Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zmiana akumulatorków do cyfrówki

27 Sty 2006 16:38 1514 12
  • Poziom 10  
    No właśnie kupując aparat miałem w zestawie 4szt o poj 2000 wraz z ładowarką.Niestety nie są to żadne "firmówki" i szybko padają.
    Chciałem znienić na Energizer`y o poj 2500.To dobry wybór ?
    I drugie pytanie to czy ta ładowarka będzie je ładować czy ją również będę musiał zmienić ??

    Z góry wielkie dzięki
  • Poziom 12  
    Witam.

    Używałem kiedyś kompletu (2 szt.) accu energizer'a 1200 mAh NiMH do dyktafonu - działały dobrze przez ok. 3 lata. W tym czasie wykonałem ok. 150 cyklów ładowania - w sumie to niewiele - do czasu kiedy zaczęły się nierówno ładować.

    Do cyfrówki używam jeszcze GP 2000 mAh (od 2 lat) z ładowarką PowerBank® Rapid. Ponoć mają wytrzymać 1000 cykli, także na ładnych kilka lat. Sprawują się doskonale.

    Jeśli mógłbym w czymś pomóc, to obecna ładowarka prawdopodobnie będzie wystarczająca - teoretycznie wydłuży się czas pełnego naładowania o ok. 30%. Jeśli to za długo to najlepszym rozwiązaniem może okazać się zakup nowego kompletu. Wybór producenta należy jednak do Ciebie.
    Pozdrowienia.
  • Poziom 36  
    Jak przedmówca - posiadam GP-1800mAh z ładowarką tej samej firmy i śmigają az miło patrzeć - od dwóch lat. Niedawno dokupiłem do mini-TV (a ten potrafi żreć prądu!) SANYO-2500mAh i tez spisują sie super.
    Jeśli stare i nowe są tego samego typu (NiMH) to niepowinno być kłopoty z ładowarką. Na swojej od tych 1800mAh ładuję te 2500mAh i wszystko gra.
  • Specjalista elektronik
    Pytanie jaka ta ładowarka - nawet dobre akumulatorki można szybko zniszczyć złą ładowarką.
    Podstawowy sprawdzian: czy akumulatorki grzeją się przy ładowaniu? W dobrej nie powinny.
  • Poziom 10  
    Ładowarka była z akumulatorkami dla jasności :
    230V-50Hz 3 8W
    2X (2.8V - 200mA) 1.12VA

    No i muszę się przyznać że się diabelsko grzeją podczas ładowania :(
    Wiadomo skoro dołożyli za free to nie mam co wymagać super jakości.
    A tak dla jasności to jestem ciemny w sprawach ładowarek więc moglibyście mi jakąś polecić ? Na co powinienem zwrócić uwagę ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Akumulatory muszą się grzać, jak się je ładuje dużym prądem. Nominalny prąd ładowania akumulatorów (wszystkich, również kwasowych) to prąd 10-cio godzinny, równy 0,1 C, gdzie C to pojemność akumulatora. Jest to prąd, który rozładuje akumulator w ciągu 10 godz. Ładowanie powinno trwać o ok. 50 % dłużej ze względu na sprawność akumulatorów, czyli 14 - 16 godz. taki prąd ładowania jest bezpieczny, akumulatory się nie grzeją i mają największą żywotność. Można je również ładować większym prądem, skracając proporcjonalnie czas ładowania, ale wtedy trzeba kontrolować ich temperaturę i jak wzrośnie ponad 50°, to przerwać ładowanie i ostudzić. Kontrolę temperatury mają droższe ładowarki. Popularne tanie, nawet z mikroprocesorem, tego nie mają. Dlatego uważam, że nie warto kupować ładowarek superszybkich (cztero- czy sześciogodzinnych) bez kontroli temperatury. Najlepiej dobrać ładowarkę do posiadanych akumulatorów tak, żeby prąd ładowania nie był większy niz 0,2 C (lub niewiele większy, np. dla aku 2000 - 2400 mAh nie przekraczał 500 mA.
    Najpopularniejsza na allegro ładowarka MW8168GS (za 25 - 30 zł) ma prąd ładowania 500 mA, więc nadaje się do akumulatorów o pojemności powyżej 2000mAh. Przy mniejszych trzeba sprawdzać temperaturę i ewentualnie wyłączyć, a po ostygnięciu kontynuować ładowanie.
  • Specjalista elektronik
    A dlaczego akumulatory mają się nagrzewać od dużego prądu? Ja ładuję akumulatorki 240mAh (AAA)
    i 300mAh prądem 300mA w ładowarce MW8168GS, i są przez cały czas zimne jak lód.

    To samo, jak ładuję 600mAh (AA) prądem 500mA - grzeją się dopiero, jak są w pełni naładowane (to są
    stare akumulatorki, ta ładowarka nie wykrywa, że są naładowane - muszę pilnować i wyłączać ręcznie,
    zamierzam ją z tego powodu reklamować - pytałem w innym sklepie, nie ma prawa tak się zachowywać.

    (to już gdzieś pisałem - są na naszym rynku podróbki dobrych ładowarek, w nich akumulatorki się grzeją)

    Jak masz ładowarkę MW8168GS, w której akumulatorki nagrzewają się przy ładowaniu, a nie ma jeszcze
    2 lat od daty sprzedaży, i masz paragon, to do reklamacji - masz prawo, by ci ją naprawiono, za darmo.

    A cztero, czy sześciogodzinna, to jest powolna - superszybkie to są np. półgodzinne. I są szybsze.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektronik
    A grzeją się przez cały czas ładowania, czy zaczynają się grzać, jak już są naładowane?
    Bo u mnie akumulatory są zimne, dopóki się nie naładują, dopiero potem stają się gorące.
  • Poziom 12  
    Efekt "grzania" accu wystąpi zarówno przy doładowaniu(in), jak i rozładowaniu(out). Jest on wprost proporcjonalny do natężenia prądu in/out. W przypadku przeładowania/przeciążenia, efekt będzie większy i może doprowadzić do zniszczenia accu lub w najlepszym wypadku do skrócenia żywotności i zmniejszenia wydajności.

    Dlatego opisane wcześniej objawy świadczą o kilku przyczynach:

    - dużym prądzie ładowania (przy przegrzewaniu) i małym (przy zimnych accu),
    - braku odcięcia zasilania przy pełnym naładowaniu (przegrzanie spowodowane przeładowaniem),
    - uszkodzeniu accu,
    - niezgodności towaru ze specyfikacją, np. rzeczywista pojemność ogniwa 500mAh, a podana na etykiecie 1800mAh (jaki będzie efekt ładowania prądem 0,1*C=180mA ? Wiadomo, grzanie a nawet boom!),
    - j.w. w stosunku do ładowarki.

    Dla zachowania maksymalnej żywotności, accu należy ładować jak najmniejszym prądem. Kosztem jest długi czas ładowania. Moglibyśmy wtedy przekroczyć deklarowane 1000 cyklów. Oczywiście teoretycznie, bo praktycznie mało kto tyle osiągnie, np. gdy jedno doładowanie/tydzień, accu wystarczą nam na 20 lat!
    Przy takiej intensywności używania, 1000 cyklów to tylko manewr marketingowy.

    Podsumowując, optymalne "zarządzanie" accu i ładowarką (zgodnie z zasadami fizyki i chemii) można osiągnąc tylko jeśli mamy je sprawdzone lub z pewnego źródła. Tymczasem producenci prześcigają się w podkreślaniu zalet, wysokiej wydajności, bezawaryjności, itd. Tymczasem obniżają koszty/cenę (zestaw za 50 zł) na swoje wyroby i zatajają rzeczywiste parametry. A król jak zwykle jest nagi, wystarczy to zmierzyć.
  • Poziom 11  
    Uzywam akumulatorow 2000mAh do mojego Fuji i jest ok.Sa to bezfirmowe aku ale na zrobienie ok.260 zdjec z lampa wystarczaja.Polecam Aku Energizer 2500mAh lub Sanyo o takiej samej pojemnosci.To sa wedlug testow najlepsze aku na rynku.Przy ladowaniu kazde aku Ni-Me sie grzeja,wiec spoko.
    Pozdrowka !
    Mac
  • Specjalista elektronik
    Mam ładowarkę, która daje prąd 1A, spróbowałem w niej ładować akumulatorki
    najpierw 700mAh, potem 600mAh. Pierwsze po 40 minutach, drugie po 30-tu były
    całkiem zimne (no, nie w tym sensie żeby się pokrywały szronem, ale nie dało się
    wyczuć, by były choć trochę cieplejsze od tych, co leżały spokojnie obok). Pierwsze
    po godzinie były odrobinę ciepławe - ale jeszcze nie ciepłe, i wtedy je wyłączyłem,
    drugie wyłączyłem po 50 minutach, też były tylko odrobinę ciepławe, jedne i drugie
    były naładowane - napięcie około 1.44V po odłączeniu od ładowarki.

    Te same akumulatorki 600mAh grzeją się (niewiele, ale znacznie wyraźniej, niż w tym
    doświadczeniu z ładowarką 1A) przy ładowaniu ładowarką MW8168GS, dającą 500mA;
    nagrzewanie następuje pod koniec ładowania -> ładowarka nie kończy kiedy trzeba.
    A przy ładowaniu 700mAh, które są nowsze, ładowarka wyłącza się, gdy są zimne.

    To były NiCd. Spróbuję jeszcze porobić testy z mniejszymi pojemnościami i z NiMH.

    Porobiłem testy z NiMH 470mAh. Jak czekałem, aż ładowarka zasygnalizuje koniec
    ładowania (następowało to po około 45 minutach), to się nagrzewał. Ale 35 minut
    po włączeniu był jeszcze zimny, a napięcie wzrosło z 1.2 do 14V na ogniwo - czyli
    został prawie całkowicie naładowany. Prądem 1A, czyli 2C!