Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik z regulacja po pierwotnej stronie

Arkos22 29 Sty 2006 11:32 34665 19
  • dla porownania wrzucam schemat prostownika z regulacja po stronie pierwotnej transformatora.
    Jest on zaczerpniety z urzadzenia firmy Romstan model BP12/15, gdy go kiedys naprawialem (upalone przewody nic groznego).
    Ciekawi mnie czy ta regulacja ma u was dobre opinie.
    pozdr Arkos22

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Arkos22
    Poziom 11  
    Offline 
    Arkos22 napisał 38 postów o ocenie 9, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Kielce. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    majster_15
    Poziom 23  
    Kiedyś się robiło podobne układy tyle, że ze ściemniaczem na pierwotnej. Sam mam takie dwa po dziś dzień i sprawują się dobrze. :)

    Pozdrawiam Mat
  • #3
    bogdand
    Poziom 17  
    Układ całkiem fajny ale nadaje sie do trafo o małej mocy. Jak wiadomo trafo to odbiornik indukcyjny i wtym przypadku nie jest to najlepsza regulacja. ystępują zakłócenia, trafo buczy i pobiera z sieći większy prąd. Lepszym rozwiązaniem będzie regulator z zastosowaniem triaka i kostki U2008.
    pomijając jednak te uniedogodnienia i na tym schemacie można zrobić niezły prostownik.
    Uwierzcie ale najbardziej niezawodna regulacja to regulacja nawinięta na pierwotnym a po wtórnej ruskie diody a za bezpiecznik najlepiej założyć instalacyjny włącznik nadprądowy typu S.Widziałem już różne cuda . To co niektórzy wyrabiają z prostownikami to przechodzi ludzkie pojęcie.
  • #4
    rocza
    Poziom 14  
    Sterownik z U208 działa dobrze pod warunkiem zastosowania dobrego triaka,osobiscie wolę układy na tyrystorze + mostek prostowniczy ma on tą przewagę że obcina symerycznie obie połówki sinusoidy a co za tym idzie jest mniejsze ryzyko nasycania się rdzenia trafa co często sie zdarza przy regulacji na triaku a objawia sie to zwiększonym poborem prądu w stanie jałowym w pewnym zakresie regulacji.
  • #5
    Arkos22
    Poziom 11  
    a moglbys schemacik regulacji z tyrystorkiem wrzucic ?
  • #6
    romekcich
    Poziom 10  
    Oile dobrze pamiętam to trafo stanowi obciążenie o takim charakterze w jakim jest on obciążony po stronie wtórnej.
  • #7
    bogdand
    Poziom 17  
    Romekcich chyba przespał lekcje na której były omawiane transformatory. Zresztą nie omawiamy tu transformatora tylko układ regulacji do prostawnika
  • #8
    Tomekob
    Poziom 14  
    Witam
    Czy może mi ktoś wytłumaczyć, co to jest zjawisko nasycenia rdzenia, namagnesowania lub podmagnesowywania prądem stałym. Nie wiem czy nie mieszam pojęć?
  • #9
    koval_s
    Poziom 17  
    Ot prościutki schemacik tzw. "ściemniacza", problem polega na przesunięciach fazowych gdy obciążymy ten układ trafem lub kondziorem i mamy gratis wyprzedzenia i opóźnienia prądu i napięcia, pewien gość kiedyś radził mi aby zamontować większy triak (tyrystor) żeby się tak nie grzał i po problemie, na dodatek warystor ...N391 i po sprawie, rzeczywiście poskutowało, układ pracuje do dziś i to nie jeden a setki, pozdrawiam...
  • #11
    goroncy
    Poziom 10  
    o ciesze sie ze ktos dodall ten schemat bo go szukalem pozdrawiam
  • #13
    mariansq
    Poziom 15  
    Witam

    Należy zadać sobie pytanie czy pewniejszy jest uklad elektroniczny (sterowanie-regulacja) po stronie pierwotnej, gdzie występuje wyższe napięcie dla którego należy przestrzegać odpowiednich obostrzeń co do bezpieczeństwa i parametrow elementow (moc, napięcie,...) oraz fakt,że takowe elementy pracują w "trudniejszych" warunkach-parametry sieci. Po za tym taki układ nie wyklucza obecności elementów po stronie wtornej (mostek prostowniczy, kondensatory, stabilizator bądź inne uklady)-chyba,że ktoś chce regulowąć napięciem przemiennym. Wiec mozna to wszystko po wtórnej stronie robić, a transformator na pewno jest odporniejszy na skutki sieci niz elementy półprzewodnikowe przed nim. Oczywiście mogą wystapic sporadyczne przypadki zastosowania takiej koncepcji ale z wszystkim sobie idzie poradzić. No i wkońcu gdy już bawić się w stosowanie elementów połprzewodnikowych po stronie pierwotnej to już można zrobić przetwornice i klasyczny trafek "po grzyba " nam potrzebny. No ale każdy zrobi po swojemu:)
    Tak na marginesie ciekawe rozwiązanko:)
    Pozdry.
  • #14
    Arek37
    Poziom 14  
    Kiedyś widziałem prostownik jak w tytule ale o powalająco prostej konstrukcji... Podam "schemat" w jednym zdaniu.
    Uzwojenie pierwotne ma w szeregu żarówkę 230V której mocą ogranicza się prąd po stronie pierwotnej a więc i wtórnej po której jest klasyczny mostek prostowniczy.
    Czyż to nie rozbrajająco proste... a do tego działa :-)
  • #15
    ORLOWSKI
    Poziom 14  
    Zamiast żarówki mozna dac kondensator np. 4,7 mikro trafo na 24 v prąd na wyjsciu okolo 2A.Wiekszy kondensator wiekszy prad ładowania.
  • #17
    MARKSON43
    Poziom 18  
    Ja czasami korzystam z gotowych regulacji np:odkurzacz,itp.i są one dobre i proste w podłączeniu.
  • #18
    rafcio363
    Poziom 30  
    Arkos22 napisał:
    dla porownania wrzucam schemat prostownika z regulacja po stronie pierwotnej transformatora.
    Jest on zaczerpniety z urzadzenia firmy Romstan model BP12/15, gdy go kiedys naprawialem (upalone przewody nic groznego).
    Ciekawi mnie czy ta regulacja ma u was dobre opinie.
    pozdr Arkos22


    Zrobiłem wd. twojego projektu ale już dwa razy mi wypaliło potencjometr.
    Jakiś pomysł czemu?
  • #19
    elekstryk
    Poziom 12  
    Prawda mi też .
    Co prawda obciąrzyłem kontrolnie trafem 1kw 220/24v z 40W żarówką na wtórnym,jednak pozostanę przy auto trafie 2,2kw bo na złomie cały kosztował mnie 20 zełka.
    Ale napiszcie o regulatorze spawarki na U2008 jak się sprawuje trafo, czy brzęczy bardzo bo mam leciwe trafo spawalnicze na 380 i mniej jak 4mm nie można spawać a 4 to cały dzień i tylko ciepłe{oprócz uchwytów}
  • #20
    joozwa
    Poziom 31  
    Witam. Wiem, że temat dość stary, ale nigdzie na forum nie znalazłem lepszego miejsca na ten post. Chcę zbudować porządny prostownik do ładowania akumulatorów 12V, bez żadnej automatyki, ale z regulacją prądu po stronie pierwotnej transformatora. Wiem, że standardowe ściemniacze na triakach z reguły do tego się nie nadają, bo szwankują, gdy trafo jest słabo obciążone na wtórnym. Buszując w internecie znalazłem wcale nie nowy, lecz ciekawy artykuł, w którym opisano problem niesymetrycznego działania i zaproponowano taki oto prosty układ z dodatkowym triakiem, generujący zamiast jednego, wiele impulsów wyzwalających triak mocy:

    Prostownik z regulacja po pierwotnej stronie

    I praktyczne zastosowanie do regulacji transformatora spawalniczego:

    Prostownik z regulacja po pierwotnej stronie

    Czy ktoś z Kolegów ma z tym układem jakieś doświadczenia?

    ---
    EDIT: Złożyłem układ, jednak występował problem składowej stałej powyżej ustawionego 3/4 potencjometru. Widocznie na schemacie był błąd, rezystor R5 - 10KOhm zastąpiłem zworką i układ ożył - składowa stała jest minimalna przy maksymalnym rozkręceniu potencjometru - trafo na rdzeniu zwijanym 100W "na luzie", w szereg z układem żarówka 230V/60W, która tylko ledwo dostrzegalnie się wtedy żarzy.


    Do regulacji transformatorów polecam układ taki, jak np. w kicie J-219 Jabla, mimo, iż jest to dość typowy ściemniacz:
    www.cyfronika.com.pl/dok/j-219.pdf
    Próbowałem na kilku trafach (ale nie toroidalnych!) z różnymi obciążeniami na wtórnych i bez i śmiga aż miło, nie pali bezpieczników, żarówki łączone w szereg z układem przy nieobciążonym trafie zimne i ciemne, czyli tak, jakby ściemniacza nie było. Triak BT136 do większych transformatorów można zastąpić większym BT137 z uwagi na ewentualne prądy zwarcia. Obowiązkowy jest też odpowiedni bezpiecznik w obwodzie triaka.
    Trzeba jednak przyznać, że trafa sterowane fazowo na pierwotnym grzeją się bardziej, niestety trzeba na to uważać.

    Prostownik z regulacja po pierwotnej stronie

    Pozdrawiam