Witam kolegów, mam kłopot z gaśnięciem pilota w piecu gazowym Beretta. Pomierzyłam termoparę i daje jakieś 12 do 17mV.. myślę że to stanowczo za mało ???? Czy winą akiego małego napięcia może być źle umiejscowiony koniec termopary ?? I drugie pytanie co to jest i gdzie mniej więcej znajduje się "przepływomierz Venturi'ego" ??
p.s właśnie mierzyłem napięcie raz jeszcze i zauważyłem coś dziwnego ...?? z odłączonym przekaźnikiem "pusta termopara" po podgrzaniu przez świeczkę daje max. ok 18 mV... ale ?? po kilku sekundach to napięcie spada do ok 10mV ??? Dzieje się dokładnie tak samo po każdym odpaleniu paskuda ... Co może być tego przyczyną ??
Pozdrawiam CamDam.
p.s właśnie mierzyłem napięcie raz jeszcze i zauważyłem coś dziwnego ...?? z odłączonym przekaźnikiem "pusta termopara" po podgrzaniu przez świeczkę daje max. ok 18 mV... ale ?? po kilku sekundach to napięcie spada do ok 10mV ??? Dzieje się dokładnie tak samo po każdym odpaleniu paskuda ... Co może być tego przyczyną ??
Pozdrawiam CamDam.