Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja barwy tonu i innych na układach TDAXXXX

Piquś 07 Maj 2003 18:59 17197 32
  • #1 07 Maj 2003 18:59
    Piquś
    Poziom 18  

    Witam!

    Mam zamiar zrobić sobie układ regulacji barwy tonu, balansu i najlepiej jeszcze wyposażony w funkcję "loudness" na układzie serii TDAXXXX. Wpadł mi niedawno w łapy PDF scalaka TDA1524A - najpierw mi się spodobało, ale po chwili (gdy zobaczyłem parametry tego układu) totalna załamka. :( Bo widzicie, zależy mi na jakości tego układu (niskie szumy, zniekształcenia, duży zakres regulacji tonów... słowem - ideał ;) ), a 1524A ma "trochę" za słabe parametry...

    Tak więc: jeśli ktoś zna jakiś scalaczek TDA przeznaczony do takiego układu o porządnych parametrach, prosiłbym o podanie symbolu tego scalaka (PDF'a sobie już poszukam :) ).

    Z góry dzięki i pozdrowienia,
    Piquś

    0 29
  • #2 07 Maj 2003 19:42
    krzysiek
    Poziom 27  

    jesli ma to byc "ideal"to wszelkie scalaczki odpadaja moze poza WO a jesli nawet znajdziesz jakis o obiecujacych parametrach przy odsluchu okaze sie ze to nie to :)

    0
  • #3 07 Maj 2003 23:18
    Jaco18
    Poziom 26  

    Poszukaj jakiegoś cyfrowo sterowanego proca, np: na I2C:

    Zaczynając od TDA8425, przez TDA 7312, a kończąc na TDA7318, który jest już bardzo dobry.

    Możesz też zobaczyć sobie ofertę National-Semiconductors: LMC1992 lub podobny z tej rodziny, podobno ma bardzo ciekawy dźwięk.


    Co do TDA1524A to wszytko jest od tego lepsze i nawet pierwszy z wymienionych porzezemnie proców jest 100 razy lepszy.
    Jeżeli zależy ci na prostocie to zastosuj LM1036 - dość przywoity, nie wymaga cyfrowego sterowania a tym samym proca i wyświetlacza, niskie szumy i dobry dźwięk.

    0
  • #4 08 Maj 2003 00:59
    Piquś
    Poziom 18  

    No więc na razie zaciekawił mnie ten LM1036, chociaż parametry mógłby mieć jeszcze trochę lepsze (większa separacja kanałów i mniejsze szumy).
    Co do układów sterowanych magistralą I2C, to miałbym z tym mały zgryz, bo wprawdzie mam programator Atmelków, ale z assemblerem'51 dopiero zaczynam i szczerze mówiąc nie ma szans, żebym oprogramował to ustrojstwo. Chyba, że... można gdzieś zassać takie programy :twisted: Druga sprawa, to cena - sam procek dużo nie kosztuje, ale taki TDA... z wyświetlaczem... :? Poza tym, w obudowie nie mam przeznaczonego miejsca na wyświetlacz, także sprawa korektorów cyfrowych raczej odpada. :(
    Myślałem też nad wykorzystaniem układu regulacji barwy tonu z amplitunera AT9100 - układ stosunkowo prosty, bo na 3 tranzystorach i też zawiera regulację tonów niskich, wysokich i posiada także włącznik "loudness", słowem - to, czego szukam. Jednak zastanawia mnie jakość takiego rozwiązania - czy właśnie taki przykładowy LM1036 nie okaże się lepszy? Obecnie posiadam ten amplituner i muszę przyznać, że brzmienie jest świetne, a zniekształcenia i szumy są naprawdę niewielkie.
    Widzicie więc, że mam niezłą rozterkę - z jednej strony scalak, z drugiej klasyczne rozwiązanie na elementach dyskretnych... a chodzi mi tylko o porządne parametry i brzmienie :D :) :D

    Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na kolejne wypowiedzi :)
    Piquś

    Proszę nie pisać postu pod postem swoim REGULAMIN

    dodano


    Ej no, rzućcie jeszcze jakiś scalak Smile Na pewno jest jeszcze jakiś układ sterowany napięciowo o lepszych parametrach od tego LM'a - podajcie mi tylko nazwę. Plizzzzzzzz Smile

    Pozdrawiam,
    Piquś

    0
  • #5 11 Maj 2003 09:04
    Veteran
    Poziom 15  

    Witam

    Macie racje - TDA1524 to istny generator szumu! :D
    Ostatnio bawilem sie TDA8421 sterowanym szyna I2C - polecam na co najwyzej przedwzmancniacz do komputera. Kostka nie powala parametrami.
    Szczerze powiedziawszy to oprocz TDA1524 i LM1036 nie ma latwo osiagalnych ukladow o sterowaniu napieciowym.
    Polecam zajac sie korektorem na elementach dyskretnych - jakosc dzwieku przy zastosowaniu dobrych potencjometrow i elementow o malej tolerancji jest naprawde rewelacyjna.
    Gotowe rozwiazania mozna podejrzec w schematach wzmacniaczy np. firmy Sony lub Maranz.

    Pozdrawiam!

    0
  • #6 11 Maj 2003 20:01
    Piquś
    Poziom 18  

    Heh, widzę, że jednak scalaki są do bani... no cóż, w końcu sam myślałem, czy nie zerżnąć układu tranzystorowego z AT9100. Very Happy Teraz przyjżę się jeszcze Marantz'owi i chyba zrobię regulację na tranzystorkach Smile

    Dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam!
    Piquś

    posty scalono

    Dobra, podjąłem już (prawie) ostateczną decyzję i zostanę jednak przy regulatorze z AT9100, dodatkowo wyposażonym w układ "loudness". W związku z tym mam pytanie: jakie tranzystory zastosować, by uzyskać najlepsze efekty (możliwie małe szumy i zniekształecenia, szerokie pasmo itp.)? Dla jasności załączam schemat owego układu reulacji.

    Pozdrawiam,
    Piquś

    0
  • #7 11 Maj 2003 21:16
    Jaco18
    Poziom 26  

    :arrow: Jak chcesz, ja polecam jednak jakiś cyfrowy proc:

    bardzo odobre parametry ma TDA7318, 0szumu i zniekształceń. A program można dość łatwo napisać w bascomie, bierzesz sobie jakiś proc z trochę większą pamięcia 4-8 kb np: AT89c52, lub coś z seri AVR. Program ogólnie nie jest bardzo skompliowany, możesz wzorować sie na "Przedwzmacniaczu sterowanym cyfrowo" z EDW autorstwa (chyba) Marcina Wiązani.

    Koszt części: np: proc ok 12 zł, proc cyfrowy od 10 - 30 zł zależnie od sklepu, kolega kupował TDA7318 za 8 zł w SMD. Wyświetlacz na allegro masz za 25 zł np: 3 x 24 ja kupiłen z firmy CEBIT i kosztował mnie już z przesyłką 25 zł. Jak widzisz koszty nie są aż tak straszne ok 50-60 zł, a efekt bardzo dobry, to zależy jeszcze od gustów słuchacza, są tacy którzy nie uznają nic poza "blue-alpsem", według mnie to już przesada. !!!!!

    Na początek kup sobie ten LM cena ok 12 zł złóż prosty układzik - nawet z kitu - i posłuchaj - ładny dźwięk, czystszy i dużo bardziej naturalny niż w TDA1524A.
    LM ma na pewno mniejsze zniekształcenia i i większe tłumienie zakłóceń niż tranzystorowy przedwzmacniacz z twojego tunera, który nie jest w końcu jakiś super. Pewnie na BC109, mam taki z kleopatry stereo - ładny dźwięk ale żadna rewelacja, ja przerabiam to radio na amlituner cyfrowy - zostawiam tylko obudowę :-) no i może trafo do przedwzmacniacza.



    A co do tego TDA to też nie jest tak źle - owszem trochę szumi, ale jeżeli da się na wejścia wtórniki napięciowe ze wzmacniaczy OPeracyjnych i sygnał ok 1V (trochę mniej) to gra cłkiem dobrze - robiłem testy - sprawdzone.

    0
  • #8 11 Maj 2003 21:46
    ALTON
    Poziom 38  

    Chmm.Co do tego AT9100 to chyba lepsze rozwiązanie :?.Ja sam mam przedwzmak z WS304 z nowymi tranzystorkami i kondami do tego koniec TDA7294........ .I gra bardzo fajnie.Dobre basy i tony też w 100% ok.A napięcie na nim to 15V :) :P

    0
  • #9 11 Maj 2003 22:54
    Piquś
    Poziom 18  

    Arrrrgh!!! I znowu żeście mnie zbili z tropu! :lol: I co ja teraz, biedny, mam począć? Heh, mam pomysła: założę chyba nowy topic pt. "Regulatory barwy tonu - tranzystorowe, czy na scalakach?"

    A na poważnie, to zmontowałem sobie na razie sam układ regulacji, bez "loudness'a" i trochę słabo mi wysokie tłumi/wzmacnia. Chyba jednak na LM'ie się skończy... :)

    Pozdrawiam,
    Piquś

    0
  • #10 12 Maj 2003 10:55
    Veteran
    Poziom 15  

    Witam

    Tego postu lepiej nie zamieszczaj, bo wybuchnie kolejna wojna zwolennikow i przeciwnikow ukladow scalonych i dyskretnych :D :D :D

    Wszystko zalezy od subiektywnej oceny - proponuje zrobic obydwa uklady i porowac ich brzmienie. Wybierzesz ten, ktory bedzie ci bardziej odpowiadal. Liczy sie indywidualny gust a nie zdanie wiekszosci.

    Pozdrawiam!

    0
  • #11 12 Maj 2003 21:46
    Piquś
    Poziom 18  

    :arrow: Veteran - wojny to ja raczej nie chcę, ale z drugiej strony... :twisted:

    Wracając do regulacji... szkoda gadać - w dosyć wielkim sklepie w Katowicach zrobili dzisiaj duuuuże oczy, gdy powiedziałem im, że szukam LM1036 i stwierdzili, że tego nie mają :cry: :cry: :cry:

    Trochę mnie to wkurzyło i (znowu przesiadka) zdecydowałem się na tranzystory, a dokładniej - na układ aktywnej regulacji z książki M.Feszczuka "Wzmacniacze elektroakustyczne". I znowu mam pytanie, bo nie bardzo podobają mi się tam BC109C, czyli na jakie tranzystory zamienić te BC'ki, aby układ zyskał na parametrach? Inną sprawą jest fakt, iż gdyby dało się zasilić ten układ napięciem 15V zamiast 24V też by mi to bardziej pasowało, ale to jeszcze mogę przeboleć. :D

    Jeszcze teraz mi do głowy przyszło: może by tak zastąpić układ tranystorowy jakimś wzmacniaczem operacyjnym? Niektóre operacyjne mają w końcu bardzo dobre parametry i wydaje mi się, że były by lepsze od tranzystorów... a dodatkowo mogłyby pracować przy niższym napięciu zasilania :D:D:D

    Doradźcie coś; dla jasności załączam schemat tego układu.

    :arrow: ALTON - Właśnie tam pytałem (BNS) i tam nie mieli. Jeszcze jutro skoczę na ul.Plebiscytową - tam jest parę sklepów i możlwe, że tam to dostanę :)

    Pozdrawiam,
    Piquś[/b]

    0
  • #12 12 Maj 2003 22:07
    ALTON
    Poziom 38  

    W katowicach :?:.Nie przypadkiem Veltronik :?: :).Jak tak to oni za dużo układów tam nie mają ;).W miare duży wybur jest na osiedlu tysiąclecia w pierwszej kukurydzy na ulicy zawiszy czarnego.

    0
  • #13 13 Maj 2003 00:05
    Jaco18
    Poziom 26  

    :!: Układu tranzystorowego raczej w prosty sposób nie przerobisz na wzmacniacze operacyjne, jeżeli chcesz budować na op-ampach (co nie jest głupim pomysłem) to poszukaj jakiegoś porządnego przedwzmacianiacza (był taki schemat kiedyś w RE z 92 r - mam odbitke ksero ale nie mam skanera - na Ne5532 - regulacja barwy i wzmocninia)

    Co do napięcia do przedwzmacniacza - przeważnie im większe tym większa dynamika sygnału i zapas na przesterowanie, tak samo jak w op-ampach, myslę że min to jakieś 24 dla pojedyńczego i +-15 dla symetryka. (to nie dotyczy cyfrowych proców, przeważnie zasilanych z 10-12 v, czasami nawet 3,3V)

    :!: Pomyśl jak zbudowany jest cyfrowy procek ?? Kilka wzmacniaczy operacyjnych z drabinkami rezystorowymi zamiast potencjometrów i odpowiednie elementy zewnętrzne tworzące filtry.

    :arrow: LM1036 ma jeszcze tą zaletę, że nie wymaga ekranowania kabli do potencjometrów, regulujesz napięciem stałym, możesz dać nawet najtańsze (ale bez przesady - nie ruskie :-) ) potencjometry i to pojedyńcze, które kosztują mało.

    :arrow: Jak chcesz to mam dla ciebie do przeanalizowania kolejne analogowe scalaki: TCA730 (vol + balans) i TCA740 (bass + sopran + chyba ludness). też napięciowa regulacja. (są do kupienia widziałem na wolumenie i na świebockim we wrocku - po ok. 8 zł)
    Kolejny układ: TDA1074 - poczwórny wzmacniacz VCA (voltage control amplifi), możesz sobie na nim zrobić regulacjęi głośności i barwy (2szt).
    (ten kosztuje cosik koło 12 zł) Pytaj w stoiskach z serwisem RTV, bo raczej w nowych częściach nie dostaniesz.

    Zrobisz jak chcesz a ja dalej polecam jakiś cyfrowy proc ze względu na prawie brak zniekształceń (przeważnie na poziomie ok. 0,03 %) i duży stosunek sygn/szum przeweażnie 90-102 dB.

    0
  • #14 13 Maj 2003 00:33
    Piquś
    Poziom 18  

    Kucze, kusisz mnie tymi procami, kusisz! Ale...
    1. Siedzę w assemblerze, a nie w bascomie,
    2. Dopiero zaczynam z programowaniem 8051,
    3. Kompletnie nic nie wiem o I2C, poza tym, że jest to szyna szeregowa,
    4. Totalny brak kasy... narazie.

    W przyszłości prawdopodobnie i tak wymienię te "analogi" na coś cyfrowego, ale najpierw muszę się podciągnąć z atmelków, a potem jeszcze wyszkrobać trochę forsy... :(

    Podsumowując: nadal zostanę przy tranzystorach, ew. zastosuję OP'ampa... jeszcze się przyjrzę tym pozostałym analogom.

    Pozdrawiam,
    Piquś

    0
  • #15 13 Maj 2003 09:46
    Jaco18
    Poziom 26  

    Jak chcesz ....


    A bascom jest bardzo prosty (zależy jeszcze jaki program masz napisać), kolega który przesiadł się z assemblera na bascom napisał program robiący podobną rzecz w cziągu 1 godziny, a w asm pisał tydzień (fakt że nie był zbyt dobry z asm) program zajmował trochę więcaj ale co z tego ???? Obecnie nie jest problemem kupno proca z 4 a nawe 8 kb pamięci, to nie rok 8x, 9x kiedy każdy bajt się liczył !!!!!! MOżna sobie pozwolić na pewne marnotrastwo.

    Najlepszą metodą jest chyba pisanie w C na 8051 lub alternatywą jest bascom z wstawkami w asm, który przy ławości i czasie pisania programu daje dodatkowo dzięki asm dużo większe możliwości (jeżeli np: jakaś procedura jest za duża lub nie odpowiada całkowicie naszym oczekiwaniom możemy ją sami napisać).

    0
  • #16 26 Maj 2003 21:12
    robert.rut
    Poziom 13  

    Proponuje TDA 1526. Uklad pracuje w naglosnieniu komercyjnej firmy (hotelu).
    Problem z jakością i szumami tkwi w odseparowaniu składowej i właściwym dopasowaniu wzmacniacza. PDF-a TDA 1526 należy zmodyfikować, zwlaszcza wartosci podanych elementow, ktore nalezy wyliczyc pod posiadane zrodlo sygnalu i koncowy stopien. w ZADNYM RAZIE NIE WOLNO stosowac kondensatorow aluminiowych !!!

    0
  • #17 26 Maj 2003 21:45
    Piquś
    Poziom 18  

    O! Widzę, że topic znowu powrócił, więc wypadałoby się podzielić moim pomysłem. Otóż trafiłem niedawno dzięki Elektrodzie na pewną stronkę o wzmacniaczach słuchawkowych, a tam na schemat regulatora barwy tonu na OpAmp'ie OPA132 - http://headwize2.powerpill.org/projects/showproj.php?file=equal_prj.htm - rys.1b, ewentualnie rys.2. Zdecydowałem się na ten układ, bo gdy zobaczyłem parametry tego Op'ka, to gały mi wyskoczyły... slew rate = 20V/us i THD+szumy = 0.00008%! 8O O to mi chodziło, te dwie wartości mówią już same za siebie!!! :lol: :D :lol:

    Temat uważam więc za zamknięty (ja znalazłem to, czego szukałem :D ) i serdecznie dziękuję za wszelkie odpowiedzi :spoko: :) :spoko:

    Pozdrawiam,
    Piquś

    0
  • #18 31 Maj 2003 21:29
    Jaco18
    Poziom 26  

    To że wzmacniacz ma takie parametry nie znaczy że osiągniesz je w rzeczywistym układzie !!! Musisz mieć bardzo stabilne i wolne od zniekształceń źródło zasilania - nie wystarczy np: lm7815 można by się pokusić o LM723 lub może 2 LM317 szeregowo .....

    Poza tym należało by ekranować cały układ blachą magnetyczną, odpowiednio zapropjektować PCB !!, zastosować metalizowane rezystory lub seri ATR (małoszumne), kondensatory audiofilskie foliowe, papierowe lub styroflexowe itp. Poza tym dochodzi jaieś sprzężenie zwrotne, które zmniejsza pasmo i trochę zwiększa zniekształcenia.

    Generalnie bardzo trudno bedzie ci uzyskać takie parametry ale np 0,01 THD i jakieś 85-90 db S/N jest realne.

    0
  • #19 13 Cze 2004 02:08
    Tremolo
    Poziom 43  

    piqus to tylko wartości... czysta teoria. Jak to wrzucisz do układu to wcale nie wiadomo bo prócz tego preampa będzie jeszcze końcówka. jeśli będzie niedopasowanie miedzy końcówką a tym preampem to raczej nie oczekój pieknego dźwięku. Porzadny preamp nie ma czegos takiego jak loudness czy podbijanie basu, regulacja potencjometrami z telpoda tam też nie wystepuje :), jesli takie coś zamierzasz wprowadzić to już lepiej zrobić zwykły standardowy preamp.

    0
  • #20 13 Cze 2004 12:50
    doxent
    Poziom 21  

    nie ma jak dyskretne preampy. Ja do swojego WS304S wsadzilem tranzystory BC550C i wymienilem kondensatory elektrolityczne na tantalowe. Dzwiek teraz jest miodny i nie meczy uszu. Co do LM317 to chyba najbardziej zaszumiony uklad jaki znam,

    0
  • #21 15 Cze 2004 14:05
    Molibden
    Poziom 12  

    Zbudowałem kiedys wzmacniacz na TDA 2009A i LM 1036 jako preamp. Ten drugi jeśt bardzo dobry. Szumówm praktycznie nie slychac, jesli na wiejscie poda się sygnał prosto z CD, a dzielnik napięciowy zastosuje pomiędzy nuim a końcówka mocy. TDA 1524A jest tragiczny, szumi i wzbudza się.
    Proponuję zrezygnowac z regulacji niskie/ wyskoie (ja prawie z tegonnie korzystam) i zastosowac tylko specjalizowanynukład do regulacji głosniosci, np. jakis Mitsubishi. One mają b. wysoki S/N i wybitnie nieskie zniekształcenia i to jest rozwiązanie audiofilskie, jeśli o to chodzi! Mój nast, wzmacniacz nie bęzie miał regulacji tonów, jak i balansu (obecny też nie ma)! Czysto, prosto, minimalnie i elegancko!

    0
  • #22 16 Cze 2004 00:46
    jacq
    Poziom 22  

    lm 1036 moim skromnym zdaniem całkiem słyszalnie szumi i zamula dźwiek pozbawiając go skutecznie pewnych niuansów, miałem i wiem co mówię. teraz nie stosuję żadnych tego typu wynalazków tylko alps na wejściu i dopiero jest tak jak być powinno. a po co kręcić barwą? jeśli brakuje basu to po prostu wina głośników lub pomieszczenia.
    pozdro

    0
  • #23 16 Cze 2004 04:57
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 16 Cze 2004 09:34
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  

    A po cholerę ci taki regulator??????
    robisz sam loudness - polecam ten ze starego radmora, ciezko o lepszy, a w tor wpinasz jakiś korektor graficzny. Najlepiej takiego na filtrach pasywnych. Rozwiązanie 500% lepsze niż zabudowa psującego dźwięk regulatora. Jako przedwzmacniacz dajesz wtornik na tranzystorze a potem jakiś prosty stopien wzmacniający. Do narysowania w 5 minut. Jak masz czułą końcówkę stopien niepotrzebny. Odpada problem z szumami, sprzężeniami i beznadziejnym brzmieniem. Balans po co??? chyba tylko po to abyś miał czego pilnować żeby to było ustawione na środku...... Też psuje dzwięk. Jak ktoś nie wierzy niech zrobi odsłuchy z i bez. Zawsze psuje dźwięk.

    0
  • #25 16 Cze 2004 11:28
    Mietek Woźniak
    Poziom 17  

    Czy w tym układzie z bc109 można dać potencjometry 47k bez zmiany innych elementów?

    0
  • #26 16 Cze 2004 19:24
    Molibden
    Poziom 12  

    Mialem do czynienia z oboma układami. Wg mnie LM 1036 nie jest złym układem i nie szumi aż tak bardzo. Mozna go na poczatek polecić. TDA 1524 jest fatalny i wszyscy co to tego się chyba zgadzamy, dlatego nikt go nie stosuje w swoich konstrukcjach. Trudno mi ocenić brzmienie LM-ka, nie mam odpowiedniego porównania. U mnie spełnia gł. rolę regulacji głosności, która i tak jest na jakimś ALPS lub podobnym.
    Regulacja głośności bezpśrednio samym potencjometrem mi nie pasuje bo:
    - nie zawsze jest taka sama zmiana głśnści w obu kanałach, a potencjometr musi być podwójny,
    - jego zużycie bedzie slyszalne szybciej niż gdyby pracował w sterowaniu napięciowym.
    - potencjometr zawsze trochę szumi i trzeszczy przy kręceniu (no ALPS pewnie nie...)
    Możliwe że się czepiam i marudzę, ale przy okazji: czy ktoś stosował układy potencjometryczne do regulacji głośności (ale nie potencjometry cyfrowe) i z jakim skutkiem?
    Też uważam, że regulacja niskie/wysokie jest w ponad 90-95% przypadków zbędna i należy z niej zrezygnować, ale co z konturem? Bo przy nmałych głosnościach i bez tego to trochę to nie brzmi naturalnie...

    0
  • #27 21 Cze 2004 23:15
    impedancja
    Poziom 13  

    Mam pytanie - robe wzmacniacz na TDA (tak tak wiem,potcziwe tda), nie chce stosowac przedwzmacniacza natomiast zalerzy mi na regulacji barwy dzwieku, przy tej okazji pomyslałem o zastosowaniu procesora dzwieku z oferty AVT244 - moim zdaniem tani układ całkiem znosne parametry w stosunku do TDA. Problemem jest to czy Tda maja wystarczająca czułość poniewarz wzmacniacz bedzie wspułpracował z kartą dzwiekowa realteck'a :roll: Czy wicisne z tej kostki wszystko przy tym rozwiązaniu (bez przedwzmacniacza) :?:

    0
  • #28 28 Cze 2004 13:12
    Molibden
    Poziom 12  

    Tak. LM1036 ma wzmocnienie 1 przy neutralnym ustawieniu regulatorów barwy i maksymalnej głośności, a optymalnie pracuje przy 0.3-0.4V rms (wartość skuteczna, ok. 1V p-p - międzyszczytowo) sygnału wejściowego - wtedy zniekształcenia sa najmniejsze i poziom szumów jest niski. Żeby uniknąć stosowania przedwzmacniacza trzeba podać na wejście sygnał bez żadnych duzych dzielników napięciowych na wejściu, jak to się czasem robi (najlepiej minimalmnie dopasować dzielnikiem 1:1). Większe wzmocnienie uzyskasz dobierając odpowiednio wartości rezystorów w sprzężeniu zwrotnym końcówki mocy, tak by wynosiło 20-33 dB (10-35razy), ale nie mniej niż 20 (bo moc będzie za mała, a niektóre układy, np. TDA 2009(A) moga pracować niestabilnie przy wzmncnieniu mniejszym niż 26dB (20razy). Ok. 20 razy będzie OK. ) A z kitu AVT 244 wywal te klucze analogowe 4066, bo szumią i psują parametry LM1036!!!! Raczej bym uważał, żeby nie przesterowac kartą dżwiękową LM1036 i TDA. Ja do swojej SoundBlachy podłączam słuchawki i graja b. głośno, więc nie ma problemu.

    1
  • #29 13 Lut 2005 03:59
    impedancja
    Poziom 13  

    DZieki bardzo juz zaprojektowałem płytkę do tego lm pracuje pieknie przyjemny dzwiek gleboki bass jak na domowy sprzecik to nie narzekam po prostu rezonans wszystkiego co ma mniej niz 0.5 kg

    0
  • #30 04 Wrz 2005 13:04
    luki55
    Poziom 20  

    Witam a robił ktoś kiedyś przedwzmacniacz na scalaczku TDA2320A ..np według tego schematu??....jakiej jakości jest ten układzik...jestem poczatkującym elektronikiem chciałbym wykonać sobie taki przedwzmacniacz jak w załączniku...czy będzie on dobrze współpracował ze wzmacniaczem na końcówce TDA7294??

    0
    Załączniki: