Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszalachetniacze do Diesla przy minus 22

26 Sty 2006 14:24 2671 10
  • Poziom 27  
    Witam.

    Czy zakup uszlachetniacza do paliwa zmniejszy czas rozruchu w

    passacie 1.9 TDI ?, do -10 pali ok, przy minus 22 nieco dluzej kreci.

    Czy sie nie bawic i kupic nowy akumulator?.

    Pozdr.
  • Poziom 15  
    Mam toledo II z tym silnikiem i uszlachetniacz jaki by nie był nie skraca czasu rozruchu (przynajmniej tego nie zauważyłem) a gwarantuje, że przy np -35 °C z ropy nie zrobi się galaretka - jechałem w tych dniach i wszystko było ok. Ważniejszy jest tu olej (pełny syntetyk) i silny akumulator (najważniejszy jest prąd rozruchowy). Jak już złapie, to nie powinien zgasnąć. Ale są to moje spostrzeżenia.
  • Poziom 20  
    Witam.
    Tak olej syntetyczny nie jest taki gesty ale nie do kazdego silnika mozna go uzywac.
    Nie wszystkie dodatki uszlachetniajace sa dobre niektore marzna juz przy -15*C,kiedys taki kupiłem i wrzuciełem do bagaznika na drugi dzien chciałem dolac ale nie wyszło:-).Ja dolewam benzyny tak 0.5 litra na 10 ON.Jak chcesz by w moment go uruchomic samostart jest na to ale szkodzi silnikowi.
  • Poziom 10  
    Witam.
    Ej no właśnie.Jak to jest z ty dolewaniem benzyny do ropy? A konkretnie ile litrów benz. na ile litrów ON? Czy tak jak pisze marian11@ 5%/10 ltr. jest mniej więcej ok?
    Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    Z tym dolewaniem benzyny do ropy to słyszałem o proporcjach 1 do 25 ale nie wiem bo nie korzystam .Tylko w zimie tankuję na shellu (mniejsze prawdopodobieństwo że ci wody dolewają bo mają lepsze formy kontroli nad tym procederem) na razie wystarcza. W lecie tankuję opał i śmigam bez problemów już mam 330 000 nakręcone i jakoś to się kula.Muszę jedno powiedzieć a mam Forda Mondeo TD z 1994 r. że niemieckie diesle zawsze w zimę gorzej palą i już. Ja mojego nieraz kręcę ok 15 sekund pomagając mu wejść na obroty rozrusznikiem i ani razu (jak na razie) mnie nie zawiódł w końcu zawsze odpali więc moim zdaniem posiadacze niemieckich Diesli powinni nie brać do głowy że czasami w zimę muszą trochę pokręcić rozrusznikiem ALE W KOŃCU AUTO ZASKOCZY.To jest cała prawda o niemieckich dieslach bo nawet w instrukcji obsługi piszą że bez szkody dla rozrusznika można go kręcić nawet 30 sekund.
  • Poziom 14  
    uszlachetniacz na pewno nie przyspieszy palenia ale da gwarancje ze niezamarżnie paliwo na co pssaty sa w szczególności wrażliwe a niestety zima dla diesla to wysiłek tak wiec ciesz sie że przy tych mrozach ci pali heheh :)
  • Poziom 19  
    Ja w swoim pasku wymieniłem filtr paliwa i od tej pory pali bez problemu nawet przy - 20 st warunek sprawny akumulator, i świece
  • Poziom 18  
    Przy dużych mrozach do 15% benzyny. W/g instrukcji do starszego passata.
  • Poziom 19  
    mialem VW 1.6D przed zima wymiana filtra paliwa ,sprawne swiece i akumulator a co do mieszania etyliny +- 5l na 40 litrów ON
    przebieg ponad 250tys
  • Poziom 21  
    Uszlachetniacz nic nie da.Lepej podgrzac swiece 2,3 razy i wtedy zakrecic.
  • Poziom 15  
    10 procent benzyny i nie trzeba więcej . sprawdzone na lublinach i żukach a one najbardziej zamarzają.