Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

dziwne zachowanie - wskaznik ladowania

01 Feb 2006 16:15 2421 15
  • Level 12  
    witam
    dzisiaj podczas jazdy do pracy, zauwazylem, ze wskaznik ladowania swieci lekkim czerwonym swiatelkiem. zatrzymalem sie, bez gaszenia silnika, zeby sprawdzic pod maska czy wszystkie polaczenia sa ok i byly w porzadku. na biegu jalowym i w ogole na nizszych obrotach, czerwona lampka swiecila mocniej. nie wiedzialem o co chodzi i odstawilem samochod pod dom, a jadac spowrotem, silnik jakby dziwnie buczal czy "gwizdal", rowniez zwlaszcza na nizszych obrotach.

    czy ktos sie orientuje jaka moze byc przyczyna takiego zachowania? czy cos sie uszkodzilo? tak bez powodu chyba? dodam, ze instalacja z grubsza wyglada ok, a akumulator jest nowy (ma raptem kilka m-cy).
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    A mi nie działa coś, ktoś wie czemu :?:

    Opisz jaki samochód i więcej danych....
  • Helpful post
    Level 11  
    całkiem możliwe że jest to wina układu prostowniczego w alternatorze, ieśli kontrolka pali się słabo to być może siadła jedna dioda, albo jeśli powiadasz że głośniej chodzi to może siadły Ci łożyska w ów alternatorze i jego praca jest zbyt mało efektywna.

    Pozdro
  • Level 12  
    samochod - skoda felicia 1,3, alternator firmy magneton 70A

    sprawdzilem regulator napiecia, podmieniajac z innej felicii i nic sie nie zmienilo. poza tym pasek nie jest luzny. ladowania nie ma i kontrolka sie pali (napiecie na uruchomionym silniku to ok. 11,6 V), a jak dodam duzo gazu, to kontrolka na chwile gasnie, a napiecie skacze do ok. 12,1 V.

    czyli przyczna moze byc mostek z diodami prostowniczymi lub padniete lozysko w alternatorze? jak to najlatwiej sprawdzic?
  • Level 12  
    podalem szczegoly i po co? nic nie pomoglo :D
  • Helpful post
    Level 21  
    Posprawdzaj diody w alternatorze
  • Helpful post
    Level 12  
    napewno prostownik, ostatnio coś takiego robiłem znajomemu. Do felicji prostownik to jakeś 130 złotych i często zdycha, lepiej się tym szybciej zaopiekować bo wyładuje ci akumlator na amen
  • Level 12  
    dziekuje za odpowiedzi. wiec rozmontowalem ten alternator i odlutowalem mostek i najlepiej teraz, zebym kupil nowy i wymienil? tzn. to na pewno ta przyczyna przy tych objawach i problem sie rozwiaze? bo w sumie wole zrobic raz a dobrze.

    i jeszcze jedno - podczas rozkrecania, troche porysowalem srubokretem uzwojenie (a w jednym miejscu sie lekko wygielo) - czy mam je jakos zabezpieczyc (czym)?? moze jakos zalakierowac?


    pozdrawiam
  • Level 39  
    Z opisów twoich wynika, że nic dobrego temu alternatorowi nie zapowiada się. Krótko mówiąc nie posiadasz wystarczających kwalifikacji. Daj sobie spokój z samodzielną naprawą bowiem chyba nie zrobisz tego jak zamierzasz , czyli dobrze. Więc radę ograniczę do tej aby zanieść urządzenie do specjalistycznego warsztatu.
    Zacny kolego. Może źle zrozumiałeś a ja nie rozumiem ciebie. Skoro naprawę realizujesz już 10 dni i dalej ekperymentujesz to jest to sytuacja nietypowa. Ja zwyczjnie radziłem jak znaleźć wyjście z sytuacji. Ale skoro nie chodzi o naprawę lecz o naukę to zupełnie inna sprawa. Życzę żebyś osiągnął zamierzony cel czyli dokonałą naprawę za pierwszym razem. Nie napisałeś w którym miejscu uszkodzona jest ta izolacja. Być może lepiej zastosować np koszulkę termokurczliwą? Dość dobrym rozwiązaniem jest zamalowanie lakierem ale na bazie np spirytusu. Ostrzegam przed stosowaniem lakierów nitrowych.
  • Level 22  
    zabezpiecz to miejsce jakimś klejem epoksydowym o ile nie przerwałeś uzwojenia
    @mczapski człowiek uczy się na błedach i lepiej niech experymentuje na swoim aucie ,najwyzej bedzie jeżdził rowerem ;)
  • Level 12  
    dzieki, sprawdzilem jeszcze diody na mostku i zdaje sie, ze az 3 wysokopradowe sa padniete, wiec po prostu wymienie caly mostek, bo jak pisalem wczesniej wole miec pewnosc, ze w niedalekiej przyszlosci problem sie nie powtorzy.

    -> mczapski, jesli to forum bylo by tylko dla takich porad, tzn. tylko dla specjalistow, to chyba nikt by nic nie pisal, bo kazdy by wszystko wiedzial, a wtedy to chyba w ogole nie mialoby sensu ;). probuje to naprawiac na wlasna reke i tylko i wylacznie na wlasna odpowiedzialnosc ryzykuje, ze cos uszkodze, a w tym wypadku to male ryzyko, przynajmniej jak dla mnie.

    -> pawelc a to nie powinien byc jakis klej, ktory nie przewodzi pradu? tzn. wszystkie epoksydowe nie przewodza? moze podasz jakas konkretna nazwe kleju, ktory sie do tego nada? uzwojenie jest cale (nieprzerwane, na swoim miejscu), tylko sie troche porysowalo i na wszelki wypadek chcialbym to zabezpieczyc przed wilgocia, itd.
  • Level 12  
    ok, dzieki, bylem w sklepie i byl akurat epoxy dragon transparent http://www.dragon.biz.pl/klepo.htm - mam nadzieje, ze bedzie dobry :).

    -> mczapski, naprawy nie realizowalem 10 dni ;), po prostu nie mialem na to czasu i jednoczesnie moglem sobie na to pozwolic, zeby samochod stal w garazu przez ten czas. naprawe zasadniczo realizowalem w sumie przez 2 podejscia w ciagu 2 dni :). i na pewno nie chodzilo tylko o nauke, tylko przede wszystkim o naprawe, a tylko przy okazji o nauke ;). mi chodzilo tylko o to, ze Twoja rada byla bezuzyteczna, bo to, ze moge sie wybrac do elektryka i zaplacic mu za naprawe, to juz wiedzialem od poczatku, bez zadnych podpowiedzi. jednak poradzilem sobie z naprawa i jestem zadowolony, bo wszystko dziala jak trzeba. a izolacje zrobilem za pomoca kleju.
  • Level 12  
    a wiec ostatecznie wymienilem caly mostek prostowniczy na nowy (w sumie 4 diody byly uszkodzone) i wszystko jest ok - ladowanie na poziomie 14,4 V :).
  • Level 12  
    Witam!! podepnę sie pod temat mam podobny problem z skoda felicia otoz w trakcie jazdy pali mi sie kontrolka ladowania po dodaniu gazu kontrolka swieci jasniej, padaja diody prostownicze w alternatorze, po wymianie nic sie nie zmienia. prad pobierany z alternatora to ponad 30 A czy ktos sie juz z czyms takim spotkal?? co moze byc przyczyna?? z gory dzieki za pomoc. pozdraiwam i zycze szczesliwego nowego roku.
  • Level 15  
    Kolego,a potrudź się i zmierz napięcie ładowania,bo od tego zaczyna się sprawdzanie alternatora i często taki pomiar wyjaśnia problem.A co do kontrolki to temat wałkowany na elektrodzie X razy.Zmierz przy pracujacym silniku różnicę napięć pomiędzy plusem akumulatora i zaciskiem prądowym alternatora.