logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

ALARM CLIFORD-problem

macientos 27 Sty 2006 22:30 2051 4
REKLAMA
  • #1 2227457
    macientos
    Poziom 11  
    Witam
    mam problem z alarmem w samochodzie,
    po zamknieciu samochodu samoczynnie włańcza się alarm (wycie syreny), zaznaczam ze alarm wlacza sie nie za kazdym razem i nie bezposrednio po zamknieciu tylko po pewnym czasie zazwyczaj za kazdym razem jest to inny czas ( 5 do 15 min po zamknieciu samochodu) bywalo ze alarm sam sie wlaczal ok 2 w nocy wystarczylo ze wylacze alarm z pilota i zapadala cisza
    w serwisie mi powiedzieli ze moze to byc spowodowane spadkami napiecia na akumulatorze i nalezalo by inaczej podpiac alarm (ominac czujnik spadku napiecia) czy jest to prawda???????

    pomocna informacja moze byc to ze gdy otwieram sam. a wczesniej alarm sie wlaczyl sa 3 pikniecia syreny i 3 mrugniecia swiatel - w czasie jak alarm sie nie wlaczyl wystepuje tylko 2 krotne mrugniecie swiatel

    ALARM CLIFORD

    Co sprawdzić?
    Dziękuje i pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 2228574
    carcas_2005
    Poziom 14  
    sprawdz jeszcze czujniki drzwiowe i ten pod maską, a dla pewności podładuj akumulator
  • REKLAMA
  • #3 2228726
    xwit
    Poziom 33  
    Kolega ma rację.Sprawdź wszystkie czujniki a przede wszystkim krańcówki.Pod maską mogła osadzić się wilgoć i alarm dostaje sygnał no i...wyje.Jak to nic nie da to odłącz po kolei czujniki dodatkowe.Jak to któryś z nich to wyjdzie.Zobacz w instrukcji czy ten alarm nie ma tzw. pamięci alarmów z jakiej strefy był wywołany alarm.Czy z czujników drzwiowych,stacyjki czy dodatkowych.No i na bank sprawdź akumulator może pada jak tak to postaraj się go podładować.A swoją drogą to jak ten dziwny serwis chciał ominąć czujnik spadku napięcia jak on z tego co wiem jest zintegrowany z procesorem czyli jest zapisany w ustawieniach alarmu.I nie przeglądając czujników...Całe serwisy jak w 'USTERCE' :lol:

    Dodano po 4 [minuty]:

    A to,że światła i syrenka tają trzy znaki to jest pewnie oznaką że alarm był uaktywniony czyli 'wył'.
  • REKLAMA
  • #4 2229045
    macientos
    Poziom 11  
    na poczatku serdeczne dzieki za wypowiedzi i za rady
    z tego co sie orientuje to alarm ma pamiec i stad pojawia sie te 3 ktotne pikniecia
    Radzisz mi zebym podladowal akumulator zrobil bym to gdyby ta moja usterka trwala od kilku dni ale ten problem pojawia sie juz ok 2 lata natomiast lokalizacja uszkodzonego czujnika tez bedzie b trudna gdyz wlaczenie alarmu nie nie wystepuje za kazdym razem gdy zamykam sam.
    w jadnym z serwisow dowiedzialem sie ze powodem wlaczania alarmu moze byc czujnik spadku napiecia gdyz akumulator podobno (tego nie iwem - nie jestem elektronikiem) ma chwilowe spadki napiecia takie pikniecia i czujnik w alarmie jest tak czuly ze wychwytuje i uaktywnia alarm.
    jeszcze raz prosze o porady za ktore jestem b. wdzieczny

    Dodano po 3 [minuty]:

    acha zapomnialem napisaliscie ze moga to byc czyjniki krancowe przy dzwiach i pod maska
    ale gdyby te czujniki byly uszkodzone to podczas zamykania samochodu z pilota alarm informowal by o nie domknietych dzwiach wiec te wlaczniki mysle ze sa sprawde no chyba ze sa to czujniki ruchu, ktore sa zamocowane na przednich slupkach
  • #5 2229172
    xwit
    Poziom 33  
    Pamięć alarmu to nie jest to że on pila potem trzy razy.Pamięć to,że po wykonaniu jakiejś czynności możesz ją wiświetlić.Czyli za pomocą diody a konkretnie ilości mignięć będziesz wiedział z jakiej strefy był alarm,to jest pamięć.Co do chwilowych spadków napięcia bez żadnej przyczyny np.włączenia świateł to pierwsze słyszę.Dziwna teoria serwisowa.A co do krańcówek to nie musi być ona zwarta cały czas.Z jakiejś przyczyny np.wilgoć jak już mówiłem może przechodzić impuls i alarm wyje.Może jest któraś jest zgięta albo coś i przy jakimś ruchu samochodu się zwiera np.wiatr.Musisz wszystko sprawdzić bo jak z tego co piszesz na serwisy nie możesz liczyć bo nie chce im się robić tylko snują jakieś dziwne teorie rodem z bajek Andersena.
REKLAMA