej mocy dla danego obciążenia (przykład: 4omy 95dB do wzmaka 1W/4omy dwa szeregowo to bedzie 8 om do wzmaka 1W/8 omów też osiągniemy 95dB). czy mysle przynajmniej po części dobrze ?? :D
    pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Cytat:
    Podejscie ze szeregowe polaczenie daje mniejsza moc ze wzmacniacza jest bardzo amatorskie.


    Okej. Amatorskie. Nikt nie mówi, że jestem znawcą, a przy tym juz szczególnie sam tak nie mówię. Ale pomyśl logicznie, jak już masz pewne głośniki i pewien wzmacniacz, to postępujesz tak, żeby jak najlepiej to skonfigurować.

    Z 2x4ohm uzyskasz 8 albo 2
    Z 2x8ohm uzyskasz 16 albo 4

    Należałoby posłuchać i wybrać najlepsze rozwiązanie, ale większość ludzi nie dysponuje tyloma przetwornikami, tyloma rodzajami zwrotnic, żeby sobie podłączyć, obsłuchać i wybrać. Dlatego wybierają opcję, która nie sprawi, że wzmacniacz odmówi współpracy i jednocześnie taką, która zapewni im największą możliwą moc do wykorzystania. Bo w powyższych przypadkach efektywność mocowa jest stała, jak już napisałeś.
  • Poziom 15  
    wiatm !
    gdL w sumie to masz racje w koncu muzyki sie słucha a nie oglada na ch-kach czy oscyloskopie, dlatego czasami lepiej dobrać na słuch :) . Wiadomo że nikt tak do końca sie na wszystkim nie zna (ja to już całkowicie) , stąd różne odpowiedzi w tym poście na tak wydawałoby sie proste pytanie :D.
  • Poziom 35  
    najlepiej po prostu posłuchać i tyle ..........a eltron jak są zrobione tak są zrobione dobrze i to nie podlega negocjacji :D i tak gds ma 97db więc czy aie dodaje czy nie dodaje i tak siekaja masakrycznie :D:D

    a forte oba miały tak łaczone gniazda i jakoś nikomu to nie przeszkadzało ........może i mocy miały mało ale to forte 201 w 4 omowym gdn 38 kompletnie spalił linki doprowadzaace napięcie do cewki :D:D
  • Poziom 15  
    micho a w jakiej 38 ?? w STX ?
  • Poziom 15  
    no widze że nici z odpowiedzi ;/
  • Poziom 35  
    tak w 38 :D:D

    zasilał go forte 201 około 300-350wat/4om ale kabel 5m długości 2x0,6mm więc na nim też coś zostawało mocy

    grało to 2xpo 8 godzin głownie czysto czasem na przesterze po 10-20min ......

    efekt ?? czarne ślady wypalone na resorze dolnym prawie na wylot linki poprzepalane w pół obie ......zadrutowałem zwykłym 0,6mm sieciowym w izolacji i działa :D:D

    w dodatku cxoś trzeszczy w dolnym zawieszeniu teraz :/

    ale nie wymagam cudów ja to tak katuje przesterami sinusami 20-30hz w tych 95l 40hz a ten głosnik 190 z przesyłka za tą cene i tak jest wypas :D:D
  • Poziom 15  
    Micho a ty masz to forte po tuningu ?? bo zawsze wydawało mi sie że forte201 ma 200W. Czy ta końcówka nie pracuje w mostku ?? Jakie tam masz trafo ??

    Dodano po 2 [minuty]:

    aha i to 200W ma dla 8 omów, a 4 nie obsługuje

    Dodano po 1 [minuty]:

    aha i to 200W ma dla 8 omów, a 4 nie obsługuje