witam czy to normalne czy cos dolega mojemu wzmaczniaczowi teraz jak sa takie zimne dni po wlaczeniu radia ( pionek 7000 ktory posiada wyjscie na wofer ) przy cichym puszczeniu wzmacniacz chodzi dobrze jest fajny basik i gleboki natomiast jak sie robi glosniej to zamiast normalnej pracy zatyka sie glosnik przestaje grac jakies pojedyncze dzwieki sie wydostaja jak juz troszke pochodzi ( dlugo ) to efekt znika i gra normalnie moje pytanie czy on nie lubi zimna czy moze jakis zimny lut albo poprostu cos jest uszkodzone i w niskiej temperaturce wymieka prosze o odpowiedz
Pozdrawiam
Pozdrawiam