Witam.
Ostatnio bawiłem się w przeróbkę zasilacza Codegen na ładowarkę akumulatorów samochodowych.
Wszystko poszło bez problemów, ale...
No właśnie, podmieniłem diodę schottky`ego i uzwojenia dławika na rdzeniu pierścieniowym z 5V na 12V (tzn. diodę z 5V wstawiłem w miejsce tej na 12V i uzwojenia dławika z +3,3V na +12V).
Zrobiłem tak by móc pobrać większy prąd na +12V.
Podłączyłem zasilacz szeregowo z żarówką i wszystko w porządku.
Zasilacz wystartował, a jak podłączyłem już bez żarówki to niestety nie startował.
Uruchomienie, a raczej próba uruchomienia wygląda następująco:
po włączeniu zasilacza do sieci wszystko jest ok. tylko kiedy zwieram PWR ON z GND to wentylator lekko ruszy i wyłącza się ( zachowanie takie same jakby było jakieś zwarcie).
Ostatnio bawiłem się w przeróbkę zasilacza Codegen na ładowarkę akumulatorów samochodowych.
Wszystko poszło bez problemów, ale...
No właśnie, podmieniłem diodę schottky`ego i uzwojenia dławika na rdzeniu pierścieniowym z 5V na 12V (tzn. diodę z 5V wstawiłem w miejsce tej na 12V i uzwojenia dławika z +3,3V na +12V).
Zrobiłem tak by móc pobrać większy prąd na +12V.
Podłączyłem zasilacz szeregowo z żarówką i wszystko w porządku.
Zasilacz wystartował, a jak podłączyłem już bez żarówki to niestety nie startował.
Uruchomienie, a raczej próba uruchomienia wygląda następująco:
po włączeniu zasilacza do sieci wszystko jest ok. tylko kiedy zwieram PWR ON z GND to wentylator lekko ruszy i wyłącza się ( zachowanie takie same jakby było jakieś zwarcie).